Augusto Sandino

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Augusto Sandino
Sandino.jpg
Data i miejsce urodzenia 18 maja 1895
Niquinomo
Data i miejsce śmierci 21 lutego 1934
Managua
Przywódca partyzantki w północnej Nikaragui
Przynależność polityczna "sandiniści"
Okres urzędowania od 1927
do do śmierci
Galeria zdjęć w Wikimedia Commons Galeria zdjęć w Wikimedia Commons
Kolekcja cytatów w Wikicytatach Kolekcja cytatów w Wikicytatach

Augusto César Sandino (ur. 18 maja 1895 w Niquinohomo w środkowej Nikaragui, zm. 21 lutego 1934) - nikaraguański działacz polityczny i rewolucyjny, przywódca nikaraguańskiego ruchu antyamerykańskiej partyzantki, bohater narodowy, w latach 1927-1932 kierował powstaniem przeciwko interwencji wojskowej USA, w 1934 zamordowany przez gwardię narodową; wolnomularz; nazywany "Pancho Villa of Nicaragua"[1].

Życiorys[edytuj | edytuj kod]

Dom, w którym wychował się Sandino - fotografia z maja 1988.
Sandino (w środku) w drodze do Meksyku.
Żołnierze amerykańscy ze sztandarem sandinistowskich powstańców - rok 1932.
Anastasio Somoza Garcia i Augusto Sandino w lutym 1933.
Juan Bautista Sacasa i augusto Sandino w lutym 1934.
Posąg wykonany na cześć Sandino w Nikaragui.
Wizerunek Sandino na cordobie - nikaraguańskiej walucie; moneta z 1985.
Pieczęć z wizerunkiem Augusto Sandino wykonana przed 1934.
Wizerunek Sandino w Mausoleo de los Heroes y Mártires w León.

Był synem posiadacza ziemskiego, który popadł w nędzę, oraz pokojówki. Dzieciństwo spędził w trakcie interwencji wojsk amerykańskich, które ingerowały w sprawy kraju z powodu toczących się tam rozmaitych konfliktów politycznych. Sam wziął udział w pogrzebie [[Benjamín Zeledón|Benjamina Zeledona, który 23 września 1912 objął w ramach rebelii urząd prezydenta Nikaragui do czasu swej śmierci 4 października tego roku w walce z Amerykanami. Zyskał on sławę bohatera. We wczesnych latach młodzieńczych Sandino pomagał ojcu w prowadzeniu gospodarstwa. W 1920 wyjechał do Hondurasu, a następnie do Gwatemali, potem kilka lat przebywał w Meksyku, gdzie zatrudnił się w mieście Tampico w zawodzie mechanika pewnej kompanii naftowej oraz miał styczność z ruchem związkowym o charakterze lewicowym. W maju 1926 na krótko zjawił się ponownie w Niquinohomo, miejscu swojego urodzenia, po czym podążył dalej w celu znalezienia pracy.[2]

W 1926 przybył do kopalni złota prowadzonej przez Amerykanina w San Albino na pograniczu Nikaragui i Hondurasu. Znalazł tam pracę dla siebie. Pracował tam 15 godzin na dobę w ciężkich warunkach podobnie jak reszta robotników, z którymi zmagał się z brakiem żywności, opieki lekarskiej, odpowiednich warunków mieszkaniowych oraz poszanowania praw człowieka przez nadzorców. Wskutek tego Sandino organizował potajemne zebrania górników, w których przekonywał, że wina za ich trudne położenie ma bardziej dalekosiężne źródło w postaci imperializmu, brakiem faktycznego wpływu Nikaraguańczyków na sprawy państwowe, w których dominowały amerykańskie przedsiębiorstwa, oraz rozwijał idee bohaterskiej walki nawet za cenę własnego życia w obronie wolności. Wkrótce od słów przeszedł do czynów, tworząc i szkoląc pod względem militarnym liczące po 30 osób oddziały zdecydowanych do walki górników. Na ich czele dokonał w końcu pod osłoną nocy wysadzenia w powietrze kopalni w San Albino, dysponując hondurańską bronią palną i granatami zrobionymi własnoręcznie. Po dokonaniu eksplozji przeniósł się ze swymi ludźmi w góry. W listopadzie 1926 podjęli oni walkę z 200 żołnierzami konserwatywnego prezydenta Emiliano Chamorro Vargasa. Przeszli w ten sposób chrzest bojowy mimo braku po swojej stronie strat. Po krótkiej wymianie strzałów walka zakończyła się natomiast ich odwrotem. W historii ta potyczka zapisała się pod nazwą bitwy pod El Jicaro, która choć nic niewarta pod względem strategiczno-taktycznym, zwiększyła morale zbrojnego ugrupowania Sandino i umownie rozpoczęło 6-letnią wojnę domową.[3]

