E. Wedel

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
LOTTE Wedel Sp. z o.o.
LOTTE Wedel Sp. z o.o.
Forma prawna spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
Data założenia 1851
Lokalizacja  Polska
Siedziba 03-801 Warszawa, ul. Zamoyskiego 28/30
Numer KRS 0000028624
Akcjonariusze / udziałowcy LOTTE Group
Branża spożywcza, cukiernicza
Zatrudnienie ok 1300 osób
Zysk netto 103.193.1
Kapitał zakładowy 745.400.600 zł
brak współrzędnych
Commons Multimedia w Wikimedia Commons
Strona internetowa

E. Wedel – pierwsza w Polsce fabryka czekolady. Firma i marka producenta wyrobów czekoladowych. Zakład produkcyjny znajduje się w Warszawie na Kamionku.

Historia[edytuj | edytuj kod]

Przy ul. Piwnej 12 w Warszawie, w cukierni Karola Grohnerta, Karol Wedel na początku 1845 r. rozpoczął drogę do pierwszej polskiej fabryki czekolady. W 1851 r. Karol Wedel na ul. Miodowej 12 róg ul. Kapitulnej w kamienicy Hryniewicza (vis a vis Kościoła Kapucynów) otwiera własny sklep, a przy nim parową fabrykę czekolady pod nazwą: Parowa Fabryka Czekolady p.f. „C. E. Wedel”. Pierwszym wyrobem były karmelki śmietankowe, które reklamowane były w następujący sposób w „Kurierze Warszawskim”: „Zupełnie nowy i szczególny utwór cukierniczy, a nade wszystko wyborny środek leczniczy i łagodzący wszelkie cierpienia piersiowe, nader skuteczny na słabości te w miesiącach wiosennych, a nawet dla nie cierpiących i zwolenników delikatnego smaku – bardzo przyjemny wyrób”. Ze względu na ogromne zainteresowanie wyrobami Wedla w 1865 r. zakład zostaje rozbudowany i przeniesiony na ul. Szpitalną 4/6/8. Dopiero jednak po sprowadzeniu z Paryża w 1855 r. specjalnej maszyny do walcowania masy słodowej i rozpoczęciu produkcji czekolady pitnej, błyskawicznie nastąpił rozwój firmy. W 1876 r. Karol Wedel podarował fabrykę swojemu synowi Emilowi Fryderykowi Wedlowi, jako prezent ślubny. Chcąc zabezpieczyć swe wyroby przed próbami podrobienia stworzono znany do dziś znak towarowy E. Wedel.

W latach 30. XX wieku produkcję przeniesiono do nowej fabryki na Kamionku. Zakład produkcyjny nie doznał większych zniszczeń w czasie I i II wojny światowej, a jego produkty zdobyły uznanie w całej Europie Środkowej – powodzeniem cieszyły się zwłaszcza czekolady i czekoladki.

Samolot firmowy RWD-13 o oznaczeniu SP-WDL zakupiony w 1936 r.
Sklep Wedla przy ul. Szpitalnej 8 w Warszawie
Wnętrze sklepu Wedla przy ul. Szpitalnej
Kamienica E. Wedla w Warszawie, tablica informacyjna
Pijalnia Czekolady E.Wedel 1851, Rogatka Grochowska, ul. Zamoyskiego 36, Warszawa
LOTTE Wedel Sp. z o.o., ul. Zamoyskiego 28/30, Warszawa
Opakowanie bombonierki z okresu PRL-u z ówczesną nazwą firmy cukierniczej E. Wedel po jej nacjonalizacji

W tym czasie istniało już wiele sklepów firmowych Wedla w Warszawie m.in. przy ul. Krakowskie Przedmieście 9 – drugi po „Staroświeckim” przy ul. Szpitalnej 8 sklep firmowy za czasów Emila Wedla, ul. Francuska a w zasadzie ul. Berezyńska 26 – sklep firmowy Wedla „Bajeczny”, ul. Wierzbowa 6, ul. Marszałkowska 63, ul. Bielańska 13, ul. Krucza 15, ul. Chłodna 34. Istniały także sklepy w Ciechocinku, Rabce, Krynicy Zdroju, Zakopanem, Bydgoszczy, Gdyni, Katowicach, Łodzi (ul. Piotrkowska 67 i 128), Poznaniu a nawet we Lwowie, Wilnie i Paryżu. Wyroby Wedla były też dostarczane do Japonii. W 1936 r. firma zakupiła samolot RWD-13, rozwijający prędkość 210km/h, mogący pokonać odległość 600km bez lądowania i poboru paliwa oraz flotę samochodową opatrzoną znakiem firmowym E. Wedel.

