Geneza świąt Bożego Narodzenia
Z Wikipedii
| Treść tego hasła może nie być zgodna z zasadami neutralnego punktu widzenia. Zajrzyj na stronę dyskusji i pomóż go poprawić. |
| Ten artykuł wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji od 2008-05. Informacje nieweryfikowalne mogą zostać zakwestionowane i usunięte. Aby uczynić artykuł weryfikowalnym, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. |
Geneza świąt Bożego Narodzenia - historia powstania święta Bożego Narodzenia.
Spis treści |
[edytuj] Nieznana data narodzin Chrystusa
Dzień 25 grudnia, uznawany w Kościele katolickim za święto upamiętniające narodzenie Jezusa Chrystusa, nie ma nic wspólnego z rzeczywistym dniem jego narodzin. Ewangelista Łukasz wspomina, iż w dniu urodzin Jezusa pasterze nocowali ze zwierzętami na polach, a w grudniu w okolicach Betlejem o tej porze roku może nawet padać śnieg, a owce spędzają ten czas w owczarniach. Tak więc najpóźniejszym możliwym miesiącem narodzin Jezusa Chrystusa jest październik. Wielu chrześcijan ewangelikalnych wyraża pogląd niektórych Ojców Kościoła, że Jezus przyszedł na świat w okresie żydowskiego Święta Namiotów.
Przeciwnicy takich opinii uważają, że nocowanie na świeżym powietrzu w grudniu jest w klimacie palestyńskim całkowicie możliwe. Kwestionują także prawidłowość obliczeń wskazującycych na okres Święta Namiotów[1].
[edytuj] Współczesne oszacowania
Według Ewangelii Łukasza Chrystus narodził się w czasie spisu powszechnego (tzw. spis Kwiryniusza) przeprowadzonego za cesarza Oktawiana Augusta (Łk. 2,1-2), co miało miejsce w roku 8 p.n.e.[2]. Rok "pierwszy", przyjmowany za początek "naszej ery", nie jest tym początkiem. Współcześni badacze skłaniają się raczej do stwierdzenia, że Jezus urodził się kilka lat przed rokiem 1, być może w roku 7 p.n.e. lub 4 p.n.e. Za obiema tymi datami przemawiają nowotestamentowe odwołania do Heroda Wielkiego, o którym przypuszcza się, że zmarł w 4 lub w 1 r. p.n.e. . Wynika to z relacji, która mówi o jego śmierci poprzedzonej wielkim zaćmieniem Księżyca, a te właśnie w tych latach następowały.
[edytuj] Gwiazda betlejemska
Na jeszcze wcześniejszą datę domniemanych narodzin Chrystusa wskazują wzmianki o "gwieździe betlejemskiej", jasno świecącym obiekcie, który obserwowano na niebie i który "wskazywał" drogę astrologom pochodzącym ze wschodu, a którzy zwani są w tradycji chrześcijańskiej mianem Trzech Mędrców (Królów). Pismo Święte nie podaje, ilu ich było, natomiast ich liczba jest wynikiem tradycyjnego przekonania, ze każdy z nich przyniósł jeden dar. Mogła to być kometa Halleya, która była widoczna w 12 roku p.n.e., lub inna kometa, znana z opisów chińskich uczonych, która pojawiła się w 5 roku p.n.e. i była widoczna na nieboskłonie aż 70 dni. Niestety również ta teoria pozostawia wiele niejasności: czemu na przykład nic o niej nie pisze jeden z ewangelistów, św. Łukasz. Współcześni astronomowie rozpatrują również teorie iż gwiazda betlejemska nie była kometą, lecz koniunkcją planet. Wedle jednej z wersji miałaby nią być koniunkcja Wenus i Saturna w gwiazdozbiorze Lwa.
Mówiąc o gwieździe betlejemskiej nie sposób nie odwołać się do egzegezy fragmentu Ewangelii według św. Mateusza opisującego narodziny Jezusa. Według egzegetów "Ewangelia Dzieciństwa" (takim mianem określa się dwa pierwsze rozdziały Ewangelii Mateuszowej) jest odrębnym gatunkiem literackim. Autorowi Ewangelii nie chodziło o literalne odwzorowanie wydarzeń związanych z narodzinami Zbawiciela. Wykorzystując symbolikę znaną w świecie starożytnym starał się podkreślić wyjątkowość zdarzeń z Betlejem. Każda wielka postać starożytności winna "mieć swoją gwiazdę", która światu oznajmi o narodzinach niezwykłego człowieka. Być może gwiazda rzeczywiście rozbłysła na niebie, prowadząc Mędrców do Betlejem. Być może jednak jest to zabieg literacki zastosowany przez św. Mateusza, a doszukiwanie się analogii do komet pojawiających się w tamtym czasie próbą zbyt dosłownego interpretowania tekstu napisanego w poetyce starożytnej.
