Generalne Gubernatorstwo

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Generalgouvernement
Generalne Gubernatorstwo
II Rzeczpospolita 1939–1945 Polska Ludowa
ZSRR
Flaga Generalnego Gubernatorstwa
Godło Generalnego Gubernatorstwa
Flaga Generalnego Gubernatorstwa Godło Generalnego Gubernatorstwa
Położenie Generalnego Gubernatorstwa
Język urzędowy niemiecki, polski, ukraiński
Stolica Kraków
Ustrój polityczny Terytorium II Rzeczypospolitej pod okupacją wojskową III Rzeszy z jednostronnie ustanowioną niemiecką administracją cywilną
Ostatnia głowa państwa Führer i Kanclerz Rzeszy Niemieckiej Adolf Hitler
Ostatni szef rządu Gubernator Hans Frank
Powierzchnia
 • całkowita

95 742 (1939–1941),
145 200 (1943[1]) km²
Liczba ludności (1943)
 • całkowita 
 • gęstość zaludnienia

18 mln[2]
124 osób/km²
Jednostka monetarna złoty
Utworzenie:
Dekret Adolfa Hitlera
Adolf Hitler
12 października 1939
Likwidacja:
Operacja wiślańsko-odrzańska
Zdobycie Krakowa (symbolicznie)
18 stycznia 1945
Kod samochodowy D
Commons Multimedia w Wikimedia Commons

Generalne Gubernatorstwo (1939–1945) (czasem Generalna Gubernia[3], w skrócie GG; niem. Generalgouvernement für die besetzten polnischen Gebiete, dosłownie Generalne Gubernatorstwo dla okupowanych ziem polskich) – jednostka administracyjno-terytorialna utworzona na podstawie dekretu Adolfa Hitlera z 12 października 1939 z mocą obowiązującą od 26 października 1939[4][5], obejmująca część okupowanego wojskowo przez Niemcy terytorium II Rzeczypospolitej, która nie została wcielona bezpośrednio do Rzeszy.

Proklamacja Generalnego Gubernatorstwa przez Rzeszę była sprzeczna z prawem międzynarodowym (konwencja haska IV z 1907 r.) i w konsekwencji nielegalna. Dlatego też Generalne Gubernatorstwo nie było podmiotem prawa międzynarodowego ani publicznego. Wszystkie akty władz Generalnego Gubernatorstwa, stanowiących jedynie władzę okupacyjną, de iure były bezskuteczne w międzynarodowych stosunkach prawnych (pozbawione skutku od chwili wydania aktu prawnego).

Geneza powstania[edytuj | edytuj kod]

„Europa przyszłości”, autorstwa Alberta Rymanna. Tak miała wyglądać Europa po zwycięstwie państw centralnych w I wojnie światowej.
Generalne Gubernatorstwo — «Область Государственных Интересов Германии» (ZSRR, 1940)[6]
 Osobny artykuł: Mitteleuropa.

Pomysł utworzenia Generalnego Gubernatorstwa ma swoje korzenie w idei Mitteleuropy. Podczas I wojny światowej wykorzystały ją rządzące elity polityczne Niemiec, wytyczając cele wojenne oraz plany nowego porządku europejskiego po ewentualnym zwycięstwie państw centralnych[7]. Mitteleuropę miały tworzyć marionetkowe państwa (w tym Królestwo Polskie) pod polityczną, ekonomiczną i wojskową kontrolą Rzeszy. Region miał być wykorzystywanym gospodarczo zapleczem imperium niemieckiego, a jego zasoby miały służyć udanej rywalizacji z Anglią na arenie światowej w celu uzyskania pozycji wiodącego mocarstwa. Organizacja ekonomiczna opierałaby się na dominacji Niemiec, które narzuciłyby szereg korzystnych dla siebie umów ekonomicznych z podległymi im satelickimi państwami jak Ukraina i Polska. Liczono również na to, iż nastroje klasy pracującej w Niemczech mogą być uspokojone przy pomocy aneksji terytorialnych, osadnictwa oraz lepszej kondycji ekonomicznej Niemiec[8]. Populacja na podporządkowanych terenach stopniowo byłaby germanizowana, także poprzez czystki etniczne ludności rodzimej i równoległe osadnictwo niemieckie[9]. Niemiecki plan Mitteleuropy podczas I wojny światowej przewidywał aneksję znacznej części terytorium Polski i wypędzenie z tych ziem Polaków i Żydów zastępowanych stopniowo kolonistami niemieckimi[9]. Sama Polska miała być stopniowo germanizowana, także poprzez zmniejszenie populacji polskiej na skutek klęsk głodu[10][11]. Na miesiąc przed wybuchem II wojny światowej, w dniu 4 sierpnia 1939 roku, mapę pt. „Przyszła mapa Europy” z graficznym przedstawieniem Mitteleuropy z I wojny światowej opublikowała polska gazeta Ilustrowany Kuryer Codzienny. Mapa autorstwa Alberta Rymanna przedstawiała Niemcy (niem. Deutsches Kaiserreich) z przyległym do nich satelickim państewkiem Królestwem Polskim (niem. Koenigreich Polen) z małym dopiskiem deutscher Bundesstaat, czyli „państwo związkowe Rzeszy Niemieckiej”[12].

Identyczną koncepcję utworzenia satelickiego państewka polskiego Niemcy zawarli również w planach II wojny światowej[13]. Koncepcja została zrealizowana w kształcie Generalnego Gubernatorstwa i była ona realizacją drugowojennych celów polityki niemieckiej w Europie wschodniej, określonych m.in. w Generalnym Planie Wschodnim[14] oraz założeniach polityki okupacyjnej III Rzeszy na terytorium Polski. Realizowano je poprzez fizyczną eliminację większości polskiej inteligencji oraz tzw. warstw przywódczych w akcji "Intelligenzaktion"[15], germanizację[16], przesiedlenia i eksterminację ludności (w celu przygotowania tego obszaru do kolonizacji germańskiej[17]) oraz maksymalną eksploatację gospodarczą na potrzeby wojenne III Rzeszy. W okresie do 1944 okupacyjne władze niemieckie traktowały Generalne Gubernatorstwo praktycznie jak kolonię, która dostarczała niewolniczej i nisko kwalifikowanej siły roboczej[14], surowców naturalnych dla przemysłu oraz żywności. W latach 1939–1940 planowano także utworzenie polskiego państwa szczątkowego (niem. Reststaat) zależnego od Rzeszy[18], koncepcja ta jednak została porzucona wobec kilku istotnych czynników. Niemcy, mimo iż niektóre postacie ówczesnego życia politycznego w Polsce wyrażały gotowość do pewnych negocjacji, ostatecznie nie mogli znaleźć polskiego odpowiednika Hachy lub Quislinga[19] i elit chętnych do kolaboracji. Decydującym czynnikiem uniemożliwiającym utworzenie „polskiego państwa szczątkowego” była negacja tych planów przez ZSRR (pozostający wówczas w sojuszu z III Rzeszą), negujący pomysł zachowania Polski w jakimkolwiek kształcie[20]. Do utworzenia ewentualnego rządu kolaboracyjnego „opierającego się na uciskanych dotąd przez polskie rządy chłopach” służyć miały prowadzone przez Niemców kilkakrotne rozmowy z liderem ludowców Wincentym Witosem, które zdecydowanie odrzucił[21]. Siedzibą władz okupacyjnych Generalnego Gubernatorstwa na mocy rozporządzenia Hansa Franka z dnia 26 października został Kraków, językiem urzędowym stał się język niemiecki. W Krakowie mieście wówczas 200-tysięcznym stacjonowały siły okupacyjne w liczbie 50 tys. uzbrojonych Niemców oraz ukraińskich policjantów. Na terenie miasta istniały wydzielone niemieckie dzielnice, w tym zbudowana od podstaw zamieszkała przez urzędników Generalnego Gubernatorstwa i oficerów (rejon ul. Królewskiej – wówczas Reichstrasse). Statystycznie co piąta osoba przechodząca krakowską ulicą była Niemcem[22]. Stolicę Polski, Warszawę, zamierzano zniszczyć[23][24][25] i sprowadzić do roli prowincjonalnego[26] ośrodka tranzytowego (założenia te określono w tzw. planie Pabsta), zlikwidowano polskie szkolnictwo wyższe i średnie, pozamykano muzea, teatry, większość bibliotek, planowo wywożono i niszczono dobra kulturalne, zagarnięto większość majątku należącego do Polaków i Żydów, skonfiskowano m.in. większość kluczowych zakładów przemysłowych i majątki ziemskie, zamierzano wywłaszczyć chłopów z gospodarstw o powierzchni od 2–10 hektarów, intensywnie eksploatowano rolnictwo systemem przymusowych kontyngentów. Pozostawiono niektóre elementy struktury państwa polskiego: Polską Policję podległą niemieckiej Policji Porządkowej, walutę (polski złoty), silnie zredukowane szkolnictwo, samorząd gmin wiejskich i miejskich (wójtowie, burmistrzowie), ograniczone sądownictwo, aparat skarbowy, zezwolono na działanie Polskiego Czerwonego Krzyża oraz Spółdzielni Spożywców „Społem”.

Generalne Gubernatorstwo było strukturą podporządkowaną całkowicie Rzeszy Niemieckiej, nieuznawaną na arenie międzynarodowej, o pewnych cechach parapaństwa, kontrolowaną i zdominowaną przez czynniki policyjne (posiadające uprawnienia władzy sądowniczej, wykonawczej oraz w ograniczonym zakresie prawodawczej). Jednak status GG nie był wyraźnie sprecyzowany, a charakter prawny i administracyjny był specyficzny. Nie był to obszar cechujący się suwerennością ani nie wchodził w skład terytorialny III Rzeszy. Zamieszkała w nim ludność nie posiadała obywatelstwa Gubernatorstwa ani obywatelstwa Rzeszy. Obowiązywał polski porządek prawny określony przed wrześniem 1939, z wyjątkiem określonych spraw odmiennie uregulowanych przez władze niemieckie.

Generalny Gubernator, będący najwyższym organem władzy, nie posiadał jednak jej pełni na podległym sobie terenie – władzą prawodawczą, sprawowaną za pomocą wydawanych rozporządzeń (będących głównym źródłem prawa w GG), dzielił z Radą Ministrów do spraw Obrony Rzeszy oraz pełnomocnikiem do spraw Planu Czteroletniego. Organy te miały równorzędne uprawnienia do wydawania rozporządzeń co Generalny Gubernator. Władzę wykonawczą dzielił głównie z wyższym dowódcą SS i Policji (niem. der Höhere SS- und Polizeiführer), który choć formalnie podlegał Generalnemu Gubernatorowi, to praktycznie mianowany był przez Heinricha Himmlera i wypełniał bezpośrednio jego polecenia. Z tego powodu wyższy dowódca SS i Policji otrzymał decyzją Generalnego Gubernatora prawo wydawania aktów prawnych na terenie całego GG.

Generalne Gubernatorstwo, chociaż uzależnione całkowicie od Rzeszy Niemieckiej, posiadało pewne cechy odrębności w sferze administracji, gospodarki i finansów – oddzielone było granicą celną i dewizową, posiadało własną walutę, działał nowo utworzony Bank Emisyjny w Polsce, który w Krakowie drukował nominalnie polskie pieniądze, tzw. młynarki. Generalne Gubernatorstwo posiadało również własny rząd, który był organem doradczym i wykonawczym Generalnego Gubernatora. Na czele rządu przez cały okres okupacji stał Josef Bühler. Utrzymywanie takiego specyficznego ustroju prawnego na terenie Gubernatorstwa nie jest do końca wyjaśnione.

Najwyższy Trybunał Narodowy, badając w latach 1946–1948 zbrodnie nazistowskie podczas okupacji niemieckiej Polski, uznał rząd Generalnego Gubernatorstwa za organizację przestępczą.

Sądownictwo[edytuj | edytuj kod]

Fragment rozporządzenia Hansa Franka z 2 października 1943 „o zwalczaniu zamachów na niemieckie dzieło odbudowy”
Obwieszczenie o wykonaniu wyroków śmierci za „zamachy na dzieło odbudowy” w codziennej gazecie krakowskiej „Goniec Krakowski” – 1943 rok.

W październiku 1939 władze niemieckie ogłosiły, że obok istniejącego sądownictwa polskiego będą działały również sądy niemieckie. Na początku roku 1940 wznowiono działalność sądów polskich w GG oraz przeprowadzono obsadę kadrową. Od początku utrzymano odpowiedni poziom orzecznictwa, przy braku poważniejszych ingerencji władz okupacyjnych, które dysponowały instrumentami prawnymi umożliwiającymi kontrolę prawomocnych orzeczeń sądów polskich. Sędziowie polscy zachowali swój dotychczasowy strój urzędowy, usunięto jednak łańcuchy, na których znajdowało się godło Polski. W zakresie właściwego orzecznictwa funkcjonowały sądy grodzkie, okręgowe i apelacyjne, rozpatrujące sprawy nienależące do kompetencji sądownictwa niemieckiego.

Ważniejsze miasta w Generalnym Gubernatorstwie były siedzibami powszechnych sądów niemieckich pierwszej i drugiej instancji, którym podlegali Reichsdeutsche, Volksdeutsche i osoby prowadzące działalność przeciwko Rzeszy, jej obywatelom i władzom Gubernatorstwa w tym zakresie funkcjonowały również sądy powszechne, sądy specjalne i policyjne sądy doraźne. W przypadkach kolizji postanowień stosowano prawo niemieckie.

Niemieckie sądownictwo na terenie Generalnego Gubernatorstwa włączyło się aktywnie w realizację dyskryminacyjnych założeń polityki narodowościowej. Stosowano szeroko terror sądowy[27], wydawanym zbrodniczym decyzjom nadawano pozory praworządności za pomocą stworzonego, wbrew prawu międzynarodowemu, tzw. sądownictwa specjalnego (niem. Sondergerichte)[27]. Pod koniec 1941 sytuacja pogorszyła się po wprowadzeniu specjalnego prawa karnego dla Polaków i Żydów. Ten akt prawny przez samych twórców został określony jako drakoński, gdyż „bardzo szeroko formułuje stany faktyczne i wszędzie dopuszcza karę śmierci”[27], umożliwiał dowolne wymierzanie kary śmierci niezależnie od wieku „sprawcy”.

Zakres stosowania kary śmierci był stopniowo rozszerzany wydawanymi rozporządzeniami i dekretami, stanowiąc istotny składnik polityki terroru i represji – kara śmierci groziła m.in. za:

  • czyny uznane za skierowane przeciwko władzom niemieckim lub osobom narodowości niemieckiej oraz wszelkie przejawy oporu wobec niemieckich władz okupacyjnych, rozporządzenie Hansa Franka z dnia 31 października 1939 (o zwalczaniu czynów gwałtu w Generalnym Gubernatorstwie)[28], kara śmierci stosowana w 5 spośród 9 artykułów,
  • zarażenie Niemca chorobą weneryczną, rozporządzenie z dnia 20 lutego 1940 (o zwalczaniu chorób wenerycznych w GG),
  • niezarejestrowanie się przez oficerów Wojska Polskiego, rozporządzenie z dnia 31 lipca 1940,
  • za żądanie lub przyjmowanie cen wyższych od maksymalnych przez osoby sprzedające towary na rynku oraz za ukrywanie przedmiotów codziennego użytku, rozporządzenie z dnia 21 stycznia 1940 (o zwalczaniu nadmiernych cen),
  • za niedostarczenie kontyngentów przez rolników, rozporządzenie z dnia 11 lipca 1942 (o ochronie zbiorów),
  • za ukrywanie Żydów[29], kara śmierci obowiązywała od 1942 i przeprowadzana była często bez wyroku sądu doraźnego, tzw. egzekucją na miejscu zdarzenia (niem. an Ort und Stelle),
  • uchylanie się młodzieży od Służby Budowlanej (niem. Baudienst), rozporządzenie z dnia 24 lipca 1943,
  • za wykroczenia przeciwko ustawom i rozporządzeniom niemieckich władz okupacyjnych, rozporządzenie Hansa Franka z dnia 2 października 1943 (o zamachu na Niemieckie Dzieło Odbudowy). Był to jeden z najbardziej surowych aktów prawnych, który usankcjonował całkowicie zasadę odpowiedzialności zbiorowej, dekret ten stwierdzał m.in.:
„Osoby narodowości nieniemieckiej, które w zamiarze hamowania lub przeszkadzania Niemieckiemu Dziełu Odbudowy, wykraczają przeciw ustawom, rozporządzeniom i zarządzeniom władz, należy karać śmiercią”[30].