Jan Wedel był znany z nowatorskich pomysłów, jak np. ustawienie przy bramie wejściowej do Parku Skaryszewskiego pierwszych w Warszawie automatów ze słodyczami. Do niego należały też kamienica przy ul. Puławskiej 28 (sklep firmowy na parterze) oraz przy ul. Foksal 13 w której znajdowała się „nowoczesna winda sunąca w przeszklonym szybie. Prawdziwa prababka współczesnych wind panoramicznych”, a także ośrodek wypoczynkowy dla pracowników w Świdrze przy ul. Kołłątaja. Wedlowie byli też znani ze swego zaangażowania społecznego i pomocy potrzebującym, nie tylko swoim pracownikom ale i społeczności lokalnej (pomnik Paderewskiego w Parku Ujazdowskim). Wiele czasu poświęcał cechowi cukierników, Towarzystwu Higienicznemu oraz kościołowi ewangelicko-augsburskiemu (na cmentarzu w Warszawie przy ul. Młynarskiej 54/56/68, spoczywa cała rodzina Wedlów) i innym organizacjom.

W latach 1940-1944 fabryka pracowała także dla potrzeb okupanta niemieckiego, lecz pomimo licznych represji załoga fabryki podejmowała akty sabotażu. Dzięki niej udaremnione zostały niemieckie plany wysadzenia wszystkich obiektów fabrycznych w powietrze, choć część fabryki uległa znacznemu zniszczeniu podczas Powstania Warszawskiego. Już 10 listopada 1944 roku fabrykę opuściła pierwsza partia słodyczy – 80 kg paczka karmelków nadziewanych z ręcznie napędzanej maszyny Manag, którą wysłano do Lublina do dyspozycji PKWN. Po II wojnie światowej w 1949 nastąpiła nacjonalizacja przedsiębiorstwa, któremu nadano nazwę 22 lipca, święta – rocznicy Manifestu Lipcowego. Zakłady Przemysłu Cukierniczego "22 Lipca" w Warszawie składały się w okresie PRL z 4 fabryk:

  • Zakład 22 Lipca, dawniej E. Wedel
  • Zakład Syrena, dawniej F. Fuchs (dołączone w 1960)
  • Zakład Milanówek, dawniej F. Pomorski
  • zakład produkcji pieczywa Płońsk.

Fabryka specjalizowała się w produkcji czekolad, czekoladek, cukierków, chałwy, sezamek, herbatników, wafli, tortów pralinowych oraz wielu innych wyrobów cukierniczych poszukiwanych w kraju i eksportowanych do 30 państw Europy, Ameryki, Afryki, Australii i na Bliski Wschód. Przy zakładach funkcjonowały Technikum Cukiernicze i Zasadnicza Szkoła Zawodowa.

W całym okresie PRL na opakowaniach wyrobów nadal pojawiał się charakterystyczny napis E. Wedel z zaznaczeniem, iż jest to dawna nazwa firmy. W 1989 r. powrócono do tej nazwy i przystąpiono do procesu prywatyzacji zakładu.

"Najsłynniejszy z polskich producentów słodyczy o przedwojennym rodowodzie spółka E. Wedel została przejęta przez PepsiCo. w 1991 r. Początkowo był to sztandarowy przykład prywatyzacji. Kilka lat później okazało się, że inwestorowi strategicznemu nie zależy na całej firmie, a jedynie na jej części produkującej słone przekąski. Pod koniec 1991 roku akcje E.Wedel SA wprowadzono na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. Pierwsze notowanie spółki (z ceną 18 zł) odbyło się 26.11.1991 r.[1]

W 1997 r. PepsiCo. postanowiło wycofać akcje E.Wedel SA z warszawskiej giełdy[2]. Spółka akcyjna przekształciła się w holding 4 spółek z ograniczoną odpowiedzialnością: Syrena (cukierki), Jedyna (czekolady), Delicja (ciastka) i Frito Lay Poland (słone przekąski).

W 1999 r. doszło do sprzedaży trzech spółek. Syrenę PepsiCo sprzedało fińskiemu Leaf, Jedyną - Cadbury, a Delicję wraz z fabryką ciastek w Płońsku, produkującą Delicje Szampańskie, Pieguski i Pierniczki Alpejskie, sprzedano francuskiemu koncernowi Danone. PepsiCo. zatrzymało sobie tylko nową fabrykę chipsów Frito Lay w Grodzisku Mazowieckim. Prawa do marki E. Wedel otrzymała brytyjska firma Cadbury, a przedsiębiorstwo zaczęło działać pod nazwą Cadbury Wedel sp. z o.o. Tradycyjny charakter obu firm podkreślały podpisy właścicieli. Danone zdecydował się płacić Cadbury opłaty licencyjne za dalsze korzystanie ze znaku towarowego E. Wedel na swoich ww. wyrobach.

