Święty Wojciech

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Ujednoznacznienie Ten artykuł dotyczy biskupa. Zobacz też: miejscowości, którym nadano imię św. Wojciecha.
Święty
Wojciech OSB
Vojtěch Slavníkovec
biskup
męczennik
Święty Wojciech.PNG
Data urodzenia ok. 956
Libice
Data śmierci 23 kwietnia 997
Święty Gaj lub Tękit (pruskie: Tenkitten, obecnie Letnoje), ew. Chollin
Kościół/
wyznanie
Kościół katolicki, katolicyzm
Data kanonizacji 999
Rzym
przez Sylwestra II
Wspomnienie 23 kwietnia i 20 października (w Polsce)
Atrybuty włócznia, wiosło, topór, ster
Patron Polski, Czech, Węgier, archidiecezji gdańskiej, archidiecezji gnieźnieńskiej, archidiecezji warmińskiej, diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, diecezji elbląskiej, diecezji ełckiej
Szczególne miejsca kultu archikatedra gnieźnieńska, Gdańsk Święty Wojciech
Galeria ilustracji w Wikimedia Commons Galeria ilustracji w Wikimedia Commons
Wojciech Sławnikowic
biskup Pragi
Data i miejsce śmierci 997
Prusy
Biskup Pragi
Okres sprawowania 982 – 996
Wyznanie katolicyzm
Kościół rzymskokatolicki
Prezbiterat 977
Nominacja biskupia 982
Sakra biskupia 29 czerwca 983
Popiersie relikwiarzowe Św. Wojciecha, Praga 2 dekada XVI wieku
Pomnik św. Wojciecha i jego brata Radzima Gaudentego w Libicach.
Św. Wojciech na witrażu, ufundowanym przez „Vitral Servis” ze Starego Hrozenkova w Czechach, w Kościele Mariackim w Darłowie.

Wojciech Sławnikowic (czes. Vojtěch Slavníkovec, niem. Adalbert; ur. ok. 956 w Libicach, zm. 23 kwietnia 997 w Świętym Gaju w okolicach Pasłęka[1] lub Tękit, Tenkitten, obecnie Letnoje; inne źródła podają pruski Chollin) – czeski duchowny katolicki, biskup praski, benedyktyn, misjonarz, męczennik, święty Kościoła katolickiego.

Szósty syn Sławnika, pana na Libicach z rodu Sławnikowiców i Strzeżysławy, być może z rodu Przemyślidów.

Biografia[edytuj | edytuj kod]

Wojciech urodził się w Libicach, które wówczas rywalizowały z Pragą w budowie ponadplemiennego scentralizowanego państwa czeskiego. Początkowo ojciec nie przeznaczał go do stanu duchownego. Jednak, gdy ciężko zachorował w młodości, wierząc, że do zdrowia przywróciło syna położenie na ołtarzu w kościele – przekazał go na wychowanie kościelne.

Imię Adalbert (pod którym jest znany w krajach zachodnich) przybrał podczas bierzmowania na cześć swego mentora, arcybiskupa Magdeburga, Adalberta, pod którego opiekę został oddany w 972. W 981 przyjął święcenia kapłańskie. W Magdeburgu, wraz z towarzyszem Radłą i młodszym bratem Radzimem, pobierał nauki w szkole Oktryka, jednej z najlepszych w ówczesnych Niemczech. Poznał łacinę, niemiecki, a w Magdeburgu nauczył się także języka Lutyków (Wieleci).

W 981, po śmierci swego mentora, wrócił do Czech jako subdiakon, a po śmierci praskiego biskupa Dytmara (Dětmar, Thietmar) od 3 kwietnia 983 stał na czele diecezji praskiej mimo nieosiągnięcia wieku episkopalnego (30 lat). Wobec wywołanych swą bezkompromisowością konfliktów z wiernymi ok. 989 wyjechał do Rzymu, gdzie zrzekł się urzędu biskupa Pragi. Początkowo chciał udać się na pielgrzymkę do Jerozolimy, jednak po krótkim pobycie w klasztorze na Monte Cassino za namową greckiego pustelnika Nila wstąpił do klasztoru benedyktyńskiego św. Bonifacego i Aleksego na rzymskim Awentynie. W 992, po śmierci zarządzającego diecezją praską biskupa miśnieńskiego Folkolda (Volkold von Meißen), ponownie skierowany do Pragi przez arcybiskupa Moguncji Willigisa. Rozpoczął także działania misyjne na podbitej przez Węgry Słowacji, co doprowadziło do konfliktów z wciąż pogańskim dworem Arpadów. Według pewnych źródeł to właśnie św. Wojciech udzielił chrztu św. Stefanowi, królowi Węgier[a].