Podział administracyjny[edytuj | edytuj kod]

Podział administracyjny GG, styczeń 1940

Generalne Gubernatorstwo podzielono na cztery (później pięć) jednostki administracyjne (dystrykty, niem. Distrikt):

Dystrykty dzieliły się na powiaty (niem. Kreis). Zlikwidowano polską administrację, pozostawiając tylko polską policję jako jednostkę pomocniczą przy policji niemieckiej oraz sądy rozpatrujące drobne sprawy karne dot. Polaków oraz sprawy cywilne między Polakami. Jednak sądy niemieckie mogły przejąć do swojej właściwości każdą sprawę. Jedyne jednostki samorządowe pozostawione w Generalnego Gubernatorstwa to gminy i sołectwa. Niemcy dopuścili działanie straży pożarnej, PCK, a od roku 1940 Rady Głównej Opiekuńczej.

Parada wojsk niemieckich w Krakowie 25 października 1940 r. (niedziela) z okazji pierwszej rocznicy utworzenia GG

Populacja[edytuj | edytuj kod]

Z uwagi na migracje wojenne nie uwzględniane w żadnych statystykach, przymusowe przesiedlenia stosowane przez władze niemieckie na polskich terytoriach okupowanych oraz politykę systematycznej eksterminacji różnych grup ludnościowych precyzyjne określenie struktury demograficznej na terenie Generalnego Gubernatorstwa jest problematyczne.

W dniach od 18 do 28 kwietnia 1940 władze sowieckie wypuściły legalnie do GG 60 tysięcy ludzi, z czego w Przemyślu 25 tysięcy, a we Włodzimierzu Wołyńskim 15 tysięcy[31].

Według oficjalnych danych niemieckich Generalne Gubernatorstwo obejmowało do czerwca 1941 obszar 94,1 tys. km², który zamieszkiwało 12,1 mln ludności, w tym następujące grupy ludności (według danych z grudnia 1940[29]):

  • Polacy – 10 mln[29] (w 1939 liczba Polaków w GG wynosiła 11,38[29] mln).
  • Żydzi – 1350 tys.[29] (wymienia się także liczbę 1,5[30] mln w 1940).
  • Ukraińcy – 500 tys.[29]
  • Inne grupy – 300 tys.[29], m.in. Volksdeutsche (do 1939 obywatele polscy narodowości niemieckiej) – 90 000[30], Górale (do 1939 obywatele polscy przez Niemców zaliczani do tzw. Goralenvolku) – 80 000[30], oraz Rusini.

Po ataku III Rzeszy na ZSRR tereny okupowanych wojskowo przez ZSRR od agresji na Polskę 17.09.1939 i anektowanych województw: stanisławowskiego, tarnopolskiego oraz części województwa lwowskiego pod nazwą dystryktu galicyjskiego weszły w skład Generalnego Gubernatorstwa na mocy dekretu Hitlera z 1 sierpnia 1941. Wówczas obszar GG wynosił 145,2 tys. km², zamieszkiwany przez 16,6–16,8 mln mieszkańców w tym:

  • Polacy – 11 200 tys. (10 mln w GG w 1940 oraz ok. 1,1–1,2[32] mln w okupowanych przez ZSRR terytoriach dawnej Galicji Wschodniej – po wywiezieniu przez władze sowieckie nie mniej niż 200 000 Polaków w głąb ZSRR z tego obszaru w latach okupacji 1939–1941).
  • Żydzi – 1900 tys. (1,35 mln w GG w 1940 oraz ok. 0,55 mln w Galicji Wschodniej)[32] Oficjalne dane niemieckie różnią się od deklaracji Generalnego Gubernatora Hansa Franka, który na posiedzeniu rządu GG w dniu 16 grudnia 1941 stwierdził iż liczebność Żydów na terenie Generalnego Gubernatorstwa wynosi 2,5 mln.
  • Ukraińcy i Rusini – 3700 tys. (530 000 Ukraińców w GG w 1940 oraz ok. 3,2[32] mln w Galicji Wschodniej (okupowanej przez ZSRR w latach 1939–1941).

Do 1943 na terenie Generalnego Gubernatorstwa osiedlono dodatkowo ok. 330 000[30] kolonistów niemieckich i Niemców etnicznych. Liczba Żydów w 1943, systematycznie zwożonych na teren GG z krajów okupowanych Europy i z pozostałych okupowanych ziem polskich (wcześniej w 1942 na terenie Generalnego Gubernatorstwa wymordowano ok. 2 mln Żydów w ramach Akcji Reinhard), wynosiła 1,5[30] mln osób.

W czasie okupacji niemieckiej Volkslistę podpisało ok. 1 800 000 obywateli polskich przeważnie z terenów Rzeczypospolitej anektowanych przez III Rzeszę. Rząd RP na uchodźstwie i władze Polskiego Państwa Podziemnego akceptowały przyjmowanie Volkslisty na ziemiach anektowanych (przede wszystkim na Śląsku i Pomorzu) jako środka mającego uchronić ludność polską na tych terenach od przymusowego wysiedlenia do Generalnego Gubernatorstwa i innych represji policyjnych okupanta.

Władze Generalnego Gubernatorstwa[edytuj | edytuj kod]

Pałac Potockich w Krzeszowicach, rezydencja Hansa Franka do roku 1944

Naczelną władzę sprawował generalny gubernator (niem. Generalgouverneur), mający swą siedzibę w Krakowie. Warszawa została zredukowana do roli siedziby władz dystryktu warszawskiego. Generalny Gubernator sprawował władzę przy pomocy Urzędu Generalnego Gubernatora (niem. Amt des Generalgouverneurs), przemianowanego 9 grudnia 1940 r. na rząd Generalnego Gubernatorstwa (Regierung des Generalgouvernements).

Stanowisko generalnego gubernatora przez cały czas istnienia pełnił Hans Frank. Jego zastępcą i sekretarzem stanu w rządzie Generalnego Gubernatorstwa był Josef Bühler.

Aparat policyjny i bezpieczeństwa[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Sonderdienst.

Rozbudowany aparat policyjny i bezpieczeństwa był głównym wykonawcą niemieckiej polityki okupacyjnej. Policja i żandarmeria przeprowadzały łapanki na roboty przymusowe do Rzeszy, ściągała obowiązkowe kontyngenty żywnościowe, stosując przy tym różnorakie represje, wykonywały egzekucje, przeprowadzały także pomniejsze akcje wymierzone w ruch oporu na terenie GG.

Miejscowości pozbawione praw miejskich[edytuj | edytuj kod]

Na terenie Generalnego Gubernatorstwa wiele miejscowości utraciło prawa miejskie (oprócz ukraińskiej części dystryktu Galicja).

Wiele miasta w innych województwach zostało pozbawione praw miejskich z powodu dużych zniszczeń.

Kolaboracja[edytuj | edytuj kod]

Igo Sym, na którym na mocy wyroku Wojskowego Sądu Specjalnego ZWZ za współpracę z Gestapo został 7 marca 1941 wykonany wyrok śmierci

W Polsce nie doszło do utworzenia kolaboracyjnych struktur władzy (rządu, struktur wojskowych ani polskich jednostek Waffen-SS), co stanowiło wyjątek[33] wśród krajów europejskich okupowanych przez III Rzeszę[34]. Niemcy nigdy nie zaproponowali konkretnej oferty utworzenia rządu kolaboracyjnego, nie było też gotowości ze strony polskich elit do współdziałania[34]. Niektórzy działacze lub mniej znaczące organizacje były zaangażowane w kolaborację ideologiczną, m.in. Feliks Burdecki, Jan Emil Skiwski, Narodowa Organizacja Radykalna, Goralenvolk, Centralny Ukraiński Komitet Narodowy.

Po wprowadzeniu władz wyłącznie niemieckich zaadaptowano niektóre instytucje państwa polskiego (lub stworzono w tym celu nowe struktury) do aparatu bezpieczeństwa i administracji – np. polskiej policji zwanej „granatową” (która była jednak całkowicie podporządkowana Niemcom), Batalion Policyjny nr 202, Batalion Policyjny nr 107, od sierpnia 1942 tworzono także oddziały policyjne złożone z miejscowej ludności polskiej i ukraińskiej określane mianem „Schutzmannschaften” (oddziały ochrony). Utworzono również Ukraińską Policję Pomocniczą oraz żydowską Jüdischer Ordnungsdienst.

3 maja 1940 gubernator Frank oświadczył, że Ukraińcy mają zatrzymać cerkiew, kulturę, język, organizacje samopomocowe, ale muszą okazać lojalność. Mogą być przyjmowani do policji państwowej lub gminnej. Natomiast odrzucił zdecydowanie dążenia do stworzenia państwa ukraińskiego[35].

Występowały również przypadki kolaboracji na płaszczyźnie wojskowej m.in. od pewnego okresu Brygada Świętokrzyska NSZ. Również jednostki policji pomocniczej (głównie na Wschodzie), Legion Ukraiński pod dowództwem Romana Suszki, bataliony: „Nachtigall” i „Roland” pod nominalnym dowództwem Romana Szuchewycza i Jewhena Pobihuszczego oraz ukraińska 14 Dywizja Grenadierów Waffen SS. Fiaskiem skończyły się natomiast próby stworzenia Goralischer Waffen SS Legion oraz Polskich Sił Zbrojnych.

Jednym z głównych zadań specjalnych oddziałów Einsatzgruppen była eksterminacja Żydów. Starano się przy tym, aby do zabijania Żydów przyłączała się miejscowa ludność ukraińska[36], litewska[37], polska[38] lub białoruska[39].

Niebezpiecznym przykładem współpracy z okupantem stało się donosicielstwo, które spowodowało iż ok. 33% aresztowań dokonanych przez niemiecki aparat bezpieczeństwa spowodowanych było dostarczaniem tego typu informacji[34]. Według szacunków jednego z autorów wykonanych w 1964, w całym dystrykcie krakowskim w kartotekach niemieckich ujętych było ponad 5000 donosicieli[40]. Z czasem większość dekonspiracji oddziałów polskiego podziemia (określanych jako tzw. „wsypy”) spowodowanych było donosami – przeciwdziałano temu niezwłocznym likwidowaniem konfidentów, do czerwca 1944 zlikwidowano w ten sposób prawie 2000 osób zajmujących się donosicielstwem[34]. Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy z satysfakcją donosił w 1943, że od września „trwa planowa akcja ugrupowań narodowopolskich przeciw bandom komunistycznym”, a policja bezpieczeństwa „wielokrotnie była adresatem różnych propozycji tychże ugrupowań”, określających swe cele jako „wyniszczenie elementów komunistycznych, żydowskich i kryminalnych” RSHA cytował w swych raportach również konkretne wypadki antykomunistycznych akcji[41].

Za kolaborację powszechnie uznawano kontakty towarzyskie z okupantem czy stosunki seksualne (w tym prostytucję) uprawiane z Niemcami[42].

Konfidentom gestapo udało się przeniknąć do organizacji Miecz i Pług, starali się również przenikać do AK (patrz Nadwywiad). Ruch oporu likwidował także tzw. szmalcowników, czyli osoby wymuszające okup na ukrywających się Żydach i udzielających im pomocy Polakach lub donoszące na nich Niemcom za pieniądze. Pracownicy polscy, którzy zaangażowali się we współpracę w niemieckim aparacie propagandowym (np. w polskojęzycznej prasie niemieckiej lub współpracując w realizacji niemieckich filmów propagandowych i spektakli np. aktor Bogusław Samborski, Halina Rapacka), w większości motywowani byli czynnikami ekonomicznymi. Niektórych z nich eliminowano za udowodnioną współpracę z Niemcami, w 1941 wykonano w ten sposób wyrok śmierci na konfidencie Gestapo, aktorze Igo Symie. W październiku 1942 Delegat Rządu na Kraj napiętnował osoby pomagające Niemcom w wyniszczaniu narodu polskiego jako zdrajców, wzywając ich do opamiętania się i ostrzegając przed konsekwencjami ich działalności (włącznie z karą śmierci).

Współpraca ekonomiczna z okupantem z czasem przybierała coraz większe rozmiary, jednak następowało to często za zgodą organizacji konspiracyjnych i przeważnie nie nosiła ona znamion kolaboracji (jako reakcja np. na powszechne zbiednienie społeczeństwa i tragiczną sytuację zaopatrzeniową)[34]. Umożliwiający zdobycie niedostępnych na rynku artykułów tzw. „czarny rynek” opierał się w większości na skorumpowanym niemieckim aparacie okupacyjnym, a organizowanie fikcyjnego (tzw. „lipnego”) zatrudnienia we współpracujących ekonomicznie z Niemcami firmach polskich dawało możliwość uzyskania legalnych dokumentów[34]. Margines otaczany społeczną dezaprobatą stanowiło korzystanie z wywłaszczonego majątku żydowskiego[43] i współpraca w tym celu z komisarzami niemieckimi (niem. Treuhander). Z czasem relacje ekonomiczne wykorzystywano do doraźnej walki z okupantem – za zachowania patriotyczne zaczęły uchodzić kradzieże w miejscach pracy (traktowane jako sabotaż), przemyt oraz każde fałszerstwo czy kradzież dokonana na szkodę okupanta[34].

Poczta w Generalnym Gubernatorstwie[edytuj | edytuj kod]

Znaczki pocztowe GG
Fragment panoramy Lublina Hogenberga i Brauna z 1618 r. na okolicznościowym znaczku wydanym przez władze Generalnego Gubernatorstwa 15 sierpnia 1942
Fragment panoramy Lublina Hogenberga i Brauna z 1618 r. na okolicznościowym znaczku wydanym przez władze Generalnego Gubernatorstwa 15 sierpnia 1942

W październiku 1939 generalny gubernator powołał Niemiecką Pocztę Wschód (Deutsche Post Osten), która przejęła cały majątek i wszelkie prawa przedwojennego przedsiębiorstwa państwowego Polska Poczta, Telegraf i Telefon[44]. Kierownictwo miało siedzibę w Krakowie. Jak podaje Tomasz Chronowski: W placówkach Deutsche Post Osten obowiązywało prawo pocztowo-telegraficzne III Rzeszy. Sieć placówek poczty niemieckiej tworzyły:

  • urzędy pocztowe I klasy samodzielne, obsługiwane przez niemiecki personel;
  • urzędy pocztowe II klasy z personelem niemieckim;
  • biura pocztowe, które zatrudniały także Polaków;
  • agencje pocztowe obsługiwane przez Polaków; pośrednictwa pocztowe z polskim personelem.
„W grudniu 1939 r. na terenie Generalnego Gubernatorstwa funkcjonowało 1961 placówek Deutsche Post Osten, w których było zatrudnionych 3400 Niemców, 14000 Polaków i 300 Volksdeutschów. Władze niemieckie wydały rozporządzenie wzywające pracowników Poczty Polskiej do natychmiastowego podjęcia pracy w placówkach Niemieckiej Poczty Wschód. Za niewykonanie tego zarządzenia groziło im aresztowanie i deportacja na przymusowe roboty do Rzeszy.”
„Przesyłanie listów ludności cywilnej za pośrednictwem poczty niemieckiej wznowiono dopiero w połowie listopada 1939 r. Korespondencja listowa podlegała cenzurze. Surowa cenzura dotyczyła nie tylko korespondencji z jeńcami wojennymi, ale także wysiedlonymi, więzionymi i wywiezionymi na roboty przymusowe do Rzeszy. Polakom skonfiskowano odbiorniki radiowe, aby w ten sposób uniemożliwić antyniemieckim rozgłośniom radiowym oddziaływanie na ludność polską. Posiadanie odbiornika radiowego i słuchanie audycji radiowych groziło śmiercią lub obozem koncentracyjnym.”[44]

Od października 1943 Generalne Gubernatorstwo zostało włączone do ogólnoniemieckiego systemu kodów pocztowych z oznaczeniem 7a.

Znaczki pocztowe[edytuj | edytuj kod]

Niemiecka Poczta Wschód wydawała własne znaczki:

  • w grudniu 1939 wprowadzono do obiegu znaczki niemieckie z wizerunkiem Hindenburga opatrzone nadrukiem polskiego nominału z napisem „Deutsche Post Osten”,
  • na wiosnę 1940 polskie znaczki przedwojenne z nadrukiem „Generalgouvernement”,
  • następnie w 1940 ukazały się znaczki z dopłatą na Niemiecki Czerwony Krzyż, oraz osobna seria z dopłatą na Niemiecką Pomoc Zimową (Winterhilfswerk WHW),
  • do jesieni 1944 ukazało się około 125 pozycji opracowanych między innymi przez prof. Wilhelma Dachauera,
  • ostatni znaczek z 1944 (gdy Armia Czerwona stała już nad Wisłą), wydano z okazji 5. rocznicy utworzenia Generalnego Gubernatorstwa.

