Anghel Iordănescu

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Anghel Iordănescu
Anghel Iordănescu.jpg
Data i miejsce
urodzenia
4 maja 1950
Jassy, Rumunia
Pozycja pomocnik/napastnik
Informacje klubowe
Obecny klub Koniec kariery sportowej
Kariera seniorska
Lata Klub M (G)
1968–1982
1982–1984
1986
Steaua Bukareszt
OFI Kreta
Steaua Bukareszt
317 (155)
34 (6)
0 (0)
Reprezentacja narodowa
Lata Reprezentacja
1971–1981  Rumunia 64 (26)
Kariera trenerska
Lata Klub/reprezentacja
1984–1986
1986–1990
1990–1992
1992–1993
1993–1998
1998–1999
1999–2000
2000
2001–2002
2002–2004
2004–2006
2006
Steaua Bukareszt, asystent
Steaua Bukareszt
Anorthosis Famagusta
Steaua Bukareszt
 Rumunia
 Grecja
Al-Hilal
Rapid Bukareszt
Al-Ain FC
 Rumunia
Al-Ittihad Dżudda
Al-Ain FC

Generał[1][2][3] Anghel "Puiu" Iordănescu (wym. [ˈanɡel jordəˈnesku]; ur. 4 maja 1950 w Jassach) – rumuński piłkarz, występujący na pozycji pomocnika lub napastnika, oraz trener piłkarski. Z wykształcenia jest ekonomistą, absolwentem Akademii Ekonomicznej w Bukareszcie[4].

W latach 1993–1998 (i ponownie 2002–2004) był selekcjonerem reprezentacji Rumunii, którą doprowadził do ćwierćfinału Mundialu 1994 (najlepszy wynik w historii). Ponadto brał z nią udział w Euro 1996 (runda grupowa) i Mundialu 1998 (1/8 finału). Wcześniej ze Steauą Bukareszt, czyli klubem, w którym spędził niemal całą karierę piłkarską, zdobył cztery tytuły mistrza Rumunii, Superpuchar Europy oraz awansował z nią do finału Pucharu Europejskich Mistrzów Krajowych. Po zakończeniu prac z drużyną narodową prowadził – z sukcesami – zespoły z krajów Zatoki Perskiej.

W rankingu IFFHS na najlepszego trenera piłkarskiego na świecie w latach 1996–2010 zajął 46. miejsce, ex aequo ze swoim rodakiem Mirceą Lucescu[5], z kolei w klasyfikacji obejmującej okres 1996–2012 był – także razem z Lucescu – 51[6]. Często przedstawiany jako najlepszy rumuński trener piłkarski XX wieku[4][7][8].

W latach 2008–2012 był senatorem z okręgu Ilfov. Należał do Narodowego Związku na rzecz Rozwoju Rumunii, wcześniej był członkiem Partii Socjaldemokratycznej. W 2012 bez powodzenia startował w wyborach na burmistrza Bukaresztu, a rok później – po dziewięcioletniej przerwie – powrócił do Rumuńskiego Związku Piłki Nożnej, tym razem na stanowisko dyrektora technicznego.

Kariera piłkarska[edytuj | edytuj kod]

Kariera klubowa[edytuj | edytuj kod]

Chociaż Iordănescu urodził się w Jassach, to jest wychowankiem Steauy Bukareszt, w której barwach grał niemal przez całą piłkarską karierę. Zapisał się do tego klubu w wieku dwunastu lat[9]. Tu także rozpoczynał w drugiej połowie lat 80. pracę szkoleniową[10].

Rekordziści Steauy Bukareszt
Najwięcej meczów Najwięcej goli
Tudorel Stoica 369 Anghel Iordănescu 155
Marius Lăcătuș 357 Gheorghe Constantin 145
Anghel Iordănescu 317 Victor Pițurcă 137

Po raz pierwszy w zespole Steauy wystąpił w listopadzie 1968, w spotkaniu ligowym z Politehniką Jassy (1:2), kiedy trenerem klubu był Stefan Kovács[4]. Jako młody zawodnik grał u boku ówczesnych lub przyszłych reprezentantów Rumunii: bramkarza Vasile'a Iordache'a (który wiele lat później będzie przez jakiś czas członkiem jego sztabu szkoleniowego[11]), obrońców Lajosa Sătmăreanu i Teodora Angheliniego oraz napastnika Marcela Răducanu[12]. Mimo iż był nominalnym pomocnikiem, to należał do najskuteczniejszych graczy w lidze rumuńskiej: raz – w sezonie 1981–1982 – wywalczył koronę króla strzelców (20 bramek), a łącznie w ekstraklasie strzelił 155 goli. Jest tym samym najlepszym strzelcem Steauy w jej historii; jeśli zaś chodzi o liczbę meczów – 317 – zajmuje w klubowej klasyfikacji trzecie miejsce[13]. Porównując skuteczność Iordănescu ze znacznie lepszymi dokonaniami Dudu Georgescu i Rodiona Cămătaru, polski dziennikarz napisał: "Wprawdzie strzelił mniej goli od zdobywców Złotego Buta redakcji "France Football", ale w odróżnieniu od nich nie była to reżyserowana sztuka dla sztuki, wątpliwej zresztą reputacji. Każda z jego bramek dawała Steaule punktowe zyski"[12]. W latach 1980–1982 Iordănescu był kapitanem Steauy[14].

Piłkarze Steauy po zwycięstwie w PEMK 1985–1986. Iordănescu – asystent trenera – wystąpił w meczu finałowym.

W okresie gry Iordănescu Steaua nie należała do liderów ligi. W latach 1968–1982, czyli w czasie występów piłkarza w drużynie seniorskiej, klub zdobył tylko dwa tytuły mistrza kraju, jedno wicemistrzostwo i cztery razy wygrywał w rozgrywkach o Puchar Rumunii[15]. Jednak na początku lat 80. zainteresowali się nim rodzina dyktatora Nicolae Ceaușescu (prezesem został jego adoptowany syn Valentin) i przedstawiciele rumuńskiego wojska, którzy zainwestowali środki finansowe, aby wzmocnić Steauę i uczynić z niej konkurenta dla – popieranego przez MSW i SecuritateDinama Bukareszt[16][17]. Znaczące osiągnięcia przyszły wraz z ponownym pojawieniem się w Steaule trenera Emerica Jeneia w 1984.

Jednak Iordănescu ostatni mecz ligowy rozegrał 12 czerwca 1982[18]. Niedługo później zdecydował się na pierwszy w swojej karierze transfer zagraniczny. W ciągu dwuletniego pobytu – w latach 1982–1984 – w OFI Kreta jako jedyny gracz rozegrał w pierwszym sezonie wszystkie 34 mecze ligowe. Tak jak w Steaule występował w roli ofensywnego pomocnika i organizatora gry; jego współpraca z napastnikiem Thalisem Tsirimokosem zaowocowała szesnastoma bramkami tego ostatniego[12].

W 1984 Iordănescu powrócił do Bukaresztu, jednak od tej pory skupiał się na zadaniach szkoleniowych. Zakończył karierę i został asystentem Jeneia. Ma jednak swój piłkarski udział w największym sukcesie Steauy w jej historii: zdobyciu Pucharu Europejskich Mistrzów Krajowych (1985/1986). Po drodze klub pokonał drużyny mistrzów Danii (Vejle BK), Węgier (Honvéd Budapeszt), Finlandii (Kuusysi Lahti), Belgii (RSC Anderlecht), a w finale – po rzutach karnych (0:0, k. 2:0) – FC Barcelonę, prowadzoną przez Anglika Terry'ego Venablesa[19]. 36-letni Iordănescu, dwa lata po wycofaniu się z profesjonalnego uprawiania futbolu, w tym ostatnim meczu pojawił się na boisku, zmieniając w '72 minucie Luciana Bălana[20].

Zapytany po latach o ocenę własnej kariery piłkarskiej, powiedział, że o jego skuteczności decydowały ciężka praca i dyscyplina, w mniejszym stopniu talent:

Poza talentem trzeba także ciężko pracować. Nigdy nie opuszczałem treningów, zawsze byłem gotowy do maksymalnego wysiłku[21].

Kariera reprezentacyjna[edytuj | edytuj kod]

"Iordănescu był – obok Cruyffa – piłkarzem, który imponował mi najbardziej, kiedy byłem dzieckiem. Kreatywny i lewonożny, tak jak ja. Później został moim trenerem w Steaule i reprezentacji. Trudno opisać to uczucie."
– piłkarz Gheorghe Hagi[22]

W reprezentacji Rumunii debiutował w wieku dwudziestu jeden lat, 18 kwietnia 1971, w meczu kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich z Albanią (2:1). W tym spotkaniu strzelił także swojego pierwszego gola dla drużyny narodowej[23].

Występował w niej przez dziesięć lat, jednak w tym okresie Rumuni przegrywali wszystkie eliminacje do mistrzostw świata i Europy. W kwalifikacjach do Mundialu 1974 wyprzedzili ich minimalnie (o jeden punkt) piłkarze ze Wschodnich Niemiec[24], później byli słabsi trzykrotnie od Hiszpanów (1976[25], 1978[26] i 1980) oraz Jugosłowian (1980[27]), Węgrów i Anglików (1982[28]). Jak pisał polski dziennikarz: "Piłkarz Iordănescu urodził się nie w porę. Na Mundial 1970 był za młody, a Euro 1984 przypadło na rok, gdy zawieszał buty na kołku"[12].

Iordănescu przez dekadę odgrywał w drużynie narodowej istotną rolę. Rozegrał w niej 64 mecze (w tym siedem w grach olimpijskich, nie zawsze uwzględnianych w klasyfikacjach meczów reprezentacyjnych[29]), w których zdobył 26 goli, i do dziś zajmuje szóste miejsce w rankingu jej najskuteczniejszych strzelców[30]. Występował w kadrze z innymi graczami, którzy później – podobnie jak on – osiągnęli sukcesy w pracy szkoleniowej; jego partnerami w latach 70. byli m.in. rozgrywający Ladislau Bölöni, pomocnik Ilie Balaci, a także Cornel Dinu, którego w 1993 zastąpił na stanowisku selekcjonera reprezentacji. W swojej karierze reprezentacyjnej Iordănescu trzykrotnie grał przeciwko Polsce (w latach 1978–1981); dwa razy strzelił w tych spotkaniach bramki[31].

Po raz ostatni w kadrze wystąpił w meczu eliminacji do Mundialu 1982 ze Szwajcarią (1:2), 10 października 1981[32]. Było to ostatnie spotkanie za selekcjonerskiej kadencji Stefana Kovácsa, którego Iordănescu znał ze wcześniejszej wspólnej pracy w Steaule. W prowadzonej przez niego reprezentacji pełnił rolę rozgrywającego i atakującego pomocnika. U nowego trenera drużyny narodowej, Mircei Lucescu, 31-letni piłkarz nie zagrał ani razu[32].

Iordănescu, porównując warunki, w jakich sam grał w piłkę nożną w okresie komunizmu, z tym, co nastało po jego obaleniu, powiedział w 1994:

Przed obaleniem systemu totalitarnego mieliśmy w Rumunii wielu utalentowanych piłkarzy. Niestety, przystępowaliśmy do większości meczów międzynarodowych z kompleksem kogoś gorszego, słabszego. System narzucał wzorce, schematy, które ograniczały rozwój osobowości. Teraz piłkarze pokazują, na co ich naprawdę stać[33].

Kariera szkoleniowa[edytuj | edytuj kod]

1984–1993: Steaua Bukareszt i Anorthosis Famagusta[edytuj | edytuj kod]

Steaua Bukareszt przed finałem PEMK 1989, przegranym 0:4 z AC Milanem. Trener Iordănescu pierwszy z prawej w drugim rzędzie.

