Così fan tutte
Così fan tutte, pełny tytuł: Così fan tutte ossia la scuola degli amanti (Tak czynią wszystkie, czyli szkoła kochanków), KV 588 – opera buffa w dwóch aktach. Muzykę skomponował Wolfgang Amadeusz Mozart, a libretto napisał Lorenzo da Ponte.
Spis treści |
Osoby i pierwsza obsada [edytuj]
- Fiordiligi, dama z Ferrary – sopran (Adriana Ferrarese)
- Dorabella, siostra Fiordiligi – mezzosopran (Louise/Luigia Villeneuve)
- Ferrando, żołnierz, narzeczony Dorabelli – tenor (Franceso Benucci)
- Guglielmo, żołnierz, narzeczony Fiordiligi – baryton (Vincenzo Calvesi)
- Don Alfonso, przyjaciel domu – bas (Francesco Bussani)
- Despina, pokojówka – sopran (Dorothea Bussani)
- służba
Treść [edytuj]
Libretto wykorzystuje motyw „zamiany narzeczonych”, znany już od XIII wieku, opracowany wcześniej przez Boccaccia w Dekameronie i Szekspira w Cymbelinie, wprowadza również elementy mitu o Prokris w wersji opisanej przez Owidiusza.
Dwaj młodzi oficerowie wysławiali piękność i cnotę swych narzeczonych. Przysłuchujący się temu pewien wiedeński arystokrata, stary sceptyk, założył się, że dowiedzie im, jak wątpliwa jest wierność kobiet. Dzięki przebraniom i innym intrygom młodzieńcy spowodowali, że ich narzeczone gotowe były zmienić obiekt swych uczuć i ulec „nowym” admiratorom. Podpisaniu gotowych kontraktów ślubnych zapobiegł niespodziewany „powrót” zbulwersowanych młodzieńców. Zakład został przegrany, a zdrada odkryta. Pozostała gorzka prawda pocieszającego ich starca, iż „tak czynią wszystkie”...
Historia utworu [edytuj]
Dzieło powstało pod koniec 1789 roku na zamówienie cesarza Józefa II. Jego prapremiera odbyła się 26 stycznia 1790 w Burgtheater w Wiedniu. Okazała się wielkim sukcesem, ale cesarz był chory i nie przybył na premierę, a wkrótce zmarł i z powodu żałoby państwowej wkrótce zawieszeno dalsze spektakle. W XIX wieku opera bardzo rzadko pojawiała się na scenie, bo w ówczesnych obyczajach była zbyt frywolna. Jeśli już ją wystawiano, to niekiedy z poważnymi zmianami w tekście. Premiera polska miała miejsce w 1933 w Poznaniu.
Opera była ostro krytykowana za niemoralność libretta przez Beethovena, a potem też przez Wagnera, który twierdził, że do złego libretta nie da się skomponować dobrej muzyki. Obecnie jest jednak powszechnie uważana za jedno z mistrzowskich dzieł Mozarta. Według Alfreda Einsteina libretto da Pontego jest najlepszym dziełem tego librecisty, a muzyka nie jest gorsza niż w Weselu Figara.
Bibliografia [edytuj]
- Stromenger Karol: Iskier przewodnik operowy, Warszawa, Państwowe Wydawnictwo Iskry, 1976.