W styczniu 2010 r. spółka Cadbury Wedel została kupiona przez amerykański koncern spożywczy Kraft Foods, Komisja Europejska nie chcąc dopuścić do zmonopolizowania przez Krafta rynku czekolad w Polsce (a także w Rumunii), nakazała sprzedaż Wedla (logo, sklepów, sieci pijalni czekolady i fabryki w Warszawie). Przetarg trwał do końca czerwca 2010 r. - nowym właścicielem został japoński koncern wielobranżowy LOTTE Group. Ceny nie ujawniono, lecz szacunki wskazują na kwotę około 1 mld zł.

29 marca 2011 r. E. Wedel został pierwszym narodowym sponsorem[3] Mistrzostw UEFA Euro2012.

Po 31 marca 2011 rok fabryka miała otrzymać maszyny oraz kontynuować produkcję dawnych produktów Cadbury z zamykanej wbrew wcześniejszym zapowiedziom, po przejęciu przez Kraft Foods fabryki Somersdal w Keynsham(Wielka Brytania)[4][5] 30 września 2011r. firma przyjęła nazwę LOTTE Wedel sp. z o.o.

Kontrowersje wobec prywatyzacji[edytuj | edytuj kod]

Nacjonalizacja w PRL nie była nacjonalizacją, "z zaspokojeniem roszczeń" (czy wykupem, nawet przymusowym), jak to miało miejsce np. w Wielkiej Brytanii, gdzie znacjonalizowano m.in. Metro w Londynie, a sam właściciel w PRLowskich zakładach miał zostać szeregowym pracownikiem biurowym („doradcą ds. organizacyjnych”). Dlatego już giełdowy prospekt emisyjny z 1991 wspominał o roszczeniach spadkobierców, a dla nich m.in. zarezerwowano 5 proc. akcji (choć sama fabryka przed nacjonalizacją była prawdopodobnie w całości własnością Jana Wedla). Sami spadkobiercy wystąpili do sądu o uznanie prawa do marki "E. Wedel", a sąd uznał, że dawne zakłady 22 lipca bezprawnie wykorzystują nazwę. Natomiast zakład i PepsiCo (wówczas główny kupiec który za 40 proc. akcji Wedla zapłacił 25 mln dolarów, wycofał spółkę później z giełdy) wystąpili do ministra sprawiedliwości o rewizję nadzwyczajną tego wyroku. W efekcie Sąd Najwyższy unieważnił wyrok i spółka posługiwała się sporną nazwą bez pytania się spadkobierców o zgodę. Samo wycofanie spółki z giełdy było przedmiotem śledztwa, lecz nie przedstawiono zarzutów z racji braku bezspornej możliwości potwierdzenia winy. Koncern PepsiCo, posiadający wtedy 70 % udział w kapitale, ogłosił wezwanie do sprzedaży akcji Wedla, oferując 200 zł (przy ogólnej dekoniunkturze rynkowej i kursie 160 zł) za akcję. Natomiast informacja z 21 (piątek) listopada 1997 roku została podana do publicznej wiadomości dopiero 24 (poniedziałek), gdy kurs akcji wcześniej zwyżkował już do 188 zł.[6]

Cadbury który chciał przejąć fragment dawnej spółki (po niepowodzeniach z próbą wprowadzenia własnych marek) i co w rezultacie umowy z PepsiCo uczynił (w 1998, za samą fabrykę czekolady na Pradze, przy której pozostała nazwa E. Wedel, zapłacono 76,5 mln dolarów) podjął negocjacje ze spadkobiercami. Ci w międzyczasie zdołali reaktywować przedwojenną spółkę E. Wedel, bo nikt nie wykreślił jej z rejestru handlowego (prawdopodobnie z powodu początkowej całkowitej zmiany nazwy w okresie PRL). Ostatecznie Cadbury zawarł z ugodę z dziesięcioma spadkobiercami Jana Józefa Wedla oraz samą przedwojenną spółką E. Wedel, wg nieoficjalnych danych spłacając ich roszczenia kwotą 5 mld dolarów.[7][8]

Wyroby[edytuj | edytuj kod]

Na aktualnie oferowany asortyment E.Wedel wchodzą dobrze znane: ptasie mleczko, torcik wedlowski, mieszanka wedlowska, sezamki, chałwa, wafle, lizaki, cukierki, żelki, czekolady, praliny, czekoladowe batoniki oraz kakao. Od 2004 r. powstawały i działają, wzorowane na przedwojennej tradycji pijalnie czekolady[9] i cukiernie E. Wedel.

Logo Firmy[edytuj | edytuj kod]

Znakiem firmowym był nie tylko napis E.Wedel. Symbolem był także chłopiec w czerwonym ubraniu siedzący na zebrze i trzymający cztery tabliczki czekolady. Mozaikę taką można jeszcze zobaczyć w lokalu będącym dawnym sklepem firmowym w Krakowie przy ul. św. Jana 2 (róg Rynku Głównego 41).

Przypisy

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]