Elyas Bazna

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Elyas Bazna
Cicero
Elyas Bazna
Data i miejsce urodzenia 28 lipca 1904
Prisztina
Data i miejsce śmierci 21 grudnia 1970
Monachium

Elyas Bazna (ur. 28 lipca 1904 w Prisztinie, zm. 21 grudnia 1970 w Monachium) – szpieg, kryptonim "Cicero"[1].

Życiorys[edytuj | edytuj kod]

Urodził się na terenie Imperium Osmańskiego. Był synem posiadacza ziemskiego. Mimo przypisywanego mu pochodzenia albańskiego, sam uznawał się za Turka. W 1914 wraz z rodziną przeniósł się do Stambułu. W 1918, kiedy stolica Turcji była okupowana, znalazł pracę we francuskiej kolumnie transportowej jako kierowca. Za kradzież broni i samochodu został skazany na 3 lata pobytu w obozie pracy. Karę odbywał we Francji. Po uwolnieniu pracował w fabryce samochodów w Marsylii. Po powrocie do Turcji osiedlił się w Ankarze. Znajomość języków i umiejętność prowadzenia samochodów pomogła mu znaleźć pracę w ambasadzie Jugosławii, a następnie w amerykańskiej misji wojskowej w stolicy Turcji[2].

W 1943 r. w prasie tureckiej ukazało się ogłoszenie Douglasa Buska, I sekretarza ambasady brytyjskiej, który poszukiwał służącego-kierowcy, posiadającego umiejętność naprawy samochodu. Etat ten uzyskał Bazna, który szybko zdobył zaufanie Buska i dzięki niemu został przedstawiony ambasadorowi - sir Hugh Knatchbull-Hugessenowi.

Zatrudniony w ambasadzie, już od jesieni 1943 roku dostarczał III Rzeszy, poprzez attache Ludwiga Carla Moyzischa, ściśle tajne dokumenty wykradzione brytyjskiemu ambasadorowi, a dotyczące lądowania Sił Sprzymierzonych we Francji i otwarcia drugiego frontu na Zachodzie. Brytyjczycy naciskali na neutralną Turcję, aby przyłączyła się do Sprzymierzonych[3]. Szef oddziału Służby Bezpieczeństwa dostarczył mu aparat fotograficzny marki Leica, wytrychy i dużą kwotę gotówki w tureckiej walucie[4][5]. Jego zadaniem było fotografowanie wszystkich dokumentów ambasadora, gdy ten brał kąpiel, spał lub jadł śniadanie.

Moyzisch został wezwany do Berlina w celu zweryfikowania autentyczności przesyłanych przez niego dokumentów. Moyzisch miał zastanawiać się, skąd Bazna wie, że dokumenty są tak wartościowe, w jaki sposób dokonywał ich selekcji, skoro słabo znał angielski. Ponadto wszystkie fotografie były świetnej jakości, co kłóciło się z wizją wykonywania zdjęć metodą "chałupniczą" i w wielkim pośpiechu. 9 listopada wrócił pośpiesznie do Ankary, prawdopodobnie z ekspertem od fotografii. W tym samym czasie trwało trzydniowe spotkanie ministra spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Anthony Edena, ambasadora brytyjskiego w Kairze i ministra spraw zagranicznych Turcji. 10 listopada Joachim von Ribbentrop otrzymał notatkę od "Cicero": "W Kairze Eden zażądał od Turcji udostępnienia lotnisk dla myśliwców, co niewątpliwie związane jest z niepewną sytuacją Wielkiej Brytanii na wybrzeżu Morza Egejskiego". Turecki minister nie chciał jednak o tej sprawie dyskutować.

W 1962 Bazna wspólnie z Hansem Noglym wydał wspomnienia (I was Cicero), które ukazały się w nowojorskim wydawnictwie Harper & Row. Zmarł w Monachium w 1970 roku, po kilkunastu latach życia w biedzie z powodu odkrycia przez policję sfałszowanych banknotów dostarczanych mu przez Niemców. Duża część dokumentów dotyczących jego sprawy nadal jest jednak objęta przez służby brytyjskie klauzurą tajności.

Zagadka "Cicero"[edytuj | edytuj kod]

Działalność agenta "Cicero" do dziś budzi szereg wątpliwości. Podejrzenia kierują się w stronę prowokacji ze strony brytyjskich służb wywiadowczych lub chęci wzbogacenia się pracownika ambasady. W programie "Tajemnica Cycero" Bogusław Wołoszański zasugerował jeszcze inną teorię: "Cycero" miał zostać bardzo szybko odkryty przez brytyjski kontrwywiad, jednak nie został zatrzymany. Powodem umożliwienia "Cicero" dalszego działania (nie mając pojęcia, że Anglicy wiedzą o jego szpiegostwie) miała być chęć Winstona Churchilla, ażeby Niemcy zdobyli informację o przygotowywanym przez Aliantów lądowaniu w Normandii. Zdobycie tej (prawdziwej) informacji miałoby spowodować obawy szczególnie u Amerykanów, skutkiem czego odwołanie operacji i przeniesienie jej na tereny Grecji – a to umożliwiłoby Aliantom zajęcie Bałkanów, co odebrałoby szansę Stalinowi na przejęcie władzy w tamtym regionie[6].

Przypisy

  1. Pisownia powszechnie przyjęta w opracowaniach anglojęzycznych. Pisowni "Cycero" używa Bogusław Wołoszański (Sensacje XX wieku)
  2. Richard Wires, The Cicero spy affair: German access to British secrets in World War II, Greenwood Publishing Group, 1999, s.31-32
  3. Wołoszański przemilcza nazwisko Moyzischa. "Cicero" miałby fotografie wykonać sam i zanieść je do sekretarza ambasady niemieckiej w Turcji, Alberta Jenke. Jenke zwrócił się do ambasadora Franza von Papena o pieniądze, których zażądał za informacje "Cicero". Papen wietrzył podstęp, ale wiedział, że gdyby dokumenty miały okazać się prawdziwe, poniósłby odpowiedzialność za zignorowanie sprawy. Decyzję o przekazaniu pieniędzy i uczynieniu z Bazna agenta podjąć miał sam Joachim von Ribbentrop
  4. Włodzimierz Kalicki podaje kwotę 300 tys. funtów. Banknoty miały być kongenialnie podrobione w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen w odizolowanym bloku 18/19, gdzie w arcytajnej "Operacja Bernhard" podrabiano funty, którymi miano destabilizować brytyjski system monetarny
  5. Wołoszański mówi o kwocie 20 tys. funtów (800 tys. dolarów) za pierwszy film oraz po 15 tys. funtów (600 tys. dol.) za każdy następny, którą "Cycero" zażyczył sobie od Alberta Jenke, sekretarze niemieckiej ambasady w Turcji, u którego Bazna niegdyś pracował
  6. Winston Churchill w Teheranie zabiegał o lądowanie Aliantów w Grecji, Stalin natomiast, również chcąc przejąć władzę na Bałkanach, zaproponował słabo chronione plaże Normandii; zaskakująco dla Churchilla, Roosevelt poparł propozycję Stalina

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]