3 Dywizja Piechoty Legionów

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Ujednoznacznienie Ten artykuł dotyczy 3 Dywizji Piechoty Legionów. Zobacz też: 3 Dywizja Piechoty - inne dywizje piechoty o numerze 3.
3 Dywizja Piechoty
Historia
Państwo Polska II Rzeczpospolita
Sformowanie 9 kwietnia 1919
Rozformowanie 8-9 września 1939
Nazwa wyróżniająca Legionów
Dowódcy
Ostatni płk Marian Turkowski
Działania zbrojne
wojna polsko-bolszewicka, kampania wrześniowa
Organizacja
Dyslokacja Zamość
Podległość w wojnie polsko-sowieckiej w składzie Grupy Operacyjnej Rydza-Śmigłego w 3 Armii Polskiej
następnie w Bitwie Warszawskiej, w składzie 2 Armii Polskiej,
w wojnie obronnej 1939 w składzie Południowego zgrupowania Armii Prusy
Rodzaj wojsk Piechota
Rodzaj sił zbrojnych Wojska Lądowe
Bitwa o granice 1920.png

3 Dywizja Piechoty Legionów (3 DP Leg.) – wielka jednostka piechoty Wojska Polskiego II RP.

Formowanie[edytuj | edytuj kod]

Dywizja została sformowana 9 kwietnia 1919 roku na froncie w Galicji. Początkowo występowała w składzie trzech pułków. Po zmianie koncepcji organizacyjnej całości piechoty Wojska Polskiego uzupełniono ją czwartym pułkiem.

Dywizja w walce o granice[edytuj | edytuj kod]

Działania zbrojne w wojnie polsko-rosyjskiej[edytuj | edytuj kod]

Dywizja wraz z resztą 2 Armii Polskiej osłaniała granicę z Litwą na wypadek akcji zbrojnej wojska litewskiego.

Dywizja w wojnie obronnej 1939[edytuj | edytuj kod]

Bitwa ilza 1939.png

Ordre de Bataille i obsada personalna w kampanii wrześniowej[edytuj | edytuj kod]

Planowane Ordre de Bataille i obsada personalna 3 DP w kampanii wrześniowej. W nawiasach podano nazwy jednostek mobilizujących oraz stanowiska służbowe oficerów dywizji zajmowane przed mobilizacją.

Działania zbrojne we wrześniu 1939 roku[edytuj | edytuj kod]

Zgodnie z polskim planem mobilizacyjnym 3 DP Leg. pod dowództwem płk. Mariana Turkowskiego miała stanowić część głównych sił południowego zgrupowania Armii „Prusy”. Pierwszy rzut 3 Dywizji Piechoty wyładował się 3 września w rejonie Radom - Jedlnia. Składał się on z I batalionu 7 PP Leg., I batalionu 8 PP Leg., oraz I batalionu 9 PP Leg. Dowództwa dywizji i pułków nie zdołały przybyć na czas, dlatego podporządkowano jednostkę dowódcy 12 DP gen. Paszkiewiczowi.

Dywizja została skierowana do obrony rejonu Krasna - Luta - Samsonów i zajęła pozycje obronne nad rzeką Krasną. I batalion 7 PP Leg. obsadził 6 września w godzinach rannych odcinek wzdłuż rzeki na południe od miejscowości Krasna. I kompania wzmocniona plutonem moździerzy zamknęła drogę na Serbinów pozostawiając odwód w Krasnej. II kompania zajęła stanowiska obronne na lewym skrzydle ugrupowania. III kompania rozlokowała się za rzeką stanowiąc ubezpieczenie przeprawy na drodze do Huciska. Wszystkim kompaniom przydzielono pluton ckm. 5 września w pośpiechu skierowano z miejscowości Jedlnia I baterię 3 Pułku Artylerii Lekkiej, aby wesprzeć oddziały 7 PP Leg. Bateria zajęła stanowiska pod miejscowością Mokra, a jedno działo skierowano do Krasnej, miało ono służyć do zwalczania czołgów wroga, ponieważ nie przybył na czas pluton działek przeciwpancernych.