Po bitwie pod El Jicaro Sandino dowiedział się o statku z 700 tonami broni i amunicji. Przypłynął on do Puerto Cabezas w celu wsparcia liberalnych powstańców walczących z armią amerykańską. Sandiniści skonstruowali wówczas prymitywne czółna indiańskie, na których przeprawili się do portu. Młody rewolucjonista stracił jednak szansę na dozbrojenie swych oddziałów z powodu nieufności nie znających go liberałów. 24 grudnia 1926 wojska USA ogłosiły Puerto Cabezas strefą neutralną nakazując armii liberałów odwrót. Przystali oni na to i ewakuowali się, zostawiając w trakcie ucieczki część uzbrojenia. Przy pomocy 6 swych kombatantów i portowych prostytutek Sandino zgromadził z porzuconego arsenału 40 karabinów i 7 000 amunicji, po czym na czele swej armii rewolucyjnej powrócił do górskiej siedziby w Las Segovias, gdzie zastał czekających na niego kilkuset ochotników.[4]

W początkach swej działalności powstańczej prowadził nieoczekiwane szturmy na policyjne posterunki, zdobywając dzięki temu broń. Zachowywał przy tym humanitaryzm, oszczędzając życie jeńcom i próbując ich przeciągnąć do swojej armii, inną postawę przyjmował jednak w przypadku dokonywania przez własnych ludzi przestępstw, np. zabraniając im rabunków pod groźną kary śmierci przez rozstrzelanie. Emiliano Chamorro został w tym czasie zastąpiony przez kontynuatora jego linii politycznej, którym był Adolfo Diaz. W 1926 skutecznie udało mu się wezwać amerykańską pomoc militarną na walkę z liberałami. Armia USA zajęła główny port Nikaragui nad Pacyfikiem - Corinto - do którego przypłynęło 5 000 żołnierzy piechoty morskiej. Diaz wykorzystał pożyczkę udzieloną przez banki w USA na masowe uzbrojenie następnych żołnierzy w karabiny, przez co liberałowie znaleźli się w potrzasku po początkowych zwycięstwach. Dowodzący 800 ludźmi Sandino postanowił wesprzeć ich dołączając do ich szeregów. Z północy Nikaragui podążył do centrum państwa, gdzie przeprowadził kontrofensywę. Wiele miast było zajmowanych przez liberałów, z kolei armia konserwatywnego rządu rozpoczęła odwrót, tracąc wielkie ilości wyposażenia po drodze. Ocalony został wówczas jeden z przywódców liberalnego powstania - generał Jose Maria Moncafa Tapia - który mimo to nie chciał w dalszym ciągu współpracować z Sandino.[5]

4 maja 1927 wydarzyła się w Titipapa konferencja pokojowa obu zwaśnionych stronnictw politycznych. Moncada przysiągł złożyć broń w zamian za zapewnienie sobie stanowiska prezydenta w sfałszowanych wyborach po zakończeniu kadencji Adolfo Diaza. Przywódcy konserwatystów i liberałów zawarli umowę, która podzieliła między nimi władzę oraz miała podtrzymywać uzależnienie polityczno-gospodarcze od Stanów Zjednoczonych. Augusto Sandino pozornie poparł ten projekt, chociaż nie podpisał się pod nim jako jedyny. Aby usunąć swoją armię z otoczenia przez piechotę morską, ogłosił ukryte zapasy uzbrojenia w mieście Jinotega. Zapowiedział złożenie jej na placu miasta, lecz 12 maja 1927 przybył tam w innym celi. Wówczas był zaręczony z telegrafistką Blancą Arauz. Przy jej pomocy oznajmił telegraficznie wszystkim urzędnikom chęć prowadzenia dalszej walki wyzwoleńczej. Po uczynieniu tego kroku ożenił się z Blancą i powrócił w góry Las Segovias, rozpoczynając na nowo boje.[6]

