Bitwa pod Arausio

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Bitwa pod Arausio
Najazd Cymbrów i Teutonów (113–101 p.n.e.)
Cimbrians and Teutons invasions.svg
Migracja Cymbrów i Teutonów
Czas 6 października 105 p.n.e.
Miejsce pomiędzy miastem Arausio (obecnie Orange) a Rodanem
Przyczyna próba powstrzymania inwazji Cymbrów i Teutonów przez Rzymian
Wynik Zwycięstwo Cymbrów i Teutonów
Strony konfliktu
Cymbrowie
Teutoni
Rzymianie
Dowódcy
król Bojoryks (Boiorix)
król Teutobod
konsul Gnejusz Maliusz Maksymus
prokonsul Kwintus Serwiliusz Cepion
Siły
ok. 200 000 80 000 legionistów w 12 legionach,
40 000 żołnierzy auxiliaries
Straty
ok. kilku tysięcy ok. 112 000
Najazd Cymbrów i Teutonów

Noreia - Arausio - Aquae Sextiae - Vercellae

Bitwa pod Arausio lub Arauzjoną[1] – starcie zbrojne, które miało miejsce 6 października 105 p.n.e. pomiędzy miastem Arausio w Galii Narbońskiej (obecnie Orange) a Rodanem. Jedna z najdotkliwszych porażek armii rzymskiej w historii.

Naprzeciw sił germańskich plemion Cymbrów i Teutonów stanęły dwie rzymskie armie pod dowództwem konsula Gnejusza Maliusza Maksymusa i prokonsula Kwintusa Serwiliusza Cepiona.

Cymbrowie i Teutonowie pod przywództwem króla Bojoryksa (Boiorix) w trakcie swojej wędrówki wzdłuż Renu dotarli w październiku 105 r. p.n.e. do Arausio. W tym miejscu napotkali dwie rzymskie armie konsularne. Dokładny przebieg bitwy nie jest znany, wiadomo jedynie, że Cepion nie chciał oddać dowództwa w ręce Maksymusa, uważając go za obywatela niższego stanu. Nieporozumienia doprowadziły do sytuacji, w której dwie rzymskie armie ruszyły przeciw Germanom nie współpracując ze sobą.

Według opisu Waleriusza Antiasa, z którego korzystał Liwiusz, około 80 000 legionistów i 40 000 osłaniających tabor auxiliaries poniosło dotkliwą klęskę. Wśród poległych znaleźli się dwaj synowie Maksymusa[2]. Udało się zbiec zaledwie 10 legionistom, którzy później poinformowali o klęsce. Wśród nich był prokonsul Cepion. Antias znany jest jednak ze swoich przesadnych opisów, dlatego straty Rzymian należy uznać za dużo mniejsze. Brak danych na temat strat wśród Cymbrów i Teutonów. Przyczyn klęski upatruje się w nieudolności konsulów, braku współdziałania ich armii oraz wielkiej liczbie barbarzyńców (ok. 200 tysięcy). Po powrocie do Rzymu obaj dowódcy zostali skazani na wygnanie[2].

Na szczęście dla pokonanych, barbarzyńcy nie podjęli marszu w kierunku Rzymu. Oba plemiona rozdzieliły się w dalszej wędrówce. Cymbrowie pomaszerowali do Hiszpanii, natomiast Teutonowie ruszyli do Galii.

Niepowodzenia, jakich doznali Rzymianie w pierwszych latach walk z Germanami i przesadzone częstokroć informacje o rozmiarach porażek oraz okrucieństwie barbarzyńców, wywołały w Rzymie obawy przed inwazją. Przyśpieszyło to reformę armii rzymskiej przeprowadzoną przez Mariusza w roku 104 p.n.e, która wydatnie zwiększyła wartość bojową legionów, oraz doprowadziło do wyboru go na konsula. W ciągu następnych trzech lat Mariusz na czele swej armii w bitwach pod Aquae Sextiae i Vercellae całkowicie zniszczył germańskich Cymbrów i Teutonów.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. M. Cary, H. H. Scullard: Dzieje Rzymu... T. 1. s. 422.
  2. 2,0 2,1 A. Krawczuk: Kronika starożytnego Rzymu. s. 139.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]