Damazy Macoch

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
o.Damazy
Kacper Macoch
o.Damazy
Kraj działania Królestwo PolskieMedium Coat of Arms of Congress Poland.svg
Data i miejsce urodzenia 1874
Lipie
Data i miejsce śmierci 1916
Piotrków Trybunalski
Wyznanie katolickie
Kościół rzymskokatolicki
Śluby zakonne 1906

Damazy Macoch (ur. 1874 w Lipiu, zm. 1916 w Piotrkowie) – zakonnik, paulin, przestępca kryminalny, morderca.

Biografia[edytuj | edytuj kod]

Urodził się jako Kacper Macoch w rodzinie chłopskiej. Po ukończeniu szkoły elementarnej dzięki protekcji stryja, który był wójtem, został pisarzem gminnym[1]. W następnym okresie życia uczył się w niższym seminarium duchownym. Z powodu kłopotów w nauce zrezygnował ze studiów i wstąpił do nowicjatu OO.Paulinów przy klasztorze jasnogórskim.

W 1906 r., po zaledwie czterech miesiącach nowicjatu, został pełnoprawnym zakonnikiem, przyjmując imię Damazy. Tak szybki awans wzbudza podejrzenia, iż prawdopodobnie był agentem carskiej ochrany[2]. W tym czasie rosyjskie przepisy częściowo naruszały autonomię paulinów (m.in. aby zostać zakonnikiem, należało uzyskać zgodę gubernatora i ministerstwa spraw wewnętrznych)[3]. Przeorem zakonu był wówczas o. Reyman, szanowany paulin, ale człowiek łagodny, zabiegający (w interesie zakonu) o względy władz carskich.

Macoch podczas spowiedzi poznał Helenę Krzyżanowską, urzędniczkę łódzkiego telegrafu, która została jego kochanką. Ażeby ukryć swój związek z nią, o. Damazy namówił swojego kuzyna Wacława Macocha do fikcyjnego ślubu z Krzyżanowską, opłacając nawet wesele w Hotelu Europejskim w Warszawie (kwotą 1400 rubli). Swoją metresę obdarowywał drogą biżuterią, opłacał mieszkanie oraz podróże do Włoch.

22 lipca 1910 Damazy zabił w bliżej nieznanych okolicznościach Wacława Macocha. Do morderstwa doszło w klasztornej celi zakonnika; zwłoki zabitego siekierą kuzyna wywiózł dorożką, ukryte w sofie i wrzucił do kanału przy Warcie w okolicach wsi Zawada.

Rozpoczęte po odkryciu ciała śledztwo doprowadziło do aresztowania Macocha przez komisarza Jasieńskiego na dworcu w Krakowie, dokąd udał się ostrzeżony tajemniczym telegramem, nielegalnie przekraczając granicę. Następnie został wydany policji carskiej. W śledztwie Macoch przyznał się do okradania klasztoru jasnogórskiego, w tym do kradzieży i profanacji dokonanej na Jasnej Górze 23 października 1909 (skradziono wówczas z obrazu Matki Boskiej złote korony wysadzane drogimi kamieniami i suknię z pereł). Macoch i dwaj jego zakonni wspólnicy (Olesiński i Starczewski) okradali także systematycznie klasztorny skarbiec.

Rozpoczęty przed sądem w Piotrkowie w lutym 1912 proces elektryzował ówczesną opinię publiczną nie tylko w Królestwie Polskim. Prasa pruska i rosyjska wykorzystywała sprawę Macocha do ataków na duchowieństwo i polski Kościół katolicki. Na ławie oskarżonych posadzono obok Damazego Macocha (38 lat) paulinów Bazylego Olesińskiego (45) i Izydora Starczewskiego (40), Helenę Macochową (27), Wincentego Piankę (27) – dorożkarza, który przewiózł ukryte w sofie zwłoki, Józefa Pertkiewicza, któremu zarzucano dorabianie kluczy do pomieszczeń klasztornych, oraz Lucjana Cyganowskiego za fałszowanie dokumentów.

O. Damazego bronił mecenas Dobrosław Kleyna. Podczas śledztwa i procesu Macoch wielokrotnie zmieniał zeznania. W marcu 1912 Sąd Okręgowy w Piotrkowie ogłosił wyrok:

Damazy Macoch – pozbawienie wszystkich praw stanu i dwanaście lat ciężkiego więzienia; Izydor Starczewski – pozbawienie wszystkich praw stanu i pięć lat więzienia; Bazyli Olesiński – pozbawienie wszystkich praw stanu i dwa i pół roku więzienia; Helena Macochowa – pozbawienie wszystkich praw i dwa lata więzienia; Pertkiewicz – rok więzienia; Wincenty Pianka – cztery miesiące aresztu; Lucjan Cyganowski – siedem dni aresztu policyjnego. Wszystkim zaliczono w poczet kary areszt śledczy[4].

Rosyjskie gazety komentując wyrok pisały o strachu przed ujawnieniem jakichś ważnych i kompromitujących faktów i skrywaniu tajemnicy pod płaszczykiem pospolitego zabójstwa[5]. W sprawie całkowicie pominięto wątek polityczny, z aktu oskarżenia zniknęło 14 stron, a pytania adwokatów do ojca Piusa Przeździeckiego i komisarza Jasieńskiego z Krakowa o powiązania Macocha z Rybakiem – agentem i prowokatorem carskiej ochrany, sędzia Wołkow natychmiast oddalał.

Damazy Macoch zmarł w 1916 r. w więzieniu w Piotrkowie. Umarł wskutek gruźlicy płuc i silnej skrofulozy ogólnej, która zaatakowała ze szczególną siłą szyję i gardło[6].

Krótko przed śmiercią miał prosić, ażeby pochowano go na drodze cmentarnej, tak aby jego grób deptali przechodnie[7]. Życzenie to nie zostało spełnione – został pochowany 7 września 1916 na piotrkowskim cmentarzu obok kwater żołnierskich; na jego grobie widnieje napis:

Śp. ksiądz Damazy Macoch wielki grzesznik i wielki pokutnik prosi o modlitwę.

Proces Damazego Macocha

Pocztówka z procesu Damazego Macocha
Damazy Macoch w piotrkowskim więzieniu - 1916


Przypisy

  1. Pitaval piotrkowski: proces o. Damazego Macocha. piotrkow-tryb.ap.gov.pl. [dostęp 2013-05-11].
  2. Tadeusz Dyniewski Zbrodnia, zdrada, kara. Pitaval śląski, 1986.
  3. Jarosław Kapsa: Historie Jarosława Kapsy. Opowieść dziesiąta. cz.info.pl, 2012-01-03. [dostęp 2013-05-11].
  4. Tadeusz Dyniewski Zbrodnia, zdrada, kara. Pitaval śląski, 1986.
  5. Jerzy Reuter: Zabójstwo i kradzież na Jasnej Górze, którymi żyli tarnowianie. gazetakrakowska.pl, 2009-10-01. [dostęp 2013-05-11].
  6. [1]Pocztówka z ławy oskarżonych - cytat z piotrkowskiego Dziennika Narodowego z września 1916
  7. Ostatnie chwile Macocha, „Dziennik Łódzki” nr 260, 20.09.1916, s.2 (dostępne także na: bc.wimbp.lodz.pl).

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]