Herb Rawicza

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Herb Rawicza

Herbem Rawicza jest herb rodowy Rawicz założyciela miasta - Adama Przyjemskiego. Przedstawia czarnego niedźwiedzia kroczącego po zielonej murawie, w polu żółtym. Niedźwiedź przedstawiony jest bez siedzącej na nim panny, w heraldyce nazywa się to "uszczerbieniem herbu". Herb używany od założenia miasta został zatwierdzony w roku 1936 przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych II RP.

Pierwszy herb miastu nadał król Władysław IV Waza na wniosek fundatora grodu Adama Olbrachta Przyjmy-Przyjemskiego herbu Rawicz (od którego nazwę otrzymało miasto). Herb miasta stanowił fragment herbu rodowego założyciela. Rada Miasta i Gminy I kadencji w Statucie zamieściła następujący zapis: "Herbem siedziby Gminy jest wizerunek przedstawiający czarnego niedźwiedzia z uniesioną lekko do góry przednią prawą łapą na żółtym tle i na zielonej murawie. Wzór herbu określa załącznik do statutu".

Legenda[edytuj | edytuj kod]

Herb Rawicz (też zwany Rawa lub z łacińskiego Ursowic) pojawił się na ziemiach polskich jeszcze w czasach piastowskich, jak się przypuszcza ok. roku 1002, dzięki księciu Lotaryngii. Legenda powstania tego herbu głosi, że po śmierci króla Anglii Kanuta Wielkiego korona przypadła pierworodnemu synowi Swenonowi, a skarby córce Klotyldzie. Młody król, nakłoniony przez swych doradców, wydał siostrę na pożarcie czarnemu niedźwiedziowi żyjącemu w jaskini. Jednakże królewnie udało się okiełzać zwierza i tryumfalnie wrócić do zamku królewskiego, jadąc na grzbiecie niedźwiedzia. Brat, przerażony takim obrotem sprawy, poprosił o przebaczenie i zwrócił zagrabione skarby. Potomkowie tej właśnie pani znaleźli się w Lotaryngii, skąd rycerstwo wraz z herbem trafiło na dwór Bolesława Chrobrego. Pierwsze historyczne potwierdzenie istnienia herbu Rawicz pojawiło się w roku 1109 za panowania Bolesława Krzywoustego. Z wizerunku tego herbu zaczerpnięto wzory herbów niektórych miast Polski: Sawina, Przysuchy i Ożarowa, Tomaszowa Mazowieckiego (niedźwiedź z panną) oraz Kętrzyna, Radzynia Podlaskiego, Adamowa, Chełma, Łukowa, Węgrowa, Kościerzyny, Goniądza, Przemyśla i Rawicza (tylko niedźwiedź).

W okresie międzywojennym prawo zamieszczenia herbu miasta na swoich kamienicach mieli tylko nieliczni, zasłużeni dla grodu mieszczanie. Dzisiaj mamy umieszczone niedźwiedzie herbowe w różnych punktach miasta. Organizacje i instytucje używają herbu jako znaku firmowego (logo) na dokumentach i prezentowany jest on w miejscach publicznych.

Najstarszym źródłem pisanym dotyczącym herbu "Rawicz", który wywodzi się od "Rawy", są "Insignia" Jana Długosza. W pracy tej najwybitniejszy polski historyk pisze o "Rawie": "...wywodzący się z plemienia czeskiego, gdzie nazywani są Wrszowcami; z powodu zbrodni wiarołomstwa wytraceni z całym ich rodem przez książąt Czech, z wyjątkiem niewielu, którzy uszedłszy do Polski rozrośli się w znakomitą rodzinę. Mężowie surowi, nieustraszeni i okrutni, niektórzy również skłonni do rozlewu krwi, gardzący niebezpieczeństwami".

Herbowi "Rawicz" poświęcił swój wiersz Wacław Potocki, najwybitniejszy poeta polskiego baroku. W "Epitalamium Rawiczowi z starą babą" czytamy m.in.: "Żenić się myślisz, ile wyrozumieć mogę, Gardzisz-li przyjacielską, bierz z herbu przestrogę, W której gdy pannę nosisz, nie chciej się sam zdradzać, A na swego niedźwiedzia starej baby sadzać".

Żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku Kasper Niesiecki, jezuita, heraldyk i genealog, autor obszernego i cennego herbarza, tak oto opisał herb "Rawicz": "Powinna być panna rozczesana, w koronie na głowie, ręce obie do góry rozszerzone i trochę podniesione mająca, w sukni, tylko po ramiona gołe ręce, siedząca na niedźwiedziu czarnym, w lewą tarczy bieżącym, prawa noga przednia jak do biegu podniesiona u niego, w polu żółtym. W hełmie nad koroną między dwiema jelenimi rogami pół niedźwiedzia większe, obróconego w lewą tarczy, jakby siedzącego, nogę przednią spuścił, w prawej różą trzyma".

Niesiecki wymienia również kilkadziesiąt nazwisk rodowych pieczętujących się herbem "Rawicz", wśród nich Przyjemskich. Najbardziej znaną legendę, choć nie jedyną, dotyczącą herbu "Rawicz" spopularyzował Józef Miedziński. Przytaczamy ją poniżej według publikacji z 1931 roku: "Podania ludowe z powiatu rawickiego zebrał i opracował J. M." Od Rawy otrzymał przezwisko Rawicz wywodzi swoją nazwę od herbu hr. Przyjemskiego, założyciela miasta - to fakt historyczny. Warto posłuchać, co podanie głosi o powstaniu herbu Rawicz:

Król angielski Kanut Wielki, syn Swenona I i Sygrydy, córki Mieszka i Dąbrówki, miał dwoje dzieci: syna Swenona i córkę Klotyldę. Po śmieci ojca Swenon odziedziczył tron angielski z obowiązkiem wyposażenia siostry Klotyldy. Kiedy zaś do Londynu zaczęli się zjeżdżać dziewosłęby, dopytując się o rękę Klotyldy dla swych monarchów, Swenon nie chciał zezwolić siostrze na zamążpójście, aby nie potrzebował wypłacić jej ojcowskim testamentem przyznanego posagu. Za radą zbrodniczych swych służalców usunął siostrę, wrzucając ją do klauzy głodzonego niedźwiedzia, który już nieraz zastępować musiał miejsce kata, w Londynie zaś rozszerzono wieść, że piękna Klotylda, zabrawszy klejnoty, opuściła Anglię. Po sześciu dniach, kiedy Swenon mniemał, że Klotylda już doszczętnie pożarta, okrutnik wysłał swego zaufanego sługę do jamy niedźwiedziej, aby na pamiątkę po siostrze przyniósł mu włosy z jej głowy. Jakie było jednak zdziwienie sługusa, kiedy otworzywszy drzwi klauzy, zauważył dziewicę żywą i zdrową, a niedźwiedzia-olbrzyma łaszącego się potulnie u jej stóp. Przerażony porzucił klucze i pobiegł czym prędzej do króla, aby oznajmić mu, na co własnymi oczyma patrzał. Królewna, wepchnięta do jamy dzikiego zwierza, padła bezwładnie na kolana i w strachu śmiertelnym błagała Stwórcę wszechmocnego o łaskę, o litość. Bóg miłosierny wysłuchał gorącą prośbę niewinnej dziewicy, a skutkiem był obraz, jaki przedstawił się posłańcowi królewskiemu. Po odejściu sługi Klotylda, dosiadłszy niedźwiedzia, okiełznanego w cugle z jej złotych wstęg, zajechała przed pałac królewski. Swenon, widząc naoczny cud, padł przed siostrą na kolana, żebrząc o przebaczenie. Klotylda przebaczyła wspaniałomyślnie bratu z zastrzeżeniem jednak, że wyda ją natychmiast za drogiego jej księcia Lotaryńskiego. Stało się według życzenia królewny. Szczęśliwe małżeństwo Bóg obdarzył siedmiu synami, których kilka poszukało sobie żon i miejsca zamieszkania po różnych krajach. Dwóch synów Klotyldy przyszło również do Polski i obrawszy sobie pod Rawą stanowiska, od niej herbowi swemu nadali przezwisko - Rawicz, a na wieczną pamiątkę cudownego wybawienia matki umieścili w herbie swoim dziewicę z koroną na głowie, siedzącą na czarnym niedźwiedziu. Z rodu tego wyszło wiele rodzin polskich, między innymi również rodzina Przyjemskich, której Rawicz zawdzięcza nie tylko powstanie, ale także nazwę i herb swój.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]