W połowie lipca 1927 otrzymał ultimatum od kapitana Hartfielda, dowodzącego U.S. Marine Corps w Ocotal, który domagał się złożenia przez Sandino broni. Ten jednak dzień później przeprowadził ofensywę, która po kilkunastu godzinach bojów zakończyła się klęską, nie udało mu się bowiem zająć ufortyfikowanych koszar. 300 powstańców poniosło śmierć po pozyskaniu przez Amerykanów posiłków w postaci lotnictwa. Dalsze porażki nie zachwiały jednak prestiżem Sandino, który zyskał międzynarodową sławę. Francuski literacki noblista Romain Rolland publicznie solidaryzował się z Sandino, peruwiański przywódca społeczny Víctor Raúl Haya de la Torre zaproponował mu wsparcie, zaś chilijska poetka Gabriela Mistral, gwatemalski pisarz Miguel Angel Asturias i pierwszy w historii Argentyny socjalistyczny parlamentariusz Alfredo Palacios udzielali im duchowej pomocy. W chińskiej stolicy Pekinie wojska partii Kuomintang umieszcały natomiast w mieście wizerunki nikaraguańskiego wodza rewolucji. Sława Sandino obejmowała zasięgiem również całą Nikaraguę, docierajc nawet do odosobnionych wiosek Indian.[7]

Wbrew prowadzonej przez dowództwo USA propagandzie zmagało się ono z ciężkimi bojami, w trakcie których dochodziło do organizowanych przez Sandino zasadzek efektywnie eliminujących wrogie oddziały. Mimo to losy wojny były cały czas nierozstrzygnięte. Niewiele przetrwało do dzisiaj relacji dotyczących potyczek. Dowództwo U.S. Marine Corps do 1932 stoczyło - wedle swoich obliczeń - 510 bitew i niewielkich starć, w trakcie których Nikaragua stała się pierwszym w historii obszarem, gdzie użyto zmasowanego ataku lotnictwa wojskowego. Bombardowania były wymierzone zarówno w partyzantów, jak i cywilnych mieszkańców osad prosandinistowskich, gdyż Armia Obrony Suwerenności Narodowej składała się głównie z drobnych chłopów. Oprócz nich znajdowali się w szeregach rewolucyjnych żołnierzy rozmaici cudzoziemcy, tacy jak Farabundo Marti (salwadorski przywódca komunistyczny, sekretarz i adiutant Sandino), Kolumbijczyk Ruben Ardila (następca Martiego na stanowiskach sekretarza i adiutanta Sandino), Gwatemalczyk Manuel Giron (szef sztabu) czy dominikański murzyn Gregorio Urbano Gilbert (wybitny oficer sandinistów), największą grupę obcokrajowców wśród wojsk rewolucyjnych stanowili wówczas Honduranie, wśród których był generał pochodzenia indiańskiego - Ulmanzor.[8]

Taktyka Sandino polegała na dzieleniu żołnierzy na kolumny złożone z minimum 50, a maksimum kilkuset żołnierzy, które to oddziały cieszyły się wielką niezależnością i swobodą w prowadzeniu operacji wojennych. Uzbrojenie było zdobywane poprzez zabieranie broni przeciwnikowi, powstańcy produkowali też sami granaty ręczne, mimo to elementarną broń stanowiły tylko maczety. Pieniądze na prowadzenie walk zdobywano głównie z inicjowanych z zagranicy zrzutkom finansowym oraz z kontrybucji obciążających właścicieli wielkich obszarów ziemskich, którzy w przypadku stawiania oporu tracili swe mienie na rzecz powstańców przekazujących jego część ludności. Na rok 1932 przypadł szczyt działań partyzanckich, które następowały wówczas z największą aktywnością. Sandino zdołał zająć wiele miast i ustanowić w nich nowe miejscowe władze, zaś dowodzona przez gnerała Ulmanzora kolumna znajdowała się już pod Managuą, która była stolicą Nikaragui.[9]

Znaczące sukcesy militarne doprowadziły do zwycięstwa Sandino: armia amerykańska 2 stycznia 1933 wycofała z Nikaragui ostatnich żołnierzy. Sandino posiadał już wówczas pod kontrolą dużą część Nikaragui, armię składającą się z 3 000 ludzi w pełni wyszkolonych i odpowiednio uzbrojonych. W 1933 dowódcą Gwardii Narodowej - armii stworzonej pod kontrolą Amerykanów podczas pertraktacji między liberałami a konserwatystami - został liberalny polityk i generał Anastasio Somoza García. Planował on wyeliminowanie ze sceny politycznej zarówno nowego prezydenta Nikaragui - Juana Bautistę Sacasę - jak i samego Sandino w celu utorowania sobie drogi do władzy nad państwem[10].