Latem 1984, po powrocie z OFI Kreta do Steauy Bukareszt, 34-letni Iordănescu został włączony do sztabu szkoleniowego przez Emerica Jeneia. Był jego asystentem w jednym z najlepszych okresów w historii klubu; w ciągu dwu lat drużyna dwukrotnie zdobyła mistrzostwo, jeden Puchar kraju, a także – w sezonie 1985–1986 – jako pierwsza z Rumunii wygrała Puchar Europejskich Mistrzów Krajowych[19]. Iordănescu, wspominając to osiągnięcie po dwudziestu pięciu latach, powiedział, że:

Jeśli nie jest to największy sukces w historii rumuńskiej piłki nożnej, to z pewnością taki, który przysporzył najwięcej radości Rumunom[4].

Krótko po tym wydarzeniu Jenei został selekcjonerem reprezentacji Rumunii, a na jego następcę w Steaui wybrano Iordănescu. Kilka miesięcy po objęciu tego stanowiska zdobył – po zwycięstwie 1:0 nad Dynamem KijówSuperpuchar Europy[34].

Ze starego składu Steauy powoli zaczęli odchodzić najważniejsi piłkarze: z powodów zdrowotnych piłkarską karierę zakończył bramkarz Helmuth Duckadam[35], klub zmienili pomocnicy Ladislau Bölöni[36] i Mihai Majearu[37] oraz obrońcy Miodrag Belodedici[38] i Ilie Bărbulescu[39]. Iordănescu musiał postawić na zdolną młodzież, pokolenie graczy urodzonych w połowie lat 60. Z pomocą władz państwowych, które popierały wojskową Steauę, sprowadzono więc wyróżniających się młodych zawodników ze słabszych klubów: Gheorghe Hagiego ze Sportulu Studențesc[40] oraz Dana Petrescu i Ilie Dumitrescu z wypożyczenia w Olcie Scornicești. Wszyscy trzej byli później liderami trzech formacji (defensywy, pomocy i ataku) w prowadzonej przez Iordănescu reprezentacji Rumunii.

Skład Steauy z finału PEMK 1989

Steaua w tym okresie kontynuowała – rozpoczęte w 1985 – pasmo zwycięstw w ekstraklasie rumuńskiej. Zdobyła tytuł mistrza kraju trzy razy z rzędu (1986–1987, 1987–1988 i 1988–1989); za każdym razem kończyła sezon, nie zaznając ani jednej porażki[41][42][43]. W tym czasie wywalczyła także trzy Puchary Rumunii. W finale tych rozgrywek trzykrotnie wygrywała z Dinamem Bukareszt[44]. Chociaż w kolejnych latach wielokrotnie podważano uczciwość tych osiągnięć, a działaczom klubu zarzucano kupno meczów, to nikomu nic nie udowodniono[45][46]. O kradzieży tytułów mistrzowskich mówi wprost Mircea Lucescu, który w tamtym okresie był trenerem Dinama[47][48]. Od czerwca 1986 do września 1989 roku Steaua nie przegrała 104 meczów z rzędu w krajowej lidze[49], co jest do dzisiaj rekordem Europy pod tym względem, a do 1994 był to także rekord świata (rekord został wówczas pobity przez zespół z Wybrzeży Kości Słoniowej ASEC Abidżan, który nie przegrał w lidze 108 meczów).

Klub dobrze radził sobie także w meczach o Puchar Europejskich Mistrzów Krajowych: w pierwszych dwóch sezonach pracy Iordănescu dochodził odpowiednio do II rundy (porażka z Anderlechtem, 1986–1987[50]) i półfinału (1987–1988), w którym przegrał z Benfiką Lizbona (0:0 i 0:2)[51]. Najlepiej jednak zaprezentował się w rozgrywkach 1988–1989, kiedy – podobnie jak trzy lata wcześniej – dotarł do finału. Po drodze pokonał Spartę Praga, Spartak Moskwa, IFK Göteborg i Galatasaray Stambuł. W finale uległ jednak 0:4 AC Milanowi, w którego barwach grali wówczas m.in. Marco van Basten, Ruud Gullit, Frank Rijkaard, Carlo Ancelotti i Paolo Maldini[52]. Mecz, rozegrany w Barcelonie, oglądało 100 tysięcy widzów[53].

Jeden z piłkarzy ówczesnej Steauy, Ilie Dumitrescu, zapytany po latach o przyczyny jej sukcesów w drugiej połowie lat 80., odpowiedział, że jej największą wartością było połączenie doświadczenia starszych zawodników ze świeżością i energią piłkarskiej młodzieży[54]. Natomiast polski dziennikarz zasugerował, że duży wpływ na osiągnięcia klubu miała sytuacja wewnętrzna w kraju rządzonym przez Nicolae Ceaușescu: "Nie bez znaczenia wydaje się także niski poziom życia i trudności gospodarcze Rumunii. Sprawia to, że uprawianie tak popularnej dyscypliny stanowi dla wielu młodych ludzi nie tylko wielką atrakcję, ale także życiową szansę"[55].

"Iordănescu to doskonały fachowiec. Potrafi wprowadzić żelazną dyscyplinę, ale kiedy trzeba także klimat przyjaźni. Zawsze umiał dobierać sobie najlepszych piłkarzy."
– piłkarz Ilie Dumitrescu[54]

Niedługo po rewolucji 1989 roku, kiedy z Rumunii zaczęli wyjeżdżać najlepsi piłkarze, a Steaua – pierwszy raz od sześciu lat – przegrała rywalizację o mistrzostwo kraju, Iordănescu przyjął propozycję prowadzenia Anorthosisu Famagusta. Dwukrotnie zdobył z tą drużyną, której największą gwiazdą był wówczas Nigeryjczyk Michael Obiku, wicemistrzostwo Cypru (1991 i 1992). W rozgrywkach Pucharu UEFA 1991–1992 Anorthosis spotkał się w pierwszej rundzie ze Steauą; po dwumeczu (1:2 i 2:2) do dalszych gier awansował były klub Rumuna[12].

Ponownie zjawił się w Steaule w 1992, kiedy żadnemu z jego następców (Costică Ștefănescu, Bujor Hălmăgeanu, Emeric Jenei i Victor Pițurcă) nie udało się wywalczyć mistrzostwa kraju. Iordănescu odzyskał tytuł mistrzowski, mimo iż w składzie drużyny nie było już Hagiego i Petrescu, którzy po upadku komunizmu wyjechali za granicę. Trener postawił na innych młodych graczy, którzy później także występowali w prowadzonej przez niego reprezentacji; w kadrze Steauy na sezon 1992–1993 znajdowali się m.in. Daniel Prodan, Anton Doboș, Iulian Filipescu, Constantin Gâlcă i Ion Vlădoiu[56]. W tym okresie Iordănescu kontynuował również współpracę z 48-letnim Dumitru Dumitriu, byłym piłkarzem Steauy, który w latach 1988–1990 i 1992–1993 był jego asystentem[12]. Dumitriu pomagał mu także w pracy z kadrą do Mundialu 1994[12].

1993–1998: reprezentacja Rumunii (I)[edytuj | edytuj kod]

43-letni Iordănescu został selekcjonerem reprezentacji Rumunii w połowie eliminacji do Mundialu 1994, kiedy po przegranej 2:5 z Czechosłowacją zwolniono Cornela Dinu[57]. Rumuni wciąż liczyli się w walce o awans; do tego czasu zanotowali cztery zwycięstwa (z Walią, Wyspami Owczymi i dwukrotnie z Cyprem), jeden remis (z Czechosłowacją) i dwie porażki (z Belgią i Czechosłowacją). Aby zapewnić sobie miejsce na mistrzostwach musieli wygrać trzy ostatnie mecze, w tym spotkanie z najgroźniejszymi rywalami, Belgami. Tak się właśnie stało, dzięki czemu podopieczni Iordănescu zajęli pierwsze miejsce w grupie eliminacyjnej[58].

Mundial 1994[edytuj | edytuj kod]

Podstawowe ustawienie reprezentacji Rumunii w czasie Mundialu 1994

Przygotowując się do startu w Mundialu, trener zrezygnował z trzech doświadczonych graczy, którzy byli w tym okresie bez formy: Iona Timofte, Dorina Mateuța i Mariusa Lăcătușa[59]. Postawił na młodsze pokolenie piłkarzy, którzy urodzili się w drugiej połowie lat 60., na czele z Gheorghe Hagim, Florinem Răducioiu, Gheorghem Popescu i Ioanem Lupescu[60]. Najważniejsi zawodnicy rumuńscy grali w tym czasie w klubach zagranicznych, co zresztą skłoniło niektórych dziennikarzy do nazywania drużyny narodowej "reprezentacją wielkiej emigracji"[61]. Kilku z nich osiągnęło niemałe sukcesy, np. Miodrag Belodedici w barwach Crveny zvezdy Belgrad sięgnął w 1991 po Puchar Mistrzów i Puchar Interkontynentalny. Dlatego też oczekiwania wobec Rumunów były duże; już po wywalczeniu awansu prasa rumuńska pisała, że "na mistrzostwach w USA zagra najlepsza ekipa w historii naszego futbolu"[62][63].

Na Mundialu 1994 Rumuni awansowali do ćwierćfinału, co do dzisiaj jest najlepszym wynikiem rumuńskiej kadry. Podopieczni Iordănescu przegrali w meczu grupowym ze Szwajcarami (1:4), pokonali zwycięzców eliminacji południowoamerykańskich Kolumbijczyków (4:1), gospodarzy turnieju Amerykanów (1:0) oraz aktualnych mistrzów świata Argentyńczyków (3:2); ulegli dopiero Szwedom po rzutach karnych (2:2, k. 4:5)[64]. Szczególnie duże wrażenie zrobili, zwyciężając wysoko Kolumbię, która według Brazylijczyka Pelé była jednym z faworytów do wygrania turnieju. Po tym spotkaniu prasa rumuńska pisała o "tworzeniu nowej historii piłki nożnej"; w jednym z tytułów mówiono także, że "Drakula powstaje z grobu w osobie Gheorghe Hagiego"[65]. Mimo iż Rumuni nie zajęli medalowego miejsca, to zyskali dużą sympatię amerykańskich kibiców[66] oraz szacunek wielu obserwatorów; Michel Platini po meczu z Argentyną powiedział, że nie ma w Europie drużyny o lepszym wyszkoleniu technicznym niż Rumunia[33]. Właśnie na tym turnieju z dobrej strony pokazał się kapitan zespołu, Hagi, który wystąpił we wszystkich meczach, strzelił trzy bramki, a na koniec został wybrany do najlepszej jedenastki mistrzostw[67]. Po spotkaniu 1/8 finału z Argentyną Iordănescu wyraził opinię, że to największy sukces Rumunii od czasu rewolucji 1989 roku[54].

Jego zdaniem pewną rolę w tym osiągnięciu odegrał także Bóg. Dziennikarze zauważyli, że trener często w czasie meczów ściskał w dłoni krzyżyk[68]. W wywiadach podkreślał, że religia odgrywa w jego życiu ważną rolę:

Jestem głęboko wierzący. Przed każdym meczem proszę Boga o pomoc[21].

