3dfx

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

3dfx Interactive (nazwa 3dfx pochodzi od angielskiego three dimensional effects – efekty trójwymiarowe. Wymowa effects jest podobna do fx) – firma produkująca akceleratory graficzne, następnie karty graficzne ze zintegrowaną akceleracją. Pod koniec roku 2000 doznała jednej z największych zapaści w dziejach przemysłu komputerów osobistych. Ostatecznie została za 69 mln dolarów wykupiona przez NVIDIĘ, która nie kontynuowała linii ani wsparcia produktów 3dfx. Siedzibą firmy było San José w Kalifornii. Pierwotna nazwa to 3Dfx Interactive (wielka literka D), ale w 1999 roku została zmieniona na małą razem z pojawieniem się nowego logo firmy.

Wczesna historia[edytuj | edytuj kod]

Commons in image icon.svg

3Dfx Interactive powstało w roku 1994, a dwa lata później wydało swój pierwszy układ graficzny Voodoo Graphics (znany później jako Voodoo 1), po tym jak gwałtowny spadek cen pamięci RAM typu EDO pozwolił na zaistnienie takich kart na rynku masowym. Układ stał się popularny dzięki temu, że oferował wyższy poziom wydajności niż produkty konkurencji, które często działały gorzej niż programowe silniki efektów graficznych. Voodoo nie posiadało obsługi grafiki dwuwymiarowej, było kartą dodatkową, obrabiającą sygnał z karty graficznej w drodze do monitora. Żeby zapewnić jak najlepszą wydajność, 3Dfx opracowało własny zestaw API zwany Glide, który umożliwiał programowanie ich karty. Glide bezpośrednio udostępniało podsystemy sprzętu programom, w odróżnieniu od ówczesnych, niezależnych od sprzętu OpenGL i QuickDraw 3D. W owym czasie głównym konkurentem 3Dfx było PowerVR, produkujące podobną kartę pośredniczącą.

W sierpniu 1997 zaczęto sprzedaż Voodoo Rush, łączącego na jednej karcie układ grafiki 2D firmy Alliance Semiconductor z układem Voodoo. Niestety wydajność była o ok. 20% niższa niż przy użyciu osobnej karty, konstrukcja była skomplikowana, a jakość grafiki 2D słaba, głównie dlatego, że oba układy dzieliły tę samą pamięć i przerwanie. Kolejne wersje używały grafiki 2D firmy Cirrus Logic, co rozwiązało większość problemów, ale Voodoo Rush nigdy nie zdołał podbić rynku i został zarzucony pod koniec roku.

W lutym 1998 wydano Voodoo 2. Było to zasadniczo Voodoo z dodatkową jednostką teksturującą, co pozwoliło rysować dwie tekstury w jednym przejściu. Dodatkowe unowocześnienia to większa częstotliwość zegara, szersza szyna pamięci (192 bity zamiast 128), obsługa większej ilości pamięci (do 8MB na teksturę i 4MB na bufor ramki w porównaniu z 4MB/2MB oferowanym przez Voodoo). Najwyższą rozdzielczością stało się 800x600 pikseli przy lepszych teksturach. Karta miała również możliwość pracy w trybie SLI, w którym dwie karty współpracują przy wyświetlaniu obrazu. Dzięki SLI można było podwoić wydajność, a połączone bufory ramki umożliwiały zwiększenie rozdzielczości do 1024x768. Charakterystyczną cechą Voodoo 2, niejako przeczącą prawu Moore’a, było użycie w konstrukcji trzech układów, podczas gdy konkurenci, jak ATI Rage Pro i NVIDIA Riva 128, mieli pojedyncze układy ze zintegrowaną obsługą 2D.

Pod koniec 1998 roku 3Dfx wprowadziło na rynek Voodoo Banshee – Voodoo 2 i jądro 2D połączone w jeden układ scalony. Częstotliwość zegara była nieco wyższa niż w Voodoo 2, ale szyna pamięci miała tylko 128 bitów szerokości. Brakowało drugiej jednostki teksturującej, co dawało w efekcie nierówną wydajność – czasem była ona wyższa niż dla Voodoo 2, czasem nieco niższa. Chociaż nie był to przebój na miarę Voodoo 1 lub 2, sprzedał się w stosunkowo dużej ilości, głównie w segmencie OEM, i na pewno nie był produktem nieudanym, jak Voodoo Rush.