Edukacja i kultura[edytuj | edytuj kod]

Zamek Królewski w Warszawie wyrabowany przez Niemców, z celowo usuniętym dachem. Zima 1939/40.
Niemcy wysadzają w powietrze kościół pw. św. Michała w Wieluniu 1940

Okupacyjne władze niemieckie Generalnego Gubernatorstwa podejmowały działania mające na celu uniemożliwienie rozwoju kulturalnego ludności polskiej w szerokim zakresie, główne wytyczne w tym zakresie zawierał program polityki narodowościowej autorstwa dr. E. Wetzla i dr. G. Hechta[45] opracowany przez Urzędu do spraw Rasowo-Politycznych NSDAP z 25 listopada 1939, oparty na wytycznych Adolfa Hitlera przedstawionych na konferencji w niemieckim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych w dniu 23 listopada 1939. Dokument stwierdzał m.in.:

„Uniwersytety i inne szkoły wyższe, szkoły zawodowe, jak i szkoły średnie były zawsze ośrodkiem polskiego szowinistycznego wychowania i dlatego powinny być w ogóle zamknięte. Należy zezwolić jedynie na szkoły podstawowe, które powinny nauczać jedynie najbardziej prymitywnych rzeczy: rachunków, czytania i pisania. Nauka w ważnych narodowo dziedzinach, jak geografia, historia, historia literatury oraz gimnastyka, musi być zakazana”[17]

W listopadzie przystąpiono do praktycznej realizacji tego programu, niemieckie władze Generalnego Gubernatorstwa zarządziły zamknięcie szkół średnich ogólnokształcących i zawodowych. Hans Frank wydał polecenie pozostawienia Polakom tylko takich możliwości edukacyjnych, które ukazałyby im beznadziejność ich położenia jako narodu. Kierownika polskiego Ministerstwa Oświaty, K. Szelągowskiego wraz z kilkoma wyższymi urzędnikami tego ministerstwa wywieziono do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Następnie zlikwidowano szkoły wyższe i średnie. Decyzją generalnego gubernatora Franka z 18 czerwca 1940 wznowiono działalność części szkół podstawowych i zawodowych z programem nauczania do poziomu niemieckiego wyszkolenia technicznego. Wprowadzono dla wszystkich obowiązek nauki w szkołach zawodowych przez 2–3 lata, dopiero później można było ubiegać się o przyjęcie do szkoły fachowej. W końcu 1940 znajdowało się w sieci okrojonego szkolnictwa podstawowego jedynie 30%[46] liczby szkół i 28%[46] liczby uczniów w stosunku do okresu przed okupacją niemiecką, głównie z powodu zubożenia społeczeństwa spowodowanym trudnościami ekonomicznymi, brakiem środków komunikacji, zamykaniem szkół w okresach zimowych z powodu braku energii, wydalaniem polskich nauczycieli ze szkolnictwa oraz zajmowaniem części szkół przez wojsko niemieckie.

Dodatkowe drastyczne rozwiązania w sferze edukacji zaproponował Heinrich Himmler w dokumencie[47] z dnia 15 maja 1940, w którym proponuje aby na terenie Polski pozostały jedynie czteroklasowe szkoły powszechne, uczono by w nich liczenia do 500, pisania nazwiska i wpajano by zasadę, iż nakazem bożym ludności polskiej jest posłuszeństwo wobec Niemców[48], uczciwość, pilność i grzeczność. Nie byłoby konieczne, aby ludność polska potrafiła czytać.

Odrębną politykę oświatową władze Rzeszy prowadziły wobec ludności ukraińskiej Generalnego Gubernatorstwa (która znajdowała się w pozycji uprzywilejowaną w stosunku do Polaków[49]). Po roku 1941 utworzonych zostało m.in. 12 nowych szkół gimnazjalnych w dystrykcie galicyjskim (do 17 września w okresie II RP na terenach tych były tylko 4 gimnazja ukraińskie) oraz stworzono możliwość kontynuowania nauki na poziomie szkół wyższych w całej III Rzeszy (zob. Bohdan Osadczuk). Ukraińcy uzyskali również możliwość tworzenia własnych narodowych kuratoriów oświaty dla szkół. Była to polityka celowa, mająca na celu zaostrzenie konfliktów pomiędzy Polakami a Ukraińcami.

System finansowy[edytuj | edytuj kod]

Jak stwierdził Andrzej Gójski:

Reichsbank był przeciwny wprowadzaniu waluty niemieckiej w Generalnej Guberni ze względu na niepożądany wzrost obrotu pieniężnego. Wobec tego do organizowania obrotu pieniężnego powołano Kredytowe Kasy Rzeszy Niemieckiej (Reichskreditkassen RKK).

Pierwszą siedzibą RKK była Łódź, gdzie już we wrześniu 1939 członkiem zarządu został przeniesiony z Gdańska prezes tamtejszego banku Carl-Anton Schaefer. Po przeniesieniu władz Generalnej Guberni do Krakowa organizowano dalsze Kasy w większych miastach Gubernatorstwa. Wszystkie te Kasy zostały rozwiązane w maju 1940 roku. Emitowały one asygnaty nominowane w reichsmarkach. Asygnaty zostały podniesione do rangi prawnego środka płatniczego na terenach zajętych przez wojska niemieckie; zastosowano kurs wymiany 1 RM = 2 zł.

W niemieckiej polityce gospodarczej wobec tego terenu brakowało miejsca na działalność polskich instytucji kredytowych. Okupant nastawiony był przede wszystkim na osiągnięcie doraźnych korzyści głównie w wyniku rabunku. W bankowości służyły temu między innymi tzw. Devisenschutzkommando, które miały za zadanie „zabezpieczenie” wszelkich wartości dewizowych przechowywanych w polskich bankach. (patrz: Z. Landau, J. Tomaszewski: Bank Handlowy w Warszawie S.A. Historia i rozwój 1870–1970. Warszawa 1970, s. 207.) Zgodnie z ideologią nazistowską pierwszą falę represji skierowano przeciwko ludności żydowskiej. Przede wszystkim starano się usunąć z gospodarki osoby, które w myśl ustaw norymberskich formalnie nieobowiązujących jeszcze na terenie GG uznawano za żydów. Jeszcze przed wprowadzeniem jakichkolwiek przepisów rozpoczęto odbieranie mienia ludziom pochodzenia żydowskiego.

W Generalnym Gubernatorstwie zachowano dotychczasową walutę – złoty. Urzędowy kurs ustanowiono na poziomie 2 zł = 1 reichsmark, uprzywilejowując w ten sposób markę niemiecką. Po przyłączeniu do GG dystryktu Galicja przyjęto kurs wymiany 1 zł = 5 rubli. W następnych latach powiększała się dysproporcja na niekorzyść złotego, na czarnym rynku płacono za reichsmarkę kolejno 4 złote (1941–1942) i 3 złote (1943), aby w 1944 powrócić do kursu 1,8 złotego za markę. Banknoty Banku Polskiego podlegały wymianie w stosunku 1:1 na nowe banknoty okupacyjne emitowane przez Bank Emisyjny w Polsce, założony przez Niemców w Krakowie.

Niemiecka polityka bankowa w GG[edytuj | edytuj kod]

W zmiennych kolejach wojny polityka bankowa przyjmowała różne formy. Andrzej Gójski wyróżnia następujące etapy w drodze do totalnej klęski:

  • Początkowo od września do listopada 1939 roku okupant podejmował próby likwidacji polskich instytucji kredytowych. W pierwszej kolejności zlikwidowano i obrabowano żydowskie spółdzielnie kredytowe oraz domy bankowe. W większych bankach zwalniano pracowników (przede wszystkim pochodzenia żydowskiego), ograniczano płace i zawieszano lub ograniczano wypłaty. Jednocześnie na polskim rynku bankowym pojawiły się filie banków niemieckich, a Dresdner Bank odzyskał utracone, na mocy przedwojennej decyzji polskiego Ministerstwa Skarbu, wpływy w Banku Komercjalnym.
  • Od listopada 1939 do kwietnia 1940 wprowadzano nowe elementy systemu bankowego, który, podobnie jak przemysł i rolnictwo, miał wspierać gospodarkę Niemiec. Dnia 15 grudnia 1939 utworzono Bank Emisyjny w Polsce, a w połowie grudnia powołano Urząd Nadzoru Bankowego (UNB), jednak instytucje te zaczęły działać dopiero po kilku miesiącach. Utworzono nowy Związek Banków Verband der Finanzinstitute w Generalnym Gubernatorstwie.
    • Uruchomiono Bank Gospodarstwa Krajowego, Państwowy Bank Rolny tudzież Bank Akceptacyjny. Instytucje, które nie otrzymały zezwolenia na prowadzenie działalności, faktycznie znalazły się w stanie likwidacji jak na przykład Pocztowa Kasa Oszczędności. Szerokie kręgi ludności straciły przedwojenne wkłady PKO.
    • Nadal istniał przedwojenny Bank Polski. Powodem były nadzieje Niemców na odzyskanie złota tego banku wywiezionego na tereny zamorskie Francji.
    • W połowie grudnia 1939, wobec zamknięcia giełdy, rozwinął się nieoficjalny handel polskimi papierami wartościowymi metodą z ręki do ręki. Dopiero w końcu stycznia 1940 niemieckie władze okupacyjne wydały zezwolenie na prowadzenie przez banki biur komisowej sprzedaży i kupna papierów wartościowych.
    • Na początku 1940 roku pojawiły się na terenie GG duże ilości przedwojennych banknotów złotych, które zostały wycofane z obiegu na terenach przyłączonych do Rzeszy oraz na terenach zajętych przez Związek Sowiecki. Aby zapobiec inflacji, niemieckie władze okupacyjne w GG nakazały banknoty 100- i 500-złotowe zdeponować w banku, jednak od 1 lutego 1940 wprowadzono do obiegu ponownie banknoty 100-złotowe opatrzone nadrukiem Generalgouvernement für die besetzten polnischen Gebiete. Naturalnie nie wszyscy oddali te banknoty władzom niemieckim, toteż wkrótce pojawiły się stuzłotówki z nadrukiem wykonywanym poza obiegiem bankowym.
  • Od kwietnia 1940 do maja 1942 nastąpiła względna stabilizacja w bankowości GG. Nadal głównym celem polityki bankowej było wspieranie niemieckiej gospodarki wojennej. W kwietniu 1940 uruchomiono formalnie powołany jeszcze w 1939 roku Bank Emisyjny w Polsce oraz Urząd Nadzoru Bankowego (UNB). Kierownikiem UNB został Fritz Paersch, który jednocześnie był konsultantem Banku Emisyjnego, a faktycznie był przedstawicielem Banku Rzeszy (Reichsbank) w GG.
  • W 1942 roku po obrabowaniu i wymordowaniu Żydów w ramach Generalnego Planu Wschodniego Niemcy podjęli próby przejęcia polskiej bankowości w GG przez instytucje niemieckie. Projekty te pozostały w sferze koncepcji, ostatecznie zbliżanie się w lipcu 1944 Armii Czerwonej do Wisły uniemożliwiło ich realizację.
  • Pod koniec 1943 pojawiły się oznaki nadciągającej klęski okupanta.
  • W sierpniu 1944 z wybuchem powstania warszawskiego zerwana została łączność pomiędzy centralami większości banków a ich oddziałami terenowymi.

Banknoty Generalnego Gubernatorstwa[edytuj | edytuj kod]

Data emisji Nominał awers rewers nr katalogowy[50] uwagi
2 czerwca 1932, 9 listopada 1934 100 złotych awers banknotu 100 złotych rewers banknotu 100 złotych 145 banknot Banku Polskiego z nadrukiem
1 marca 1940, 1 sierpnia 1941 1 złoty awers banknotu 1 złoty rewers banknotu 1 złoty 146
1 marca 1940, 1 sierpnia 1941 2 złote awers banknotu 2 złote rewers banknotu 2 złote 147
1 marca 1940, 1 sierpnia 1941 5 złotych awers banknotu 5 złotych rewers banknotu 5 złotych 148
1 marca 1940 10 złotych awers banknotu 10 złotych rewers banknotu 10 złotych 149
1 marca 1940 20 złotych awers banknotu 20 złotych rewers banknotu 20 złotych 150
1 marca 1940 50 złotych awers banknotu 50 złotych 151
1 sierpnia 1941 50 złotych awers banknotu 50 złotych rewers banknotu 50 złotych 152
1 marca 1940 100 złotych awers banknotu 100 złotych rewers banknotu 100 złotych 153
1 sierpnia 1941 100 złotych awers banknotu 100 złotych rewers banknotu 100 złotych 154
1 marca 1940 500 złotych awers banknotu 500 złotych rewers banknotu 500 złotych 155

Zagłada Żydów w Generalnym Gubernatorstwie[edytuj | edytuj kod]

Budowa na rozkaz gubernatora Fischera murów getta w Warszawie, sierpień 1940
Niemieckie obwieszczenia
Obwieszczenie dowódcy SS i policji na dystrykt warszawski z 5.09.1942 – kara śmierci za jakąkolwiek pomoc Żydom
Obwieszczenie dowódcy SS i policji na dystrykt warszawski z 5.09.1942 – kara śmierci za jakąkolwiek pomoc Żydom

Od początku okupacji niemieckiej w Generalnym Gubernatorstwie podjęto działania przeciwko Żydom, obejmowały one całkowite wysiedlenie z terenów włączonych do Rzeszy (m.in. Kraju Warty) do GG, konfiskaty mienia i eksploatację siły roboczej, zamknięcie w gettach i obozach pracy i w końcu wymordowanie w obozach zagłady. Działania te były oparte na stosownych ramach prawnych. Ich celem było z jednej strony stygmatyzacja i upokorzenie Żydów, pozbawienie ich woli oporu i zmuszenie do posłuszeństwa (temu celowi służyły również ściśle nieusankcjonowane prawnie zachowania żołnierzy i administracji niemieckiej, mające charakter fizycznego prześladowania), natomiast z drugiej przygotowanie do eksploatacji ekonomicznej i przymusowych prac na rzec okupanta, a w dalszej perspektywie do eksterminacji.

Już 9 września 1939 wprowadzono obowiązek specjalnego oznaczania warsztatów rzemieślniczych i sklepów żydowskich[51]. Dla Żydów istniały ograniczenia dotyczące ilości gotówki, którą mogli legalnie posiadać. Ich konta bankowe zostały zablokowane[52].

26 października 1939 zakazano uboju rytualnego zwierząt[53]. Żydowskim piekarniom zabroniono wypieku białego pieczywa. W połowie października 1939 wprowadzono kartki na żywność, z tym jednak, że ludność żydowska otrzymywała o połowę mniejsze przydziały kartkowe niż ludność polska.

23 listopada 1939 zniesiono ulgi podatkowe przysługujące gminom żydowskim przed wojną, co uderzyło w zakłady opiekuńcze i placówki służby zdrowia, które były utrzymywane w głównej mierze ze środków gminnych. Żydom odebrano także z dniem 9 grudnia 1939 prawo do zapomóg dla emerytów.

Od 1 grudnia 1939 żydowscy mieszkańcy miasta, którzy przekroczyli 10. rok życia, mieli obowiązek noszenia opasek z gwiazdą Dawida. Od 1 stycznia 1940 zakazano Żydom zmieniania miejsca zamieszkania i opuszczania terenu gminy, w której dotąd mieszkali[54].

24 lipca 1940 ukazało się rozporządzenie definiujące „Żyda”[55]. Utworzenie pierwszych gett dla ludności żydowskiej w Generalnym Gubernatorstwie nastąpiło na mocy decyzji Hansa Franka z 13 października 1940, stworzono w nich ludobójcze warunki bytowania, śmiertelności sprzyjały szczególnie brak żywności (ok. 400 kalorii dziennie) i leków (co powodowało dużą liczbę ofiar np. epidemii tyfusu i czerwonki).

Władze Generalnego Gubernatorstwa sprecyzowały swoje plany odnośnie ludności żydowskiej na posiedzeniu rządu w dniu 16 grudnia 1941, stanowiły one podstawę do zbliżającej się konferencji w Wannsee, na której zaakceptowano realizację zadań Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy w sprawie tzw. ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej (niem. Endlösung), dotyczącej zamiarów całkowitego unicestwienia Żydów jako narodu.

 Osobny artykuł: Holocaust.