Głośny był jego spór w obronie chrześcijańskich niewolników wysyłanych do krajów muzułmańskich i ich wykupywanie (Słowiańszczyzna była wówczas ważnym źródłem niewolników). W 994, gdy na jego oczach ludzie jednego z wielmożów z rodu Wrszowców zamordowali wywleczoną z kościoła św. Jerzego niewierną żonę swego pana, która ukryta tam przez świętego szukała azylu w świątyni – rzucił klątwę na poddanych i wyjechał do Rzymu. Wkrótce doszło do otwartego konfliktu jego rodu Sławnikowiców z rządzącym księciem Bolesławem II z Przemyślidów – co skończyło się rzezią większości braci.

Decyzją synodu spowodowaną naciskami jego przełożonego, arcybiskupa Moguncji, pod rygorem klątwy miał powrócić do swej diecezji, jednak dzięki łasce papieża Grzegorza V, spokrewnionego z Ottonem III (z którym Wojciech zdążył się zaprzyjaźnić) mógł wybrać między pracą misyjną a powrotem, jeśli Czesi nie wyrażą chęci przyjęcia go. W międzyczasie pielgrzymował do sanktuariów św. Marcina z Tours, św. Benedykta w opactwie Fleury oraz św. Dionizego w Saint-Denis. Potem nie chcąc wracać do swej diecezji znalazł się na dworze Ottona III, skąd wyruszył do kraju cesarskiego sojusznika Bolesława I Chrobrego, u którego przebywał ocalały z rzezi jego najstarszy brat Sobiesław. W Polsce celem miało być chrystianizowanie Prusów lub Wieletów, których język Wojciech znał. Jednak temu przeszkadzała wojna cesarstwa z Połabianami.

Potem poprzez Gdańsk, gdzie przeprowadził masowy chrzest i rozkazał wycięcie świętego dębu, łodzią, osłaniani przez 30 wojów Chrobrego, Wojciech razem z przyrodnim bratem Radzimem oraz prezbitrem Boguszą-Benedyktem dotarli do ziemi Prusów, najprawdopodobniej w okolicach Truso koło dzisiejszego Elbląga (dawniejsza historiografia wskazywała na Tenkitten w Sambii).

Ich działalność misyjna nie spotkała się z przychylnym przyjęciem. Misjonarze nie znali nawet języka Prusów. W czasie pobytu na jednej z wysp nadbrzeżnych doszło do spotkania z pruskimi rybakami, którzy próbowali się z nimi porozumieć. Gdy obcy nie potrafili powiedzieć nic zrozumiałego jeden z Prusów uderzył Wojciecha wiosłem w plecy. Wkrótce z pomocą jednego z pruskich możnych dostali się na teren osady. Jako goście podlegali ochronie swego gospodarza i dzięki jego pozycji 17 kwietnia stanęli przed pruskim wiecem, na którym Wojciech z pomocą tłumacza przemawiał, objaśniając zasady chrześcijaństwa.

Z pochodzenia jestem Słowianinem. Nazywam się Adalbert, z powołania zakonnik; niegdyś wyświęcony na biskupa, teraz z obowiązku jestem waszym apostołem. Przyczyną naszej [tu] podróży jest wasze zbawienie, abyście – porzuciwszy głuche i nieme bałwany – uznali Stwórcę naszego, który jest jedynym Bogiem i poza którym nie ma innego boga; abyście, wierząc w imię Jego, mieli życie i zasłużyli na zażywanie w nagrodę niebiańskich rozkoszy w wiecznych przybytkach.

Napięta sytuacja pogranicza, walki między Słowianami a Prusami, a także być może napięcia między rodzącą się warstwą możnowładczą a dawniejszą formą władzy wiecowej spowodowały, że zgromadzenie nakazało im opuszczenie ziem Prusów.