I batalion 8 PP Leg. rozlokowano w pobliżu gajówki Samsonów na skraju lasu. I kompania zajęła pozycje na lewym skrzydle, III kompania na skrzydle prawym. II kompania znalazła się na stanowisku w pobliżu szosy do Odrowąża. Batalion jako jedyny w dywizji posiadał pluton działek przeciwpancernych.

I batalion 9 PP Leg. zajął pozycję na skraju lasu nieopodal wsi Luta wzdłuż rzeki Krasnej, czołem na Serbinów. Kompanie zajęły stanowiska: II na lewym skrzydle, III na prawym, I jako odwodowa. Batalion nie posiadał wsparcia artyleryjskiego ani też działek przeciwpancernych. Do obrony przed czołgami posiadał tylko karabiny przeciwpancerne.

Do dywizji nie dołączyły przed bitwą:

  • Dowództwo
  • II batalion 7 Pułku Piechoty Legionów
  • III batalion 7 Pułku Piechoty Legionów
  • II batalion 8 Pułku Piechoty Legionów
  • III batalion 8 Pułku Piechoty Legionów
  • II batalion 9 Pułku Piechoty Legionów
  • III batalion 9 Pułku Piechoty Legionów
  • III Pułk Artylerii Lekkiej (oprócz I baterii)
  • III Dywizjon Artylerii Ciężkiej
  • kompania przeciwpancerna (oprócz plutonu ppanc w I baonie 9 PP)

Wczesnym rankiem 6 września ruszyło natarcie 3 DLek. na pozycje polskie. Jedna kolumna zmotoryzowana przemieszczała się drogą z Mniowa na Samsonów, druga z Mniowa na Serbinów – Krasną. Na odcinek broniony przez I batalion 8 Pułku Piechoty uderzył najpierw patrol złożony z pojazdów pancernych i motocyklistów, który odparty został ogniem działek przeciwpancernych. Około południa Niemcy ponowili atak poprzedzając go ogniem artylerii. Polacy odparli atak zadając Niemcom straty w postaci kilku zniszczonych pojazdów pancernych. Na skutek ognia artyleryjskiego i moździerzy wroga powstały straty w szeregach polskich. Mimo to kolejne ataki z powodzeniem odpierane były przez żołnierzy batalionu. Około godziny 14. zarządzono jednak odwrót w kierunku na Bliżyn, ponieważ, jak się okazało I batalion 9 Pułku Piechoty zszedł ze swych stanowisk pod Lutą, naciskany przez Niemców i zagroziło to oskrzydleniem oddziałów 8 Pułku Piechoty.

Na odcinku bronionym przez I batalion 7 PP Leg. od rana 6 września trwały walki z nadciągającymi od strony Serbinowa czołgami niemieckimi i piechotą, które skutecznie zwalczane były przez oddziały polskie wsparte artylerią. Po kilku nieudanych atakach ostrzał artylerii niemieckiej przybrał na sile, a następnie ruszyła piechota na pozycje 7 i 9 PP Leg. Na skutek tego ataku oddziały polskie zostały wyparte z Krasnej, którą następnie odbiła stojąca w odwodzie III kompania 7 Pułku Piechoty. Po południu rozpoczął się odwrót jednostek dywizji leśnymi drogami przez Hucisko i Odrowąż w kierunku na Radom. Niemcy nie przeszli do pościgu za wycofującymi się oddziałami polskimi, ograniczając się jedynie do ostrzału dróg odwrotu. W wyniku boju trwającego do godziny 14. Niemcy stracili 103 zabitych, ok. 10 samochodów pancernych i kilka czołgów, straty po stronie polskiej wyniosły 33 zabitych.

