Człowiek, który przyszedł na obiad

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Człowiek, który przyszedł na obiad
The Man Who Came to Dinner
Gatunek komedia, romans
Data premiery 1 stycznia 1942 (Nowy Jork)
Ziemia 24 stycznia 1942
Kraj produkcji  Stany Zjednoczone
Język angielski
Czas trwania 112 min
Reżyseria William Keighley
Scenariusz Julius J. Epstein
Philip G. Epstein
Główne role Bette Davis
Ann Sheridan
Monty Woolley
Jimmy Durante
Muzyka Friedrich Hollaender
Zdjęcia Tony Gaudio
Scenografia Robert M. Haas (dyr. artystyczny)
Kostiumy Orry-Kelly
Montaż Jack Killifer
Produkcja Jerry Wald
Wytwórnia Warner Bros.
Dystrybucja Warner Bros.

Człowiek, który przyszedł na obiadkomedia amerykańska z 1942 roku, w reżyserii Williama Keighleya[1]. W filmie główne role zagrali Monty Woolley (postać tytułowa), Bette Davis oraz Ann Sheridan. Scenariusz Juliusa i Philipa Epsteinów został oparty na sztuce pod tym samym tytułem z 1939 roku autorstwa Mossa Harta i George'a S. Kaufmana[2].

Opis fabuły[edytuj | edytuj kod]

Podczas prowadzenia rustykalnego cyklu wykładów, znany ze zgryźliwego charakteru radiowiec Sheridan Whiteside (Monty Woolley), ześlizguje się z oblodzonych schodów posiadłości państwa Stanleyów (Grant Mitchell i Billie Burke), znaczącej familli stanu Ohio, nalegając by do zdrowia wracał w ich domu podczas świąt Bożego Narodzenia. Apodyktyczny, egocentryczny celebryta wkrótce zdominowywuje życie mieszkańców, a także tych, którzy przekraczają próg budynku. Zachęca on młodych ludzi – Richarda (Russell Arms) i June (Elisabeth Fraser) Stanleyów do podążania za swymi marzeniami, w przeciwieństwie do ojca Ernesta będącego tradycjonalistą.

Tymczasem, asystentka Whiteside'a, Maggie Cutler (Bette Davis) zwraca uwagę za lokalnego dziennikarza prasowego Berta Jeffersona (Richard Travis). Kiedy czyta jego sztukę, która wywiera na niej wrażenie, prosząc Whiteside'a, by przedstawił ją prominentom z jego otoczenia. Wtedy kobieta ogłasza, że się zwalnia i wychodzi za Berta. Jej pracodawca jednak nie jest skory do utraty tak kompetentnej współpracowniczki, i robi wszystko by nie dopuścić do rozkwitu romansu. Sheridan jednocześnie wyolbrzymia swe obrażenia, by móc pozostać w posiadłości. Sugeruje on aktorce Lorraine Sheldon (Ann Sheridan), że będzie właściwą osobą do odegrania jednej z czołowych ról, planując odbicie Berta Maggie. Lorraine przekonuje Berta, by spędził z nią czas w celu zorganizowania sztuki. Kiedy Maggie orientuje się, że Whiteside stoi za tą farsą, odchodzi. Trochę skarcony Whiteside obmyśla plan, pozbycia się Lorraine, z pomocą swego przyjaciela Banjo (Jimmy Durante). Zamykają Lorraine w sarkofagu, a Banjo wysyła ją do Nowej Szkocji.

Ostatecznie mający dosyć błazenady, zniewagi i nieznośnej osobowości Whiteside'a, jednocześnie zdając sobie sprawę z symulacji jego obrażeń, pan Stanley wyprasza gościa. Zanim to następuje, Whiteside grozi mu, że ujawni związek jego siostry Harriet z morderstwem. Kiedy w końcu Sheridan wychodzi, ześlizguje się ponownie z oblodzonych stopni. Zostaje przeniesiony do środka, co wprowadza Stanleya w osłupienie[3][4].

Obsada[edytuj | edytuj kod]

Szczegóły obsady

  • Monty Woolley i Mary Wickes ponownie odtworzyli swoje role, jak to miało miejsce w oryginale Broadwayowej produkcji[5].
  • W epizodycznej roli, niemal niewidoczny Gig Young, mający charakterystyczny głos, miał krótką kwestię – "How's the ice?" (jak lód?)[6]
  • Mary Wickes miała w tym filmie swój debiut na wielkim ekranie[7].

Produkcja[edytuj | edytuj kod]

Cztery spośród głównych ról były oparte na prawdziwych osobistościach. Postać Sheridana Whiteside'a została zaispirowana krytykiem i członkiem Algonquin Round Table Alexanderem Woollcottem, który odegrał tę rolę na scenie. Lorraine Sheldon wzorowana była aktorce musicali Gertrude Lawrence. Beverly Carlton był natomiast imitował osobę dramaturga, znanego z dowcipu i ekstrawagancji Noëla Cowarda. Charakter Banjo miał swój wzorzec w Harpo Marxu[8].