Nas i cały ten kraj na którego krańcach my mieszkamy, obowiązuje wspólne prawo i jeden sposób życia; wy zaś, którzy rządzicie się innym i nieznanym prawem, jeśli tej nocy nie pójdziecie, jutro zostaniecie ścięci[b].

Jednak po 5 dniach w okolicy pruskiego grodu granicznego Chollin (na południowych brzegach jeziora Drużno, obecnie wieś Święty Gaj)[c]23 kwietnia 997 odpoczywających po mszy odprawionej w świętym gaju (pole romowe) zaskoczyło 7 strażników prowadzonych przez kapłana, niejakiego Sicco. Wojciech – jako przywódca – uderzony toporem lub włócznią w serce został zabity przez kapłana, który – wg żywotów – miał wcześniej stracić w walkach z Polakami brata. Ciału odcięto głowę i nabito na pal wyrazem hańby. Jego towarzyszy oszczędzono i odesłano do Polski. Głowę z pala zdjął potajemnie i przewiózł do Gniezna nieznany Pomorzanin. Wkrótce potem Chrobry wykupił resztę ciała Wojciecha na wagę złota i rozkazał pochować w Gnieźnie. Do jego grobu w 1000 roku pielgrzymował Otton III (patrz: zjazd gnieźnieński). W czasie jego wizyty w Gnieźnie założono metropolię arcybiskupią, której Wojciech został patronem, a jego brat Radzim Gaudenty stanął na czele. Święty Wojciech jest pierwszym polskim męczennikiem.

Według tradycji św. Wojciech miał być autorem pieśni Bogurodzica, co mimo iż nie znajduje potwierdzenia w materiałach źródłowych, w opinii Józefa Birkenmajera opublikowanej w monografii o utworze (1937) może być związane z prawdopodobną inspiracją dla utworu pochodzącą z kręgu misjonarzy, współbraci św. Wojciecha z zakonu benedyktynów, przybyłymi z nim do Polski.

Patronat[edytuj | edytuj kod]

Św. Wojciech jest jednym z trzech głównych katolickich patronów Polski, patronem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, diecezji elbląskiej i archidiecezji gnieźnieńskiej – w szczególności Gniezna.

Przez katolików jest uznawany również za patrona Czech, Prus, czasem także Węgier.

Święty patronuje również wielu kościołom i parafiom.

Dzień obchodów[edytuj | edytuj kod]

Wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim i ewangelickim obchodzone jest 23 kwietnia[2].

W polskim Kościele wspomnienie ma rangę uroczystości liturgicznej, a dodatkowa uroczystość "Translatio sancti Adalberti", translacja relikwii, obchodzona jest 20 października. W tym dniu odczytywane jest życie i cuda Świętego w kościołach polskich[3].

Ikonografia[edytuj | edytuj kod]

W ikonografii chrześcijańskiej święty przedstawiany jest w stroju biskupa, w paliuszu, z pastorałem.

Jego atrybuty to księga, czasem przypominająca śmierć odcięta głowa niesiona w ręce. Jego atrybuty to także orzeł, wiosło oraz włócznie, od których zginął[4].

Relikwie[edytuj | edytuj kod]

Zdjęcie barokowego relikwiarza w bazylice gnieźnieńskiej.

Relikwie św. Wojciecha oraz jego brata Radzima złożone w katedrze gnieźnieńskiej zostały wywiezione do Czech przez księcia Brzetysława I, który w 1038 najechał na Polskę. Do dziś znajdują się w katedrze św. Wita.

Cesarz Otton III wyruszył w 1000 roku z pielgrzymką do grobu św. Wojciecha najprawdopodobniej w celu uzyskania ciała św. Wojciecha i przewiezienia go do Akwizgranu. Jednak od Bolesława Chrobrego uzyskał jedynie relikwiarz z ramieniem Wojciecha, które potem częściowo złożono w Akwizgranie, a część w Rzymie w kościele ufundowanym pod jego wezwaniem na wyspie na Tybrze. W 1928, rzymskie relikwie przekazano Polsce na prośbę ówczesnego prymasa Polski, kardynała Augusta Hlonda (przechowywane w skarbcu gnieźnieńskim).