Praktyczną realizacją planu zagłady Żydów zajęły się SS i policja, ustawowo kompetentnymi do wydawania wszelkich decyzji w tej sprawie były niemieckie władze administracyjne. Na wiosnę 1942 rozpoczęto w GG pod kryptonimem Akcja Reinhard (niem. Aktion Reinhard) wywózki do obozów zagłady w Bełżcu, Sobiborze, Majdanku i Treblince gdzie następnie wymordowano 1280 tys.[29] Żydów z 4 dystryktów Generalnego Gubernatorstwa, 530 tys.[29] Żydów z dystryktu Galicja (włączony do GG 1 sierpnia 1941), 130 000[29] Żydów z rejonu białostockiego których przewieziono do Treblinki oraz wiele mniejszych grup z obszaru GG. Łącznie w czasie Akcji Reinhard na terenie Generalnego Gubernatorstwa wymordowano ok. 2 mln ludności żydowskiej.

Przez cały okres okupacji na terenie Generalnego Gubernatorstwa śmierć poniosło prawie 4 mln obywateli polskich narodowości żydowskiej. Oprócz tego w różnych okresach Żydów wywożono i eksterminowano także poza granicami GG w obozie zagłady Auschwitz-Birkenau.

Polityka terroru i represji[edytuj | edytuj kod]

Od początku istnienia Generalnego Gubernatorstwa niemieckie władze okupacyjne w celu najpełniejszego opanowania i wykorzystania podbitych ziem Polski oraz realizacji zbrodniczych założeń nazistowskiej polityki rasowej stosowały politykę wszechogarniającego terroru realizowanego za pomocą aparatu policyjno-represyjnego, wojskowego, administracyjnego i gospodarczego.

Teren Generalnego Gubernatorstwa objął surowy reżim policyjny, a miejscową ludność już od początku okupacji osadzano w różnych obozach, wysiedlano, wywożono do prac przymusowych do Niemiec, dokonując zatrzymań ludzi w obławach ulicznych zwanych łapankami. Niszczono polską inteligencję, atakowano kościoły (zwłaszcza Kościół katolicki, a także Kościół Ewangelicko-Augsburski. por. biskup Juliusz Bursche), zakazano narodowej działalności kulturalnej, zlikwidowano szkolnictwo wyższe, celowo stworzono niezwykle ciężkie warunki materialne i aprowizacyjne ludności miejskiej (m.in. głodowe racje żywnościowe i system kartek żywnościowych) sprzyjające wysokiej śmiertelności.

W celu rozbicia spójności narodowej ludność polska pochodzenia niemieckiego została wciągnięta na tak zwane volkslisty, a mniejszości etniczne nastawiano antagonistycznie do państwa polskiego, np. powołując do życia tzw. „naród” góralski – Goralenvolk.

Grabież dzieł sztuki i dóbr kultury narodowej[edytuj | edytuj kod]

Patrz też: Grabież polskich dóbr kultury w czasie II wojny światowej
Rafael – „Portret młodzieńca” – obraz ukradziony przez Niemców (Hans Frank) w roku 1940 z kolekcji Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Do 2013 nie odnaleziony i nie zwrócony właścicielom.

Od chwili zajęcia przez wojska niemieckie głównych miast na terenie Generalnego Gubernatorstwa trwała systematyczna grabież dóbr kultury narodowej, podczas której nie dbano o ustalenia IV konwencji haskiej (1907) zakazującej takich praktyk. Można wyodrębnić trzy zasadnicze okresy nasilenia grabieży, 1939 do 1940, grabież mienia Żydów polskich podczas likwidacji głównych gett w okresie 1942–1943 oraz okres wycofywania się pobitych wojsk niemieckich z Polski w latach 1944–1945.

Ocenę i procedurę rabunku zabytków kultury polskich z muzeów, bibliotek, zamków, dworów i mieszkań prywatnych prowadziły instytucje SS-Ahnenerbe (w ramach Einsatzgruppen), Haupttreuhandstelle Ost (HTO) oraz ekipy rzeczoznawców, niemieckich historyków sztuki, ekspertów i kustoszy z SS-Kommando Paulsen (pod kierownictwem profesora prehistorii Petera Paulsena). Działania tych organizacji koordynował minister Rzeszy Arthur Seyss-Inquart oraz Otto von Wächter (w zastępstwie Seyss-Inquarta).

Wszelkie najważniejsze ustalenia i rozkazy rozpoczęły się od ustnego polecenia Hermanna Göringa, który chciał uporządkować początkowo chaotyczny proceder grabieży. Na ich mocy utworzono sieć centralnych magazynów: w Warszawie (Muzeum Narodowe w Warszawie i Muzeum Wilanowskie) oraz Krakowie (Biblioteka Jagiellońska). Proceder rabunku usankcjonował Hans Frank rozporządzeniem „o zajęciu przedmiotów sztuki” z dnia 16 grudnia 1939, ustanawiając dziewięcioosobowy sztab pod kierownictwem specjalnego pełnomocnika do „zabezpieczenia” dzieł sztuki i dóbr kultury w Generalnym Gubernatorstwie, SS-Hauptsturmführera dr. Kajetana Mühlmanna (mianowany przez Göringa i realizujący bezpośrednio jego wcześniejsze wytyczne).

Polskie zbiory dzieł sztuki i zabytki wywożono do Rzeszy, w ciągu pierwszych 6 miesięcy okupacji niemieckiej ograbiono Generalne Gubernatorstwo z dzieł sztuki niemalże całkowicie, Hans Frank w końcu 1942 raportował o „zabezpieczeniu” 90% polskich zbiorów sztuki i kolekcji. Ołtarz Wita Stwosza z Krakowa wywieziono do Norymbergi, najcenniejsze eksponaty, w tym obrazy autorstwa Rafaela, Rembrandta i Leonardo da Vinci z Muzeum Narodowego, zbiory wojskowe z Muzeum Wojska oraz warszawskiej Zachęty wywieziono do Rzeszy w ostatnim kwartale 1939, wstawiano także wybrane eksponaty do siedzib nazistowskich dygnitarzy. Przedmioty zabytkowe z Zamku Królewskiego w Warszawie znalazły się w Muzeum Drezdeńskim. Adolf Hitler otrzymał w prezencie polską kolekcję 30 rysunków Albrechta Dürera z kolekcji Lubomirskich i Czartoryskich, zagrabionych ze Lwowa.

Zbiory wywożono do Linzu, Wrocławia, zamku Streiersberg (większość kolekcji Lanckorońskich), Bad Aussee, do Neuhaus w Bawarii wywieziono dzieła malarskie m.in. słynną Damę z łasiczką Leonarda da Vinci i Pejzaż Rembrandta (przedmioty te wywiózł ze sobą Hans Frank, uciekając w styczniu 1945 z GG do Rzeszy). Grabież dotyczyła także bibliotek i archiwów, m.in. zbiory tzw. Gabinetu Rycin wywieziono z Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego w 1939, a także 4 tys. zabytkowych rękopisów. Zbiory biblioteki judaistycznej i biblioteki sejmowej w Warszawie trafiły w listopadzie 1939 do RSHA w Berlinie. Z Biblioteki Zamoyskich wywieziono unikatowy, najstarszy dokument słowiański Codex Suprasliensis. Nieliczne dzieła ocalały, m.in. arrasy wawelskie wywiezione w 1939 za granicę, a obraz Jana Matejki Bitwa pod Grunwaldem ewakuowano z warszawskiej Zachęty do Lublina we wrześniu 1939 (gdzie znajdował się w ukryciu do 1945) i inne cenne egzemplarze.

Ostateczny raport (autorstwa dr. Kajetana Mühlmanna) zawierający 80 stron i fotografie zagrabionych polskich dzieł sztuki wraz z dokumentacją, przedstawiono Göringowi w połowie 1943. W 1946 Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze uznał proceder grabieży dóbr kulturalnych, majątku i niszczenie skarbów kultury narodowej za jedną ze zbrodni niemieckich w okupowanej w latach 1939–1945 Polsce.

Masowe egzekucje[edytuj | edytuj kod]

Wiązanie oczu przed egzekucją. Palmiry 1940
Zbrodnia w Bochni w dniu 18 XII 1939
Ludzie spaleni na warszawskiej Woli w trakcie pacyfikacji powstania warszawskiego

Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej dzięki współpracy niemieckiej mniejszości narodowej oraz kontrwywiadu służby bezpieczeństwa SS tzw. Sicherheitsdienst i Gestapo w Berlinie powstała tzw. „Lista wrogów Rzeszy” – niem. „Sonderfahndungsbuch Polen”, na której umieszczono przedstawicieli polskiej inteligencji, księży, działaczy społecznych i politycznych, powstańców wielkopolskich i śląskich[56]. Osoby te były wyznaczone do eliminacji i po aresztowaniu mordowane w masowych egzekucjach przez oddziały Einsatzgruppen oraz paramilitarne bojówki mniejszości niemieckiej Volksdeutscher Selbstschutz[57][58].

Odbywały się publicznie w miastach, poza nimi w miejscach odosobnionych, w sposób jawny lub potajemny, decyzją niemieckich władz administracyjnych i policyjnych. Egzekucji dokonywano za czyny „antyniemieckie” określone i zagrożone karą śmierci w rozporządzeniu Hansa Franka z dnia 31 października 1939 oraz inne stopniowo wydawane w latach okupacji niemieckiej, przewidujące również karę śmierci, w tym za ukrywanie Żydów od 1942 roku. Często stosowano, wbrew prawu międzynarodowemu, zasadę odpowiedzialności zbiorowej. Kara śmierci stosowana była także za pomoc jeńcom wojennym, partyzantom i zbiegom z obozów niemieckich.

Dokonywano egzekucji także podczas operacji specjalnych zwanych „Akcjami Inteligencja” (niem. Intelligenzaktion) wymierzonych w polską elitę intelektualną (np. nauczyciele, uczeni, lekarze, działacze społeczni i polityczni). Największe z nich to Akcja AB przeprowadzona w 1940, w której śmierć poniosło 3,5 tys. osób, mord popełniony na 27 uczonych ze Lwowa (Mord profesorów lwowskich), aresztowanie 184 pracowników naukowych z Krakowa (Sonderaktion Krakau, Zweite Sonderaktion Krakau).

Miejscami największego nasilenia egzekucji masowych na terenie Generalnego Gubernatorstwa były:

Pacyfikacje wsi[edytuj | edytuj kod]

Akcje pacyfikacyjne wymierzone w ludność wsi polskich na terenie Generalnego Gubernatorstwa były prowadzone przez oddziały Schutzstaffeln, Wehrmacht oraz inne niemieckie formacje policyjne. Największe nasilenie pacyfikacji wsi miało miejsce podczas akcji wymierzonych w oddziały partyzanckie Henryka Dobrzańskiego „Hubala” (w kwietniu 1940 na Kielecczyźnie) oraz podczas pacyfikacji Zamojszczyzny (od jesieni 1942 do końca 1943). W większości wypadków we wsiach dokonywano egzekucji, aresztowań, wysiedleń oraz palono zabudowania i rabowano mienie.

Ogółem dotknęły one 350 wsi polskich, z których 75[60] zostało całkowicie zniszczonych. Większość z nich znajdowała się w granicach Generalnego Gubernatorstwa, w województwach lubelskim, kieleckim, białostockim, krakowskim i lwowskim. W czasie pacyfikacji nie związanych bezpośrednio z działaniami wojennymi dochodziło do masakr ludności cywilnej. Największe z nich miały miejsce we wsiach: Aleksandrów (446 zabitych), Borów (806), Huta Pieniacka (od 800 do 1200 osób), Jamy (147), Jabłoń-Dobki (96), Kitów (174), Krasowo-Częstki (257), Lipniak-Majorat (448), Łążek (217), Michniów (203), Milejowiec (160), Rajsk (143), Różaniec (200) Skłoby (215), Smoligów (200), Sochy (183), Szczecyn (368), Złoczew (200)[60].

Konfiskaty mienia[edytuj | edytuj kod]

Generalne Gubernatorstwo miało od początku być całkowicie zależne od Rzeszy przy możliwie minimalnych nakładach i było traktowana jako „łup wojenny” na potrzeby gospodarki prowadzonej na rzecz kolejnych podbojów. Wszelkie mienie podlegające przejęciu przez okupanta, a więc mienie Państwa Polskiego np. istotne dla gospodarki zakłady przemysłowe przemysłu zbrojeniowego, mienie prywatne ludności polskiej, zabytki i dzieła sztuki, wszelkie mienie ruchome i nieruchome ludności żydowskiej było konfiskowane i zarządzane przez Urząd Powierniczy w Krakowie (niem. Treuhandstelle für das Generalgouvernement) utworzony dnia 15 listopada 1939. Cele polityki gospodarczej niemieckich władz okupacyjnych scharakteryzował Hans Frank w swoich Dziennikach, pisząc:

„Dnia 15 września 1939 roku otrzymałem polecenie objęcia administracji zdobytych terenów wschodnich z rozkazem szczególnego wyeksploatowania tego terytorium jako obszaru wojennego i kraju zdobytego, uczynienia z niego, że tak powiem, kupy gruzów z punktu widzenia jego struktury gospodarczej, socjalnej, kulturalnej i politycznej”[30]

Jednocześnie działał niezależnie od niego Główny Urząd Powierniczy Wschód (niem. Haupttreuhandstelle Ost (HTO)), kierowany przez dr. Maxa Winklera powołany na mocy rozporządzenia Hermanna Göringa z dnia 1 listopada 1939, który zajmował się przede wszystkim konfiskatą polskiego mienia prywatnego i państwowego, samorządowego i należącego do organizacji społecznych, przenoszeniem praw własności zagrabionego majątku na obywateli niemieckich oraz zatwierdzaniem zarządców komisarycznych (niem. Treuhander).

Wszelkie konfiskaty, przeprowadzane były na podstawie rozporządzeń z dnia 15 stycznia 1940 „O zabezpieczeniu majątku byłego państwa polskiego” (niem. VO über die Sicherstellung des Vermögens des ehemaligen polnischen Staates) oraz rozporządzenia z dnia 17 sierpnia 1940 „O traktowaniu majątku polskich obywateli” (niem. VO über die Behandlung von Vermögen der Angehörigen des ehemaligen polnischen Staates), które dotyczyło dodatkowo konfiskaty majątku Żydów, osób nieobecnych w miejscu zamieszkania lub uchodźców przybyłych na obszar byłego zaboru pruskiego po 1 października 1918 oraz osób dopuszczających się wrogich czynów przeciwko osobom narodowości niemieckiej, a także zajęcie majątku ze względu na „dobro publiczne”.

Prawa te umożliwiały Głównemu Urzędowi Powierniczemu Wschód, który musiał zaakceptować każdą tego typu decyzję podjętą przez odpowiednie czynniki niemieckie, dowolne zajmowanie majątku ruchomego i nieruchomego praktycznie każdego polskiego obywatela, przejmowanie przedsiębiorstw, majątków ziemskich, zabytków i dzieł sztuki.

W dniu 21 stycznia 1940 wydano najważniejsze zarządzenie dotyczące konfiskaty majątku prywatnego w Generalnym Gubernatorstwie, tzw. ordynację sekwestracyjną. Uprawniała ona w szerokim zakresie niemiecką administrację, SS i policję bądź Wehrmacht do zajęć własności należącej do Polaków i Żydów.

Administracja Generalnego Gubernatorstwa czerpała pokaźne zyski z monopoli „państwowych” na czele których od roku 1942 stał dr Hermann Senkowsky. Należące do Żydów zakłady produkcyjne, sklepy, warsztaty i gospodarstwa rolne zlikwidowano lub przekazano Niemcom. Na przełomie 1939 i 1940 cały tzw. przemysł kluczowy znalazł się pod zarządem niemieckim, w następnych latach przejmowany był za ułamek wartości od różnych organizacji powierniczych działających na terenie Generalnego Gubernatorstwa przez niemieckie koncerny i monopole (m.in. IG Farben, AEG, Siemens AG, Friedrich Krupp AG i wiele innych). Zakłady państwowe przemysłu zbrojeniowego w Starachowicach i Stalowej Woli, fabrykę Ursus, Pionki oraz fabryki samolotów w Rzeszowie i Mielcu zajął Wehrmacht.

Koncerny Hermann Göring Werke i Stahlwerke przejmowały zakłady polskiego przemysłu stalowego. Hutę Częstochowa, odlewnię stali Enro i Państwowe Zakłady Amunicji w Skarżysku-Kamiennej przejął koncern Hugo Schneider-Hasag z Lipska, a koncern Philips fabryki przemysłu radiotechnicznego: Philips, Kosmos, Grimm i Kaniewski. Praktycznie każda branża przemysłu i większość najatrakcyjniejszych zakładów przemysłowych przechodziło na własność firm niemieckich, koncernów, prywatnych właścicieli bądź firm powierniczych reprezentujących III Rzeszę.