Sacasa dążył do pokojowego zakończenia konfliktu z Sandino, Somoza z kolei usiłował przekonać go wszelkimi sposobami do rozwiązania siłowego[11]. Sandino zgodził się na zawarcie pokoju z Sacasą, który natychmiast przysłał po niego samolot. Razem w Managui zawarli pakt o całkowitym amnestionowaniu wszystkich sandinistów w zamian za przekazanie Gwardii Narodowej całego uzbrojenia. Sandino miał dodatkowo zachować kontrolę nad małym obszarem nad rzeką Coco na północy państwa oraz utrzymywać stu objętych traktatem pojowym żołnierzy jednostki specjalnej. Sandino nie dotrzymał jednak słowa i dostarczył broń oraz amunicję zdolną do wyposażenia nie 3 000, lecz 50 osób. Sacasa postanowił przystać mimo to respektować porozumienie w przeciwieństwie do Somozy, który rozpoczął na szeroką skalę działalność inwigilacyjną obejmującą ludzi w jakikolwiek sposób powiązanych z Sandino. Nękał na wszelkie sposoby 100 żołnierzy jednostki specjalnej[12], m.in. aresztując ich pod różnymi zarzutami. Sandino telegramował wówczas do Sacasy o występkach Gwardii i samego Somozy, ostrzegając prezydenta, że ten generał może w niedługim czasie dokonać przewrotu.[13]

We wrześniu 1933 miały miejsce w Managui ataki bombowe dokonywane przez nieznanego sprawcę. Somoza w ramach stanu wyjątkowego przeprowadzał masowe aresztowania, oskarżając publicznie Sandino o próbę przygotowania zamachu stanu[14], na co ten odpowiedział zarzutami pod adresem Gwardii, jakoby nie była ona zgodna z konstytucją i stworzyło ją obce państwo - Stany Zjednoczone. Somoza usiłował podeprzeć swe twierdzenia prezentując odnalezione przez jego żołnierzy zapasy broni i amunicji mające stanowić nieoddane w ramach traktatu pokojowego uzbrojenie sandinistów. Juan Bautista Sacasa dążył z kolei do ustabilizowania sytuacji i zakończeniu konfliktu sandinistowsko-somozistowskiego. Pozyskał sobie Sandino, oddając podległemu rewolucjonistom generałowi Hope Portocarrero kontrolę polityczno-militarną nad północnonikaraguańskimi obszarami[15]. Somoza przeciągnął wówczas na swą stronę amerykańskiego ambasadora w Nikaragui - Arthura Blissa Lane'a, po czym na naradzie złożonej z 15 oficerów Gwardii Narodowej sprezentował im wiadomość od rządu Stanów Zjedoczonych zalecającego uśmiercenie Augusto Sandino. 21 lutego 1934 na obiedzie dokonanym przez Sacasę doszło do incydentu, w trakcie którego kwestia Sandino doczekała się ostatecznego rozwiązania:

Była prawie dziesiąta, kiedy Salvatierra wiózł gości prezydenta z pałacu do swego własnego domu, który się znajdował za Campo de Marte w centrum Managui. Kiedy dojeżdżali, drogę zastąpił im patrol Guardii. Wszystkich pięciu pasażerów, trzymając ich na celowniku, zmuszono do wyjścia z samochodu. Minister [rolnictwa] Salvatierra i Don Gregorio Sandino [ojciec zabitego Augusto] zostali odprowadzeni do kompleksu wojskowego, a pozostali trzej załadowani do ciężarówki i wywiezieni w ciemną noc. Po kilku minutach pojazd się zatrzymał. Sandino, Umanzora i Estradę wypchnięto z samochodu, bezceremonialnie ustawiono w szeregu i zastrzelono. Ich ciała zakopano w pobliżu, pod pasem startowym lotniska w Managui.