Bette Davis w zwiastunie filmu Człowiek, który przyszedł na obiad

Kiedy Bette Davis zobaczyła produkcję Broadwayu Człowiek, który przyszedł na obiad, uznała, że rola Maggie Cutler będzie odświeżeniem dla jej wcześniejszej roli dramatycznej w Małych liskach. Namawiała Jacka Warnera by nabył prawa do filmu dla niej i Johna Barrymore'a, który próbował wcielić się w rolę Whiteside'a, uznano go za niewłaściwego odtwórcę roli, gdy miał problemy ze skomplikowanym, szybkim dialogiem, nawet gdy pomagano mu przygotowanymi kartami z tekstem. Powodem tego był jego alkoholizm[9].

Charles Laughton i Orson Welles, chcieli film wyreżyserować, walcząc o role, Laird Cregar i Robert Benchley mieli próby, ale producent Hal B. Wallis uważał, że pierwszy był "napuszony i ekstrawagancki", natomiast drugi "zbyt łagodnie usposobiony". Warner zaproponował Cary'ego Granta, ale Wallis stwierdził, że jest on "zdecydowanie zbyt młody i atrakcyjny". Mimo że to Monty Woolley wykreował tę rolę na deskach teatru, nie był znany wśród odbiorców kinowych, Wallis ostatecznie obsadził go w filmie, mimo niepokoju Warnera o homoseksualizm aktora, który na ekranie mógłby być nazbyt widoczny. Orson Welles wiele lat później zagrał rolę Sheridana telewizyjnej adaptacji sztuki[9].

Bette Davis nie była zadowolona z angażu Woolleya, stwierdzając lata później – "Czułam, że ten film nie był wyreżyserowany w sposób pozbawiony polotu. Dla mnie nie był to radosny do realizacji film – to, że odniósł on sukces oczywiście mnie ucieszyło. Myślę, że nigdy nie przeboleję rozczarowania niemożności pracy z wielkim Johnym Barrymorem[9]."

Przyjęcie filmu[edytuj | edytuj kod]

Bosley Crowther z dziennika New York Times stwierdził:

Quote-alpha.png
Wszyscy, których ominął groteskowy oryginał wystawiany na deskach – a także, ci którzy widzieli go – powinni się pojawić, i wszelkimi sposobami obejrzeć wersję kinową. Bo tu, w przestrzeni blisko godziny i 52. minut, jest sprasowane to co jest niewątpliwie najbardziej znieprawione, ale komicznie szarpiąca prezentacja kiedykolwiek umieszczona na ekranie, wspaniały portret nikczemnej postaci oraz bezładna satyra, ponadto.
Dzięki Woolleyowi Człowiek, który przyszedł na obiad to niesztampowy stary pomyleniec. Jego zapał do łobuzowania jest zachwycający, tryska aliteracjami, jakby wypluwał nasiona pomarańczy, i jego intensywne rozgniewanie na wózku inwalidzkim jest mocniejsze nawet od tego, co prezentował Lionel Barrymore. Bardziej rozbawieni wścibscy mogą tego nie przyjąć, natomiast ci sztywniejsi mogą nie przetrwać. Jedna palma powinna być wręczona Bette Davis za zaakceptowanie drugoplanowej roli sekretarki, a druga za umiarkowaną i dobrą grę.
Obraz jako całość nico za długi i wewnętrznie złożony dla 100-procentowego zrozumienia, zważywszy na żywotność fabuły. Ale nawet jeśli wszystkiego nie załapiesz, jesteś pewien dobrze wydanych pieniędzy. To sprawia, że śmianie się ze sławnych ludzi budzi najbardziej satysfakcjonującą przyjemność[10].

Variety zwrócił uwagę na "świetną obsadę i zręczną pracę każdego członka produkcji", twierdząc, że "jedynym umniejszającym elementem całego filmu jest powolna akcja pierwszych piętnastu minut. Partia, w której kreacje postaci są budowane, zanim historia na dobre zaczyna się komplikować, jest zbyt długa[1]."


W tygodniku Time napisano:

Quote-alpha.png
Woolley odegrał postać Sheridana Whiteside'a z ogromnym przekonaniem i kompetencją, do tego stopnia, że trudno byłoby sobie wyobrazić kogokolwiek innego wcielającego się w tę rolę.
Mimo że niewiele miejsca zostało dla pozostałych aktorów by wyeksponować własne partie, Bette Davis, dostojna i wyciszona, okazała się idealną kandydatką na zakochaną sekretarkę Woolleya[11].

Monty Woolley był nominowany do nagrody New York Film Critics Circle w 1942 roku dla najlepszego aktora[12].

Przypisy

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]