Dioksyny

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Oksantren (dibenzodioksyna, dibenzo-1,4-dioksyna)

Dioksyny – potoczna nazwa grupy organicznych związków chemicznych będących pochodnymi oksantrenu. Składają się one z dwóch pierścieni benzenowych połączonych przez dwa atomy tlenu oraz od jednego do ośmiu atomów chloru przyłączonych do pierścieni benzenowych. Podobnymi związkami są dibenzofurany, które niekiedy zalicza się do dioksyn.

Dioksyny są jednymi z najbardziej toksycznych związków, jakie otrzymano w wyniku syntezy. Istnieją jednak na Ziemi w śladowych ilościach jako produkt spalania drewna.

Potoczna nazwa "dioksyny" odnosi się do wszystkich możliwych chloropochodnych oksantrenu (dibenzo-1,4-dioksyny). Każda z tych pochodnych nazywana jest kongenerem. Dla dibenzodioksyny istnieje 75 możliwych kongenerów. Z 75 dioksyn 7 jest bardzo toksycznych. Najbardziej niebezpiecznym kongenerem jest 2,3,7,8-tetrachlorodibenzodioksyna, w skrócie 2,3,7,8-TCDD, a często oznaczana jako TCDD[1].

Na drugim miejscu znajduje się 1,2,3,7,8-PCDD, dwukrotnie mniej toksyczna niż TCDD. Pozostałe dioksyny są znacznie mniej toksyczne od wyżej wymienionych. Całkowitą toksyczność próbki można określić, sumując zawartości poszczególnych składników pomnożone przez współczynnik toksyczności. Dla TCDD ma on wartość 1, dla innych proporcjonalnie mniej - 0,5, 0,01 czy 0,001. Określa się w ten sposób tak zwany równoważnik toksyczny, czyli TEQ.

Zwierzę LD50 dla TCDD w mikrogramach na
kg masy ciała[2]
Świnka morska 0,6
Małpa 70
Szczur 25
Pies 300
Chomik 3000

Dioksyny w niezamierzony sposób powstają w śladowych ilościach podczas różnych reakcji chemicznych prowadzonych w przemyśle bądź samorzutnie np. w trakcie spalania drewna i wszelkich związków organicznych.

W 1976 roku we włoskiej miejscowości Seveso, gdzie mieści się wytwórnia pestycydów doszło w wyniku niedopatrzenia obsługi do wybuchu ciśnieniowego reaktora, w którym prowadzono reakcję syntezy 2,4,5-trichlorofenolu. Do atmosfery przedostały się pyły zawierające pośród innych składników TCDD w nieznanej ilości, przypuszcza się, że było to kilka kilogramów. Pomimo stosunkowo niewielkich ilości rozproszonego TCDD, ludność miasta została ewakuowana, kobiety będące w ciąży poroniły[potrzebne źródło]. Wierzchnie warstwy gruntu zbierano do dołów zabezpieczonych wodoszczelną izolacją. W wyniku tego wypadku wiele osób zostało porażone trądzikiem chlorowym, który jest objawem zatrucia dioksynami.

Wiktor Juszczenko z trądzikiem chlorowym po zatruciu dioksynami

Obecnie toksyczność i rakotwórczość dioksyn jest przedmiotem sporów naukowców[potrzebne źródło]. Wedle jednych zagrożenie ze strony dioksyn przy obecnym poziomie ich emisji jest marginalne; wedle drugich stanowią one obecnie poważne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Nie ulega wątpliwości, że niektóre dioksyny są silnymi truciznami i mają właściwości toksyczne, jednak różne organizmy żywe wykazują różną wrażliwość na działanie dioksyny. Do zabicia świnki morskiej wystarczy 0,6 μg/kg TCDD, a do uśmiercenia chomika potrzeba aż 5000 razy większej dawki. Dawka śmiertelna dla człowieka nie jest znana, ponieważ nie jest znany ani jeden przypadek śmierci człowieka spowodowanej działaniem dioksyny. O stosunkowo niskiej toksyczności dioksyn dla człowieka świadczy przypadek Wiktora Juszczenki, prezydenta Ukrainy, którego otruto dioksyną. Stężenie dioksyny we krwi w jego przypadku wyniosło 10 ppm[potrzebne źródło], czyli 20 tysięcy razy przekroczyło dopuszczalną normę. Jedynymi objawami zatrucia są zmiany skórne, do dziś widoczne na twarzy prezydenta Juszczenki[potrzebne źródło].

Z badań wynika, że głównym źródłem emisji dioksyn do atmosfery są pożary lasów. Szacuje się, że w wyniku pożarów w samych lasach Ameryki Północnej do atmosfery dostaje się około 100 kg dioksyny rocznie. Można więc przypuszczać, że roczna emisja dioksyn na całej kuli ziemskiej wynosi kilkaset kilogramów. Jest to co najmniej o rząd wielkości więcej niż wydostaje się ze wszystkich źródeł przemysłowych razem wziętych. W związku z tym należy uznać, że za największe emisje dioksyn do atmosfery odpowiedzialne są źródła naturalne i to one stanowią największe zagrożenie dioksynami.

Temat dioksyn i zmniejszenia ich emisji stanowi nieprzerwanie jedną z największych gałęzi działań wielu organizacji ekologicznych. Organizacje te często za główne źródło emisji dioksyn do atmosfery podają spalarnie odpadów oraz spalanie tworzyw sztucznych w przydomowych kotłowniach (tzw. niska emisja). Badania pokazują, że skażenie powietrza dioksynami jest największe na terenach wiejskich.[potrzebne źródło] Gazy odlotowe z najnowocześniejszych spalarni zawierają jednak znacznie mniej dioksyn niż powietrze, którym na co dzień oddychamy. Wielokrotnie więcej dioksyn przedostaje się do naszych organizmów wraz z tak zwanymi "potrawami z grilla" a także na skutek palenia drewna w otwartych i źle wentylowanych kominkach.

Przypisy

  1. Article d'André Bouny, père d'enfant vietnamiens, président du "Comité International de Soutien aux victimes vietnamiennes de l'Agent Orange et au procès de New York" (CIS): [1] (ang.) [2] (fr.)
  2. Dane pochodzą z: http://www.rakstop.engo.pl/www/djxxrapo.html

Star of life.svg Zapoznaj się z zastrzeżeniami dotyczącymi pojęć medycznych i pokrewnych w Wikipedii.