Schyłek[edytuj | edytuj kod]

W połowie roku 1999 można było kupić Voodoo 3 – podwójne jądro Voodoo 2 oraz jednostka grafiki 2D z Banshee. Był to duży postęp, bo Voodoo 2 skonfigurowane do pracy w SLI, razem z kartą graficzną, zajmowało trzy porty płyty głównej. Jednak dziedzictwo konstrukcyjne spowodowało brak kilku rozwiązań technicznych obecnych już wówczas w konkurujących kartach ATI, Matrox i NVIDIA. Najbardziej widoczny był brak obsługi 32-bitowego koloru oraz tekstur o rozmiarach ponad 256x256. Tuż przed wypuszczeniem Voodoo 3, 3dfx wykupiło STB Technologies, wówczas jednego z głównych producentów kart graficznych. Przyjmuje się, że to posunięcie było jedną z głównych przyczyn upadku 3dfx, gdyż nie sprzedało ono żadnego egzemplarza układów Voodoo 3, 4 i 5 producentom końcowym, podczas gdy NVIDIA sprzedawała wyłącznie układy, a gotowe karty graficzne produkowały inne firmy. Voodoo 3 sprzedawało się stosunkowo dobrze, choć w porównaniu z dwoma pierwszymi modelami – niezadowalająco.

Kolejny (i jak się później okazało ostatni) produkt nazwano Napalm. Pierwotnie było to Voodoo 3, uzupełnione o nowe technologie, oraz z szybszym zegarem. Wydajność oceniano na podobną do NVIDIA Rivy TNT2. Jednak Napalm się spóźniał, co pozwoliło NVIDII wydać układ GeForce, przenoszący prawie wszystkie obliczenia numeryczne z CPU do układu grafiki. Napalm nie mógłby konkurować z GeForce, więc przeprojektowano go, żeby obsługiwał współpracę kilku kości, tak jak miało to miejsce w Voodoo 2. Ostatecznie produkt nazwano VSA-100, co oznaczało Voodoo Scalable Architecture.

Początkowo zbudowano Voodoo 4 4500 (pojedynczy układ) i Vodoo 5 5500 (podwójny układ). Później zamierzano dodać Voodoo 5 5000 (podwójny układ, ze zmniejszonym buforem ramki) i Voodoo 5 6000 (poczwórny układ). Jednak do chwili, gdy na rynek dotarły karty oparte na VSA-100, przybyła również druga fala GeForce, o istotnie zwiększonej wydajności. Pokazały się również układy z serii Radeon firmy ATI, porównywalne z GeForce 2 pod względem wydajności. Jedyną prawdziwą zaletą Voodoo 5 5500 była lepsza niż w Radeonach i GeForce 2 GTS implementacja antyaliasingu, dzięki czemu utrata wydajności przy włączeniu tej opcji nie była tak rażąca. Voodoo 4 4500 na prawie każdym polu ustępowało układom GeForce 2 MX czy Radeon VE.

Voodoo 5 6000 nigdy nie dotarło na rynek, bo miało poważną wadę, powodującą przekłamania przy przesyłaniu danych przez szynę AGP na pewnych płytach głównych, oraz pozwalało na wykorzystanie tylko AGP 2x, co uniemożliwiało jej wykorzystanie w połączeniu z wchodzącymi wtedy na rynek płytami głównymi dla Pentium 4. Późniejsze testy wykazały, że Voodoo 5 6000 byłoby szybsze niż Geforce2 GTS, ale wolniejsze od Geforce2 Ultra i GeForce3. Nie doszło też do sprzedaży Voodoo 5 5000, bo zmniejszony bufor ramki nie spowodował wystarczającej obniżki ceny w stosunku do modelu 5 5500.

Voodoo 4 okazało się taką samą klapą jak Voodoo Rush, i chociaż sprzedaż Voodoo 5 była wysoka, to nie wystarczyła, żeby uratować 3dfx. Pod koniec roku 2000 kilka firm kredytujących 3dfx postanowiło rozpocząć postępowanie likwidacyjne. 3dfx nie miałoby szans wygrać, więc wybrało wykupienie przez NVIDIĘ i koniec działalności. Większość grupy pracującej nad akceleratorem Rampage, następcą linii VSA-100, została przeniesiona do prac nad serią GeForce FX.

Upadek 3dfx jest różnie rozpatrywany, ale najczęściej jako przyczyny wymienia się nadmierny nacisk kierownictwa na badania i rozwój. Karty Voodoo były zwykle bardzo drogie, co pozostawiło praktycznie cały rynek średni i niski do dyspozycji ATI i NVIDII. Ponadto cykl rozwojowy w 3dfx był długi w porównaniu do NVIDII, karty ATI i NVIDII miały lepszą ogólną wydajność, zaś Matrox miał najwyższą jakość obrazu. Karta Rampage, w którą 3dfx włożyło największy wysiłek, ale której nigdy nie zdołało sprzedać, była określana jako wyprzedzająca o kilka lat konkurencję.

Wikimedia Commons