Zadaniem, jakie postawił przed częścią swojego zgrupowania generał Skwarczyński, czyli 3 i 12 DP było wycofanie się tych jednostek za Wisłę. Na skutek wiadomości, jakie napłynęły o nadchodzących jednostkach niemieckich postanowiono nie czekać na 36 DP, która znajdowała się jeszcze daleko na zachód od reszty zgrupowania. Przejście za Wisłę miało przeprowadzone być w kilku etapach. Ostatni z nich, czyli przeprawienie się przez most w Solcu, miało odbyć się po 10 września.

W nocy 6 na 7 września przestały napływać posiłki zza Wisły dla jednostek południowego zgrupowania Armii „Prusy”. Jednak do tego czasu zdołało dotrzeć kilka batalionów 3 DP Leg. Pomimo to do 3 DP Leg. nigdy nie dotarły:

  • III batalion 8 PP Leg.
  • II batalion 9 PP Leg.
  • III batalion 9 PP Leg.
  • II dywizjon 3 PAL Leg.
  • III dywizjon 3 PAL Leg.
  • III Dywizjon Artylerii Ciężkiej

W nocy z 7 na 8 września 3 DP Leg. wraz z częścią oddziałów 12 DP przemaszerowała po osi Skarżysko KsiążęceMirzecOstrożanka. Żołnierze 8 PP Leg. zajęli pozycje obronne na zachodnim skraju lasu na południe od Seredzic. Obronę Iłży powierzono oddziałom 7 PP Leg. wspieranymi przez I dywizjon 3 PAL. Pozycje na przedmieściach Iłży w Piłatce oraz Seredzicach zajęły pozostałe oddziały 3 DP dowodzone przez płk. Mariana Turkowskiego. Żołnierze 12 DP zajęli pozycje w lasach starachowickich.

Kiedy oddziały polskie obsadzały swoje pozycje jednostki niemieckie dążyły do okrążenia ich i zniszczenia po zachodniej stronie Wisły.

Od północy 8 września drogami KońskieRadomKozienice, przemieszczały się kolumny 1 Dywizji Lekkiej, a następnego dnia opanowały one przeprawę w Maciejowicach. 9 września 13 Dywizja Piechoty Zmotoryzowanej znajdowała się w przemarszu w okolicach miejscowości Przytyk koło Radomia. Na południe od polskiego zgrupowania jednostki niemieckie również zaciskały pierścień okrążenia. 4 i 46 DP nie dysponujące dużą szybkością, dopiero zbliżały się do rejonu przyszłej bitwy i ostatecznie nie zdążyły wziąć w niej udziału. 6 września 29 Dywizja Zmotoryzowana wkroczyła do Ostrowca Świętokrzyskiego. Natomiast 2 DLek, po walkach z grupą płk. Glabisza, ruszyła na północ i 8 września zajęła Skarżysko. Następnie większość jej oddziałów ruszyła drogą ze Skarżyska na Szydłowiec, próbując w ten sposób podzielić polskie zgrupowanie na dwie części. Działania 2 DLek ograniczały się do stosowania podjazdów na pozycje obronne 36 i 3 DP.

Jeden z takich podjazdów w postaci oddziału pancernego 2 DLek. pojawił się około godziny 12. 8 września w okolicy miejscowości Jasieniec Górny i został on odparty przez polskie oddziały. Następny wypad czołgów i piechoty z 2 DLek. miał miejsce w okolicy Trębowca Dużego około godziny 15. Udało się go odeprzeć żołnierzom 8 PP Leg. i kawalerii dywizyjnej 3 DP Leg. Oddziały niemieckie próbowały przebić się przez pozycje polskie i dotrzeć do miejscowości Osiny. Udało się to tylko kilku czołgom, które doszły do lasu na południe od Seredzic, gdzie stacjonował sztab 3 DP Leg. w i zaatakowały go. Jednak kompania sztabowa i łączności zdołały odeprzeć atak. W tym samym czasie w rejonie Osin szwadron kawalerii dywizyjnej mjr. Podziemskiego odparł atak piechoty zmotoryzowanej wspartej kilkoma czołgami. W tych starciach Niemcy stracili 7 czołgów.