Dobrym wynikom towarzyszyło kilka drobnych skandali. Zawodnicy byli oskarżani o złe traktowanie dziennikarzy; FIFA zagroziła nawet ukaraniem piłkarzy i sztabu szkoleniowego za lekceważenie mediów[69]. Samego Iordănescu rodzima prasa krytykowała początkowo o faworyzowanie Ilie Dumitrescu, który – chociaż w eliminacjach strzelił osiem z dziewięciu goli – był przed mistrzostwami bez formy. Zaufanie trenera jednak się opłaciło; zawodnik zdobył decydującą bramkę w meczu z Argentyną[54]. Dochodziło także do publicznych spięć między selekcjonerem a niektórymi działaczami związku[70]. Po powrocie do kraju Iordănescu, który był pułkownikiem rumuńskiej armii (stopień otrzymał z rąk Nicolae Ceaușescu), został awansowany przez prezydenta Iona Iliescu na generała[71].

Euro 1996[edytuj | edytuj kod]

Gheorghe Hagi, kapitan reprezentacji prowadzonej przez Iordănescu

Z nowymi asystentami (Dumitru Dumitriu, który został trenerem Steauy, zastąpili Costică Ștefănescu[72] i Gavril Balint[73]) i tymi samymi piłkarzami, którzy jednak po mistrzostwach mieli kłopoty z grą w pierwszych jedenastkach swoich klubów, trener wywalczył awans z pierwszego miejsca na Euro 1996; Rumuni w kwalifikacjach, w których zanotowali tylko jedną porażkę, wyprzedzili m.in. Francję, Polskę i Słowację[74]. Trzy miesiące przed turniejem Iordănescu – od kilku miesięcy skonfliktowany z działaczami Rumuńskiego Związku Piłki Nożnej – oskarżył swojego pracodawcę o przymykanie oka na panującą w piłce ligowej korupcję. Swoją decyzję uzasadniał:

Bolało mnie, że wszyscy wiedzą o przekrętach i matactwach w naszej lidze, a związek udaje, że nie ma sprawy[75].

Od razu też złożył dymisję. Władze związku wyznaczyły już jego następcę (miał nim zostać Mircea Lucescu), jednak w sprawę zaangażował się osobiście prezydent Ion Iliescu, który przekonał obie strony, aby się pogodziły[76]. Komentatorzy podkreślali, że dzięki temu Iordănescu nie tylko wzmocnił swój autorytet wśród piłkarzy, którzy także go poprali, ale również jako jeden z pierwszych odważył się publicznie powiedzieć o nieprawidłowościach panujących w rumuńskiej piłce[75].

Iordănescu poprowadził Rumunów na mistrzostwach Europy, jednak nie był to występ udany; jego podopieczni przegrali wszystkie trzy mecze (po 0:1 z Francją i Bułgarią i 1:2 z Hiszpanią)[77]. Trener tłumaczył, że winę za przedwczesne odpadnięcie jego drużyny ponosi sędzia spotkania z Bułgarią, Duńczyk Peter Mikkelsen, który nie uznał gola strzelonego prawidłowo przez Dorinela Munteanu[78]. Niektórzy obserwatorzy podkreślali, że Rumuni przegrali te mistrzostwa pechowo; bramki tracili albo po złej decyzji arbitra albo po indywidualnych błędach piłkarzy. Tak było w przypadku spotkania z Bułgarią (Christo Stoiczkow zdobył gola, po tym, jak Miodrag Belodedici poślizgnął się przed swoim polem karnym[79]) i Francją (słaba dyspozycja bramkarza Bogdana Stelei[80][81]). Inni jednak zwracali uwagę na to, że trener popełnił błędy w selekcji i przesadnie przywiązał się do najstarszych graczy, którzy tym razem byli bez formy[82]. Po Euro Iordănescu pozostał na swoim stanowisku, chociaż początkowo poważnie rozważał przyjęcie propozycji z AEK Ateny; chciał nawet połączyć pracę w tym klubie z opieką nad reprezentacją, ale na takie rozwiązanie nie zgodzili się działacze związku[83]. Wcześniej, w czerwcu 1995, odrzucił propozycję prowadzenia reprezentacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich[84].

Mundial 1998[edytuj | edytuj kod]

Rumuni pod jego opieką przystąpili do kolejnych eliminacji, do Mundialu 1998. Podobnie jak dwoje poprzednich – wygrali je. Nie zanotowali ani jednej porażki, a w dziesięciu meczach stracili tylko cztery bramki; pokonali m.in. Irlandczyków i Litwinów[85]. Skuteczna gra reprezentacji została odnotowana w rankingu FIFA: we wrześniu 1997 Rumunia awansowała w nim na trzecie miejsce (rekord), a w latach 1994–1998 nie spadła niżej niż na 23. pozycję (lipiec 1996), najczęściej pozostając w drugiej dziesiątce[86]. Dobre wyniki sprawiły, że na koniec roku 1997 Iordănescu zajął piąte miejsce w rankingu IFFHS na najlepszych trenerów drużyn narodowych na świecie[87]. W tym czasie także Gheorghe Hagi ustanowił dwa rekordy krajowe: w roli kapitana poprowadził kadrę po raz 46. oraz strzelił trzydziestą pierwszą bramkę w karierze (mecz z Islandią), czym pobił – ustanowiony jeszcze w okresie międzywojennym – rekord strzelecki Iuliu Bodoli (30 goli)[88]. Mimo dobrych wyników, podobnie jak w czasie poprzednich mistrzostw świata, zawodnicy byli skonfliktowani z rumuńskimi dziennikarzami, a selekcjoner musiał często występować w roli mediatora[89].

"Dwóch trenerów traktuję jak ojców. Pierwszym był w reprezentacji Rumunii Anghel Iordănescu, drugim Glenn Hoddle, który sprowadził mnie do Chelsea FC."
– piłkarz Dan Petrescu[90]

Iordănescu nie dokonał wielu zmian w kadrze, wciąż stawiał głównie na graczy, którzy cztery lata wcześniej dotarli do ćwierćfinału Mundialu, dlatego na mistrzostwa do Francji Rumuni jechali jako jeden z najbardziej doświadczonych zespołów; średnia wieku ich drużyny wynosiła 28 lat[91]. Na mistrzostwach zawodnicy wprawdzie nie powtórzyli osiągnięcia sprzed czterech lat, ale – po zwycięstwie w grupie nad Anglią (2:1) i Kolumbią (2:0) oraz remisie z Tunezją (1:1)[92] – awansowali do drugiej rundy z pierwszego miejsca, gdzie spotkali się z debiutującą na mistrzostwach Chorwacją. Przegrali 0:1, jednak – podobnie jak dwa lata wcześniej – kontrowersje wzbudziła postawa sędziego; zwycięski gol padł po rzucie karnym, który według prasowych komentarzy został podyktowany niesłusznie[93]. Piłkarze rumuńscy wzbudzili w tym meczu duże zainteresowanie mediów, gdyż wszyscy przefarbowali włosy na żółto, trener zaś ogolił się na łyso; był to rezultat zakładu między zawodnikami a Iordănescu, który nie wierzył, że Rumuni będą w stanie wygrać trudną grupę[94][95]. Po mistrzostwach selekcjoner przyznał, że mogło się to przyczynić do zlekceważenia rywala i – w efekcie – porażki[96].

Zgodnie z zapowiedziami, po Mundialu 1998 Iordănescu, najbardziej utytułowany trener-selekcjoner w historii rumuńskiej kadry, podał się do dymisji. Już pół roku przed turniejem ogłosił, że po jego zakończeniu będzie opiekował się piłkarzami drużyny narodowej Grecji[97]. Odejście do innej reprezentacji oraz słabszy niż oczekiwano wynik na Mundialu sprawiły, że po zakończeniu mistrzostw trener znalazł się w ogniu krytyki dziennikarzy i działaczy; odebrano mu nawet na jakiś czas przywileje związane ze stopniem generalskim[98]. Jego następcą w kadrze Rumunii został dawny kolega ze Steauy Bukareszt, Victor Pițurcă. Bilans pięcioletniej kadencji Iordănescu: 57 meczów, 34-11-12.

Kilka lat później piłkarz Dan Petrescu, zapytany o fenomen pokolenia piłkarzy rumuńskich startujących w wielkich turniejach w latach 90., powiedział: "Uwielbialiśmy swoje towarzystwo. Razem wychodziliśmy, razem jedliśmy. My tylko graliśmy w piłkę, nic innego nas nie interesowało. Dzisiaj nie ma takiej generacji i nie będzie"[99]. Za dowód bliskich relacji, jakie łączyły tamtych zawodników i trenerów, może służyć historia o gabinecie dentystycznym, jaki w 1995 otworzył w Bukareszcie Gheorghe Hagi ze swoimi wspólnikami. Pierwszym przebadanym pacjentem został trener Iordănescu, a po nim na fotelu usiedli inni zaproszeni piłkarze[100].

1998–1999: reprezentacja Grecji[edytuj | edytuj kod]

Iordănescu kontrakt z reprezentacją Grecji podpisał pół roku przed Mundialem 1998. Kilka lat wcześniej był bliski zatrudnienia w AEK Ateny, ale na przeszkodzie stanęła ważna umowa z reprezentacją Rumunii[83]. Z Grecją związany był już jako piłkarz; swoją piłkarską karierę kończył w klubie OFI Kreta. W momencie, w którym obejmował stanowisko selekcjonera, Grecy zajmowali 66. miejsce w rankingu FIFA (najgorsze w historii)[101]. Kilka miesięcy wcześniej przegrali eliminacje do Mundialu 1998 (z Danią i Chorwacją)[85], a na wielkim turnieju nie grali od 1994; wówczas, podczas Mundialu 1994, przegrali wszystkie mecze i nie strzelili ani jednego gola[64].

Swoja pierwsze spotkanie z greckimi kadrowiczami Iordănescu wspominał tak:

Ja peroruję, tymczasem jedni rozmawiają przez telefon, drudzy sączą kawę i nie tylko, a w pomieszczeniu kłębi się dym papierosowy. Oświadczyłem: żadnych telefonów, papierosów, alkoholu. Zawodnicy poskarżyli się prezesowi, iż w demokratycznym kraju nie życzą sobie dyktatora, który – i to jak najszybciej – niech wraca do domu[96].

Zadaniem rumuńskiego szkoleniowca był awans do Euro 2000. Przeciwnikami Greków w grupie eliminacyjnej byli Norwegowie, Słoweńcy, Łotysze, Gruzini i Albańczycy. Za kadencji Iordănescu reprezentacja zanotowała w kwalifikacjach dwa remisy, jedno zwycięstwo i porażkę[102]. Kiedy w marcu 1999, po przegranej 0:2 z Norwegią, trener podawał się do dymisji, Grecy zajmowali czwarte miejsce w tabeli, ze stratą dwu punktów do lidera. Przyczynę rezygnacji Iordănescu tłumaczył w następujący sposób:

Przegrywający zawsze płaci za swoje błędy. Teraz przyszła moja kolej. Nasze szanse na awans do finałów Euro 2000 zmalały niemal do zera. Dlatego dzisiaj składam rezygnację z funkcji selekcjonera reprezentacji Grecji.[103]

Jednak do końca eliminacji zostało jeszcze sześć meczów i – wbrew temu, co mówił Iordănescu – korzystne rezultaty w tych spotkaniach mogły przynieść Grekom awans do turnieju. Dlatego prawdziwym powodem dymisji był – według prasowych komentarzy – konflikt trenera z działaczami związku. Część z nich od początku była przeciwna zatrudnianiu obcokrajowca[103]. Dodatkowo jesienią 1998 szkoleniowiec otrzymał propozycję przejścia do AEK Ateny, gdzie oferowano mu dwukrotność pensji, jaką dostawał w reprezentacji. Związek nie zgodził się na łączenie przez niego pracy w klubie z prowadzeniem drużyny narodowej i przedstawił ultimatum: albo klub albo kadra[104][105].