Kontyngenty[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Kontyngenty w III Rzeszy.
Obwieszczenie gubernatora dystryktu Lublin z dnia 25 listopada 1941, informujące o skazaniu na śmierć 9 polskich rolników z Brzezin za niedostarczenie kontyngentów
Rozporządzenie gubernatora Hansa Franka o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w okresie żniw (1942)

Jednym z elementów eksploatacji gospodarczej w Generalnym Gubernatorstwie był system przymusowych kontyngentów, czyli dostaw płodów rolnych (m.in. zboże, mięso i mleko), wprowadzony obowiązkowo dla gospodarstw rolnych chłopskich i ziemiańskich, mimo iż oficjalnie publikowane dane o produkcji żywności sprzed wojny wskazywały na brak samowystarczalności żywnościowej terenów, które weszły w skład GG.

Kontyngenty ściągane były siłą, za ich niedostarczenie w terminie stosowano surowe kary i różnorakie represje, włącznie z karą śmierci. Oprócz tego stosowano bicie, areszty i zsyłki do obozów, wysiedlenie z miejsca zamieszkania połączone z konfiskatą gospodarstw rolnych, palenie wsi i rozstrzeliwania. Od lata 1942 wprowadzono nawet stan wyjątkowy w okresie żniw, do których zatrudniono pochwyconych robotników z łapanek w majątkach ziemskich zarządzanych przez Niemców (niem. Liegenschaft). W akcji ściągania kontyngentów stosowano oddziały policyjne oraz niejednokrotnie siły wojskowe.

Narzucone normy kontyngentowe spowodowały złą sytuację aprowizacyjną ludności i niedożywienie, zwłaszcza w miastach (oficjalne niemieckie przydziały żywności nie zapewniały jej minimum egzystencji) – rabunek produktów rolnych przekraczał ich przedwojenny polski eksport, w latach 1940–1941 z Generalnego Gubernatorstwa wywieziono do Rzeszy 40 000 ton zboża, w 1942–1943 aż 633 470 ton, a pomiędzy 1942–1943 571 000[29] ton. W okresie 1940 do 1944 podobnie kształtowały się narzucone kontyngentami ilości wywiezionego bydła (7 510 ton w stosunku do 53 768 ton), cukru (4 500 ton w stosunku do 27 546 ton), kartofli (121 000 ton i 387 741 ton na koniec 1944) oraz tłuszczów (800 ton i 1355 ton w 1944)[29].

Obrót rynkowy artykułami żywnościowymi podlegał ścisłej kontroli – karano przemyt towarów rolno-spożywczych (nawet śmiercią). Zakazany był handel, zwłaszcza tłuszczami i mięsem. Restrykcje te i rabunkowa eksploatacja sektora rolniczego powodowały ciągłe niedożywienie dużych grup ludności i pozbawienie ich materialnych podstaw rozwoju biologicznego (średni przydział żywności wynosił 2600 kalorii dla Niemców, 700 dla Polaków i tylko 400 dla Żydów). Dodatkowo brak lekarstw, niejednokrotnie odzieży i opału w okresach zimowych przyczyniały się do powstawania chorób i ognisk głodu, zwłaszcza wśród ludności żydowskiej odizolowanej w gettach na terenie Generalnego Gubernatorstwa.

Praca przymusowa[edytuj | edytuj kod]

Polscy rolnicy województwa krakowskiego pochwyceni przez policję niemiecką i wywiezieni na roboty przymusowe w Rzeszy, 1941
Łapanka w jednym z miast polskich

Jednym z celów polityki prowadzonej w Generalnym Gubernatorstwie było stworzenie zasobów ludności polskiej wykorzystywanych w charakterze niewolniczej siły roboczej. 26 października 1939 r. w GG objęto nakazem pracy przymusowej wszystkich Polaków w wieku 18–60 lat, 12 grudnia 1939 r. przesunięto dolną granicę wieku do lat 14. Oficjalnie dla Polaków istniał tzw. obowiązek pracy, a dla Żydów tzw. przymus pracy, w praktyce jednak oba te pojęcia oznaczały zatrudnianie przymusowe.

Zatrudnianie ludności odbywało się za pośrednictwem sieci 21 Urzędów Pracy (niem. Arbeitsamt), 85 ekspozytur i 250 placówek, podlegających Oddziałowi Zatrudnienia Głównego Wydziału Pracy w rządzie Generalnego Gubernatorstwa. Placówki te w porozumieniu z niemiecką policją i SS organizowały system pracy przymusowej i eksploatacji darmowej siły roboczej. Skierowanie do pracy oznaczało nakaz do pracy przymusowej na warunkach określanych przez pracodawcę bez możliwości zmiany miejsca pracy. Sporządzano specjalne listy młodzieży która była następnie kierowana do Służby budowlanej (Baudienst) i obozów pracy. Przeprowadzano masowe łapanki, których celem było dostarczenie robotników do przymusowej pracy w niemieckiej gospodarce (rolnictwo, przemysł, transport itd.).

Warunki pracy przymusowych robotników wywiezionych do Rzeszy pozostawały surowe, np. polskim robotnikom rolnym w Badenii zakazano praktyk religijnych, korzystania ze środków komunikacji (kolej, autobusy oraz rowery), uczęszczania do restauracji, teatrów, kin oraz uczestniczenia w innych rozrywkach kulturalnych, opuszczania miejsca pracy bez specjalnego zezwolenia policyjnego, obowiązywał także zakaz zgromadzeń oraz godzina policyjna, zakaz zgłaszania zażaleń, kontaktów intymnych z kobietami, dopuszczano kary cielesne wobec robotników oraz przekazywanie ich organom bezpieczeństwa (np. Gestapo), wskutek donosów pracodawcy o „przestępstwach” np. typu „zwolnienie tempa pracy” lub „niechęć do pracy”[63].

Przymusowa praca będąca przejawem wyzysku ekonomicznego (utrzymywano celowo niski poziom płac lub w ogóle nie wypłacano wynagrodzeń) stanowiła ogromne źródło dochodów dla koncernów niemieckich i firm, będąc jednocześnie elementem terroru, fizycznego wyniszczenia społeczeństwa i osłabiania woli oporu – umożliwiała to m.in. reglamentacja żywności, w 1941 Niemiec otrzymywał dziennie 2300 kalorii, Polak 700, a Żyd 400. Skutki niedoboru żywności rekompensował w pewnym stopniu czarny rynek i działalność Rady Głównej Opiekuńczej.

Z Generalnego Gubernatorstwa i Okręgu Białostockiego wywieziono w latach 1939–1945 do Rzeszy 1 230 000[17] ludzi (z samego Generalnego Gubernatorstwa wywieziono 940 000[29] według raportu Hansa Franka z 14 grudnia 1942 przedstawionym na posiedzeniu kierowników NSDAP), a ogółem z całej okupowanej Polski w tym okresie 3 000 000[14] ludzi. Polska stanowiła jedyny kraj w okupowanej Europie w którym zastosowano na taką skalę pracę przymusową (w szczytowym momencie wykorzystywania pracy przymusowej w III Rzeszy pracowało ogółem 7 100 000 robotników przymusowych i najemnych z całej Europy).

Dodatkowo zatrudniano setki tysięcy nie objętych statystyką osób w niemieckich przedsiębiorstwach, oddziałach Organizacji Todt, obozach pracy, obozach koncentracyjnych, przy budowie fortyfikacji, rowów przeciwczołgowych, zasieków i innych umocnień w strefie przyfrontowej.

W latach 1943–1945 tysiące niemowląt i dzieci polskich robotnic zmarło w zakładach dla dzieci robotnic zagranicznych w III Rzeszy.

Ciężkie więzienia Gestapo[edytuj | edytuj kod]

Pod koniec 1939 na terenie Generalnego Gubernatorstwa rozpoczęto tworzenie systemu więzień tajnej policji Gestapo, znajdowały się one m.in. w Kielcach, Ciechanowie, Radomiu, Nowym Sączu, Tarnowie, Warszawie (Aleja Szucha), Zamościu i Zakopanem.

Spośród 7 największych ciężkich więzień Gestapo, w których katowano, torturowano i mordowano Polaków, 5 mieściło się na terenie Generalnego Gubernatorstwa (pozostałe dwa znajdowały się w Poznaniu (Fort VII w Poznaniu) i w Łodzi (Radogoszcz):

Niemieckie obozy koncentracyjne w GG[edytuj | edytuj kod]

W systemie niemieckich obozów koncentracyjnych teren Generalnego Gubernatorstwa odgrywał istotną rolę, zwłaszcza w planach zagłady narodu żydowskiego. Największe obozy koncentracyjne na terenie GG znajdowały się w Treblince (ok. 750–900 000 ofiar śmiertelnych), Majdanku (ok. 360 000), Sobiborze (ok. 250–300 000), Bełżcu (ok. 600 000 ofiar), Warszawie (ok. 40–50 000[64]). Żydzi z Polski i całej Europy stanowili większość ofiar śmiertelnych obozów, zwłaszcza w utworzonych specjalnie dla nich i częściowo dla Romów, obozach zagłady (niem. Vernichtungslager) w Treblince, Bełżcu i Sobiborze.

Kolejną najliczniejszą grupą eksterminowanych byli Polacy oraz obywatele krajów okupowanych przez III Rzeszę. Na terenie Generalnego Gubernatorstwa mieściło się także wiele innych obozów. W większości były to tzw. obozy pracy (niem. Arbeitslager), obozy te dzieliły się na: karne obozy pracy (niem. Straflager), obozy pracy dla Żydów (niem. Judenlager), obozy pracy zwykłe (niem. Arbeitslager). Funkcjonowały także liczne obozy dla jeńców sowieckich oraz tzw. obozy dorywcze, organizowane na bieżąco w celu np. prac fortyfikacyjnych w strefie przyfrontowej.

Wysiedlenia ludności[edytuj | edytuj kod]

Polscy rolnicy wysiedlani z Zamojszczyzny, grudzień 1942

Pierwsze przymusowe wysiedlenia ludności w Generalnym Gubernatorstwie miały miejsce w latach 1940–1941 w powiecie radomskim. Wysiedlono wtedy mieszkańców 160 okolicznych wsi, w celu utworzenia poligonu ćwiczebnego dla wojska i SS. W 1942 w identycznym celu wysiedlono mieszkańców następnych kilkudziesięciu wsi polskich w rejonie doliny sandomierskiej, pomiędzy Kolbuszową, Niskiem, Dębicą i Rozwadowem. W latach 1941–1942 wysiedlono w celach wojskowych ok. 171 tys. ludzi w Generalnym Gubernatorstwie.

Wysiedlenia objęły także rejon Lubelszczyzny, którą zamierzano przekształcić w „czysto niemiecki obszar kolonizacyjny” (m.in. z uwagi na obecność nielicznych potomków osadników niemieckich z XVIII wieku). W planach kolonizacji o kryptonimie Heim ins Reich oraz związanych z nimi przesiedleń Polaków, wyrażonych w koncepcjach zmiany struktury etnicznej i narodowościowej podbitych terytoriów zawartych w Generalnym Planie Wschodnim, szczególne zainteresowanie wzbudzał rejon Zamojszczyzny. W rejonie tym w latach 1942–1943 doszło do największych w Generalnym Gubernatorstwie przesiedleń ludności polskiej, które objęły ok. 110 tys. Polaków, w tym 30 tys. dzieci (Dzieci Zamojszczyzny), z których 4500 wywieziono do Niemiec w ramach programu germanizacyjnego rabunku dzieci.

 Osobny artykuł: Zamojszczyzna (1942-1943).

Do wysiedleń w Generalnym Gubernatorstwie należy także zaliczyć 500–600 tys. ludności Warszawy zmuszonych do ewakuacji po klęsce powstania warszawskiego w 1944. Z tej liczby 70 000 mieszkańców Warszawy zastało wysłanych na przymusowe roboty do Rzeszy, a 60 tys. wysłanych do obozów koncentracyjnych, reszta trafiła do placówek RGO. Ogółem wysiedlenia ludności w Generalnym Gubernatorstwie w latach 1939–1945 objęły 280 tys. ludzi i 500 tys. z Warszawy. Na teren Generalnego Gubernatorstwa kierowano także Polaków wysiedlanych z ziem polskich włączonych do Rzeszy, np. 100 000 mieszkańców z Poznania, i ogółem 365–380 tys. (do końca 1942) z ziem zaanektowanych przez III Rzeszę, a także kilkadziesiąt tysięcy Żydów przesiedlonych przymusowo na teren GG. W czasie całej okupacji niemieckiej Polski przesiedlenia objęły ok. 2,5 miliona jej obywateli.

Sytuacja wspólnot religijnych[edytuj | edytuj kod]

Biskup kościoła ewangelicko-augsburskiego Juliusz Bursche zm. w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen

Kościół i duchowieństwo na ziemiach Generalnego Gubernatorstwa zostały poddane różnorakim represjom. Niemcy widzieli w organizacji kościelnej zagrożenie, ponieważ stwierdzili iż Kościół za pomocą elementów religijnych oraz odwołujących się do wartości patriotycznych, działa jako czynnik jednoczący społeczeństwo polskie. Represje wpisywały się w zwalczanie kultury, a duchowieństwo katolickie zostało potraktowane jako element przeznaczonej do eksterminacji tzw. polskiej warstwy kierowniczej (niem. polnische Führungsschicht), mającej istotny wpływ na kształtowanie nastrojów społecznych.

Były to główne przyczyny, dla których zamknięto wiele kościołów i seminariów, uniemożliwiono kształcenie księży oraz dokonywano masowych aresztowań. Germanizowano lub likwidowano instytucje i organizacje kościelne. Majątek kościelny i dzieła sztuki w większości uległy bezprawnej konfiskacie lub niszczeniu (m.in. na złom wywieziono część dzwonów kościelnych). Rozwiązano również stowarzyszenia i bractwa religijne, znacznie ograniczono duszpasterstwo, zniesiono szereg świąt kościelnych, zakazano w czasie mszy wykonywania pieśni o charakterze religijno-patriotycznym oraz polecono usunięcie z tekstów liturgicznych i modlitw zwrotów odnoszących się do tradycji narodowych[65].

Wielka Synagoga w Warszawie, wysadzona przez Niemców 16 maja 1943

Represje wobec Kościoła katolickiego na terenie Generalnego Gubernatorstwa były nieco mniej bezwzględne niż na ziemiach polskich wcielonych do Rzeszy – łącznie w latach 1939–1945 w GG zginęło ok. 500[14] księży diecezjalnych i zakonnych (w tym okresie zginęło łącznie 2750–2804[66] duchownych katolickich z całego kraju – w tym 1900[14] księży diecezjalnych i kleryków oraz 850[14] zakonników – m.in. zamordowany w Auschwitz-Birkenau Maksymilian Maria Kolbe). W czasie II wojny światowej na terenie okupowanej Polski represjom zostało poddanych 6367[65][66] duchownych katolickich. Wielu z nich zmarło w obozach koncentracyjnych – tylko w obozie Dachau na 2720 duchownych katolickich, 1780 było księży polskich. Spośród 1034 duchownych 37 narodowości, którzy zostali zamordowani w tym obozie, 799 było Polakami. W czerwcu 1941 po zajęciu dodatkowych obszarów na wschodzie i dołączeniu ich do Generalnego Gubernatorstwa, niemieckie władze okupacyjne prowadziły na tych terenach podobną politykę zwalczania religii i represji wobec Kościoła. 13 czerwca 1999 papież Jan Paweł II ogłosił listę 108 błogosławionych męczenników Kościoła, ofiar terroru okupanta niemieckiego z lat II wojny światowej.

Prześladowania objęły również kościół ewangelicki i polski kościół narodowy, Niemcy próbowali wykorzystać różnice narodowościowe oraz nieskutecznie pozyskać ewangelików do działań antypolskich (np. w przypadku Juliusza Bursche).

Gminy wyznania mojżeszowego spotkały najostrzejsze represje – zamknięto synagogi, szkoły rabinów i inne religijne instytucje, które w większości bezczeszczono. Lżono rabinów i drwiono z przedmiotów kultu religijnego. Niemcy urządzili w zabytkowych synagogach stajnie dla koni, a liczne zwoje Tory zostały przeznaczone do wykonania abażurów, butów i ozdób[65]. Po stłumieniu powstania w getcie warszawskim, 16 maja 1943 wysadzono w powietrze Wielką Synagogę przy ul. Tłomackie w Warszawie. Jak wspomniał kat getta warszawskiego Jürgen Stroop, była to „niezapomniana alegoria triumfu nad żydostwem”[65].