Jednostką, która wzięła bezpośredni udział w walkach była 3 DLek. 7 września zajęła ona Ostrowiec, a 8 września znalazła się w Lipsku skąd ruszyła na Piłatkę i około południa zaatakowała oddziały 7 PP Leg., broniące Iłży. Pierwszy atak niemiecki miał na celu rozpoznanie sił polskich. Niemcy stracili 3 czołgi, a następnie wycofali się na zachodni skraj Piłatki. Drugie natarcie zostało również odparte pomimo wprowadzenia przez Niemców do walki artylerii. Dowództwo niemieckie działając w przekonaniu, że siły polskie w tym rejonie są słabe nakazało swym oddziałom ponowić atak i po przełamaniu polskiej obrony zająć Skaryszew. Kolejne natarcie na Iłżę rozpoczęło się silnym ostrzałem artyleryjskim około godziny 15., po czym do ataku ruszyła piechota niemiecka. Chwilowo żołnierze II batalionu 7 PP Leg. na skutek silnego ostrzału artyleryjskiego zaczęli opuszczać swe pozycje. Jednak szybka reakcja płk. Muzyki spowodowała opanowanie sytuacji. Rzucił on do ataku I batalionu 7 PP Leg. wspierany ogniem artylerii. Ostatecznie niemiecki atak załamał się około godziny 17. Po tym ataku Niemcy okopali się na zachód od Piłatki. Ostatnie czwarte natarcie na Iłżę w tym dniu, również nie przyniosło Niemcom powodzenia i zaprzestali oni ataków, przechodząc do obrony.

Oddziały 3 i 12 DP zgodnie z planem przygotowywały się do przemarszu do lasów między Iłżą a Lipskiem. W celu zdezorientowania wroga, co do zamiarów jednostek polskich 5 kompania II batalionu 8 PP Leg. wykonała pozorowany atak. Po przygotowaniu artyleryjskim około godziny 20.30 ruszyło natarcie na pozycje niemieckie w Trembowcu Dużym w jego wyniku Niemcy w panice opuścili swoje stanowiska.

W związku z opanowaniem przez oddziały 3 DLek. drogi Iłża – Lipsko, dowódca 3 DP Leg wyznaczył grupę uderzeniową, która miała otworzyć drogę reszcie wycofujących się oddziałów 3 i 12 DP. Miała ona składać się z I batalionu 7 PP Leg. i I batalionu 9 PP Leg, a ich atak miały wspierać dwie baterie 3 PAL.

Około godziny 20.30 do natarcia wzdłuż szosy Iłża - Piłatka jako pierwsze ruszyły kompanie 9 PP Leg. Polskie oddziały od razu dostały się pod ogień broni maszynowej, prowadzony przez Niemców ze wzgórz znajdujących się na południe od szosy. Niemcy widząc zbliżającą się piechotę, atakującą na bagnety w panice opuścili swe stanowiska, a część z nich poddała się. Natarcie polskie doszło do stanowiska dowodzenia 9 pułku piechoty zmotoryzowanej. Jej dowódca płk von Ditfurth zginął w walce. Kiedy czołowa kompania dowodzona przez kpt. Malca dotarła w pobliże pierwszych zabudowań Piłatki, dostała się pod silny ogień broni maszynowej, prowadzony z przodu i z boku. Na skutek ostrzału zginęło wielu żołnierzy jak również kpt. Malec. Następnie dowództwo przejął mjr. Korsak i aby wzmocnić atak rzucił do ataku na bagnety następną kompanię. Wkrótce i on został ciężko ranny i musiał powierzyć dowodzenie kpt. Bereszyńskiemu, który w starciu dwukrotnie odnosząc rany zmarł. Następnie dowództwo objął płk Turkowski. Próbował on poderwać do ataku wyczerpanych żołnierzy. Ranny w nogę, musiał przekazać dowodzenie płk. Tatarowi.

Pomimo ciągłych ataków polskie natarcie nie przynosiło rozstrzygnięcia. Około godziny 21-szej natarcie ostatecznie załamało się. Żołnierze 9 PP Leg. przeszli do obrony na zajętych pozycjach.