W ciągu krótkiej, trwającej pół roku kadencji Iordănescu, reprezentacja Grecji zanotowała cztery zwycięstwa (m.in. w towarzyskim spotkaniu z Chorwacją, brązowym medalistą Mundialu 1998), dwa remisy i jedną porażkę. W kadrze grało wówczas sześciu zawodników, którzy w 2004 zdobyli mistrzostwo Europy: Theodoros Zagorakis, Demis Nikolaidis, Stelios Jannakopulos, Wasilis Tsiartas, Nikos Dabizas oraz Janis Gumas, który wtedy debiutował[106].

1999–2002: Rapid Bukareszt i kluby Zatoki Perskiej (I)[edytuj | edytuj kod]

Trener ma być dla zawodników postacią najważniejszą. Ojcem, matką, lekarzem, nauczycielem, dyplomatą, ale – co najważniejsze – musi być wobec nich twardy, wymagający. Od czasu gdy zostałem szefem, czy to w klubie czy reprezentacji, mój stosunek do zawodników zmienił się o sto procent. Owszem, jestem ich przyjacielem poza boiskiem, ale w trakcie treningów i meczów staję się prawdziwym despotą. Dyskusje? Chętnie, lecz nie w trakcie meczowych egzaminów. Ja za nie odpowiadam i muszę mieć rację, jeśli nawet przytrafiają mi się błędy.
Anghel Iordănescu o roli trenera piłkarskiego[96]

Niedługo po rozstaniu Iordănescu z reprezentacją Grecji zwolniła się posada opiekuna piłkarzy rumuńskich, po tym jak selekcjoner Victor Pițurcă po wywalczeniu awansu do Euro 2000 został odwołany z inicjatywy Gheorghe Hagiego i innych starszych piłkarzy[107]. Iordănescu wyraził chęć powrotu do pracy z reprezentacją[108], jednak działacze wybrali tym razem 63-letniego Emerica Jeneia. W tym samym okresie jego nazwisko pojawiało się także w kontekście następcy Janusza Wójcika na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski[109].

Zamiast tego został trenerem jednego z najbardziej utytułowanych klubów w Arabii Saudyjskiej, Al-Hilal. Rumun spędził w Al-Hilal tylko jeden rok, jednak był to jeden z lepszych sezonów w historii tego zespołu. Z drużyną, w której barwach grało wówczas wielu reprezentantów Arabii Saudyjskiej (na Mundial 1998 pojechało pięciu przedstawicieli Al-Hilal[110]), Iordănescu zdobył pierwszy od ośmiu lat i drugi w historii klubu Azjatycki Puchar Mistrzów. W drodze do tego triumfu jego podopieczni pokonali m.in. mistrzów Kazachstanu Jertis Pawłodar (2:0), Korei Południowej Suwon Samsung Bluewings (1:0), a w finale po dogrywce (3:2) ograli japoński Júbilo Iwata[111]. Gwiazdą zespołu był brazylijski napastnik Sergio Ricardo, który strzelił w tych rozgrywkach cztery bramki, w tym wszystkie trzy w spotkaniu finałowym[112]. Do tego osiągnięcia zespół dołożył zwycięstwa w prestiżowych grach krajowych, o Puchar Króla Arabii Saudyjskiej (po 3:0 nad Al-Szabab Rijad) i o Puchar Federacji Arabii Saudyjskiej (po 2:1 nad Al-Szabab Rijad)[113]. O wiele słabiej Al-Hilal zaprezentował się w rozgrywkach ligowych, w których zajął dopiero piąte miejsce[113]. Jednak Iordănescu nie miał już okazji, aby nadrobić zaległości ligowe w kolejnym sezonie, bo latem 2000 zrezygnował w posady i powrócił do kraju, gdzie otrzymał propozycję prowadzenia Rapidu Bukareszt.

Został następcą byłego selekcjonera reprezentacji Rumunii, Mircei Lucescu. W kadrze ówczesnego wicemistrza Rumunii byli m.in. Tiberiu Ghioane, Daniel Pancu, Ioan Sabău, Emilian Dolha oraz nastolatkowie, przyszli reprezentanci kraju, Răzvan Raț i Daniel Niculae[114]. Jednak Iordănescu pracował z nimi tylko przez trzy miesiące. Zrezygnował w listopadzie 2000, po tym jak Rapid zremisował w meczu ligowym 1:1 z przedostatnim w tabeli Ceahlăul Piatra Neamț. Drużyna po dziesięciu spotkaniach, z których wygrała tylko trzy, zajmowała dziewiąte miejsce w lidze[115]. Dymisji szkoleniowca zażądali kibice, którzy od początku byli sceptyczni wobec zatrudniania byłego opiekuna ich lokalnego rywala, Steauy Bukareszt. Pozycji Iordănescu nie wzmocniły także wyniki w grach międzynarodowych; z Pucharu UEFA Rapid odpadł już w pierwszej rundzie, po porażce w dwumeczu (0:1 i 0:0) z przyszłym zwycięzcą tych rozgrywek, Liverpoolem[116]. Jego menedżerem był wówczas Francuz Gérard Houllier, z którym Rumun zaprzyjaźnił się podczas wspólnej pracy w delegacji technicznej UEFA, obserwującej kilka tygodni wcześniej mecze Euro 2000[117].

Na nową propozycję pracy czekał cztery miesiące. W marcu 2001 powrócił nad Zatokę Perską, tym razem do klubu Al-Ain FC ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ówczesnego mistrza tego kraju[11]. Nie zdołał wprawdzie obronić z nim tytułu mistrzowskiego, ale zwyciężył w prestiżowych rozgrywkach o Puchar Prezydenta ZEA, międzynarodowym Pucharze Zatoki Perskiej[118], a w najważniejszych rozgrywkach o Azjatycki Puchar Mistrzów dotarł do drugiej rundy, w której Al-Ain uległ (0:2 i 2:2) Persepolisowi Teheran[119].

2002–2004: reprezentacja Rumunii (II)[edytuj | edytuj kod]

Po przegranych barażach do Mundialu 2002 ze stanowiska selekcjonera reprezentacji Rumunii zrezygnował Gheorghe Hagi[120]. Na jego następcę od razu wybrano Iordănescu, jednak był on do maja 2002 związany kontraktem z Al-Ain FC[98][121]. Dopiero po skutecznych negocjacjach w sprawie wcześniejszego rozwiązania umowy, Iordănescu mógł w połowie stycznia – po czteroletniej przerwie – powrócić do pracy z drużyną narodową[122]. Ponownie związał się z reprezentacją, aby – jak napisał jeden z zachodnich dziennikarzy – "odbudować jej dawną świetność"[123]. W kadrze grali już jednak piłkarze innego pokolenia: Cosmin Contra, Răzvan Raț, Cristian Chivu, Adrian Mutu, Mirel Rădoi, Paul Codrea i Bogdan Lobonț. Z graczy generacji, pamiętającej Mundial 1994, przy ustalaniu pierwszej jedenastki liczyli się jeszcze tylko Gheorghe Popescu, Dorinel Munteanu (obaj do 2003) i bramkarz Bogdan Stelea (do 2005), a także Viorel Moldovan (do 2005), który był w kadrze na Euro 1996 i Mundial 1998[124]. Trener już na początku kadencji skrytykował poprzedników, przede wszystkim Ladislaua Bölöniego (selekcjonera w latach 2000–2001), który jego zdaniem próbował zbyt radykalnie odmłodzić reprezentację, odsuwając od niej kilku starszych, ale znacznie lepszych piłkarzy[98]. Iordănescu zapowiedział także dalszą walkę z korupcją w rumuńskim futbolu i zaproponował Gheorghe Hagiemu funkcję swojego asystenta; jednak były kapitan drużyny narodowej tę propozycję odrzucił[98].

Eliminacje do Euro 2004[edytuj | edytuj kod]

Drugą kadencję na stanowisku selekcjonera Iordănescu zaczął od dwu porażek (z mistrzami świata i Europy Francuzami oraz Grekami, z którymi pracował kilka lat wcześniej) i dwu zwycięstw (z Ukrainą i Polską, przygotowującą się do gier na Mundialu 2002) w meczach towarzyskich[124]. Jednak najważniejszym wyzwaniem przed jakim stanął, były eliminacje do Euro 2004. Rywalami Rumunii były drużyny Norwegii, Danii, Bośni i Hercegowiny oraz Luksemburga[125]. Spośród tej piątki w momencie rozpoczęcia kwalifikacji najwyżej w rankingu FIFA rozstawieni byli Duńczycy, a za nimi drużyna Iordănescu[126]. I to właśnie Skandynawowie okazali się najtrudniejszym przeciwnikiem. Zanim doszło do meczu Dania–Rumunia, podopieczni rumuńskiego szkoleniowca ograli 3:0 Bośnię i Hercegowinę, 7:0 Luksemburg i na własnym stadionie przegrali 0:1 z Norwegią[125]. Jednak to mecze z Duńczykami były decydujące dla rozstrzygnięć w tej grupie.

Obie reprezentacje spotkały się 29 marca 2003 na Stadionie Narodowym w Bukareszcie. Była to ich piętnasta konfrontacja w historii; w większości górą byli Duńczycy, którzy zwyciężali siedmiokrotnie[127]. Podobnie było i tym razem: podopieczni Mortena Olsena wygrali 5:2. Była to najwyższa porażka Rumunów od 1993, kiedy to w meczu eliminacji do Mundialu 1994 przegrali takim samym wynikiem z Czechosłowacją[128]; to zresztą właśnie po tym spotkaniu propozycję prowadzenia reprezentacji otrzymał 43-letni Iordănescu. Dziennikarze przypominali także, że w Bukareszcie po raz ostatni rywale strzelili im pięć goli w 1978[129]. Rumuni prowadzili już 2:1, ale w drugiej połowie dali sobie strzelić lub sami sobie strzelili (bramka samobójcza Cosmina Contry) cztery gole. Wszystkie padły po błędach rumuńskich obrońców lub bramkarza Bogdana Lobonța[130]. Trener Iordănescu powiedział po spotkaniu, że nigdy w swojej karierze nie przeżył tak dziwnego meczu[131]; natychmiast zresztą podał się do dymisji. Rezygnacja nie została przyjęta; selekcjoner po rozmowach z prezesem związku ostatecznie po tygodniu ją wycofał[132]. Wysoka przegrana z Duńczykami wymusiła jednak pewne zmiany kadrowe. W kolejnym spotkaniu eliminacyjnym, z Bośnią, zagrało ośmiu uczestników gry z Danią. Dwu z nieobecnych właśnie po tej porażce zakończyło reprezentacyjną karierę: po piętnastu latach występów w reprezentacji odszedł jej 36-letni kapitan Gheorghe Popescu, a miesiąc później z drużyną narodową pożegnał się inny doświadczony obrońca Iulian Filipescu[133].