W 1923 skradziono z gnieźnieńskiej katedry relikwiarz z odnalezioną w 1127 (według Roczników Polskich) głową świętego.

W czasie II wojny światowej, gdy zaistniało podejrzenie, iż gestapo – po zmuszeniu do wyjazdu do Inowrocławia wikariusza generalnego katedry ks. Edwarda Blericqa – zażąda wydania srebrnego relikwiarza, co równało się zniszczeniu relikwii, ks. Paul Mattausch[d] poprosił znajomego żołnierza Wehrmachtu Urbana Thelena o przewiezienie paczki z relikwiami z Gniezna do Inowrocławia. Thelen podjął się tej misji – relikwie św. Wojciecha dotarły do ks. Blericqa i zostały wmurowane w posadzce zakrystii kościoła św. Mikołaja, skąd po wojnie wróciły do Gniezna. W roku 1992 Urban Thelen towarzyszył legatowi prymasa Polski w drodze do Kleve, gdzie część uratowanych przezeń relikwii – jako dar Kościoła polskiego – została złożona w ołtarzu kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia NMP. W roku 1997 abp. Henryk Muszyński zaprosił Thelena na uroczystości 1000-lecia śmierci świętego do Gniezna, gdzie został przedstawiony papieżowi Janowi Pawłowi II[e].

W nocy z 19 na 20 marca 1986 r. z Archikatedry Gnieźnieńskiej zniknął wykonany przez holenderskiego złotnika Petera von der Renena w roku 1662 srebrny relikwiarz św. Wojciecha. Został on przetopiony. Sprawcy tego incydentu zostali ukarani.

W roku 1999 staraniem ks. kan. Zbigniewa Łuczaka z kapituły łęczyckiej jedna z gnieźnieńskich relikwii trafiła do kolegiaty w Tumie koło Łęczycy, stojącej w miejscu, gdzie według późnej tradycji[f] miano za sprawą św. Wojciecha i Bolesława Chrobrego ustanowić pierwsze w Polsce opactwo benedyktynów.

Znaczenie polityczne[edytuj | edytuj kod]

św. Wojciech

Bolesław Chrobry maksymalnie wykorzystał sytuację, jaka powstała po śmierci Wojciecha. Wcześniej jedynie cesarstwo prowadziło działania misyjne. Śmierć Wojciecha w czasie misji zorganizowanej przez Bolesława przydawała polskiemu księciu ogromnego prestiżu w oczach zachodnich chrześcijan.

Pogrzebane w Gnieźnie relikwie biskupa stały się fundamentem założonej w roku 1000 przez jego przyjaciela, cesarza Ottona III, archidiecezji. Gniezno – w przeciwieństwie do podległej Moguncji Pragi – stało się niezależną archidiecezją, z czym długo nie mogły się pogodzić metropolie niemieckie, które do tamtej pory posiadały zwierzchnictwo nad wszystkimi powstającymi na terenach słowiańskich biskupstwami obrządku zachodniego.

O wadze związanego z relikwiami kultu tak ważnego świętego – pierwszego męczennika i świętego słowiańskiego, którego relikwie złożono w Akwizgranie – stolicy cesarstwa i Rzymie – stolicy zach. chrześcijaństwa w poświęconych mu klasztorach niech świadczy wywiezienie tychże relikwii do Pragi przez księcia Brzetysława I (pochodzącego przecież z wrogiej rodowi Sławnikowiców dynastii Przemyślidów), który splądrował Gniezno ponad 40 lat po śmierci misjonarza, po tzw. reakcji pogańskiej.