W wyniku tych starć Niemcy stracili 4 czołgi, kilkanaście samochodów, kilkanaście motocykli oraz wielu zabitych i rannych.

Płk. Tatar nakazał jednostkom 3 DP Leg., aby kontynuowały przebijanie się przez pozycje niemieckie w kierunku Solca. Nie mając jednak łączności ze wszystkimi pododdziałami dywizji, zdołał zebrać grupę ok. 400 żołnierzy i ruszył z nimi do lasów w rejonie Małomierzyc. Inna grupa w sile ok. 250 żołnierzy wyruszyła w tym samym kierunku pod dowództwem kpt. Żelewskiego. Dotarła ona na miejsce o świcie 9 września. Natomiast oddział sformowany z rozbitków przez mjr. Grabińskiego ruszył po północy w stronę Jedlanki.

Duża liczba żołnierzy 3 DP Leg. dotarła do lasów małomierzyckich w dniach 8-9 września. Jednak nie doszło już do odtworzenia dywizji. Przestała ona istnieć jako całość. Część żołnierzy 3 DP Leg. udało się włączyć w skład 1 Dywizji Piechoty Legionów w której składzie walczyli potem w bitwach o Zamość i Tomaszów Lubelski.

Od 8 IX na rozkaz dowódcy Armii „Lublin” formowano z nadwyżek 3 DP i rozbitków oddział ppłk. Stanisława Gumowskiego w lesie na wschód od Krasnegostawu. Ten oddział włączono w skład Frontu Północnego, w skład zgrupowania gen. bryg. Jana Kruszewskiego.

Około 500 rezerwistów z nadwyżek pułków piechoty 3 DP skierowano do organizacji nowych oddziałów w Kowlu. Tu, na wieść o agresji sowieckiej zdemobilizowano żołnierzy i nakazano przebijanie się na Węgry na własną rękę.

Odtworzenie dywizji w ramach Armii Krajowej[edytuj | edytuj kod]

W 1944 roku w wyniku prowadzenia akcji odtwarzania przedwojennych jednostek wojskowych powstała 3 Dywizja Piechoty Legionów AK pod dowództwem płk. Adama Świtalskiego ps. "Dąbrowa" (Okręg Lublin AK).

Obsada personalna dowództwa dywizji[edytuj | edytuj kod]

Dowódcy dywizji:

Dowódcy piechoty dywizyjnej:

Szefowie sztabu:

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Bogumił Kacperski, Jan Zbigniew Wroniszewski – Końskie i powiat konecki 1939-1945
  • Marian Wikiera – Końskie zarys dziejów
  • Wojciech Zalewski – Piotrków 1939 wyd. Bellona Warszawa 2000
  • Marian Porwit – Warszawa w ogniu
  • Jan Wróblewski. Armia Prusy, Warszawa 1986.
  • Jan Garbacz – Dni września 1939 na ziemi koneckiej wyd. Końskie 1992
  • Tadeusz Jurga: Wojsko Polskie : krótki informator historyczny o Wojsku Polskim w latach II wojny światowej. 7, Regularne jednostki Wojska Polskiego w 1939 : organizacja, działania bojowe, uzbrojenie, metryki związków operacyjnych, dywizji i brygad. Warszawa : Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej 1975.
  • Lech Wyszczelski: Wojsko Polskie w latach 1918-1921. Warszawa: Wydawnictwo Neriton, 2006. ISBN 83-89729-56-3.
  • Zdzisław Jagiełło: Piechota Wojska Polskiego 1918-1939. Warszawa: Bellona, 2007. ISBN 978-83-11-10206-4.
  • "Almanach oficerski": praca zbiorowa, Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, Warszawa 1923
  • "Księga chwały piechoty": komitet redakcyjny pod przewodnictwem płk. dypl. Bolesława Prugara Ketlinga, Departament Piechoty MSWojsk, Warszawa 1937-1939. Reprint: Wydawnictwo Bellona Warszawa 1992