Rumunom nie udało się już odrobić strat poniesionych w meczach z Norwegią i Danią. W spotkaniach rewanżowych zanotowali z tymi drużynami remisy (odpowiednio 1:1 i 2:2)[125]. Szczególnie istotny okazał się drugi mecz z Duńczykami; Rumuni po bramkach Adriana Mutu i Daniela Pancu prowadzili długo 2:1 i, gdyby taki rezultat utrzymał się do końca, awansowaliby do gier finałowych. W ostatnich minutach zmarnowali co najmniej cztery sytuacje na strzelenie kolejnych goli[134]. Duńczycy zdobyli bramkę wyrównującą w 95 minucie. Rumuńscy kibice mieli po meczu pretensje do sędziego Ursa Meiera, który podyktował dla Danii kontrowersyjny rzut karny i pozwolił grać do 96 minuty, chociaż druga połowa została przedłużona tylko o cztery[135]. Mimo zwycięstw z pozostałymi rywalami, Rumuni ostatecznie zajęli dopiero trzecie miejsce w swojej grupie. Wprawdzie zdobyli tyle samo punktów, co drudzy Norwegowie i tylko o jeden mniej od Duńczyków, ale mieli gorszy bilans bramkowy od tych pierwszych[125]. Pierwszy raz od 1992 nie zakwalifikowali się do finałów mistrzostw Europy, drugi raz z rzędu – do wielkiego turnieju. Po przegranych eliminacjach Iordănescu, który otrzymał propozycję pracy w ukraińskim FK Rostów, po raz drugi złożył dymisję. Podobno w przekonywanie trenera do pozostania na stanowisku zaangażował się nawet ówczesny premier Rumunii, Adrian Năstase[136]. Ostatecznie Iordănescu zdecydował się poprowadzić drużynę w kolejnych eliminacjach; swoją decyzję uzasadniał następująco:

Praca z reprezentacją bardzo wiele dla mnie znaczy. To moja Biblia i jest warta więcej niż jakiekolwiek pieniądze na świecie.[136]

Eliminacje do Mundialu 2006[edytuj | edytuj kod]

Iordănescu stawiał na Adriana Mutu mimo jego problemów z narkotykami i grą w klubie

Przed rozpoczęciem kwalifikacji do Mundialu 2006 Rumuni rozegrali w 2004 sześć meczów towarzyskich: wygrali pięć z nich, zanotowali jedną porażkę (z Irlandią)[137]. Najcenniejszym zwycięstwem sparingowym było 5:1 nad przygotowującą się do występu na Euro 2004 reprezentacją Niemiec, odniesione niemal dokładnie rok po wysokiej przegranej z Duńczykami. Niemiecki kapitan i bramkarz Oliver Kahn przyznał po meczu, że to "wielki wstyd dla niemieckiej piłki"[138], a minister spraw wewnętrznych, Otto Schily, określił spotkanie mianem "mizernego widowiska, blamażu"[139]. Komentatorzy podkreślali, że Rumuni wygrali, mimo iż w ich składzie zabrakło – z powodu kontuzji – najlepszego napastnika Adriana Mutu i obrońcy Cristiana Chivu[140]. Dobre wyniki sprawiły, że Rumunia w ciągu dwu miesięcy awansowała w rankingu FIFA o dziewięć miejsc[141].

Iordănescu dokonał zasadniczych zmian w kadrze: w pierwszych meczach eliminacyjnych grali zawodnicy o niewielkim dorobku reprezentacyjnym (Ionel Dănciulescu, Flavius Stoican, Cosmin Bărcăuan, Adrian Iencsi, Florin Șoavă, Florin Cernat, Nicolae Dică, Ciprian Marica) lub debiutanci (Gabriel Caramarin). Z bardziej doświadczonych graczy selekcjoner postawił na Răzvana Rața, Daniela Pancu, Mariusa Niculae, Bogdana Lobonța oraz Adriana Mutu[137], mimo iż ten z powodu siedmiomiesięcznej dyskwalifikacji za zażywanie kokainy nie mógł występować w klubie[142][143]. Taka polityka personalna przyniosła początkowo korzyści: Rumuni wygrali trzy pierwsze spotkania kwalifikacyjne. Pokonali zespoły Finlandii (2:1), Macedonii (2:1) i Andory (5:1)[144]. W czwartym jednak przegrali 0:1 z Czechami, którzy mieli za sobą udane Euro 2004, gdzie zdobyli brązowy medal. Czesi zagrali bez swoich liderów: Karela Poborský'ego, Vladimíra Šmicera (obaj byli kontuzjowani) oraz Pavla Nedvěda (zakończył karierę reprezentacyjną), a jedyną bramkę strzelili po kontrowersyjnym rzucie karnym[145].

Atmosfera wokół kadry stawała się coraz gorsza: prasa rumuńska zarzucała selekcjonerowi nie tylko porażkę z osłabionymi Czechami czy promowanie zawieszonego Mutu, ale także to, że znacznie więcej czasu niż na pracę z reprezentacją poświęcał na przygotowania do wyborów parlamentarnych[146]. Iordănescu postanowił w nich wystartować jako kandydat Partii Socjaldemokratycznej. Miesiąc później Rumuni zanotowali remis 1:1 z Armenią, która wtedy zajmowała 123. miejsce w rankingu FIFA[147]. Po tym spotkaniu Iordănescu przeprosił kibiców za złą grę reprezentacji i – po raz trzeci w tej kadencji – zrezygnował ze stanowiska. Tym razem dymisja została przyjęta[148]. Nowym selekcjonerem, tak jak sześć lat wcześniej, został Victor Pițurcă. Bilans Iordănescu: 30 meczów, 17-4-9.

2004–2006: kluby Zatoki Perskiej (II)[edytuj | edytuj kod]

Po zakończeniu drugiej kadencji na stanowisku opiekuna drużyny narodowej, Iordănescu – podobnie jak pięć lat wcześniej – znalazł pracę w zespole z Zatoki Perskiej, chociaż w mediach sugerowano, że otrzymał także ofertę zastąpienia Dariusza Kubickiego w Legii Warszawa[149]. Pod koniec 2004 przyjął jednak propozycję od ówczesnego mistrza Arabii Saudyjskiej, Al-Ittihad Dżudda; było to druga próba – pierwsza udana – zatrudnienia rumuńskiego szkoleniowca przez ten klub[150]. Na determinację szefów Al-Ittihad wpływ miały dobre wyniki, jakie Iordănescu osiągnął z Al-Hilal w latach 1999–2000. Według rumuńskiej prasy trener miał podpisać kontrakt wart 1,2 miliona dolarów[151].

Pół roku po rozpoczęciu przez niego pracy drużyna wygrała – pierwszy raz – rozgrywki Arabskiej Ligi Mistrzów (z tunezyjskim Club Sportif Sfaxien)[152]. Jednak najważniejszym wydarzeniem roku 2005 dla Al-Ittihad był udział w znacznie bardziej prestiżowej Azjatyckiej Lidze Mistrzów. Saudyjczycy, zwycięzcy tych rozgrywek w 2004, bronili tytułu. I jako czwarta drużyna w historii obronili go[153]. W drodze do finału zanotowali wysokie zwycięstwa z wicemistrzem Chin Shandong Luneng Taishan (1:1 i 7:2) oraz zdobywcą Pucharu Korei Południowej Busan I'Park (5:0 i 2:0). Na ostatnim etapie ograli 5:3 (1:1 i 4:2) mistrza Zjednoczonych Emiratów Arabskich Al-Ain FC, którego trenerem był Czech Milan Máčala[154]. Sukcesom na arenie międzynarodowej nie towarzyszyły jednak osiągnięcia w rozgrywkach krajowych; w rywalizacji o mistrzostwo kraju podopieczni Iordănescu w 2005 zajęli dopiero trzecie miejsce, a z Pucharu Króla Arabii Saudyjskiej odpadli w półfinale[155].

"Iordănescu to świetny trener. Nigdy nie zapomnimy, że pomógł nam wygrać Arabską i Azjatycką Ligę Mistrzów oraz poprowadził nasz zespół w Klubowym Pucharze Świata. Teraz jednak musimy się rozstać."
– menedżer Al-Ittihad Dżudda, Hamad Al Sanie, marzec 2006[156]

W grudniu 2005 piłkarze Al-Ittihad, jako zwycięzcy Azjatyckiej Ligi Mistrzów, reprezentowali Azję w klubowych mistrzostwach świata, które odbywały się w Japonii. Ostatecznie zajęli w tych rozgrywkach czwarte miejsce, po wygranej w ćwierćfinale z Al-Ahly Kair (1:0) i porażkach z São Paulo FC (2:3) w półfinale oraz Deportivo Saprissa (2:3) w meczu o trzecie miejsce[157]. Spotkaniu półfinałowemu towarzyszyło kilka wydarzeń; w zespole Al-Ittihad z powodu kontuzji nie mogło zagrać aż pięciu podstawowych graczy, a sędzia spotkania nie podyktował dwu rzutów karnych za faule na Saudyjczykach[158]. W tym turnieju w składzie saudyjskiego klubu zagrał – oprócz kilku reprezentantów Arabii Saudyjskiej, którzy wykorzystali mistrzostwa do przygotowań do Mundialu 2006[159] – doświadczony Kameruńczyk Joseph-Désiré Job. Dobre wyniki Al-Ittihad w 2005 sprawiły, że w rankingu najlepszych trenerów klubowych tego roku na świecie, przygotowanym przez IFFHS, Iordănescu zajął dziesiąte miejsce[4].

Na początku 2006 klub zanotował kilka słabszych meczów w lidze, po których stracił szansę na zdobycie tytułu mistrzowskiego; kiedy w marcu nie potrafił wygrać żadnego z trzech spotkań ligowych, Iordănescu został zwolniony i zastąpiony przez byłego reprezentanta Arabii Saudyjskiej, Mohameda Amina Dabo. Rozstając się z Rumunem, szefowie Al-Ittihad podkreślali, jak duże sukcesy trener osiągnął z tym klubem[103].

Iordănescu pozostawał bez pracy tylko dwa miesiące. W maju został szkoleniowcem Al-Ain FC, czyli klubu, w którym pracował w latach 2001–2002 oraz który, jako trener Al-Ittihad, pokonał w finale Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Rumun obejmował to stanowisko tuż przed meczami 1/4 finału kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Jednak z zespołem ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich nie powtórzył osiągnięcia z poprzedniego sezonu i po porażce w dwumeczu (2:2 i 0:3) z Al Qadsia zakończył swoją czwartą przygodę z tymi rozgrywkami na ćwierćfinale[160]. Nie wiele lepiej powodziło mu się w grach krajowych; na siedem meczów ligowych Al-Ain pod jego wodzą wygrał tylko jedno spotkanie. W listopadzie 2006, po siedmiu miesiącach pracy, Rumun otrzymał wymówienie. Bezpośrednią przyczyną dymisji była ligowa porażka 2:4 z Al-Wasl Dubaj, która sprawiła, że Al-Ain spadło na dwunaste miejsce w tabeli[161].

2007: rezygnacja z pracy szkoleniowej[edytuj | edytuj kod]

We wrześniu 2007, prawie rok po zakończeniu pracy z Al-Ain FC i dwadzieścia jeden lat od zdobycia pierwszego trofeum w roli trenera (Superpucharu Europy ze Steauą Bukareszt), 57-letni Iordănescu ogłosił, że kończy karierę szkoleniową i zamierza poświęcić się działalności biznesowej. Powiedział:

Już nigdy nie wrócę na ławkę szkoleniową. Moim celem jest teraz rozkręcenie prywatnego biznesu handlu nieruchomościami.[162]

Rumun pozostał konsekwentny, chociaż od tego czasu jego nazwisko czasem pojawia się przy okazji spekulacji na temat zatrudnienia nowego trenera w różnych klubach. W marcu 2009 – podobno – otrzymał propozycję powrotu do Al-Hilal[163]. Natomiast kiedy latem 2011 ze stanowiska selekcjonera reprezentacji Rumunii, zrezygnował – w połowie eliminacji do Euro 2012Răzvan Lucescu, media obiegła informacja, że jego następcą zostanie zwolniony niedawno z Galatasaray Stambuł Gheorghe Hagi. Pomagać mu mieli Viorel Moldovan (jako asystent) oraz Iordănescu (jako dyrektor sportowy wszystkich reprezentacji)[164][165]. Jednak Hagi odmówił[166], a trenerem kadry – po raz trzeci w karierze – został Victor Pițurcă. Pięć miesięcy później prezes Steauy Bukareszt, Gigi Becali, powiedział, że będzie starał się o zatrudnienie Iordănescu w roli trenera lub menedżera[167].