Hagiografia[edytuj | edytuj kod]

Istnieją aż 3 znane nam dziś żywoty św. Wojciecha, które powstały tuż po jego śmierci:

  • Żywot I, tzw. Est locus powstał być może na potrzeby domniemanej kanonizacji Wojciecha w 999 roku, ale z pewnością nie później niż w 1003 roku, gdyż w dziele papież Sylwester II (zm. 1003) jest osobą jeszcze żyjącą. Autorstwo jest często przypisywane Janowi Kanapariuszowi, benedyktynowi z opactwa na Awentynie w Rzymie, w którym przez pewien czas przebywał Wojciech. Jednak faktycznie Żywot jest dziełem anonimowym, powstałym w dużej części na podstawie relacji zaczerpniętych od towarzyszy św. Wojciecha, Radzima i Boguszy. Zachował się w trzech redakcjach (wersjach): redakcja "A" najobszerniejsza tzw. "ottońska", uwypuklająca postać cesarza Ottona III, redakcja "B" skrócona o partie związane z cesarzem oraz najkrótsza, redakcja montekassyńska, która głównie rozpowszechniona była w Italii. Dominuje pogląd, iż Żywot I powstał w Italii, być może w środowisku klasztoru na Awentynie, jednak ostatnio pojawił się pogląd sytuujący autora Żywota w Lotaryngii.
  • Żywot II, spisany w dwóch wersjach (krótkiej i dłuższej) autorstwa św. Brunona z Kwerfurtu (zm. 1009) powstał ok. 1002-1004.
  • Pasja z Tegernsee, której jedyny rękopis został odnaleziony w bibliotece w Bawarii w klasztorze w Tagernsee, a spisany został zapewne w Polsce w XI wieku przez obcokrajowca.

Wzmianki o św. Wojciechu znajdują się w Kronice Thietmara oraz w rocznikach polskich i czeskich. Swoistym żywotem można określić odlane w spiżu XII-wieczne Drzwi Gnieźnieńskie, złożone z 18 kaset ze scenami z jego życia, których kompozycja powstała na podstawie nieznanego nam żywotu św. Wojciecha. W latach 1260-1292 spisane zostały cuda św. Wojciecha-Adalberta.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Uwagi

  1. W rzeczywistości Stefan I Święty przyjął chrzest w roku 974
  2. cytaty za: Vita sancti Adalberti Jana Kanapariusza
  3. Aleksander Czechowski w swojej szczegółowej pracy Opis ziem zamieszkanych przez Polaków wydanej w Warszawie w 1904 podaje na str. 329, że św. Wojciech zginął w okolicach pruskiego miasta Rybaki (obecna nazwa Primorsk), a także wspomina, że miejsce śmierci biskupa zostało oznaczone pięknym krzyżem wystawionym w 1831 roku przez polską hrabinę – Wielopolską. Wersję tę może w pewien sposób potwierdzać fakt istnienia w tym mieście przed II wojną światową kościoła ewangelickiego (został całkowicie zniszczony w 1945) w którym jedną z kaplic była katolicka kaplica nosząca nazwę św. Wojciecha
  4. Po wojnie zmienił nazwisko na Paweł Matausz
  5. Człowiek, który uratował relikwie św. Wojciecha [w:] "Wspólnota Polska", wrzesień/październik 2008
  6. Brak potwierdzenia w źródłach

Przypisy

  1. Anna Wojtas: Św. Wojciech. Archidiecezja poznańska. [dostęp 2012-01-08].
  2. Adalbert (Vojtĕch) von PragÖkumenisches Heiligenlexikon (niem.)
  3. Kult św. Wojciecha na stronie archidiecezji gnieźnieńskiej
  4. Święty Wojciech, główny patron Polski. na brewiarz.katolik.pl [dostęp 26 lutego 2010]

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Źródła w tłumaczeniu polskim: całość w: W kręgu żywotów św. Wojciecha, tł. B. Kürbis, Tyniec 1997 oraz dwa podstawowe "Żywoty" w: Piśmiennictwo czasów Bolesława Chrobrego, tł. K. Abgarowicz, PWN, Warszawa 1966.
  • Paweł Jasienica: Polska Piastów. PWN, Warszawa 1979. ISBN 83-06-00094-3.
  • H. Musielak, Związki Polski z krajem nadmozańskim (Leodium) i Północną Francją w Średniowieczu, [w:] "Głos Katolicki", Rok XXVII. Nr 20 (1224). Paryż, 19 maja 1985.
  • Zbigniew Mikołejko, Św. Wojciech Sławnikowic. Pierwszy mord założycielski, [w:] "Żywoty świętych poprawione", Warszawa 2004

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]


Poprzednik
Thietmar z Pragi
Template-Bishop.svg Biskup ordynariusz praski
982-996
Template-Bishop.svg Następca
Thiddag