[edytuj] Święta historyczne zbieżne czasowo z Bożym Narodzeniem
[edytuj] Przesilenie zimowe
Obrzędy związane z przesileniem zimowym obchodzono już w epoce kamienia (tak przynajmniej sugerują niektóre teorie dotyczące przeznaczenia kamiennych kręgów megalitycznych, które jakoby umożliwiały przewidywanie zmian w przyrodzie). U Słowian, już we wczesnym średniowieczu, było natomiast obchodzone pod postacią Godowego Święta (uznawanego za początek nie tylko nowego roku słonecznego, ale też liturgicznego oraz wegetacyjnego)[3].
[edytuj] Rzymskie Saturnalia
W dniach od 17 do 24 grudnia w Rzymie obchodzono Saturnalia - święto ku czci Saturna. Okres ten, przypadający w okolicy przesilenia zimowego (w starożytności wypadało to 24 grudnia), był czasem zabawy i obdarowywania się podarkami. Z czasem połączono to święto z obchodami Nowego Roku. Saturnalia obchodzono także w czasach późnego cesarstwa pod zmienioną nazwą - Brumalia (przy zachowaniu większości wcześniejszych tradycji).[4].
[edytuj] Perski kult Mitry
Innym świętem "pogańskim" był perski kult Mitry, szlachetnego bóstwa słońca, który narodził się w ubogiej grocie[5]. Ono również przypadało w okresie przesilenia zimowego, a dokładniej 25 grudnia, który to dzień był dniem jego narodzin[6].
[edytuj] Sol Invictus
U schyłku Cesarstwa Rzymskiego, za panowania cesarza Aureliana powstał nowy kult synkretyczny, łączący w sobie elementy mitraizmu, kultu El Gabala i bóstwa solarnego Sol. Obchodzone 25 grudnia, święto ku czci Sol Invictus, było świętem państwowym i pierwszy raz jest poświadczone źródłowo w roku 354, za panowania cesarza Juliana Apostaty. Kościół pod koniec IV wieku przepisał w tym dniu obchodzenie świąt Bożego Narodzenia[7]. Apologeci chrześcijańscy zauważają, że Hipolit już w datowanym na 204 Komentarzu do Księgi Daniela (4,23,3) pisał "Pierwsze przyjście Pana naszego wcielonego, w którym narodził się w Betlejem miało miejsce ósmego dnia przed kalendami styczniowymi", podczas gdy 25 grudnia został ustanowiony przez cesarza Aureliana świętem narodzenia niezwyciężonego słońca dopiero w 274[8].
[edytuj] Pochodzenie symboli Bożego Narodzenia
Większość symboli Bożego Narodzenia ma swoje źródło w wierzeniach pogańskich. Choinka od wieków była podczas przeróżnych świąt obwieszana świecidełkami. Ostrokrzew służył Celtom do obłaskawiania chochlików, a jemioła do praktyk okultystycznych. Również wyznawcy Mitry i osoby obchodzące rzymskie Saturnalia obdarowywały się prezentami.
[edytuj] Tradycja chrześcijańska
[edytuj] Konkurencja dla starszych świąt
W tej sytuacji stosunkowo świeża religia, jaką było chrześcijaństwo, musiała zaoferować wiernym coś, co odciągnie ich od żywiołowych Saturnalii czy święta Mitry, które w II i III wieku zaczęło szybko rozprzestrzeniać się po Cesarstwie Rzymskim. W IV wieku naszej ery hierarchia kościelna postanowiła, że dzień 25 grudnia będzie obchodzony jako dzień narodzenia Jezusa, choć wcześniej dzień jego narodzin obchodzono 6 stycznia.
[edytuj] Zmiana charakteru święta
Do jego prawdziwego wyciszenia przyszło dopiero w okresie Odrodzenia, a sygnał do zmian dali purytanie, którzy nie obchodzili tego święta właśnie z powodu jego pogańskich elementów. 25 grudnia był dla nich normalnym dniem pracy.
Kiedy w XVII wieku Anglia znów zaczęła obchodzić Boże Narodzenie, było to już zupełnie inne święto. Zmiany pojawiły się w całej Europie, wraz z renesansową woltą w podejściu do życia i śmierci. Boże Narodzenie stało się świętem radosnym, ale i pełnym zadumy oraz nadziei na wieczne zbawienie, które stało się według chrześcijan możliwe dzięki narodzinom Jezusa.
Przypisy
- ↑ Czy Boże Narodzenie wypada gdzieś na przełomie września i października, Jan Lewandowski, Katolicki Serwis Apologetyczny
- ↑ W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. tekst według Biblii Tysiąclecia
- ↑ Rodzimowierczy portal informacyjno-kulturalny
- ↑ Saturnalia i ich związek z Bożym Narodzeniem
- ↑ Mitraizm
- ↑ I znowu zapiał kur - Karlheinz Deschner, Gdynia 1996, ISBN: 83-85732-38-1
- ↑ Wojciech Rudny - Dlaczego 25 grudnia?
- ↑ W obronie wiary. 38. Boże Narodzenie, Włodzimierz Bednarski