Iordănescu sam nie planuje powrotu do zawodu szkoleniowego, ale kilku jego wychowanków, zawodników ze złotego pokolenia, rozpoczęło już działalność trenerską: Gheorghe Hagi i Bogdan Stelea pracowali z reprezentacją (pierwszy jako selekcjoner, drugi jako asystent Răzvana Lucescu[168]), Dorinel Munteanu z Oțelul Gałacz zdobył w 2011 mistrzostwo Rumunii[169], a kilka lat wcześniej podobne osiągnięcie zanotował Dan Petrescu z Unireą Urziceni[170]. Ten ostatni, zapytany o to, kto ma największy wpływ na to, że dziś jest trenerem, odpowiedział: "Anghel Iordănescu – najwybitniejszy trener, jakiego miała kiedykolwiek Rumunia"[8]. Powiedział także, że Iordănescu jest dla niego jak ojciec[171].

Pracy szkoleniowej poświęcił się także najstarszy syn Iordănescu, Eduard (ur. 1978), który w 2010 został włączony do sztabu Steauy Bukareszt, a we wrześniu tego roku był jej tymczasowym pierwszym trenerem[172].

Kariera polityczna[edytuj | edytuj kod]

Anghel Iordănescu
Senator V kadencji
Przynależność polityczna PSD
Okres urzędowania od 6 lutego 2008
do 22 grudnia 2008
Senator VI kadencji
Przynależność polityczna PSD,
UNPR
Okres urzędowania od 22 grudnia 2008
do 9 grudnia 2012

Iordănescu jest sympatykiem rumuńskiej lewicy. W wyborach parlamentarnych w 2004 startował z list opozycyjnej Partii Socjaldemokratycznej do senatu, co zresztą miało wpływ na to, że przedwcześnie zrezygnował z funkcji selekcjonera reprezentacji Rumunii jesienią 2004[146]. Mandatu jednak nie uzyskał. Mimo to jeszcze w tej kadencji znalazł się w senacie, po tym jak ze swojego mandatu w lutym 2008 zrezygnował Teodor Filipescu. Iordănescu przez jedenaście miesięcy – aż do rozpoczęcia pracy nowego parlamentu – pracował w komisjach współpracy z Chorwacją, Grecją i Marokiem, a także w stałej komisji ds. edukacji i sportu[173].

Wziął udział również w wyborach parlamentarnych w 2008 i tym razem zdobył wystarczającą liczbę głosów. Chociaż ponownie startował z list Partii Socjaldemokratycznej, to w październiku 2009 opuścił jej szeregi. Swoją decyzję o odejściu tłumaczył niezgodą na wyrzucenie jednego z liderów, Gabriela Oprei, zamieszanego w skandal korupcyjny[174]. Przez rok był senatorem niezależnym, a w 2010 przeszedł do założonej przez Opreę centrolewicowej partii Narodowy Związek na rzecz Rozwoju Rumunii.

Iordănescu pracował w dwu stałych komisjach: praw człowieka i mniejszości religijnych oraz ds. Rumunów mieszkających poza granicami kraju. Po rozstaniu z socjalistami musiał opuścić komisję ds. edukacji i sportu, której był wiceprzewodniczącym[175]. W czasie wyborów prezydenckich w 2009 otwarcie poparł kandydaturę urzędującego prezydenta, Traiana Băsescu[176].

W kwietniu 2012 został kandydatem Narodowego Związku na rzecz Rozwoju Rumunii na burmistrza Bukaresztu w wyborach lokalnych, które odbyły się 10 czerwca[177]. W czasie kampanii często odwoływał się do swoich doświadczeń piłkarskich. Powiedział:

Jako trener pracowałem z piłkarzami o różnych charakterach i doświadczeniach, i udało mi się z nich zbudować silny zespół. Jako burmistrz zrobię to samo z radnymi Bukaresztu. (...) Obecny burmistrz, Sorin Oprescu, nie jest przecież trudniejszym przeciwnikiem niż świetna Argentyna, którą jako selekcjoner pokonałem na Mundialu 1994.[178]

Jednak w wyborach Iordanescu zdobył tylko 1,4% głosów i zajął piąte miejsce ex aequo z Gigim Becalim, posłem do Parlamentu Europejskiego i właścicielem Steauy Bukareszt[179]. Osiem miesięcy później nie startował w wyborach parlamentarnych i po prawie pięciu latach zakończył sprawowanie funkcji senatora.

Kariera działacza[edytuj | edytuj kod]

Niedługo potem w mediach rumuńskich pojawiła się informacja, że Iordănescu będzie w 2014 startował w wyborach na prezesa Rumuńskiego Związku Piłki Nożnej. Sam zainteresowany przyznał, że się nad tym zastanawiał. Jednak kiedy usłyszał, że jego konkurentem będzie były podopieczny z drużyny narodowej, Gheorghe Popescu (którego poparli inni byli reprezentanci Gheorghe Hagi i Ilie Dumitrescu), powiedział, że nie czuje się na siłach, aby z nim rywalizować. Latem 2013 ogłosił więc, że nie weźmie udziału w wyborach, co więcej – że jest gotów udzielić swojego poparcia Popescu[180][181]. Zimą tego samego roku Iordănescu – po dziewięcioletniej przerwie – powrócił do pracy w związku, tym razem na stanowisko dyrektora technicznego, co powszechnie zostało odebrane jako wotum nieufności dla selekcjonera Victora Pițurki, który kilka tygodni wcześniej przegrał baraże do Mundialu 2014[182].

Statystyki kariery piłkarskiej[edytuj | edytuj kod]

Występy klubowe[edytuj | edytuj kod]

Klub Sezon Liga Europa Razem
Mecze Gole Mecze Gole Mecze Gole
Steaua 1968/69 2 0 0 0 2 0
1969/70 5 0 0 0 5 0
1970/71 26 12 3 0 29 12
1971/72 22 4 6 0 28 4
1972/73 13 8 0 0 13 8
1973/74 25 7 0 0 25 7
1974/75 25 19 0 0 25 19
1975/76 31 23 0 0 31 23
1976/77 30 16 2 0 32 16
1977/78 28 19 1 0 29 19
1978/79 28 12 2 0 30 12
1979/80 26 9 3 1 29 10
1980/81 26 6 2 0 28 6
1981/82 30 20 0 0 30 20
Razem 317 155 19 1 336 156
OFI Kreta 1982/83 34 6 ? ? ? ?
1983/84 20 1 ? ? ? ?
Razem 54 7 ? ? ? ?
Steaua 1985/86 0 0 1 0 1 0
Razem 0 0 1 0 1 0
Łącznie w karierze 371 162 ok.20 ok.1 ok.391 ok.163

Źródła: RomanianSoccer.ro i NationalFootballTeams.

Występy w reprezentacji[edytuj | edytuj kod]

Reprezentacja Rumunii
Rok Mecze Gole
1971 6 2
1972 6 1
1973 2 0
1974 7 2
1975 8 2
1976 7 4
1977 7 4
1978 9 4
1979 1 0
1980 4 6
1981 7 1
Razem 64 26

Źródło: RomanianSoccer.ro.

Sukcesy[edytuj | edytuj kod]