Eduardo Crawley, Dictators Never Die: A portrait of Nicaragua and the Somozas[16]

Anastasio Somoza Garcia po zamordowaniu Augusto Sandino wydał rozkaz zniszczenia obozu sandinistów na północy kraju i wybicie jego mieszkańców. Tylko kilku z nich ocaliło życie z pogromu dokonanego przez Gwardię Narodową. Początkowo Sacasa obiecał schwytanie zabójców Sandino, lecz z czasem Somoza, który najpierw rozpoczął w tej sprawie dochodzenie, publicznie przyznał się do zamordowania rewolucjonisty, zarzekając, że sprawcy morderstwa powinni doczekać się amnestii i pochwały za swój czyn.[17] Sam uzasadnił swój czyn działaniem w najlepszym interesie Nikaragui. W 1936 obalił on Sacasę i rozpoczął ponad 40-letnie rządy dyktatorskie własnej rodziny. W latach 60. na cześć zamordowanego rewolucjonisty przyjęła nazwę późniejsza nikaraguańska partyzantka (i partia polityczna) Sandinistowski Front Wyzwolenia Narodowego (FSLN), która w 1979 obaliła Somozę i do dziś wywiera znaczący wpływ na politykę kraju pod wodzą Daniela Ortegi. Sandino ogłoszono bohaterem narodowym.

Przypisy

  1. Marian B. Michalik, Kronika XX wieku, Wydawnictwo „Kronika”, Warszawa 1991, ISBN 83-900331-0-0
  2. Waldemar Chamala, Pod czerwono-czarnym sztandarem, lewica.pl, 18 maja 2005.
  3. Waldemar Chamala, Pod czerwono-czarnym sztandarem, lewica.pl, 18 maja 2005.
  4. Waldemar Chamala, Pod czerwono-czarnym sztandarem, lewica.pl, 18 maja 2005.
  5. Waldemar Chamala, Pod czerwono-czarnym sztandarem, lewica.pl, 18 maja 2005.
  6. Waldemar Chamala, Pod czerwono-czarnym sztandarem, lewica.pl, 18 maja 2005.
  7. Waldemar Chamala, Pod czerwono-czarnym sztandarem, lewica.pl, 18 maja 2005.
  8. Waldemar Chamala, Pod czerwono-czarnym sztandarem, lewica.pl, 18 maja 2005.
  9. Waldemar Chamala, Pod czerwono-czarnym sztandarem, lewica.pl, 18 maja 2005.
  10. Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, wyd. MUZA SA, Warszawa, 2008, ISBN 978-83-7495-323-8, tłum. Jolanta Sawicka, s. 90.
  11. Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, wyd. MUZA SA, Warszawa, 2008, ISBN 978-83-7495-323-8, tłum. Jolanta Sawicka, s. 90.
  12. Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, wyd. MUZA SA, Warszawa, 2008, ISBN 978-83-7495-323-8, tłum. Jolanta Sawicka, s. 91.
  13. Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, wyd. MUZA SA, Warszawa, 2008, ISBN 978-83-7495-323-8, tłum. Jolanta Sawicka, s. 91.
  14. Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, wyd. MUZA SA, Warszawa, 2008, ISBN 978-83-7495-323-8, tłum. Jolanta Sawicka, s. 91.
  15. Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, wyd. MUZA SA, Warszawa, 2008, ISBN 978-83-7495-323-8, tłum. Jolanta Sawicka, s. 91.
  16. Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, wyd. MUZA SA, Warszawa, 2008, ISBN 978-83-7495-323-8, tłum. Jolanta Sawicka, s. 92.
  17. Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, wyd. MUZA SA, Warszawa, 2008, ISBN 978-83-7495-323-8, tłum. Jolanta Sawicka, s. 92.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Waldemar Chamala, Pod czerwono-czarnym sztandarem, lewica.pl, 18 maja 2005.
  • Shelley Klein, Najgroźniejsi dyktatorzy w historii, wyd. MUZA SA, Warszawa, 2008, ISBN 978-83-7495-323-8, tłum. Jolanta Sawicka
  • N. Macaulay, The Sandino Affair, Chicago, 1967
  • S. Ramirez, R. Conrad (red.), Sandino, the testimony of a Nicaraguan Patriot, Princeton (New Jersey), 1990
  • G. Selser, Sandino, Nowy Jork, 1981