Gemini 8

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Gemini 8
Emblemat Gemini 8
Dane misji
Indeks COSPAR 1966-20A
Zaangażowani USA
Pojazd
Statek kosmiczny Gemini
Masa pojazdu 3 789 kg
Rakieta nośna Titan II GLV
Załoga
Zdjęcie Gemini 8
David Scott i Neil Armstrong
Dowódca Neil Armstrong
Załoga Neil Armstrong
David Scott
Start
Miejsce startu Centrum Kosmiczne imienia Johna F. Kennedy'ego, USA
Początek misji 16 marca 1966 (16:41:02 UTC)
Orbita okołoziemska
Apogeum 298,7 km[1] km
Inklinacja orbity 29,02[1]°
Lądowanie
Lądowanie 17 marca 1966 (03:22:28 UTC)
Czas trwania misji 10h 41m 26s
Przebyta odległość 293 206 km
Liczba okrążeń Ziemi
Program Gemini

Gemini 8 – szósty załogowy lot w ramach programu Gemini. W trakcie misji odbyło się pierwsze w historii dokowanie dwóch statków kosmicznych na orbicie. Jednak 30 minut po połączeniu zestaw Gemini 8 - Agena zaczął wirować a załoga powróciła na Ziemię w trybie awaryjnym.

Załoga[edytuj | edytuj kod]

Podstawowa[edytuj | edytuj kod]

Po locie Gemini 5 oficjalnie ogłoszono, że załoga dublerska tej misji będzie podstawową Gemini 8. W grudniu 1965 r. mający problemy zdrowotne Elliott See został zastąpiony przez Davida Scotta.

Rezerwowa[edytuj | edytuj kod]

CapCom[edytuj | edytuj kod]

Parametry misji[edytuj | edytuj kod]

Parametry dokowania[edytuj | edytuj kod]

  • Dokowanie: 16 marca, 22:14
  • Oddokowanie: 16 marca, 22:45

Cele[edytuj | edytuj kod]

  • przeprowadzić spotkanie i kilkakrotne dokowanie (zrealizowany)
  • przeprowadzić dwugodzinny[1] spacer kosmiczny (niezrealizowany). David Scott miał opuścić statek na czas pełnego okrążenia Ziemi[2].
  • cele drugoplanowe obejmowały manewrowanie połączonymi pojazdami i 10. eksperymentów naukowych, które miały zostać przeprowadzone na pokładzie[1].
  • planowany czas trwania misji miał wynieść około 71 godzin[2].

Lot[edytuj | edytuj kod]

Przygotowania[edytuj | edytuj kod]

8 stycznia 1966 r. na przylądek Canaveral dostarczono statek Gemini 8. 13 stycznia rakieta Titan II 62-12563 została umieszczona na wyrzutni, zaś 31 stycznia na jej szczycie zamontowano pojazd Gemini. 17 lutego odbyło się próbne tankowanie[3].

Start Ageny[edytuj | edytuj kod]

Start Ageny miał miejsce 16 marca 1966 r. Agena Target Vehicle wszedł na orbitę dokowania.

Start Ageny
Start rakiety Titan II ze statkiem kosmicznym Gemini 8
Dane Informacje
Agena GATV-5003
Masa 3 175 kg
Stanowisko startowe LC-14
Data startu 16 marca 1966
Czas startu 15:00:03 UTC
1 perygeum 299,1 km
1 apogeum 299,7 km
Okres orbitalny 90,47 min
Inklinacja 28,86°
Wejście w atmosferę ziemską 15 listopada 1967

Start Gemini[edytuj | edytuj kod]

Start nastąpił z jednodniowym opóźnieniem, spowodowanym koniecznością naprawy niewielkich usterek pojazdu i rakiety nośnej[1]. Po pobudce astronauci przeszli krótkie badania medyczne, a następnie udali się na śniadanie. Zgodnie z obowiązującą od lotu MR-3 tradycją składało się ono z jajek i steku. Następnie załoga założyła skafandry G4C i udała się AstroVanem na stanowisko startowe LC-19. Tam astronauci przeszli końcowe przygotowania w White Roomie i zajęli miejsca w pojeździe. O godz. 16:41:02 nastąpił start. Po pięciu minutach statek znalazł się na niskiej orbicie okołoziemskiej, a astronauci rozpoczęli przygotowania do dokowania.

Przebieg lotu[edytuj | edytuj kod]