Propaganda niemiecka w GG[edytuj | edytuj kod]

Po utworzeniu Generalnego Gubernatorstwa wszystkie polskie gazety zostały zlikwidowane. Zastąpiły je gazety niemieckie wydawane w języku polskim, niemieckim, ukraińskim oraz nieliczne adresowane do Żydów (w języku hebrajskim i polskim). Wydawano ok. 50 tytułów, w tym dzienniki, tygodniki i prasę dla określonych grup zawodowych. Gazety te, zwłaszcza o profilu politycznym i propagandowym, potocznie nazywano gadzinówkami lub szmatławcami. Cała prasa niemiecka (oraz inne publikatory) była bezpośrednio podporządkowana strukturom propagandowym III Rzeszy, kierowanym przez Ministerstwo Oświecenia Publicznego i Propagandy Rzeszy (niem. Reichsministerium für Volksaufklärung und Propaganda, RMfVP) dr. J. Goebbelsa, zwanym oficjalnie Ministerstwem Propagandy (niem. Propagandaministerium, PROMI). PROMI dysponowała monopolem informacyjnym i wyłącznością na jej propagowanie, co przejawiało się w bieżącym instruowaniu dziennikarzy i redakcji gazet niemieckich, w zakresie doboru tematów i sposobu ich prezentowania.

PROMI utworzyło sieć przedstawicielstw w Generalnym Gubernatorstwie, tzw. Urzędów Propagandy (niem. Reichspropagandaamt, RPA), rozlokowanych w Poznaniu, Łodzi i Krakowie. Na bazie tych agend utworzono w październiku 1939 główny wydział propagandy przy Urzędzie Generalnego Gubernatora Hansa Franka (później przy tzw. rządzie GG) – Fachabteilung für Volksaufklärung und Propaganda (FAVuP), który podlegał PROMI. Od wiosny 1940 kierowany był przez urządnika PROMI, Wilhelma Ohlenbuscha. Niemiecki system propagandowy miał strukturę hierarchiczną, FAVuP podlegały oddziały powiatowe (niem. Kreispropagandadienst), które podporządkowane były oddziałom w poszczególnych dystryktach, a następnie pionom propagandowym w administracji GG. Poza aparatem FAVuP pozostawał drugi pion propagandy w GG, Urząd Szefa Prasy GG (niem. Dienstelle der Pressechef der Regierung des Generalgouvernements). Majątek polskich firm wydawniczych (ok. 2000 wydawnictw prasowych i 40 agencji informacyjnych, wydających w 1937 ok. 2692 różnych pism i gazet[20]) skonfiskował niemiecki Koncern Wydawniczy Kraków-Warszawa (niem. Zeitungsverlag Krakau-Warschau GmbH) z siedzibą w Krakowie, podlegający tzw. rządowi GG.

„Żydzi-wszy-tyfus plamisty” – niemiecki plakat antysemicki z 1942, wywieszany w miastach polskich w Generalnym Gubernatorstwie

Najistotniejszą częścią systemu prasowego w GG były dzienniki (ok. 10 tytułów spośród 50 wydawanych gazet, zwane również prasą gadzinową), pod względem nakładów i zasięgu największymi z nich były: Nowy Kurier Warszawski, Goniec Krakowski, Gazeta Lwowska, Kurier Częstochowski. Ponadto w Lublinie wydawano Nowy Głos Lubelski, w Radomiu – Dziennik Radomski, w Kielcach – Kurier Kielecki, a w Jędrzejowie – dziennik Nowy Czas. W Krakowie ukazywała się przez pewien czas Gazeta Żydowska. Wydawano również niskiego poziomu czasopisma, mające zastąpić przedwojenne tygodniki i miesięczniki kulturalne, m.in. Ilustrowany Kurier Polski, 7 dni, Co miesiąc powieść oraz prezentujący agresywne treści pornograficzne miesięcznik „Fala” – wywołujący w polskim społeczeństwie szczególną awersję. Wydawano także czasopisma techniczne, adresowane do konkretnych grup zawodowych, czasopisma w języku ukraińskim np. Wiadomości Krakowskie (ukr. Краківські Вісті). Oprócz prasy, instytucje niemieckiej propagandy kontrolowały radio (nie odgrywało ono istotnej roli, ponieważ pod koniec 1939 wydano tzw. ordynację radiową, nakazującą zdanie wszystkich odbiorników do 25 stycznia 1940 – od konfiskaty zwolniono Ukraińców i Górali), kina, jawne teatry i system megafonów bądź głośników ulicznych (niem. Lautsprecher) ulokowany w najważniejszych miastach. Megafony miały oprócz funkcji indoktrynacyjnej i informacyjnej (wiadomości zniekształcone przez hitlerowską propagandę), przekazywać na bieżąco rozkazy, polecenia oraz listy ludzi których likwidowano w egzekucjach publicznych (m.in. w celu zastraszenia społeczeństwa). Głośniki uliczne stały się stałym elementem panoramy polskich ulic, zostały one pogardliwie nazwane przez społeczeństwo „szczekaczkami” lub „kubłami”. Posługiwano się na bieżąco plakatami o różnej treści np. zawierające listy rozstrzelanych, ostrzegawcze itd.

W gazetach niemieckich wydawanych po polsku, pracowali głównie Volksdeutsche (wszyscy redaktorzy naczelni), w większości zaciekli naziści. Nieliczni dziennikarze polscy podjęli pracę w tzw. prasie gadzinowej (m.in. Alfred Szklarski), większość odmówiła współpracy za co ponieśli surowe konsekwencje – zginęło ok. 350 dziennikarzy, w tym 73 zamordowano, 77 zmarło w niemieckich więzieniach i obozach koncentracyjnych, 50 zmarło w gettach, a 12 zginęło w powstaniu warszawskim[29].

Głównym celem propagandy niemieckiej było wywołanie odpowiedniego klimatu psychologicznego w polskim społeczeństwie – wywoływanie przekonania o niezwyciężoności potęgi niemieckiej, poczucia zniechęcenia, szerzenie kompleksu niższości i poczucia winy narodu polskiego, celowa dezinformacja, stosowanie cenzury, przemilczenie (nie podawanie informacji o wydarzeniach istotnych dla Polski i narodu), podkreślanie rzekomego braku zdolności Polaków do rządzenia i samodzielnego bytu politycznego, szerzenie informacji o niższości gospodarczej tzw. „polnische Wirtschaft”, czy też rzekomej konieczności odwszawiania miast polskich itp.[29]

Stale eksponowano wątki antysemickie, co miało uzasadnić grabież mienia należącego do Żydów na dużą skalę, likwidację gett i eksterminację narodu żydowskiego – posługiwano się takimi hasłami jak „Żydostwo – to plutokracja i międzynarodowa finansjera”, „Żydowska zaraza” czy – stosując prymitywną animalizację – „Żydzi-wszy-tyfus plamisty” itp.

Szczególny nacisk położono na „informowanie” społeczeństwa o celach ekspansji Niemiec w Europie, bezprawną agresję na niepodległe kraje i ich wyzysk ekonomiczny uzasadniano chęcią stworzenia „Nowego Porządku Europejskiego”[20] (niem. Die Neuordnung Europas), co miało nastąpić na drodze „wytworzenia specjalnej solidarności europejskiej”. Niekorzystne stosunki ekonomiczne, faworyzujące Niemcy, które odbywały się kosztem państw podbitych, próbowano przyćmić mitem iż „Rzeszy chodzi o zadowolenie całej Europy”. W nowej nazistowskiej wizji Europy, która miała być utworzona na podstawie bliżej niesprecyzowanego planu lub umowy – jak określił niemiecki minister Walter Funk mówiąc o „gospodarczym obliczu przyszłej Europy”, chodziło by o zasadę podporządkowania innych państw gospodarce Niemiec (która miałaby dominującą rolę w przemyśle), a inne kraje spełniałyby rolę zaplecza surowcowego i rolniczego[20]. Adolf Hitler na łamach prasy gadzinowej, nazwał ten nowy porządek „socjalistyczną Europą przyszłości”, podkreślając iż nie ma w nim miejsca na prawa jednostki i państwa demokratyczne, jako niezgodne z duchem hitleryzmu[20]. W Generalnym Gubernatorstwie, w związku z polityką eksterminacji stosowaną przez Niemcy, bezprawną grabież mienia państwowego i prywatnego oraz innymi elementami represyjnej polityki okupanta, utrzymywało się przekonanie, iż hitlerowski „nowy ład” oznacza dla Polski wyniszczenie Słowian i Żydów oraz sprowadzenie Polaków do roli co najwyżej siły roboczej[20].

Ruch oporu w Generalnym Gubernatorstwie[edytuj | edytuj kod]

Walka zbrojna[edytuj | edytuj kod]

Od początku okupacji niemieckiej w Polsce, w Generalnym Gubernatorstwie rozpoczęły działania wojskowe organizacje konspiracyjne, zajmujące się zarówno walką zbrojną, dywersją, sabotażem oraz działaniami propagandowymi. Najliczniejszymi z nich były: Armia Krajowa (ok. 380 000 żołnierzy), Bataliony Chłopskie (ok. 130 000), NSZ (ok. 70 000) oraz Armia Ludowa (ok. 30 000), a także inne pomniejsze ugrupowania zbrojne. Działania polskiego podziemia stanowiły jeden z istotniejszych czynników hamowania terroru okupanta w Generalnym Gubernatorstwie, osłabiały potencjał zbrojeniowy III Rzeszy oraz wzmacniały wolę oporu społecznego.

Dodatkową formą walki z okupantem była tzw. walka cywilna (m.in. sabotaż bez użycia broni, bierny opór wobec okupanta, bojkot instytucji rozrywkowych, prasy niemieckiej, dezaprobata dla służalstwa, donosicielstwa i utrzymywania kontaktów z Niemcami itp.), zalecana przez Kierownictwo Walki Cywilnej, utworzone w marcu 1941 przy Delegaturze Rządu na Kraj. Kierownictwo Walki Cywilnej za pomocą własnego wydziału sądowego, wydawało również wyroki (w tym również wyroki śmierci), za zdradę lub współpracę z okupantem.

Patrol batalionu „Pięść” por. „Agatona”, w dniu wybuchu powstania warszawskiego, 1 sierpnia 1944

Większość operacji partyzanckich na terenie Generalnego Gubernatorstwa, prowadziła w okresie II wojny światowej Armia Krajowa i jej poprzednik Związek Walki Zbrojnej. Na ziemiach Polskich formacje te przeprowadziły ogółem, w okresie grudnia 1939 do lipca 1944, ponad 730 000[67] akcji dywersyjnych i sabotażowych, podczas których wykolejono 700 transportów, a 400 podpalono, uszkodzono 19 000 wagonów kolejowych, 7000 parowozów, 4000 samochodów, wysadzono 38 mostów, 100 cystern i zniszczono 4500 ton benzyny, spalono 100 magazynów wojskowych i uszkodzono 2800 maszyn przemysłowych itp.[67]

Według danych niemieckiego Wehrmachtu okresie lipiec 1942 do lipiec 1944 liczba akcji dywersyjnych w Generalnym Gubernatorstwie, przeprowadzonych przez wszystkie organizacje konspiracyjne działające na tym terenie osiągnęła 110 000 akcji, w tym 1500 na transporty kolejowe i tyle samo na sieć łączności, zniszczono 135 mostów drogowych oraz przeprowadzono 4500 akcji wymierzonych w żołnierzy niemieckich i funkcjonariuszy służb policyjnych[68]. W 1943 narastająca aktywność polskiego ruchu oporu spowodowała, iż Niemcy w połowie 1943 skoncentrowali w Generalnym Gubernatorstwie siły od 600–800 tys.[69] żołnierzy Wehrmachtu. Dodatkowo w walkę z ruchem oporu zaangażowane były siły policyjne i SS, które liczyły na wiosnę 1943 ok. 110 tys.ludzi, a w listopadzie 1943 130 tys. ludzi[69]. W 1944 łącznie ponad 1 milion[69] żołnierzy niemieckich było związanych permanentną walką z siłami polskiego podziemia.

Spośród wielu działań bojowych, wyróżniały się największe akcje zbrojne przeprowadzone na terenie Generalnego Gubernatorstwa: powstanie zamojskie, powstanie w getcie warszawskim, powstanie warszawskie oraz akcja Burza.

Tajne nauczanie[edytuj | edytuj kod]

Wobec zlikwidowania lub zamknięcia przez Niemców wszystkich szkół wyższych i średnich na terenie całego kraju, w tym Generalnym Gubernatorstwie, powstał podziemny system nauczania. Jeszcze na jesieni 1939 powołano Towarzystwo Oświaty Niepodległościowej (TON), w którego kierownictwie znaleźli się Zygmunt Nowicki, Teofil Wojeński, Wacław Tułodziecki, Kazimierz Maj i Wacław Schayer. Kilka miesięcy później, w 1940, powstał Departament Oświaty i Kultury Delegatury Rządu na Kraj, na czele którego stanął Czesław Wycech. System tajnego nauczania zyskał tym samym pełną akceptację rządu emigracyjnego oraz większości kadry nauczycielskiej i społeczeństwa. Tajne komplety z czasem stały się typowym składnikiem życia codziennego w Generalnym Gubernatorstwie. Lekcje tajnych kompletów odbywały się zwykle w mieszkaniach prywatnych uczniów lub nauczycieli. Dzieciom ze szkół powszechnych przekazywano wiedzę zakazaną przez okupanta, z zakresu historii, geografii oraz języka polskiego. Tajne komplety funkcjonowały pod przykryciem dozwolonych szkół zawodowych II stopnia (kursy krawiectwa, prostego rzemiosła, kursy handlowe), w których potajemnie przerabiano normalny program liceum ogólnokształcącego.

System konspiracyjnego szkolnictwa wyższego był zróżnicowany i obejmował 7 podziemnych uczelni, działając również pod pozorem kursów zawodowych – np. Prywatna Szkoła Pomocniczego Personelu Zawodowego, działała w rzeczywistości jako podziemna szkoła Akademii Medycznej. Zlikwidowana przez Niemców Politechnika Warszawska działała pod szyldem szkoły zawodowej Państwowej Szkoły Technicznej. Kadra przedwojennego Konserwatorium Muzycznego funkcjonowała w Państwowej Szkole Muzycznej. Również w podziemu działała Wolna Wszechnica Polska, Szkoła Główna Handlowa, SGGW, Uniwersytet Jagielloński w Krakowie, wydziały Uniwersytetu Warszawskiego oraz Uniwersytetu Poznańskiego, który wyrzucony z Poznania działał w Warszawie jako podziemny Uniwersytet Ziem Zachodnich. Po 1941 do Warszawy przeniósł się również konspiracyjny Uniewrsytet Stefana Batorego z Wilna i Uniwersytet Jana Kazimierza ze Lwowa. Aktorzy polscy kształcili się w Instytucie Sztuki Teatralnej.

Tylko na terenie Warszawy w latach 1939–1945 pracowało w tajnym nauczaniu 2000[70] nauczycieli i profesorów. W latach 1942–1943 ok. 19 tys. dzieci uczyło się na tajnych kompletach na poziomie szkoły powszechnej – w tym samym czasie ok. 24 000 uczniów uczęszczało na tajne komplety licealne. Ogółem, w ciągu 5 lat okupacji niemieckiej zdało maturę ok. 6,5 tys. osób[70]. Szkolnictwo wyższe objęło 9500[70] studentów (z czego 3000 stanowiło słuchaczy szkół zawodowych o poziomie akademickim). W latach 1939–1945, wprowadzony przez Departament Oświaty i Kultury tajny języka polskiego, historii i geografii objął ponad 1,5 miliona[43] dzieci. Program nauczania na poziomie szkół średnich, objął w ciągu 5 lat okupacji niemieckiej ok. 50 tys. uczniów[43].

Wydawnictwa, prasa i propaganda[edytuj | edytuj kod]

Wobec wprowadzonego przez władze niemieckie zakazu wszelkiej działalności wydawniczej[71], zamknięcia polskich bibliotek, czytelni, księgarń oraz niszczenia polskiego piśmiennictwa – powstał podziemny system ok. 200 drukarni i powielarni, z czego większość działała w Generalnym Gubernatorstwie (połowa z nich funkcjonowała w Warszawie, która była głównym ośrodkiem ruchu konspiracyjnego). W latach 1939–1945 wydano w nich 820 tytułów[43]. Wobec zmonopolizowania obiegu informacji przez gazety niemieckie wydawane w języku polskim, zaczęły się ukazywać gazety i czasopisma podziemne. Ich rolą, oprócz przekazywania informacji ocenzurowanych lub przemilczanych przez propagandę niemiecką, było również podtrzymywanie rozwoju życia umysłowego społeczeństwa. W ciągu 5-letniego okresu okupacji wydano łącznie 1400 tytułów, z czego 17 ukazywało się regularnie przez 6 lat, a 90 przez 4 lata. Nakłady wybranych gazet konspiracyjnych sięgały kilkudziesięciu tysięcy egzemplarzy[43].

