Armida (opera Lully'ego)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Armida
Armide
Rodzaj tragedia muzyczna
Muzyka Jean-Baptiste Lully
Libretto Philippe Quinault
Liczba aktów 5 z prologiem
Język oryginału francuski
Źródło literackie Jerozolima wyzwolona Tassa
Czas trwania 160 min
Data powstania 1686
Premiera 15 lutego 1686
Académie Royal de Musique Paryż

Armida (fr. Armide) – opera Jana Baptysty Lully'ego – tragedia muzyczna w pięciu aktach z prologiem, do której libretto napisał Philippe Quinault, jej premiera miała miejsce w Paryżu 15 lutego 1686 roku.

Historia utworu[edytuj | edytuj kod]

Armida jest ostatnim wspólnym dziełem Quinaulta i Luly'ego. Wystawiona 15 lutego 1686 w Académie Royal de Musique poniosła początkowo porażkę. Nie doczekała się też wystawienia w Wersalu, chociaż to sam król wybrał temat utworu. Przyczynił się do tego wybuch skandalu związanego z seksualnym wykorzystywaniem przez Lully'ego chłopców i niełaską w jaką, w związku z tym, popadł kompozytor na dworze. Opera została wznowiona w 1703 roku i utrzymywała się na scenie do 1766 roku. Na prowincji była grana w Marsylii w 1686 roku i w Lyonie w latach 1689-1750. Stała się też pierwszą operą Lully'ego wystawioną we Włoszech, w Rzymie w 1690 roku. Wielka aria Armidy (Enfin, il est en ma puissance) była cytowana jako niedościgły wzór stylu kompozytora przez Rameau i Rousseau, posłużyła też jako pretekst ostrej polemice w ramach tak zwanej Querelle des Bouffons (Kłótni o komików wywołanej paryską wizytą opery buffa Pergolesiego Służąca panią). W 1777 roku Gluck użył libretta Quinaulta bez żadnych zmian, wyjąwszy odrzucenie zdezaktualizowanego prologu, do swojej Armidy[1].

8 kwietnia 1832 roku monolog Armidy został wykonany na Koncercie Historycznym zorganizowanym przez wybitnego muzyka i muzykologa belgijskiego François-Josepha Fétisa. W 1887 roku, z okazji 200. rocznicy śmierci kompozytora, studenci Konserwatorium w Brukseli, spadkobiercy Fétisa, wystawili wyjątki z opery. W całości wykonano Armidę ponownie w 1905 roku w Schola Cantorum w Paryżu, a następnie we Florencji (1911), Monte Carlo (1918), Genewie (1939), a po II wojnie światowej w 1981 roku w Birmingham. W 1992 roku Philippe Herrewghe poprowadził ją w operze w Antwerpii i w Theâtre des Champs-Elysées[1].

Treść[edytuj | edytuj kod]

Prolog[edytuj | edytuj kod]

Chwała i Mądrość wyśpiewują pochwałę Ludwika XIV: sławnego bohatera, miłościwie panującego stu różnym ludom. Wszyscy opiewają łagodność jego praw i pokój będący owocem jego zwycięstwa nad potworem uchodzącym za niepokonanego. To dla niego zostanie odegrana opowieść o Rinaldzie i Armidzie[2].

Akt I[edytuj | edytuj kod]

Rinaldo i Armida. Obraz N. Poussina

Phénice i Sidonie, towarzyszki czarodziejki Armidy, próbują ukoić jej trwogę: armia Godfryda de Bouillon nie zdoła pokonać Jordanu, powstrzyma ją bowiem czarodziejska potęga Armidy. Niestety jej potędze wciąż opiera się jeden bohater Renaud (Rinaldo), któremu piekła po stokroć przepowiedziały, że pokona naszych największych królów[2] Zjawia się wuj Armidy Hidraot, król Damaszku, jak ona wyposażony w czarodziejską moc i zapewnia ją, że zwycięży. Jej czarodziejską moc sławią ludy królestwa Damaszku, składając jej hołd (Suivons Armide). Nagle zjawia się posłaniec ze straszną wiadomością Renaud uwolnił wszystkich jeńców Armidy. Armida zapowiada bezlitosna zemstę (Pursuivons jusqu'au trépas)[2].

Akt II[edytuj | edytuj kod]

Renaud popadł w niełaskę u wodza wyprawy Godfryda i musi opuścić obóz chrześcijański. Sam będzie odtąd bronił niewinności i sprawiedliwości, gdziekolwiek się znajdzie. Artémidore, jeden z uwolnionych przez niego rycerzy, ostrzega go przed Armidą. Renaud lekceważy jednak tą przestrogę, pewien że nie ulegnie czarowi spojrzenia czarodziejki. Hidraot i Armida przywołują moce piekielne (Esprits de haine i rage). Armida spostrzega na brzegu rzeki Renauda, chcąc osobiście pokonać bohatera odrzuca pomoc Hidraota. Renaud podziwia czarowny krajobraz (Plus j'observe ces lieux) po czym zasypia. Natychmiast otaczają go czarodziejskie istoty: swoje tańce odprawiają nad nim Nimfy, Najady, Pasterze i Pasterki, nakłaniając go do uległości wobec słodkich praw Amora (Ah! quelle erreur!). Na koniec do śpiącego zbliża się Armida (Enfin il est en ma puissance). Unosi dłoń uzbrojoną w sztylet, by go zabić, lecz na widok jego piękna opuszczają ją wszystkie siły. Niezdolna do czynu wzywa Demony, które porywają uśpionego rycerza[2].