Kariera piłkarska


Kariera szkoleniowa

Anghel Iordănescu
Dorobek medalowy

Przypisy

  1. Stopień pułkownika Iordănescu otrzymał z rąk Nicolae Ceaușescu, na generała brygady (rum. general de brigadă) został awansowany przez prezydenta Iona Iliescu po Mundialu 1994. Zob. Generał Iordanescu, "Gazeta Wyborcza", nr 207, 6 lipca 1994, s. 24.
  2. Natomiast w 2009, kiedy Iordănescu był senatorem, następca Iliescu, Traian Băsescu nadał mu stopień generała-majora (rum. general-maior). Zob. HotNews.ro: Neculai Ontanu, Gabriel Oprea si Anghel Iordanescu au fost inaintati in grad de Traian Basescu (Dostęp 19 lipca 2011)
  3. A skąd honorowanie piłkarza i trenera stopniami wojskowymi? "A stąd, że Iordănescu przez większą część kariery zawodniczej służył wiernie swojej armii, broniąc barw wojskowej Steauy Bukareszt. A przecież zespół wyraźnie przodował w kraju, więc okazji do awansów nie brakowało". Zob. Generał Iordanescu, "Piłka Nożna", nr 37, 13 września 1994, s. 24.
  4. 4,0 4,1 4,2 4,3 4,4 Anghel Iordănescu: Câștigarea CCE, cea mai mare realizare a fotbalului românesc (Dostęp 20 lipca 2011)
  5. Tylko dwu trenerów z Europy Środkowo-Wschodniej znalazło się wyżej od nich: Czech Karel Brückner (15) i Ukrainiec Walery Łobanowski (35). W rankingu pojawił się jeszcze jeden szkoleniowiec z Rumunii, Victor Pițurcă (127). Pełen ranking: IFFHS: Najlepsi trenerzy piłkarscy świata, 1996-2010 (Dostęp 20 lipca 2011)
  6. Anghel Iordanescu si Mircea Lucescu sunt la egalitate, pe locul 51, in clasamentul mondial al antrenorilor (Dostęp 12 kwietnia 2013)
  7. UEFA.com: Romania's 'greatest' retires (Dostęp 20 lipca 2011)
  8. 8,0 8,1 Dziś Wisła, pojutrze Chelsea. Rozmowa M. Harasimowicza i M. Pola z Danem Petrescu (Dostęp 19 lipca 2011)
  9. Sport.wp: Iordanescu - Generał wojny (Dostęp 31 sierpnia 2011)
  10. NationalFootballTeam: Anghel Iordanescu (Dostęp 29 lipca 2011)
  11. 11,0 11,1 WLDCup: Iordanescu returns to UAE (Dostęp 19 lipca 2011)
  12. 12,0 12,1 12,2 12,3 12,4 12,5 12,6 H. Górecki. Piłka w kryzysie. "Encyklopedia piłkarska FUJI. World Cup 1994", Katowice 1994, s. 137.
  13. Ziare.com: Anghel Iordanescu implineste 61 de ani (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  14. Sport.ro: Martinovici, primul capitan strain din istoria Stelei? Tanase, Dica sau Tatarusanu? Cine va purta banderola in retur? (Dostęp 29 lipca 2011)
  15. Więcej o osiągnięciach Steauy Bukareszt: RomaniaSoccer.ro: Fotbal Club Steaua București (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  16. Jak pisał w 1995 rumuński współpracownik "Piłki Nożnej", Răzvan Toma: "W latach 80. sytuacja w rumuńskim futbolu była jasna. Liczyły się tylko dwa kluby z Bukaresztu – Steaua i Dinamo. Pierwszy wspierało wojsko oraz syn Nicolae Ceaușescu, Valentin. Za drugim stała milicja. Oba miały wręcz nieograniczone możliwości finansowe i organizacyjne. Potrafiły zniszczyć każdego, kto stanął im na drodze". Zob. R. Toma. Albo sponsorzy, albo transfery, "Piłka Nożna", nr 2, 10 stycznia 1995, s. 19.
  17. Valentin Ceaușescu w wywiadzie z 2009 przyznał wprost, że kredyty na budowę zespołu pochodziły z Ministerstwa Obrony Narodowej. Zob. Interviu cu Valentin Ceausescu, despre Steaua, Hagi, si Lucescu (Dostęp 20 lipca 2011)
  18. SteleleStelei: ANGHEL-"PUIU"-IORDANESCU (Dostęp 20 lipca 2011)
  19. 19,0 19,1 RSSSF: Champions' Cup 1985-86 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  20. Encyklopedia piłkarska FUJI, tom 23. Europejskie finały, Katowice 1999, s.111.
  21. 21,0 21,1 Z.Mroziński. Wiara czyni cuda, "Piłka Nożna", nr 30, 26 lipca 1994, s. 18.
  22. Rozmowa Gheorghe Hagiego z "World Soccer" (Dostęp 19 lipca 2011)
  23. RomanianSoccer: Mecze reprezentacji w roku 1971 (Dostęp 29 lipca 2011)
  24. RSSSF: World Cup 1974 Qualifying (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  25. RSSSF: European Championship 1976, Qualifying Stage (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  26. RSSSF: World Cup 1978 Qualifying (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  27. RSSSF: European Championship 1980, Qualifying Stage (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  28. RSSSF: World Cup 1982 Qualifying (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  29. Zob. RSSSF: Anghel Iordănescu, wszystkie mecze w kadrze (Dostęp 19 lipca 2011)
  30. RSSSF: Romania - Record International Players (Dostęp 29 lipca 2011)
  31. RomanianSoccer.ro: profil Anghela Iordănescu (Dostęp 19 lipca 2011)
  32. 32,0 32,1 RomaniaSoccer.ro: Mecze reprezentacji Rumunii w 1981 roku (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  33. 33,0 33,1 KO. Bałkaniada, "Piłka Nożna", nr 34, 23 sierpnia 1994, s. 18.
  34. RSSSF: Super Cup 1986 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  35. EVZ.ro: Helmuth Duckadam, povestea eroului de la Sevilla (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  36. Bölöni w 1987 odszedł do Racingu Jet Bruksela. Zob. NationalFootballTeams: Ladislau Bölöni (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  37. Majearu w 1987 odszedł do Interu Sibiu. Zob. NationalFootballTeams: Mihai Majearu (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  38. Belodedici w 1988 odszedł do Crvenej zvezdy Belgrad. Zob. NationalFootballTeams: Miodrag Belodedici (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  39. Bărbulescu w 1987 odszedł do Petrolulu Ploiești. Zob. NationalFootballTeams: Ilie Bărbulescu (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  40. Gheorghe Hagi. W: K. Radnedge. FIFA Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. France 1998, tłum. T. Gorazdowski, RTW 1998, s. 57.
  41. RSSSF: Romania 1986/87 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  42. RSSSF: Romania 1987/88 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  43. RSSSF: Romania 1988/89 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  44. RSSSF: Romania Cup Finals (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  45. Generał odchodzi natychmiast, "Gazeta Wyborcza", nr 67, 19 marca 1996, s. 23.
  46. Pośród licznych skandali związanych ze Steauą w tym okresie, polski dziennikarz, Jacek Barański, przytoczył jeden najbardziej – jego zdaniem – znamienny. Pisał wiosną 1989: "Wielkim skandalem zakończył się rozegrany w czerwcu ubiegłego roku jubileuszowy, pięćdziesiąty finał krajowego pucharu z udziałem Steauy i Dinama. Steaua prowadziła 1:0 aż do 87 minuty, kiedy to Dinamu udało się wyrównać. Tuż przed końcowym gwizdkiem, gdy wszyscy spodziewali się dogrywki, Steaua strzeliła drugiego gola. Sędzia prowadzący spotkanie w pierwszej chwili uznał go, lecz widząc uniesioną chorągiewkę liniowego, zmienił swoją decyzję mimo agresywnych protestów piłkarzy Steauy. Ci, niezadowoleni z werdyktu, pożegnali się z publicznością i, odmawiając przystąpienia do dogrywki, zniknęli w szatni. Mimo to, specjalna komisja, powołana przez Związek Piłkarski i Wydział Rady Państwa ds. Kultury Fizycznej i Sportu, uznała, że druga bramka dla wojskowych zdobyta została prawidłowo i tym samym ogłosiła ich zdobywcami krajowego pucharu w 1988!". Zob. J. Barański. Przed meczem Polska-Rumunia. Sukcesy... skandale, "Piłka Nożna", nr 14, 4 kwietnia 1989, s. 6.
  47. Prosport.ro: "Gigi Becali e mai rău ca Ceaușescu! Mircea Lucescu și-a făcut carieră pe 'blaturi' (Dostęp 2 listopada 2011)
  48. Ziare.com: Mircea Lucescu ataca furibund Steaua (Dostęp 2 listopada 2011)
  49. Unbeaten
  50. RSSSF: Champions' Cup 1986-87 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  51. RSSSF: Champions' Cup 1987-88 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  52. RSSSF: European Champions' Cup 1988-89 - Details (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  53. AC Milan-Steaua 4:0, "Gazeta Wyborcza", nr 14, 26 maja 1989, s. 8.
  54. 54,0 54,1 54,2 54,3 Książęce marzenia. Rozmowa z Ilie Dumitrescu, "Gazeta Wyborcza", nr 155, dodatek sportowy, 6 lipca 1994, s. 6.
  55. J. Barański. Przed meczem Polska-Rumunia. Sukcesy... skandale, "Piłka Nożna", nr 14, 4 kwietnia 1989, s. 6.
  56. NationalFootballTeams: Steaua Bukareszt, sezon 1992-1993 (Dostęp 26 czerwca 2011)
  57. Krótko. "Gazeta Wyborcza", nr 133, 9 czerwca 1993.
  58. Szczegółowie informacje o eliminacjach do Mundialu 1994: RSSSF: World Cup 1994 Qualifying (Grupa 4) (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  59. Stracili formę, "Gazeta Wyborcza", nr 124, 30 maja 1994, s. 23.
  60. O fenomenie tego pokolenia pisał kiedyś Roman Hurkowski. Rumuńskie patenty, "Piłka Nożna Plus", nr 11, listopad 2000, s. 24.
  61. Zob. np. Q. Wielka emigracja, "Piłka Nożna", nr 7, 15 lutego 1994, s. 19.
  62. RUMUNIA. Król Karpat za granicą, "Gazeta Wyborcza", nr 130, 7 czerwca 1994, s. 2.
  63. Co ciekawe, mniej optymistycznie szanse Rumunów oceniali polscy komentatorzy. Dziennikarz "Piłki Nożnej" pisał: "Trudno oczekiwać, żeby ta reprezentacja wielkiej emigracji była w stanie zrobić w Stanach Zjednoczonych furorę. Kadrę tworzą w większości piłkarze, mający szczyt kariery za sobą. Przez ostatnie cztery lata zarobili na Zachodzie sporo pieniędzy. Finały mistrzostw świata nie będą więc dla nich grą o wszystko". Zob. Q. Wielka emigracja, "Piłka Nożna", nr 22, 31 maja 1994, s.16.
  64. 64,0 64,1 RSSSF: World Cup 1994 (United States of America, June 17-July 17) (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  65. MC. Geniusz futbolu, "Rzeczpospolita", 21 czerwca 1994.
  66. Jak pisał Dariusz Kurowski, korespondent "Piłki Nożnej": "Rumuni stali się maskotką amerykańskiej publiczności, która bardzo ucieszyła się z ich zwycięstwa nad Argentyną. Ale Rumuni budzili także podziw dziennikarzy akredytowanych na mistrzostwa". Zob. D. Kurowski. Hagi do wzięcia, "Piłka Nożna", nr 28, 12 lipca 1994, s. 6.
  67. Jak pisał dziennikarz: "jego gol strzelony Kolumbii z 35 metrów był najpiękniejszy w turnieju, a w 1/8 finału sam wygrał mecz z Argentyną". K.G. Gheorghe Hagi. W: "Piłka w grze", dodatek do "Rzeczpospolitej" przed MŚ 2006, część 15, 13 lutego 2006, s. 11.
  68. P. Zarzeczny. Jak trwoga..., "Piłka Nożna", nr 30, 26 lipca 1994, s. 19.
  69. D. Wołowski, Salsa Rumunów, "Gazeta Wyborcza", nr 152, 2 lipca 1994, s. 23.
  70. Trenerem być (albo nie być), "Gazeta Wyborcza", nr 159, 11 lipca 1994, s. 6.
  71. Generał Iordanescu, "Gazeta Wyborcza", nr 207, 6 lipca 1994, s. 24.
  72. RH. Sztabowcy, "Piłka Nożna", nr 12, 21 marca 1995, s. 16.
  73. FC Steaua.ro: Gabi Balint - parte din Steaua (Dostęp 10 stycznia 2012)
  74. RSSSF: European Championship 1996 qualifications (Grupa 1) (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  75. 75,0 75,1 KO. 46 dni do finałów X ME, "Piłka Nożna", nr 17, 23 kwietnia 1996, s. 22.
  76. WM. Iordanescu zostaje, "Rzeczpospolita", 22 marca 1996.
  77. RSSSF: Final Tournament (in England) (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  78. D. Kurowski. Sposoby ewakuacji. "Piłka Nożna", 1996, s. 19.
  79. D. Wołowski. Była bramka, "Gazeta Wyborcza" nr 137, 14 czerwca 1996, s. 39.
  80. Steleę publicznie skrytykował nawet trener Iordănescu. Powiedział: "Straciliśmy idiotyczną bramkę po błędzie bramkarza. Koledzy go bronią, to dowód profesjonalizmu. Ale nie wiem, dlaczego robi takie rzeczy. Kłopot w tym, że nie mam nikogo lepszego". Zob. M. Żukowski. Bójek nie było, "Rzeczpospolita", 13 czerwca 1996.