Centralnym organem prasowym polskiego podziemia był Biuletyn Informacyjny wydawany przez ZWZ-AK, oraz „Wiadomości Polskie”, „Insurekcja” i „Żołnierz Polski”. Delegatura Rządu na Kraj wydawała „Rzeczpospolitą Polską”, większość gazet konspiracyjnych reprezentowała określoną opcję polityczną – socjaliści z PPS-WRN wydawali gazety „WRN” i „Wolność”, Stronnictwo Pracy gazety „Naród” i „Reforma”, piłsudczycy: „Myśl Państwową i „Przegląd Polityczny”, Stronnictwo Ludowe: „Ku Zwycięstwu”, „Przebudowę” i „Polskę Ludową”, syndykaliści: „Sprawę”, endecja: „Walkę”, „Wielką Polskę” oraz „Pobudkę”, a Konfederacja Narodu „Nową Polskę” i „Sztukę i Naród”.

Działaniami propagandowymi wśród Niemców w Generalnym Gubernatorstwie zajmowało się Biuro Informacji i Propagandy (BiP), powołane w 1940 przyz ZWZ-AK. Oprócz działalności wydawniczej, BiP powołało specjalną komórkę propagandowo-dywersyjną tzw. Akcję N (Samodzielny Podwydział N przy BiP). W ramach Akcji N, w okresie 1941–1944, prowadzona była walka psychologiczna z okupantem – głównie za pomocą konspiracyjnych pism i ulotek w języku niemieckim, sprawiających wrażenie iż są dziełem niemieckich grup antyhitlerowskich oraz szerzących defetyzm.

Akcja N dysponowała siecią agend na terenie całego kraju, zwłaszcza w Generalnym Gubernatorstwie, które dysponowały tajnymi drukarniami, maszynami powielającymi, kartotekami itp. W 1942 w działalność Akcji N zaangażowanych było 700–950 osób (redaktorów, tłumaczy, drukarzy, kurierów), w tym harcerze Szarych Szeregów. Miesięcznie rozprowadzano 20–30 tysięcy różnych druków (gazet, periodyków, ulotek itp.). Ogółem w ramach Akcji N, w latach 1942–1944, wydano ponad 1 milion egzemplarzy różnych wydawnictw i materiałów propagandowych[72].

Warunki życia codziennego w GG[edytuj | edytuj kod]

Publiczna egzekucja przeprowadzana przez niemiecką policję

Polityka okupacyjna władz niemieckich wpłynęła w istotnym stopniu na życie codzienne ludności, nastąpił ogólny regres gospodarki, wzrost bezrobocia (ukrywanego w obawie przed wywózką na roboty przymusowe do Niemiec), konfiskaty mienia prywatnego, zaniżanie przez Niemców stawek wynagrodzeń robotnikom Polakom, zamrożenie płac przy ciągle rosnących kosztach utrzymania, reglamentacja (kartkowy system racjonowania żywności) zapewniający pokrycie jedynie części potrzeb – czynniki te powodowały pauperyzację społeczeństwa (zwłaszcza inteligencji i robotników). Źródłem dochodów, zwłaszcza dla inteligencji, stała się wyprzedaż majątku (biżuteria, meble, ubrania itp.), powstał w związku z tym „czarny rynek” złota, kosztowności i walut.

Pod wpływem powszechności męczeństwa i śmierci, stałego zagrożenia bezpieczeństwa osobistego, ogłupiającej propagandy niemieckiej, konieczności zdobywania środków do przeżycia na drodze kradzieży i spekulacji (w efekcie grabieży majątku przez okupanta i zbiednienia społeczeństwa spowodowanego polityką gospodarczą administracji niemieckiej) – następowały zmiany postaw społecznych, zachowania jednostek, hierarchii wartości i norm etycznych. Sprzyjało to upowszechnieniu postaw cynicznych i cwaniackich, sprzyjając ludziom skłonnym wykorzystywać nieszczęście dużych grup społecznych dla własnych korzyści.

Aprowizacja[edytuj | edytuj kod]

W ciągu pierwszych kilku miesięcy okupacji ceny żywności wzrosły trzykrotnie (w porównaniu do sierpnia 1939)[34]. Powszechna drożyzna spowodowała, iż luksusem stały się restauracje i inne lokale gastronomiczne. Zrezygnować z nich musieli również stali przedwojenni klienci (mimo iż liczba tego typu lokali systematycznie rosła). Codzienne posiłki większości ludności ograniczone zostały do 1–2 znacznie mniej pożywnych (w porównaniu do 3–4 w okresie sprzed okupacji). Braki na rynku żywnościowym rekompensowały w pewnym stopniu instytucje samopomocowe i charytatywne oraz „czarny rynek” żywności (m.in. zakazana w handlu od pewnego czasu mąka), i przysyłane z zagranicy paczki żywnościowe.

Głównym pożywieniem okupacyjnym stał się chleb (już od stycznia 1940 Niemcy wprowadzili zakaz jego wypieku z mąki pszennej), marmolada, kartofle i czarna kawa słodzona sacharyną zamiast trudno dostępnego cukru[34]. Głównym posiłkiem dziennym stała się zupa z chlebem i talerzem kartofli, a szczytem możliwości stał się posiłek z kapusty, brukwi, dyni i cebuli duszonej na margarynie (zamiast niedostępnego masła)[34]. Sprzedaż żywności odbywała się nielegalnie, początkowo półlegalnie na ulicach, a następnie w podobny sposób poprzez wędrownych handlarzy.

Gazety niemieckie propagowały wówczas wykorzystanie na posiłki obierek z ziemniaków, mięsa końskiego oraz królików[34]. W kuchniach zaczęły dominować towary zastępcze (niem. Ersatz), np. herbatę zastępowano skórkami owoców, kawę zbożową paloną mieszanką pszenicy i żołędzi, zamiast cukru używano sacharyny w tabletkach. Alkohol był trudno dostępny, zamiast niego wykorzystywano wytwarzany nielegalnie bimber. Wzrost plagi alkoholizmu, który nastąpił zwłaszcza w okresie 1943–1944, był konsekwencją społecznej frustracji, braku jakichkolwiek rozrywek i ograniczonymi przydziałami żywnościowymi[34].

Moda okupacyjna[edytuj | edytuj kod]

Pauperyzacja społeczeństwa spowodowała niechęć do afiszowania się bogactwem, co spowodowało powstanie charakterystycznej okupacyjnej „mody” – z codziennego ubioru znikały stopniowo kapelusze, futra, damskie torebki oraz pończochy (wówczas osiągające bardzo wysokie ceny). Noszenie ich (w sytuacji zauważalnej na ulicach biedy), było odbierane jako oznaka złego smaku (zwłaszcza w Warszawie). Kapelusze wyparły chusty lub przepaski związane na czubku głowy w węzełek, a od początku 1940 w powszechnym użyciu znalazły się drewniaki, noszone bez względu na wiek i płeć. Monotonne drewniaki uatrakcyjniano różnymi dodatkami (wstążki, kokardy, metalowe sprzączki itd). Braki na rynku tekstylnym spowodowały powstanie produkcji obuwia na podeszwie z korka lub sznurka – często szewcy przerabiali na obuwie zużyte kapelusze.

Wzrost cen ubrań nowych w okresie 1939–1943 był 50 lub 80-krotny[34], co spowodowało iż odzież używana stała się środkiem wymiany – zwłaszcza przy pozyskiwaniu żywności od wędrownych sprzedawców lub na wsi. Niedostępność odzieży wszelkiego typu, spowodowała iż na własną rękę masowo przerabiano przedwojenne ubrania – kobiety zaczęły nosić specjalnie dostosowane męskie marynarki i męskie płaszcze. Młodzi mężczyźni stworzyli swoisty konspiracyjny styl ubioru, przejawiający się noszeniem bryczesów oficerskich, wysokich butów (tzw. oficerek), samodziałowych marynarek lub kurtek wiatrówek. Wygląd taki zaczął z czasem przyciągać zainteresowanie niemieckich władz bezpieczeństwa, dlatego prawdziwi członkowie ruchu oporu starali się nie wyróżniać strojem od otoczenia.

Ograniczenie środków komunikacji miejskiej spowodowało w kwietniu 1940 r. pojawienie się na ulicach miast (zwłaszcza Warszawy), pojazdów nazwanych rikszami (nazywanych także „chińskimi”). Ich masową produkcję rozpoczęła warszawska firma Perkun. Pod koniec 1941 stały się popularnym ekwiwalentem transportu miejskiego, osiągając liczbę ok. 250 w mieście.

Epilog[edytuj | edytuj kod]

Zwłoki Hansa Franka po wykonaniu egzekucji w dniu 16 października 1946

Wobec systematycznych porażek niemieckich na froncie wschodnim, zapoczątkowanych po przegranej bitwie pod Stalingradem, już w styczniu 1944 rozpoczęły się przygotowania do ewakuacji niemieckich władz okupacyjnych ze wschodnich obszarów Generalnego Gubernatorstwa. Po nieoczekiwanie szybkim dotarciu Armii Czerwonej do Lwowa i Kowla w marcu 1944, ewakuacja Niemców była niejednokrotnie nacechowana paniką (np. wśród administracji niemieckiej Lublina). Na początku kwietnia rozpoczęła się ewakuacja magazynów wojskowych, w końcu czerwca 1944 ewakuacja zakładów przemysłowych z terenu Generalnego Gubernatorstwa (połączona z ich dewastacją i niszczeniem), ewakuacja więźniów z aresztów oraz pośpieszne zacieranie śladów zbrodni niemieckich.

25 lipca 1944 Armia Czerwona wyparła oddziały niemieckie z Lublina, 27 lipca z Białegostoku, 28 lipca z Przemyśla i Jarosławia. W obliczu ofensywy sowieckiej i zajęcia w sierpniu 1944 przez Armię Czerwoną praktycznie całej wschodniej części Generalnego Gubernatorstwa (na wschód od Wisły), Polaków na pozostałych terenach zapędzono do budowy umocnień fortyfikacyjnych w strefie przyfrontowej, a z Niemców organizowano oddziały Volkssturmu – wartość militarna tych odddziałów i umocnień okazała się jednak w czasie późniejszych walk nieistotna.

W styczniu 1945 rozpoczęła się sowiecka ofensywa zimowa, w jej wyniku Niemcy zostali wyparci całkowicie z terenów Generalnego Gubernatorstwa – 15 stycznia 1945 z Kielc, 16 stycznia z Radomia, 17 stycznia z Warszawy oraz 19 stycznia z Krakowa.

Hans Frank zbiegł z Krakowa w styczniu 1945, przed spodziewanym natarciem sowieckim. W popłochu nie zdołał wywieźć niemieckich akt urzędowych (m.in. planów zniszczenia Warszawy, zawartych w tzw. planie Pabsta), części zrabowanych dzieł sztuki oraz zapasów żywności – za przedwczesną ucieczkę bez rozkazu i jej konsekwencje został oskarżony przez dowództwo niemieckiej 4 Armii Pancernej przed szefem kancelarii NSDAP Bormannem. Wkrótce po przybyciu do Niemiec został pochwycony przez Amerykanów.

Po nieudanej próbie samobójstwa Frank wyjawił swoją prawdziwą tożsamość[73], wskazując miejsce ukrycia zagrabionych w Polsce dzieł sztuki i swojego skrupulatnie prowadzonego dziennika, który posłużył jako jeden z głównych dowodów przeciwko niemu w procesach norymberskich. Hans Frank został skazany za zbrodnie wojenne przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze na karę śmierci przez powieszenie, wyrok został wykonany 16 października 1946.

