Album koncepcyjny

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Album koncepcyjny (ang. concept album) — album muzyczny, na którym zawarte utwory tworzą całość pod względem literackim lub muzycznym i są skupione wokół pozamuzycznego tematu[1][2].

Definicja[edytuj | edytuj kod]

Dokładne zdefiniowanie albumu koncepcyjnego spotyka się z trudnościami i często pojęcie to jest raczej ujmowane intuicyjnie[1][2]. Kwestia przyporządkowania albumu do tej kategorii może być kontrowersyjna ze względu na nieostrą granicę między spójnością muzyczno-tekstową i kolejnością utworów wynikającą z konceptu a wynikającą z innych względów. Przykładowo, umieszczenie piosenki The Show Must Go On na końcu albumu Innuendo Queen nie jest przypadkowe, gdyż jest on podsumowaniem działalności tego zespołu, jednak nie jest to wystarczające do uznania całej płyty za album koncepcyjny[1]. Niektóre albumy mogą być przez to uważane za koncepcyjne przez jednych, a nieuznawane przez innych. Przykładem jest Aqualung Jethro Tull, który, co prawda ma pewne motto związane z grafiką na okładce i tytułowym bohaterem, ale według niektórych nie są one w istocie związane z treścią poszczególnych utworów[1].

W większości albumy koncepcyjne są zbudowane z utworów słowno-muzycznych, przez co w niektórych opracowaniach definiowane są w oparciu o spójność tekstową, choć wyjątkowo zdarzają się albumy koncepcyjne zawierające jedynie utwory instrumentalne (np. The Six Wives of Henry VIII Ricka Wakemana)[1]. Album koncepcyjny może być dziełem jednego wykonawcy lub wielu wykonawców (np. Miniatures: A Sequence of Fifty-one Tiny Masterpieces)[1]. Na całość konceptu składa się w większości wypadków też oprawa graficzna (okładka, wkładka) albumu[1]. Przemyślana koncepcja albumu tego typu powoduje, że często utwory nie tylko są powiązane, ale ich kolejność nie jest przypadkowa, tworząc narrację (np. historia Pinka w The Wall Pink Floyd), choć czasem jedynie oscylują one wokół jednego tematu nie tworząc fabuły (np. Tales from Topographic Oceans Yes opisujące zdobywanie wiedzy tajemnej)[2]. Jako kryterium wyróżniania tego typu albumu brana jest również deklaracja samych twórców[1], choć bywa ono podważane[2]. Kolejnym kryterium jest przystawanie konceptu do całego albumu, tzn. według niektórych badaczy album można uznać za koncepcyjny jedynie w całości, co wyklucza albumy, w których koncept dotyczy jedynie części płyty. W takim przypadku spójną część albumu można uznać za suitę rockową[1]. Suita rockowa lub opera rockowa może pokrywać się z albumem, a wówczas – po spełnieniu pozostałych warunków – jest on jednocześnie suitą, operą i albumem koncepcyjnym (np. Metropolis Pt. 2: Scenes from a Memory Dream Theater)[1].

Często motywem nadającym koncept albumowi jest jakieś wcześniejsze dzieło – zwykle tekst, ale też film lub dzieło plastyczne. Można je uznać wówczas za adaptację. Przykładem są Dust and Dreams Camela inspirowany Gronami gniewu Steinbecka lub Der Prozess Armii inspirowany Procesem Kafki[2].

Początki albumu koncepcyjnego[edytuj | edytuj kod]

Początki albumu koncepcyjnego sięgają lat trzydziestych i związane są w jazzową wokalistką Lee Wiley oraz wytwórnią Liberty Records. W latach 40. zalążki albumów koncepcyjnych stworzyli m.in. pianista Pete Johnson oraz muzyk folkowy Woody Guthrie. Poruszając temat albumu koncepcyjnego nie można zapomnieć o płycie Johnny'ego Casha z 1960 roku – Ride This Train, która uważana jest przez część znawców tematu za faktycznie pierwszy album koncepcyjny. Rok później, w 1961 roku Johnny Cash nagrywa drugi album koncepcyjny – The Lure of the Grand Canyon, opowiadający o Wielkim Kanionie (płyta zawiera autentyczne dźwięki nagrane w kanionie).

Rock lat 60.[edytuj | edytuj kod]

Jedną z pierwszych prób nagrania albumu stanowiącego całość był The Doors z roku 1967, w którym kolejno następujące piosenki połączone są wspólną ideą, prowadzą wzajemny dialog i uzupełnienie. W zamyśle Jima Morrisona pierwsza (Break On Through) i ostatnia (The End) piosenka – miały tworzyć pętlę odsyłającą do ponownego przesłuchania albumu od początku. Jednymi z ważniejszych albumów koncepcyjnych lat 60. są: Are You Experienced? Jimiego Hendriksa, Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band zespołu The Beatles, Freak Out zespołu Mothers of Invention, Pet Sounds grupy The Beach Boys[3]. Później idea koncepcyjnych albumów została zarezerwowana dla twórców z kręgu rocka progresywnego.

