Bitwa pod Podhajcami (1698)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Bitwa pod Podhajcami
Wojna polsko-turecka 1683-1699
GierymskiMaksymilian.PotyczkaZTatarami.1867.ws.jpg
Maksymilian Gierymski, Potyczka z Tatarami
Czas 8-9 września 1698
Miejsce Podhajce
Terytorium Podole
Wynik zwycięstwo wojsk polskich
Strony konfliktu
I Rzeczpospolita Chanat Krymski
Dowódcy
Feliks Kazimierz Potocki Kapłan-Girej
Siły
6 000 14 000 – 15 000

Bitwa pod Podhajcami – starcie zbrojne, które miało miejsce w dniach 89 września 1698. Hetman polny koronny Feliks Kazimierz Potocki odniósł zwycięstwo nad armią tatarską.

Wobec planowanej wyprawy Augusta II przeciw Turkom do Mołdawii, armia tatarska Kapłana-Gireja w sile 14 000 żołnierzy uderzyła prewencyjnie na Podole, pustosząc kraj i docierając aż do Podhajec.

Ponieważ wojska koronne koncentrowały się bardzo wolno, w końcu sierpnia w obozie w Monasterzyskach nad Koropcem było tylko 5000 żołnierzy, czyli 1/3 sił, jakie Korona miała w tym czasie w polu. Skupieni w obozie żołnierze mieli wysokie morale i z niecierpliwością czekali na walkę z Tatarami.

Polacy byli wprawdzie przygotowani na najazd, ale nie udało im się nadążać za mobilnym przeciwnikiem i zmuszeni byli rozdzielić siły tak, aby zostawić oddziały osłonowe w wielu miejscach. Dlatego będący w pobliżu Podhajec hetman polny koronny Feliks Kazimierz Potocki dysponował jedynie 6 000 żołnierzy. Główne siły polsko-saskie były zbyt daleko, by zdążyć na czas.

Wojska tatarskie zostały podzielone na dwie części - jedna miała związać Polaków walką od frontu, a druga okrążyć ich i zamknąć w kotle. Warunki terenowe powodowały, że pozycja wojsk polskich była trudna do zdobycia, co kiedyś wykorzystał tutaj Sobieski. Dodatkowym wzmocnieniem były fortyfikacje miejskie i zamek. Gdy Tatarzy uderzyli 8 września po południu, napotkali bardzo silny i skuteczny opór, toteż nie potrafili wykorzystać faktu, że Polacy byli podzieleni i pozwolili grupie kasztelana kamienieckiego Nikodema Żaboklickiego przebić się do sił głównych.

Następnego dnia w południe Tatarzy zaatakowali ponownie - zostali odparci na skrzydłach, ale tatarski atak na tyły był dla Polaków zaskoczeniem i wywołał popłoch wśród oddziałów koronnych. Wojska polskie odpierały ataki Tatarów, ale ustępowały i sytuacja rozwijała się na niekorzyść armii koronnej. Polaków uratowało jednak to, że chciwi łupu Tatarzy miast zająć się wypełnianiem zadań taktycznych, wpadli do niebronionego obozu, gdzie rozpoczęli rabunek i morderstwa czeladzi oraz ciągnących za wojskiem przekupniów i innych przedstawicieli ludności cywilnej. To pozwoliło Polakom na przegrupowanie się i przejście do kontrnatarcia, które wyparło Tatarów z obozu.

Z powodu jednak zbyt małych sił, a szczególnie braku dostatecznej ilości lekkiej jazdy, a także, jak pisze Janusz Wojtasik, wstrząsu wśród dowódców, nie podjęto pościgu za pobitym nieprzyjacielem. Nim nadeszła główna armia sasko-polska, nieścigani Tatarzy zdołali wycofać się wraz z dużą ilością łupów i jasyrem.

Bitwa podhajecka uchodzi za przykład regresu sztuki wojennej w Rzeczypospolitej. Była to zarazem ostatnia w dziejach duża bitwa Polaków z Tatarami i jedna z ostatnich potyczek wojny polsko-tureckiej. 26 stycznia 1699 r. zawarto pokój w Karłowicach.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Janusz Wojtasik, Kampania podhajecka 1698, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1971.
  • Janusz Wojtasik, Podhajce 1698, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 1990. ISBN 83-11-07813-0
  • Ostatnia bitwa z Tatarami, na podst. Janusz Wojtasik, "Mówią wieki", nr 12, 1969.
  • Leszek Podhorodecki, Chanat krymski, Książka i Wiedza, Warszawa 1987, ISBN 83-05-11618-2, s. 233-234