Odnosząc się w trakcie procesów do zbrodni III Rzeszy, w tym własnych popełnionych w Generalnym Gubernatorstwie, Hans Frank powiedział: Tysiąc lat minie i nie zdejmie z Niemiec brzemienia tej winy[73].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. „Das Generalgouvernement besitzt eine Fläche von rund 142000qkm d.h. 37% der ehemaligen polnischen Staatsfläche mit ungefähr 18 Mill. Einwohnern, von denen etwa 72 v. H. Polen, 17 v. H. Ukrainer (Ruthenen), 0,7 v. H. Deutsche sind.”, [w:] Oskar Steinheil. Das Generalgouvernement. Reisehandbuch. Karl Baedeker 1943. s. 27.
  2. Oskar Steinheil. Das Generalgouvernement. Reisehandbuch. Karl Baedeker 1943. s. 27.
  3. Wielki słownik ortograficzny.
  4. Proklamacja Generalnego Gubernatora Hansa Franka z dnia 26 października 1939.
  5. Proklamacja podpisana przez Hansa Franka: „Zwycięski oręż niemiecki położył kres ostateczny istnieniu państwa polskiego. Macie za sobą epizod historyczny, o którym należy zapomnieć, ponieważ należy do przeszłości i już nigdy nie wróci. Żołnierza niemieckiego żadna siła nie jest w stanie usunąć z miejsca, gdzie raz postawił swoją stopę. Führer postanowił z części terytorium państwa polskiego utworzyć Generalne Gubernatorstwo, na którego czele mnie postawił. Generalne Gubernatorstwo może stać się schronieniem dla ludności polskiej, o ile lojalnie podporządkuje się ona całkowicie rozkazom władz niemieckich, wypełniając zadania wyznaczone jej w niemieckim wysiłku wojennym. Wszelkie próby przeciwstawienia się nowemu porządkowi niemieckiemu będą zwalczane z całą bezwzględnością”: Tadeusz Bór-Komorowski, Armia Podziemna, Londyn, 1979 s. 21.
  6. Błędnie zaznaczona granica na południowym-zachodnie: m.in. Zagłębie Dąbrowskie i Śląsk Cieszyński należy tutaj do GG, a w rzeczywistości zostały włączone bezpośrednio do III Rzeszy
  7. Imanuel Geiss „Tzw. polski pas graniczny 1914-1918”. Warszawa 1964.
  8. „War and Punishment: The Causes of War Termination and the First World War” Hein Erich Goemans Princeton University Press 2000.
  9. 9,0 9,1 Imanuel Geiss „Tzw. polski pas graniczny 1914-1918”. Warszawa 1964.
  10. Source Records of the Great War, Vol. IV, ed. Charles F. Horne, National Alumni 1923.
  11. DEVASTATED POLAND Frederick Walcott National Geographic, May 1917.
  12. „Ilustrowany Kuryer Codzienny” nr 213, 4 sierpnia 1939, s. 2, art. „Przyszła mapa Europy”.
  13. Stanisław Dąbrowa-Kostka, „Hitlerowskie afisze śmierci”, KAW Warszawa 1983, s. 33-34.
  14. 14,0 14,1 14,2 14,3 14,4 14,5 Nowa Encyklopedia Powszechna PWN. T. 3. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2004, s. 267. ISBN 83-01-14179-4.
    Nowa Encyklopedia Powszechna PWN. T. 6. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2004, s. 149. ISBN 83-01-14179-4.
    Nowa Encyklopedia Powszechna PWN. T. 4). Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2004, s. 330. ISBN 83-01-14179-4.
  15. Maria Wardzyńska: Był rok 1939. Operacja niemieckiej policji bezpieczeństwa w Polsce. Intelligenzaktion. Kraków: Instytut Pamięci Narodowej, 2009, s. 39-75. ISBN 978-83-7629-063-8.
  16. Zob. Institut für Deutsche Ostarbeit – IDO. Sektion Rassen – und Volkstumforchung. Uniwersytet Jagielloński. Kraków. 1940–1943. [...] „Ich rezultatem są setki sprawozdań, raportów i ankiet, które często zawierają bardzo szczegółowe dane genealogiczne. Są wśród nich także niezidentyfikowane slajdy przedstawiające górali z Zakopanego, Kościeliska, negatywy z Szaflar i innych miejscowości podhalańskich (w tym fotografie szkół). Wśród uporządkowanych negatywów są 525 z Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem (sprzed rozgrabienia jego zbiorów), zdjęcia absolwentów tamtejszej szkoły stolarskiej itd. Materiały zdjęciowe z miejscowości Stary Sącz, Borowa, Hańczowa, Szaflary, Wawrzyńczyce, Witów, Komańcza, Nowotaniec, Tarnów, Zakopane, Gałkowice, Stadło, Dzianisz, Jurgów, Miedzyczerwienne, Murzasiehle, Poronin, Głowienka, Hańczowa, Kraków, Krynica, Leszczyny, Nowy Sącz, Sanok i inne [1].
  17. 17,0 17,1 17,2 Encyklopedia Białych Plam. Radom: Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne, 2001, s. 282, 286, 288. ISBN 83-912068-0-7.
  18. Czesław Madajczyk „Generalna Gubernia w planach hitlerowskich. Studia” Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, 1961, s. 9–37.
  19. „Zamiar Hitlera [niemieckiej koncepcji buforowego państewka polskiego] udaremniony został przez niemożność znalezienia polskiego przywódcy, który by chciał odegrać rolę Hachy lub Quislinga (...) I wreszcie brak było w Polsce potencjalnego Quislinga (...) inicjatywy tworzenia rządu z polskiej strony nie było”: Czesław Madajczyk „Generalna Gubernia w planach hitlerowskich. Studia” Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, 1961, s. 26.
  20. 20,0 20,1 20,2 20,3 20,4 20,5 Tomasz Głowiński: O nowy porządek europejski. Ewolucja hitlerowskiej propagandy politycznej wobec Polaków w Generalnym Gubernatorstwie 1939–1945. Wrocław: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 2000, s. 13, 45, 145–159. ISBN 83-229-2121-7.
  21. Kazimierz Przybysz, Kazimierz Przybysz. Chłopi polscy wobec okupacji hitlerowskiej 1939-1945. 1983; Czesław Madajczyk. Generalna Gubernia w planach hitlerowskich. 1961; „Sikorski raz przypomniał, żeby zrobić wszystko w celu ściągnięcia Witosa do Francji, obawiał się bowiem, aby Niemcy nie wykorzystali Witosa do tworzenia rządu kolaboracyjnego i by w kraju nie powstał rząd „z ludzi uczciwych i poważnych” w: Władysław Sikorski. Józef Szczypek. 1984.
  22. Porębski, W okupowanym Krakowie – Pamięci konspiratorów krakowskiego Kedywu AK.
  23. „ (...) niewiarygodna koncepcja zburzenia milionowego miasta i wzniesienia na jego miejsce nowego (...) zamysł tego planu (...) jego konsekwencji (...) polegających na wymuszaniu kolejnych masowych wyburzeń całych dzielnic miasta...”: Praca zbiorowa „Straty wojenne Warszawy 1939–1945. Raport” Zespół Doradców Prezydenta miasta stołecznego Warszawy, Warszawa, 2004.
  24. Marian Marek Drozdowski, Marian Zahorski „Historia Warszawy”, Wydawnictwo Jeden Świat, Warszawa, 2004 s. 322.
  25. „Straty wojenne Warszawy 1939–1945. Raport” Zespół Doradców Prezydenta miasta stołecznego Warszawy, Warszawa, 2004.
  26. „ (...) w ślad za tym szły z najwyższego szczebla decyzje polityczne. „Führer życzy sobie, aby Warszawa spadła do rzędu miast prowincjonalnych” – zapisał w swoim dzienniku Hans Frank w lipcu 1940 roku...”: Praca zbiorowa „Straty wojenne Warszawy 1939–1945. Raport” Zespół Doradców Prezydenta miasta stołecznego Warszawy, Warszawa, 2004.
  27. 27,0 27,1 27,2 Witold Pronobis: Świat i Polska w XX wieku. Warszawa: Editions Spotkania, 1996, s. 229. ISBN 83-86802-11-1.
  28. Z kart historii Polski. Niemieckie obozy nazistowskie na okupowanych ziemiach polskich w czasie II wojny światowej.
  29. 29,00 29,01 29,02 29,03 29,04 29,05 29,06 29,07 29,08 29,09 29,10 29,11 29,12 29,13 29,14 Czesław Madajczyk: Polityka III Rzeszy w okupowanej Polsce. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1970, s. 165–176, 247, 259, 328 (tom 2), s. 241, 533, 631 (tom 1).
  30. 30,0 30,1 30,2 30,3 30,4 30,5 30,6 Okupacja i ruch oporu w dzienniku Hansa Franka 1939–1945. Warszawa: Książka i Wiedza, 1970, s. 30, 31, 54 (tom 1).
  31. G. Mazur, J. Skwara, J. Węgierski, Kronika 2350 dni wojny i okupacji Lwowa, s. 130.
  32. 32,0 32,1 32,2 Grzegorz Hryciuk: Przemiany demograficzne w Galicji Wschodniej w latach 1939–1941. Rzeszów: Instytut Pamięci narodowej. Okupacja sowiecka ziem polskich 1939–1945, s. 112–113. ISBN 83-89078-78-3.
  33. Wyjątek stanowiły osoby narodowości ukraińskiej, służące od 1943 w ochotniczej formacji SS-Galizien. Żołnierze ci do 1939 posiadali polskie obywatelstwo, a ich status prawny w okresie II wojny światowej nie uległ zmianie (z tego powodu po 1945 nie zostali deportowani do ZSRR).
  34. 34,00 34,01 34,02 34,03 34,04 34,05 34,06 34,07 34,08 34,09 34,10 34,11 34,12 Andrzej Chwalba, Jakub Basista, Tadeusz Czekalski, Jacek Poleski, Krzysztof Stopka: Dzieje Polski. Kalendarium. Kraków: Wydawnictwo Literackie, 2000, s. 702–710. ISBN 83-0803-028-9.
  35. G. Mazur, J. Skwara, J. Węgierski, Kronika 2350 dni wojny i okupacji Lwowa, s. 132.
  36. „Kolaboracja nacjonalistów ukraińskich z hitlerowskimi Niemcami rychło przekroczyła ramy czysto politycznej współpracy i gry interesów. Ukraińcy uczestniczyli w niemieckich akcjach eksterminacyjnych.”, [w:] Władysław Serczyk, Historia Ukrainy, 1979]; „Do największych wystąpień antyżydowskich doszło w Galicji Wschodniej (Zachodnia Ukraina), po tym jak ludność ukraińska w 22 miejscowościach odkryła w byłych więzieniach sowieckich 5300 trupów więźniów pomordowanych przez NKWD.”, [w:] Marek Wierzbicki, Polacy i Żydzi w zaborze sowieckim, 2001.
  37. „Znacznie bardziej zacięta i antysemicko nastawiona była duża część ludności litewskiej, która – nie tylko w pierwszym momencie – licznie garnęła się do ochotniczych formacji współpracujących z Einsatzgruppen, a następnie z SS.”, [w:] Jerzy Tomaszewski, Józef Adelson, Najnowsze dzieje Żydów w Polsce: w zarysie (do 1950 roku), 1993”.
  38. „Polska część miejscowej ludności okazuje poparcie dla egzekucji prowadzonych przez policję bezpieczeństwa, donosząc gdzie znajdują się żydowscy, rosyjscy i polscy bolszewicy.” [Lech Niekrasz. Operacja „Jedwabne”: mity i fakty, 2001 – fragment raportu Einsatzgruppe].
  39. „Na Białorusi Einsatzgruppe B raportowała, że miejscowej ludności nie można namówić do organizowania pogromów, mimo że nienawidzą Żydów i aprobują niemieckie działania. Przykładów czynnego udziału ludności w mordowaniu Żydów jest jednak w tych meldunkach co niemiara.”, [w:] Andrzej Żbikowski, U genezy Jedwabnego: Żydzi na kresach północno-wschodnich II Rzeczypospolitej, wrzesień 1939-lipiec 1941, 2006.
  40. W. Moskalik. Z dziejów ruchu oporu w Polsce południowej t. 1, Kraków, 1964.
  41. Włodzimierz Borodziej. Terror i polityka: policja niemiecka a polski ruch oporu w GG 1939-1944. 1985. s. 139.
  42. Polskie prostytutki w większości współpracowały z wywiadem Armii Krajowej por. Jan Nowak-Jeziorański „Kurier z Warszawy”, Stefan Korboński „ W imieniu Rzeczypospolitej”.
  43. 43,0 43,1 43,2 43,3 43,4 Wojciech Roszkowski: Najnowsza historia Polski 1914–1945. Warszawa: Świat Książki, 2003, s. 500, 501. ISBN 83-7311-991-4.
  44. 44,0 44,1 Tomasz Chronowski: Historia poczty polskiej. Poczta Polska, 2007.
  45. „Traktowanie ludności byłych obszarów polskich z punktu widzenia polityki rasowej” (niem. „Die Frage der Behandlung der Bevölkerung der ehemaligen polnische Gebiete nach rassenpolitischen Gesichtpunkten”): Czesław Madajczyk „Polityka III Rzeszy w okupowanej Polsce” Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, 1970, tom 1, s. 291.
  46. 46,0 46,1 Czesław Madajczyk: Polityka III Rzeszy w okupowanej Polsce. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1970, s. 149 (tom2). Cytat: W końcu 1940 r. było w GG 30% liczby szkół i 28% przedwojennej liczby uczniów. Chodziło do szkół znacznie mniej dzieci niż było zapisanych. Spowodowane to było brakiem butów, odzieży, trudnościami dojazdu, brakiem opału dla szkół.
  47. „Kilka myśli o traktowaniu obcoplemieńców na wschodzie” (niem. „Einige Gedanken ueber die Behandlung der Fremdenvoelker im Osten”): Roman Zbigniew Hrabar „Hitlerowski rabunek dzieci polskich. Uprowadzanie i germanizowanie dzieci polskich w latach 1939–1945”, Śląski Instytut Naukowy w Katowicach, Wydawnictwo Śląsk, 1960 s. 29.
  48. Roman Zbigniew Hrabar „Hitlerowski rabunek dzieci polskich. Uprowadzanie i germanizowanie dzieci polskich w latach 1939–1945”, Śląski Instytut Naukowy w Katowicach, Wydawnictwo Śląsk, 1960 s. 29.
  49. Czesław Partacz, Przyczyny i tło konfliktu polsko-ukraińskiego w latach 1939–1947, „27 Dywizja Wołyńska AK” Biuletyn Informacyjny, nr 1(101), styczeń-marzec 2009 Warszawa, s. 18.
  50. Katalog Parchimowicz/Borkowski.
  51. Krzysztof Urbański: Zagłada Żydów w dystrykcie radomskim. Kraków: Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, 2004, s. 39. ISBN 83-7271-260-3.
  52. Krzysztof Urbański: Zagłada Żydów w dystrykcie radomskim. Kraków: Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, 2004, s. 69. ISBN 83-7271-260-3.
  53. Krzysztof Urbański: Zagłada Żydów w dystrykcie radomskim. Kraków: Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, 2004, s. 54. ISBN 83-7271-260-3.
  54. Krzysztof Urbański: Zagłada Żydów w dystrykcie radomskim. Kraków: Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, 2004, s. 55–60. ISBN 83-7271-260-3.
  55. Krzysztof Urbański: Zagłada Żydów w dystrykcie radomskim. Kraków: Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, 2004, s. 62. ISBN 83-7271-260-3.
  56. Ryszard Majewski: Waffen SS. Mity i rzeczywistość. Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1977, s. 53. Cytat: Poczynając od maja 1939 r. specjalna komórka wywiadu SS przystąpiła do sporządzania listy osób w Polsce, które należało aresztować lub wymordować od razu po wkroczeniu wojsk niemieckich. Na listach tych, zestawionych przy wybitnym udziale niemieckiej mniejszości narodowej, znajdowało się ponad 61 tys. nazwisk ludzi zaliczonych do tzw. „polskiej warstwy kierowniczej”.
  57. Jochen Böhler, Klaus-Michael Mallmann, Jürgen Matthäus: Einsatzgruppen w Polsce. Warszawa: Bellona, 2009. ISBN 978-83-11-11588-0.
  58. Włodzimierz Jastrzębski, „Terror i zbrodnia. Eksterminacja ludności polskiej i żydowskiej w rejencji bydgoskiej w latach 1939–1945”, Warszawa: Interpress, 1974.
  59. Krzysztof Dunin-Wąsowicz: Warszawa w latach 1939-1945. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1984, s. 61. ISBN 83-01-04207-9.
  60. 60,0 60,1 60,2 Hanna Cieniuszek: Zbrodnie hitlerowskie w Polsce. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1971, s. 14–19.
  61. S. Piątkowski, Skarżysko-Kamienna w latach wojny i okupacji (1939–1945), w: Dzieje Skarżyska-Kamiennej. Monografia z okazji 90-lecia nadania praw miejskich, pod red. K. Zemeły i P. Kardysia, Skarżysko-Kamienna 2013, s. 304-308.
  62. W zależności od źródeł.
  63. Niektóre szacunki, nie potwierdzone jednoznacznie przez większość historyków, sugerują liczbę ofiar KL Warschau na ok. 200 000 ludzi.
  64. 65,0 65,1 65,2 65,3 Wiesław Głębocki, Karol Mórawski: Kultura walcząca 1939–1945. Warszawa: Wydawnictwo Interpress, 1985, s. 75–76. ISBN 83-02-00773-0.
  65. 66,0 66,1 Ryszard Sudziński, Włodzimierz Jastrzębski: Wrzesień 1939 roku i jego konskwencje dla ziem zachodnich i północnych Drugiej Rzeczypospolitej. Toruń: Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, 2001, s. 192. ISBN 83-231-1208-8.
  66. 67,0 67,1 Andrzej Friszke: Polska. Losy państwa i narodu 1939–1989. Warszawa: Wydawnictwo Iskry, 2003, s. 69, 89. ISBN 83-207-1711-6.
  67. Andrzej Paczkowski: Pół wieku dziejów Polski. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 200isbn = 83-01-14487-4, s. 52.
  68. 69,0 69,1 69,2 Apoloniusz Zawilski: Polskie fronty 1918–1945. Warszawa: Oficyna Wydawnicza Volumen, 1996, s. 314–317 (tom 1). ISBN 83-86857-26-9.
  69. 70,0 70,1 70,2 Stanisław Kopf, Stanisław Starba-Bałuk: Armia Krajowa. Warszawa: Wydawnictwo Ars Print Production, 1999, s. 67. ISBN 83-87224-16-2.
  70. Marek Żukow-Karczewski, Książka pod okupacją, „KRAKÓW” Magazyn Kulturalny, 3/23/1989.
  71. Grzegorz Mazur: Biuro Informacji i Propagandy SZP-ZWZ-AK 1939–1945. Warszawa: Instytut Wydawniczy PAX, 1987, s. 113–119. ISBN 83-211-0892-X.
  72. 73,0 73,1 Andrzej Szwarc, Marek Urbański, Paweł Wieczorkiewicz: Kto rządził Polską?: nowy poczet władców od początków do XXI wieku. Warszawa: Wydawnictwo Świat Książki, 2007, s. 672–674. ISBN 978-83-7311-867-6.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Dariusz Matelski, Polityka Niemiec wobec polskich dóbr kultury w XX wieku, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń, 2007, ISBN 978-83-7441-584-2.
  • Helena Kubica, Zagłada w KL Auschwitz Polaków wysiedlonych z Zamojszczyzny w latach 1942–1943, Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau (Instytut Pamięci Narodowej), Warszawa, 2004.
  • Wojciech Roszkowski, Najnowsza historia Polski 1914–1945, Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa, 2003, ISBN 83-7311-991-4.
  • Andrzej Friszke, Polska. Losy państwa i narodu 1939–1989, Wydawnictwo Iskry, Warszawa, 2003, ISBN 83-207-1711-6.
  • Tomasz Głowiński, O nowy porządek europejski. Ewolucja hitlerowskiej propagandy politycznej wobec Polaków w Generalnym Gubernatorstwie 1939–1945, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2000, ISBN 83-229-2121-7.
  • Wiesław Głębocki, Karol Mórawski, Kultura walcząca 1939–1945, Wydawnictwo Interpress, Warszawa, 1986, ISBN 83-02-00773-0.
  • Władysław Góra, Wojna i okupacja na ziemiach polskich 1939–1945, Wydawnictwo Książka i Wiedza, Warszawa, 1984, ISBN 83-05-11290-X.
  • Czesław Madajczyk, Zamojszczyzna. Sonderlaboratorium SS, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa, 1977.
  • Stanisław Płoski, Lucjan Dobroszycki, Józef Garas, Marek Getter, Leon Herzog, Okupacja i ruch oporu w dzienniku Hansa Franka, Wydawnictwo Książka i Wiedza, Warszawa, 1970.
  • Czesław Madajczyk, Polityka III Rzeszy w okupowanej Polsce, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, 1970.
  • Janusz Gumkowski, Tadeusz Kułakowski, Zbrodniarze hitlerowscy przed Najwyższym Trybunałem Narodowym, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa, 1965.
  • Szymon Datner, Zbrodnie okupanta w czasie Powstania Warszawskiego w 1944 roku, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1962.
  • Czesław Madajczyk, Generalna Gubernia w planach hitlerowskich. Studia, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, 1961.
  • Roman Z. Hrabar, Hitlerowski rabunek dzieci polskich (1939–1945), Wydawnictwo Śląsk, Katowice, 1960.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]