Rock progresywny lat 70.[edytuj | edytuj kod]

W latach 70., kiedy nastąpiła popularyzacja muzyki rockowej, zaczęto rozróżniać dwa rodzaje albumów: tworzące spójność pod względem muzycznym jak The Dark Side of the Moon zespołu Pink Floyd oraz tworzące fabularną całość jak The Wall tego samego zespołu.

Jednym z przykładów albumów koncepcyjnych jest wydany w 1974 roku przez grupę Genesis The Lamb Lies Down on Broadway. Muzycznie album różnił się od poprzednich płyt Genesis, ponieważ został zdominowany przez dźwięki instrumentów klawiszowych. Warstwa literacka opowiadała o Raelu, który zstępuje do podziemi Nowego Jorku i spotyka tam liliowo-białą Lilith, Lamie, Kolonię Oślizgłych, doktora Dypera, który go kastruje i czarnego Kruka, który dziobie jego jądra. Teksty nie poddawały się łatwej interpretacji, a muzyka sprowadziła się do roli dźwiękowej ilustracji.

Innym przykładem jest The Wall grupy Pink Floyd. Opowiada on historię Pinka, chłopca wychowywanego przez nadopiekuńczą i zaborczą matkę. Jego ojciec ginie na wojnie. Sam bohater buduje wokół siebie tytułowy mur, a cegieł dostarcza mu matka, nauczyciele, a później żona, nad którą bohater się znęca. Pod względem muzycznym jest to zdecydowanie najbardziej rockowy album grupy, jednak trudno go porównywać do jej wcześniejszych dokonań. Płyta często określana jest jako pierwsze solowe dzieło Rogera Watersa.

Lata 80. i współczesność[edytuj | edytuj kod]

W późniejszym okresie także zespoły reprezentujące inne gatunki zaczęły nagrywać albumy koncepcyjne. W 1987 roku zrobił to King Diamond nagrywając Abigail. Rok później ujrzały światło dzienne dwa inne albumy: Operation: Mindcrime Queensrÿche oraz Seventh Son of a Seventh Son Iron Maiden.

Innym jeszcze przykładem albumu koncepcyjnego jest Metropolis Pt. 2: Scenes from a Memory grupy Dream Theater. Album jest podzielony na akty i sceny, a teksty piosenek są w rzeczywistości monologami bohaterów. Album opowiada historię Nicholasa i jego poprzedniego wcielenia, młodej dziewczyny o nazwisku Victoria Page, która w 1928 roku została zamordowana przez Edwarda Baynesa, zazdrosnego o jej miłość do Juliana, brata Eda. Album jest uważany za najlepszy w dyskografii Dream Theater.

Z albumami koncepcyjnymi eksperymentowała też szwedzka grupa metalowa Opeth, nagrywając My Arms, Your Hearse w 1998, a zaraz po nim Still Life rok później. Pierwszy traktuje o mężczyźnie, który umiera i staje się duchem. Jego pośmiertne zainteresowanie dotyczy kobiety, którą ów mężczyzna kochał za życia. Pełen frustracji i podejrzeń stale obserwuje ukochaną, nie mogąc do końca uwierzyć w jej rozpacz za utraconym. Kobieta jednak, mimo iż nie zdaje sobie sprawy z obecności ducha, wciąż go kocha, odczuwa jego obecność i nie chce pogodzić się z jego śmiercią. Został zastosowany tu ciekawy zabieg, gdyż ostatnie słowo każdego utworu jest tytułem następnego. Drugi album opowiada o historii ateisty i heretyka pobitego i wygnanego z miasta za swe poglądy. Powraca on z banicji po 15 latach po swą narzeczoną, Melindę, którą był zmuszony zostawić. Okazuje się, że po jego wygnaniu została ona zakonnicą i przysięgła życie w czystości. Jednak banita nie poddaje się i stara się odwieźć ją od wiary, aby uciekła wraz z nim. Melinda przekonuje go, że nie może, mimo iż wciąż go kocha. Strażnik słyszał tę rozmowę i zabił Melindę po jej rozstaniu z banitą. Gdy ten się o tym dowiedział, wpadł w furię i zaczął zabijać wszystkich strażników napotkanych na swej drodze. Został w końcu pochwycony i powieszony. Przed śmiercią czuł obok siebie ducha Melindy czekającej na niego, aby połączyć się z nim w śmierci.