Po raz pierwszy NASA udało się wysłać jednocześnie na orbitę kapsułę Gemini oraz rakietę Agena. Celem było połączenie ich na orbicie. Udane dokowanie odbyło się 6 godzin i 30 minut po starcie Gemini 8. Był to niewątpliwy sukces, którym astronauci na orbicie i kontrolerzy na Ziemi mogli się cieszyć przez całe pół godziny. Potem nastąpiły najbardziej dramatyczne wydarzenia w całej dotychczasowej historii amerykańskich lotów załogowych w kosmos[1]. Astronauci trzykrotnie użyli silników kapsuły, by znaleźć się na tej samej orbicie co Agena. Kontroler zauważył jednak, że nieco zboczyli z kursu, co musiało być skutkiem nieprawidłowego działania jednego z silników. Zalecił więc, by skorygowali pozycję. Radar Gemini 8 wychwycił Agenę, gdy statek był od niej oddalony o 332 km. Po 3 godzinach i 48 minutach Armstrong i Scott po raz kolejny odpalili silniki i znaleźli się 28 kilometrów poniżej orbity Ageny. Zobaczyli rakietę, gdy dzieliło ich od niej 140 km. Kiedy Agena znalazła się w odległości 102 km od kapsuły, przekazali sterowanie statkiem komputerowi pokładowemu. Neil Armstrong wykonał ręcznie manewr dokowania. Było to pierwsze w historii udane połączenie statków na orbicie. Trzydzieści minut później zestaw Gemini - Agena zaczął się niespodziewanie obracać. Astronauci nie wiedzieli, że w obwodach Gemini doszło do zwarcia, które spowodowało uruchomienie silnika manewrowego. Również Centrum Kontroli Misji nie znało przyczyny awarii. Początkowo silnik pracował z przerwami, potem działał już ciągle[4]. Armstrong uporał się z tym problemem, wykorzystując orbitalny system sterowania (OAMS), jednak gdy tylko wyłączył silniki manewrowe, statki zaczęły wykonywać piruet. Astronauci doszli do wniosku, że źródłem kłopotów musi być Agena i natychmiast wyłączyli jej systemy. Zestaw stanął w miejscu, ale tylko na chwilę. Kilka minut później kapsuła Gemini 8 i Agena zaczęły się ponownie obracać. Armstrong i Scott zauważyli, że pozostało im jedynie 30% paliwa w silnikach systemu orientacji. Zrozumieli, że źródłem problemów jest statek Gemini. Astronauci przekazali kontrolerom na Ziemi sterowanie Ageną i odłączyli się od niej. W tej samej chwili kapsuła Gemini 8 zaczęła się obracać jeszcze szybciej - statek wykonywał jeden pełny obrót na sekundę. Po oddzieleniu pojazdów masa statku Gemini była niemal dwukrotnie mniejsza niż masy połączonych pojazdów. W związku z tym wpływ ciągle pracującego silnika był obecnie dwukrotnie silniejszy[4]. Sytuacja stała się krytyczna. Jedynym rozwiązaniem było wyłączenie systemu OAMS i wykorzystanie silniczków systemu RCS przeznaczonych do sterowania w czasie wejścia w atmosferę. Astronauci musieli ustabilizować statek, którego obroty doprowadziły ich niemal do utraty przytomności. Kiedy kapsuła przestała się obracać, zaczęli eksperymentować z OAMS i doszli do wniosku, że jeden z silniczków systemu działa niezależnie od wydawanych komend. Armstrong i Scott zostali zmuszeni do natychmiastowego lądowania zaledwie 10 godzin po starcie. Wodowali w rejonie rezerwowym, na Pacyfiku. Oczywiście Scott nie odbył swojego zaplanowanego dwugodzinnego spaceru w kosmosie. Neil Armstrong, doświadczony pilot i oblatywacz, mający na koncie loty doświadczalnym samolotem rakietowym X-15, wykazał się w tej misji wprost niezwykłymi umiejętnościami i opanowaniem.

Agena kontynuowała swoją misję jeszcze przez dwa dni, zgodnie z planem opracowanym przez Centru Kontroli. Rakieta wykonała dziesięć manewrów, całkowicie zużywając zapasy paliwa i energii elektrycznej. Ponad pięć tysięcy komend później Agena zamilkła[4].

Wodowanie[edytuj | edytuj kod]

Zespoły ratownicze znajdujące się na Pacyfiku zostały powiadomione, że awaryjne miejsce wodowania znajduje się około 800. kilometrów na wschód od Okinawy. Natychmiast na miejsce przypuszczalnego wodowania ruszyły cztery samoloty z tratwami i spadochroniarzami. Niszczyciel USS „Mason” w tym czasie znajdował się około 160 km od miejsca wodowania. Pozbawiona łączności załoga, schodząc z orbity nad środkową Afryką, była zdana tylko na siebie. Kapsuła Gemini 8 wodowała na zachodnim Pacyfiku 17 marca 1966 roku o godzinie 03:22:28. Natychmiast pojawił się samolot ratowniczy (hydroplan), a piętnaście minut później w niewielkiej odległości wylądowali spadochroniarze Lotniczych Operacji Specjalnych z tratwami i pływakami. Ponieważ oczekiwano astronautów na Atlantyku, upłynęły trzy długie godziny, zanim załogę podjęto z wody na niszczyciel[1][4].

Podsumowanie[edytuj | edytuj kod]

Misja wyjątkowa z dwóch powodów. Pierwszy: udało się po raz pierwszy połączyć na orbicie z drugim pojazdem. Drugi: Astronauci znaleźli się w tak dużym niebezpieczeństwie, że zostali zmuszeni do przerwania misji i awaryjnego powrotu na Ziemię[1].

Najważniejszą nauką wyniesioną z tej misji, była konieczność rozpatrywania połączonych statków jako jeden spójny system. Lekcja wyniesiona z tej misji okazała się bezcenna podczas lotu Apollo 13[4].

Przypisy

  1. 1,0 1,1 1,2 1,3 1,4 1,5 1,6 1,7 Steve Whitfield: Gemini. Historia podboju Kosmosu. Warszawa: Prószyński Media Sp. z o.o., 2012, s. 29-31, seria: Historia podboju Kosmosu. ISBN 978-83-7648-761-8.
  2. 2,0 2,1 Edmund Staniewski, Ryszard Pawlikowski: 15 lat podboju kosmosu 1957– 1972. Warszawa: Wydawnictwo MON, 1974, s. 175-182.
  3. Encyklopedia Astronautica
  4. 4,0 4,1 4,2 4,3 4,4 Gene Kranz: Porażka nie wchodzi w grę. Warszawa: Prószyński Media Sp. z o.o., 2010, s. 175-179. ISBN 978-83-7648-467-9.