Akt III[edytuj | edytuj kod]

Armida cierpi, bezsilna wobec olśniewającej urody Rinalda, który oparł się jej zalotom (Ah! si la liberté!). Phénice i Sidonie przypominają swej pani, jak wielką posiada moc; naprawdę jest jednak bezradna wobec obojętności Rinalda. Zdesperowana wzywa Nienawiść, która zdolna jest wykorzenić niepożądaną namiętność (Venez, Haine implacable). Nienawiść wynurza się z piekieł wraz ze swą przeraźliwą świtą (Je réponds à tes vœux – Plus on connaît l'amour). Pomimo bólu jaki czary Nienawiści zadają Armidzie nie potrafią wydrzeć miłości, nie wydzierając serca[2]. Nienawiść pozostawia więc wzgardliwie czarownicę na pastwę katuszy miłosnych[3].

Akt IV[edytuj | edytuj kod]

Rinaldo opuszcza Armidę. Obraz G. B. Tiepola

Ubaldo i Duński Rycerz uzbrojeni w różdżkę i czarodziejską tarczę błądzą, poszukując Rinalda. Pokonują wysłane przeciw nim potwory i trafiają na koniec do czarodziejskiego gaju Armidy. Kiedy jednak Duński Rycerz zobaczy ukochaną Lucyndę pobiegnie za nią głuchy na ostrzeżenia Ubalda. Dopiero używając czarodziejskiej różdżki uda mu się przepędzić czar. Zaraz jednak sam ulegnie czarowi cudnej Melissy. Teraz z kolei Duński Rycerz pospieszy mu na ratunek używając tej samej broni[3].

Akt V[edytuj | edytuj kod]

Renaud uległ w końcu czarom Armidy, czarownicą nadal jednak miotają obawy: wie, że Renaud równie namiętnie jak ją kocha Chwałę. Kochankowie wymieniają przysięgi (Aimons-nous, tout nous y convie). Powierzywszy Renauda swym służkom – Rozkoszom Armida odchodzi (Ces Plaisirs ont choisi pour asile). Przed Renaudem stają Ubalde i Duński Rycerz z czarodziejską, diamentową tarczą w ręku, ukazując mu całą okropność jego położenia. Renaud chwyta za miecz uwalniając się od czaru. Lecz wraca Armida rzucając za nim w pościg wszystkie piekielne moce (Renaud! Ciel! O mor telle peine! ). Ani prośby, ani skargi ukochanej nie są już w stanie zatrzymać rycerza. Armida pada zemdlona. Renaud żegna ją z tkliwością i odchodzi. Przyszedłszy do siebie Armida przeklina swój los, niszczy zaczarowany pałac i odlatuje na zaczarowanym rydwanie[3].

O operze[edytuj | edytuj kod]

Opera uchodzi za arcydzieło Lully’ego. W akcie II zachwyca Renaud z partią fletów a szczególnie Armida pochylająca się nad śpiącym bohaterem. Le Cref de la Viéville, współczesny Lully’emu, wspomina: widziałem ze dwadzieścia razy, jak wszystkich ogarniała trwoga, jak nie mogli złapać oddechu, poruszyć się nawet, całą ich duszę pochłaniał bowiem zmysł słuchu, i jak oddychali potem, wydajac z siebie pomruki radości i zachwytu[4]. Kolejną wielką i brawurowo skomponowaną arię ma Armida na początku III aktu. Akt IV stanowi rodzaj dygresji zwalniającej tempo akcji – alegorię z tańcami rodem z włoskiej komedii[5]. Na scenie rozgrywana jest "koronkowa wojna", ironiczna, pikantna, zdobna w tamburyny, dowód poczucia humoru kompozytora. Passacaglia aktu V przynoszą natomiast szczyt orkiestrowego przepychu[4].

Jednocześnie ton utworu jest gorzki. Rycerze z IV aktu zbrojni w czarodziejskie różdżki przeciw ułudzie miłości śpiewają: Wszystko w miłości słodkie to jeno urok złowrogi[4]. Czary Armidy okazują się bezsilne przeciw zwątpieniu i trwodze. Kompozytor rozbija ideały sławione w dotychczasowych tragediach zakochanych, pozostawiając daleko za sobą frywolny świat wcześniejszej twórczości[4].

Nagrania[edytuj | edytuj kod]

  • Laurens, Crook, Gens, Rime, Deletré, Ragon, pod dyr. Herreweghe’a (Harmonia Mundi 1992
  • Yakar, Vandersteene, Borst, Cold, de Mey, pod dyr. Herreweghe’a (Erato 1983) [4]

Przypisy

  1. 1,0 1,1 Piotr Kamiński: Tysiąc i jedna opera. T. 1. s. 830.
  2. 2,0 2,1 2,2 2,3 2,4 Piotr Kamiński: Tysiąc i jedna opera. T. 1. s. 829. Armide. mezzo. 27 lutego 2010.
  3. 3,0 3,1 3,2 Piotr Kamiński: Tysiąc i jedna opera. T. 1. s. 830. Armide. mezzo. 27 lutego 2010.
  4. 4,0 4,1 4,2 4,3 4,4 Piotr Kamiński: Tysiąc i jedna opera. T. 1. s. 831.
  5. Herreweghe w swoim pierwszym nagraniu skreślił go przywracając dopiero w drugim (P. Kamiński, Tysiąc i jedna opera, t. 1, s. 831)

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Piotr Kamiński: Tysiąc i jedna opera. T. 1. Warszawa: Polskie Wydawnictwo Muzyczne SA, 2008. ISBN 978-83-224-0899-5.
  • Armide. mezzo. 27 lutego 2010.