  81. Z tego powodu zresztą rumuński bramkarz został uznany przez "Piłkę Nożną" za najsłabszego na tej pozycji na całych mistrzostwach. Roman Hurkowski, który przygotował ranking, napisał: "Na dobrą sprawę [Stelea] powinien zostać wycofany już po puszczeniu pierwszego gola (pierwszy mecz z Francją), gdyż popełnił wtedy szkolny błąd". Zob. R.Hurkowski. Szesnastu fruwających. "Piłka Nożna" nr 31, 30 lipca 1996, s. 17.
  82. KO. Dlaczego odpadli?, "Piłka Nożna", nr 26, 25 czerwca 1996.
  83. 83,0 83,1 Dylemat pułkownika, "Gazeta Wyborcza", nr 137, 14 czerwca 1997, s. 32
  84. W. Mazur. Informacje, "Rzeczpospolita", 28 czerwca 1995.
  85. 85,0 85,1 RSSSF: World Cup 1998 Qualifying (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  86. Ranking FIFA: Rumunia (Dostęp 26 czerwca 2011)
  87. Wyprzedził m.in. selekcjonerów reprezentacji Francji i Holandii, Aime Jacqueta i Guusa Hiddinka. Zob. IFFGS: The World's best National Coach 1997 (Dostęp 29 sierpnia 2011)
  88. Encyklopedia piłkarska FUJI. Mistrzostwa Świata 1998, s. 151.
  89. T. Gorazdowski. Mistrzowie mistrzów, "Polityka", nr 26, 27 czerwca 1998, s. 68.
  90. Dobrze wiem, co kto umie. Rozmowa z Danem Petrescu, nowym trenerem Wisły Kraków. "Rzeczpospolita", nr 3780, 4 marca 2006, s. X1.
  91. Skład reprezentacji Rumunii na Mundial 1998: RomaniaSoccer.ro: World Cup • France 1998 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  92. RSSSF: World Cup 1998 (Grupa G) (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  93. D. Wołowski. Mundialowe misje, "Gazeta Wyborcza", 2 lipca 1998, s. 27.
  94. IndianExpress: Romania script hair-raising tale (Dostęp 26 czerwca 2011)
  95. MŻ. Żółtko ze zgniłego jajka, "Rzeczpospolita", 27 czerwca 1998.
  96. 96,0 96,1 96,2 G. Stański. Generał w Warszawie, "Piłka Nożna", nr 48, 1 grudnia 1998, s. 36-37.
  97. Encyklopedia piłkarska FUJI. Mistrzostwa Świata 1998, s. 153.
  98. 98,0 98,1 98,2 98,3 KO. Powrót. "Piłka Nożna", nr 5, 29 stycznia 2002, s. 30.
  99. TestWawrzyna.WordPress: Rozmowa z Danem Petrescu, trenerem Wisły Kraków (Dostęp 20 lipca 2011)
  100. KR. Sposób na odwagę, "Rzeczpospolita", 5 września 1995.
  101. Ranking FIFA: reprezentacja Grecji (Dostęp 26 czerwca 2011)
  102. RSSSF: European Championship 2000 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  103. 103,0 103,1 103,2 Aktualności, "Piłka Nożna", nr 13, 30 marca 1999, s. 42.
  104. KG. Iordanescu zwolniony, "Rzeczpospolita", 17 listopada 1998.
  105. WorldSoccerNewsCom: Greeks threaten Iordanescu if he quits national team (Dostęp 26 czerwca 2011)
  106. RSSSF.com: mecze reprezentacji Grecji, część: 1998-1999 (Dostęp 26 czerwca 2011)
  107. Pițurcă rozpoczął proces odsuwania od reprezentacji graczy z pokolenia, które dotarło do ćwierćfinału Mundialu 1994, i zastępowania ich młodszymi. Hagi stanął na czele grupy buntowników. Przedstawił kierownictwu federacji ultimatum; odejdzie albo Pițurcă albo on zakończy karierę reprezentacyjną. Niedługo potem szkoleniowiec został zwolniony. Zob. Biblioteczka Piłki Nożnej. Finaliści EURO 2000, s. 14-15.
  108. W. Mazur. Kronika futbolowa, "Rzeczpospolita", 9 listopada 1999.
  109. Najpierw nazwisko Iordănescu pojawiło się – obok innych kandydatów na selekcjonera: Pawła Janasa, Franciszka Smudy i Seppa Piontka – na okładce tygodnika "Piłka Nożna" (nr 43, 26 października 1999). Trzy tygodnie później dziennikarze przeprowadzili wywiad z Rumunem, w którym powiedział, że gdyby pojawiła się propozycja prowadzenia reprezentacji Polski, to "wysłuchałby pana Michała Listkiewicza [prezesa PZPN] z największą uwagą". Przyznał jednak, że do tej pory nikt z PZPN do niego w tej sprawie nie dzwonił. Jako ciekawostkę można dodać, że w mini-rankingu, przygotowanym przez redaktorów "Piłki Nożnej", grupującym potencjalnych kandydatów na trenera kadry, Iordănescu zdobył najwięcej punktów wśród cudzoziemców (wyprzedził Piontka, Ivicę Osima i Dušana Uhrina) i tyle samo, co najlepsi Polacy, Janas i Henryk Kasperczak. Zob. "Piłka Nożna" nr 46, 16 listopada 1999, s. 19. Ostatecznie selekcjonerem nie został żaden z nich, ale Jerzy Engel, który w dziennikarskiej klasyfikacji został oceniony jako najmniej wartościowy kandydat.
  110. PlanetWorldCup: Skład Arabii Saudyjskiej na Mundial 1998 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  111. RSSSF: Champions' Cup 1999/2000 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  112. InfoFootball.Online: AFC Champions League 2000 (Dostęp 20 sierpnia 2011)
  113. 113,0 113,1 RSSSF: Saudi Arabia 1999/2000 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  114. NationalFootballTeam: Skład Rapidu Bukareszt na sezon 2000-2001 (Dostęp 19 lipca 2011)
  115. Sport.Wp.pl: Rezygnacja Anghela Iordanescu (Dostęp 19 lipca 2011)
  116. RSSSF: UEFA Cup 2000-01 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  117. Guardian.com: Owen may be quicker than Rapid (Dostęp 19 lipca 2011)
  118. RSSSF: United Arab Emirates 2000/01 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  119. RSSSF: Asian Club Competitions 2000/01 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  120. TOK. Hagi zrezygnował, "Gazeta Wyborcza", 277, 27 listopada 2001.
  121. G. Stański. Czas przebudowy. "Piłka Nożna", nr 15, 9 kwietnia 2002, s. 22.
  122. GulfNews.com: Romania FA appeal for Iordanescu release (Dostęp 19 lipca 2011)
  123. UEFA.com: Greece the word for Iordanescu (Dostęp 18 lipca 2011)
  124. 124,0 124,1 RomaniaSoccer.ro: Mecze reprezentacji Rumunii w 2002 roku (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  125. 125,0 125,1 125,2 125,3 RSSSF: European Championship 2004 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  126. We wrześniu 2002 Dania zajmowała 13., Rumunia 26., a Norwegia 38. miejsce. Zob. Ranking FIFA, wrzesień 2002 (Dostęp 28 czerwca 2011)
  127. DBU.dk: landsholdsdatabasen (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  128. RSSSF: Mecze reprezentacji Rumunii (Dostęp 28 czerwca 2011)
  129. NA. Generał odchodzi, "Rzeczpospolita", 31 marca 2003.
  130. StitiKappa.ro: LOBONT: NU UN COSMAR, CI UN ADEVARAT DEZASTRU (Dostęp 5 września 2011)
  131. Mecze eliminacji Euro 2004. "Piłka Nożna", nr 13, 1 kwietnia 2003, s. 36.
  132. HighBeam.com: Soccer-Romania: Iordanescu has change of Romanian heart (Dostęp 28 czerwca 2011)
  133. RomaniaSoccer.ro: Mecze reprezentacji Rumunii w 2003 roku (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  134. YouTube: Mecz Dania-Rumunia 2:2, 2003 (Dostęp 22 lipca 2011)
  135. Soccer24-7.com: 20 millions fans lost (Dostęp 21 lipca 2011)
  136. 136,0 136,1 UEFA.com: Iordanescu staying with Romania (Dostęp 28 czerwca 2011)
  137. 137,0 137,1 RomaniaSoccer.ro: Mecze reprezentacji Rumunii w 2004 roku (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  138. L. Orłowski. Pogrom Niemców, "Piłka Nożna", nr 18, 4 maja 2004, s. 34.
  139. Sport.pl: Niemcy w szoku po kompromitującej porażce z Rumunią (Dostęp 19 lipca 2011)
  140. Soccernet.com: Romania 5-1 Germany (Dostęp 28 czerwca 2011)
  141. Z 35. w sierpniu na 26. w październiku 2004. Zob. Ranking FIFA: Rumunia (Dostęp 26 czerwca 2011)
  142. Sport.pl: Mutu trenuje z reprezentacją Rumunii (Dostęp 19 lipca 2011)
  143. Później Iordănescu zaproponował mu funkcję swojego asystenta. Sport.pl: Mutu asystentem trenera kadry Rumunii? (Dostęp 19 lipca 2011)
  144. RSSSF: World Cup 2006 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  145. L. Orłowski. Cud w Vaduz, "Piłka Nożna", nr 41, 12 października 2004, s. 36.
  146. 146,0 146,1 WorldCup.com: Politically ambitious Romanian coach quits (Dostęp 28 czerwca 2011)
  147. Ranking FIFA: Armenia (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  148. UEFA.com: Iordanescu quits Romania role (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  149. Evenimentul.ro: Anghel Iordănescu este dorit de Legia Varșovia! (Dostęp 19 lipca 2011)
  150. Pierwsza miała miejsce w kwietniu 2003, kiedy Iordănescu po meczu z Danią (2:5) podał się do dymisji ze stanowiska selekcjonera reprezentacji. Wówczas jednak rezygnacja nie została przyjęta. Zob. ArabNews.com: Ittihad Target Iordanescu as New Coach (Dostęp 18 lipca 2011)
  151. WM. Iordanescu w cenie, "Rzeczpospolita", 29 marca 2005.
  152. RSSSF: Arab Champions' League 2004/05 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  153. Pozostałe trzy to: Thai Farmers Bank (1994 i 1995), Pohang Steelers (1997 i 1998) oraz Suwon Samsung Bluewings (2001 i 2002). Zob. RSSSF: Asian Champions' Cup (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  154. RSSSF: Champions' League 2005 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  155. RSSSF: Saudi Arabia 2004/05 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  156. CMS: Al Ittihad sack Iordanescu (Dostęp 18 lipca 2011)
  157. RSSSF: FIFA Club World Championship 2005 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  158. Telegraph.Uk: Boys from Brazil reach Club World final (Dostęp 18 lipca 2011)
  159. TheStandard.com: Al Ittihad vows to fly Saudi flag in Japan (Dostęp 18 lipca 2011)
  160. RSSSF: Champions' League 2006 (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  161. AFC.com: Iordanescu steps down at Al Ain (Dostęp 18 lipca 2011)
  162. Soccernet.Com: Romanian coach Iordanescu retires at 57 (Dostęp 18 lipca 2011)
  163. Ziare.com: Iordanescu: Nu m-a cautat nimeni de la Al Hilal (Dostęp 18 lipca 2011)
  164. NineOClock.ro: Iordanescu and Hagi at helm of national team? (Dostęp 26 czerwca 2011)
  165. Sport.ro: Anghel Iordanescu despre viitorul nationalei: "Sacrificam calificarea la EURO 2012 pentru reconstructie. Eu si Hagi ne vom ocupa de toate loturile nationale" (Dostęp 29 czerwca 2011)
  166. RomanianTimes: Hagi refused the national team (Dostęp 25 czerwca 2011)
  167. Ziare.com: Becali anunta venirea lui Anghel Iordanescu la Steaua (Dostęp 2 listopada 2011)
  168. Mediafax.ro: Stelea: Răzvan Lucescu mi-a propus să fiu antrenor secund (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  169. UEFA.com: Oțelul confirmed as Romanian champions (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  170. Sport.pl: Dan Petrescu zdobył z FC Unireą mistrzostwo Rumunii (Dostęp 24 sierpnia 2011)
  171. Петреску: Мой наставник Йордэнеску (ros.). smotrisport.tv, 2012-11-16. [dostęp 2013-08-04].
  172. Steaua.FC.com: Eduard Iordanescu (Dostęp 29 lipca 2011)
  173. CDEP.ro: Senator Anghel Iordanescu, kadencja 2004-2008 (Dostęp 19 lipca 2011)
  174. AmosNews.com: Iordănescu și Pandele au demisionat din PSD (Dostęp 19 lipca 2011)
  175. CDEP.ro: Senator Anghel Iordanescu, kadencja 2008-2012 (Dostęp 19 lipca 2011)
  176. Oprea si Iordanescu il sprijina pe Basescu la prezidentiale (Dostęp 20 lipca 2011)
  177. Gandul.info: Anghel Iordănescu, candidatul UNPR la primăria Capitalei (Dostęp 10 czerwca 2012)
  178. HotNews.ro: Anghel Iordanescu: Nu e mai greu sa il bati pe primarul Oprescu decat marea echipa a Argentinei (Dostęp 10 czerwca 2012)
  179. Antena3.ro: Oprescu a câștigat Capitala cu un scor detașat de contracandidații săi. Pliciul lui Prigoană n-a dat roade (Dostęp 12 czerwca 2012)
  180. Realitatea.net: Scenariul lui Mircea Sandu: Anghel Iordănescu contra lui Gică Popescu pentru șefia FRF (Dostęp 22 lipca 2013)
  181. Ziare.com: Veste excelenta pentru Gica Popescu: A scapat de un rival in lupta pentru FRF! (Dostęp 22 lipca 2013)
  182. NineOclock:Anghel Iordanescu, appointed FRF’s technical director (Dostęp 17 maja 2014)