Największym przełomem może jednak okazać się nagranie pierwszych, jawnie koncepcyjnych albumów punkowych. W 2004 roku dokonał tego zespół Green Day nagrywając album American Idiot przedstawiający historię człowieka z przedmieścia ("Jesus of Suburbia"), który opuszcza swą rodzinną miejscowość i tworzy nową osobowość.

Dwa lata później zespół My Chemical Romance nagrał The Black Parade opowiadający o śmierci młodego człowieka na raka. Dla niego odchodzenie z tego świata jest swego rodzaju tytułową "Czarną paradą" i przypomina mu tę, na którą zabrał go w dzieciństwie jego ojciec. Płyta mówi o tym, że nasza śmierć, tak jak i nasze życie, zależy tylko od nas samych.

W 2008 roku koncepcyjny album wydała legendarna grupa heavymetalowa Judas Priest, nazywając go Nostradamus, który opowiada o życiu najsłynniejszego renesansowego proroka.

W 2012 roku niemiecki zespół RPWL wydał płytę "Beyond man and time", nawiązującą do powieści Fryderyka Nietzschego "Tako rzecze Zaratustra".

W roku 2014 szwedzki zespół metalowy Machinae Supremacy wydał album koncepcyjny Phantom Shadow, który opowiada historię napisaną przez wokalistę, Roberta Stjärnströma, w 2002 roku. Akcja płyty rozgrywa się w alternatywnej przyszłości, występują w niej motywy fantastyczno-naukowe. Poszczególne utwory stanowią wypowiedzi i przemyślenia bohaterów uwiecznionych na okładce.

Polska[edytuj | edytuj kod]

Pierwszym polskim albumem koncepcyjnym była płyta Mrowisko zespołu Klan z roku 1971[4].

Do albumów koncepcyjnych można też zaliczyć Poczet królów polskich zespołu T-raperzy znad Wisły z 1995.

W roku 2002 ukazała się płyta Gusła zespołu Lao Che, której osnowę tematyczną stanowiły impresje na temat dziesięciu przykazań oraz intertekstualne nawiązania do różnych aspektów kultury słowiańskiej.

W pełni kanonicznym albumem koncepcyjnym (z narracją literacką) był następny album grupy — wydane w 2005 roku Powstanie Warszawskie, łączące w bezprecedensowy dotychczas w polskiej muzyce sposób różnorodność muzyczną (zespół porusza się po gatunkach muzycznych począwszy od tradycyjnej muzyki warszawskich kapel, poprzez punka, reggae, efekty elektroniczne, skończywszy na hardcore) ze spójnością narracji.

Wszystkie solowe albumy polskiego triphopowca L.U.C można zaliczyć do albumów koncepcyjnych. Pierwszy (Haelucenogenoklektyzm) porusza pojęcie samotności. Na drugim (Homoxymoronomatura) L.U.C wraz z Rahimem opowiadają o hiperkonsumpcji człowieka i jego dążeniu ku samozagładzie. Na kolejnym albumie (39/89 - Zrozumieć Polskę) artysta poprzez muzykę łączącą elementy muzyki filmowej, kameralnej, jazzowej, aż po muzykę konkretną i elektronikę, pokazuje niedawną historię Polski, zamykającą się w czasowych klamrach rozpoczęcia II wojny światowej i upadku komunizmu.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Information icon.svg Z tym tematem związana jest kategoria: Albumy koncepcyjne.

Przypisy

  1. 1,0 1,1 1,2 1,3 1,4 1,5 1,6 1,7 1,8 1,9 Radosław Marcinkiewicz: Unisono czy na pomieszane języki? O kilku terminach związanych z rockiem w 10. rocznicę Metropolis Pt.2: Scenes From A Memory Dream Theater. W: Unisono na pomieszane języki, 1 : O rocku, jego twórcach i dziełach (w 70-lecie Czesława Niemena). Radosław Marcinkiewicz (red.). Sosnowiec: GAD Records, 2010, s. 130–155, seria: Materiały konferencyjne – Unisono. ISBN 978-83-61637-06-6.
  2. 2,0 2,1 2,2 2,3 2,4 Piotr Chlebowski: Całość jako kategoria formotwórcza i estetyczna w rocku progresywnym. Uwagi wstępne. W: Unisono w wielogłosie, 2 : W kręgu nazw i wartości. Radosław Marcinkiewicz (red.). Sosnowiec: GAD Records, 2011, s. 105–130, seria: Materiały konferencyjne – Unisono. ISBN 978-83-61637-10-3.
  3. Are You Experienced? CD, książeczka-esej Dave'a Marsha. Universal, Experience Hendrix, 1967. (ang.)
  4. KLAN music, discography, MP3, videos and reviews