Hujowa Górka

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Hujowa Górka obecnie

Hujowa Górka (także: Chujowa Górka, Hujarowa Górka, Kozia Górka, H-Górka[1]) – miejsce na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Plaszow w Krakowie, w którym od września 1943 dokonywano egzekucji więźniów obozu oraz więźniów z Montelupich i aresztów, głównie Żydów. Największe nasilenie egzekucji miało miejsce wiosną 1944 roku.

Hujowa Górka była położona na niewielkim wzniesieniu tzw. Górek Płaszowskich, w tym miejscu znajdował się dawny szaniec artyleryjski FS-21 wzniesiony przez Austriaków w II połowie XIX wieku, gdy wokół Krakowa powstawał system fortyfikacji. Używany był w okresie I wojny światowej, wieże artyleryjskie zdemontowano dopiero w latach 30. XX wieku. Sama Górka, jako miejsce egzekucji, była właściwie dołem, o wymiarach 6 m szerokości, 50 m obwodu i głębokości 5 m[1].

Egzekucje[edytuj | edytuj kod]

Pierwsze egzekucje w tym miejscu odbyły się pod koniec sierpnia lub na początku września 1943, był to transport z getta w Bochni. Później tracono na Górce, oprócz więźniów obozu, także schwytanych Żydów używających fałszywych dokumentów, poświadczających ich rzekome aryjskie pochodzenie. Egzekucje przeprowadzano niemalże codziennie do połowy lutego 1944. Ofiary rozstrzeliwano grupami, były one uprzednio zmuszane do rozebrania się. Ciała układano warstwami, naprzemiennie (głowa-nogi), po czym zasypywano warstwą ziemi i kamieni. Gdy rów zapełniono całkowicie ciałami, w dotychczasowym miejscu egzekucji wzniesiono baraki obozu przejściowego (Bekleidungslager), a od 15 lutego 1944 egzekucje przeprowadzano na drugim szańcu[1]. Nowe miejsce straceń położone było 300 metrów na zachód. Był to szaniec FS-22 nazywany „Cipowym Dołkiem” lub „C-dołkiem”. Jest to miejsce gdzie dzisiaj stoją pomniki.

Odtąd znalazło się ono w polu widzenia więźniów pracujących w obozowych warsztatach. Początkowo starano się uniemożliwiać więźniom obserwację egzekucji, później nie zwracano już na nich uwagi. Ciała rozstrzelanych były palone na miejscu przez specjalną grupę więźniów[1]. W okresie sierpień – wrzesień 1944 na Cipowym Dołku rozstrzeliwano grupy Żydów przywiezionych w transportach ze Słowacji i Węgier, w znacznej części ujętych podczas likwidacji powstania na Słowacji[1]. Egzekucji dokonywali najczęściej SS-mani z Montelupich, pod kierownictwem SS-manna Hujara[2], a czasami samego Amona Götha, który dokonywał także selekcji więźniów decydując o ich życiu bądź śmierci. Wyjątkowy i incydentalny charakter miały rozstrzelania ofiar niebędących pochodzenia żydowskiego. Wiadomo o rozstrzeliwaniu w tym miejscu niemieckich żołnierzy, przypuszczalnie dezerterów, oraz Polaków. Według Hermana Ladnera, liczbę ofiar można szacować na ok. 10 tys., w tym 7 tys. więźniów obozu i ok. 3 tys. przewiezionych z Montelupich i innych miejsc. Najostrożniejsze szacunki podają liczbę 5–6 tys. zamordowanych, podczas procesu Götha przed Najwyższym Trybunałem Narodowym sąd, w obliczu sprzecznych zeznań świadków, oszacował liczbę ofiar na 8 tysięcy[1].

Próba ukrycia zbrodni[edytuj | edytuj kod]

Latem 1944, w związku ze zbliżaniem się do obozu linii frontu, rozpoczęto przygotowania do jego ewakuacji. Wyższy Dowódca SS i Policji, Wilhelm Koppe, zarządził otwarcie masowych grobów i spalenie ciał pomordowanych. Do nadzorowania pracy przy ekshumacji oraz układania zwłok w stosy i ich paleniu Göth wyznaczył w charakterze kapo Niemców, skazanych za przestępstwa kryminalne, w tym o charakterze seksualnym, natomiast do kierowania przebiegiem akcji SS-Hauptscharführera Landstrofera. Podczas ekshumacji dochodziło do przypadków profanowania zwłok, wyrywano z nich także złote zęby, jeśli przeoczono je przed egzekucją. Akcja ta trwała dwa miesiące, zwłoki wydobywano praktycznie bez przerwy, a palono zawsze w godzinach porannych. Więźniowie pracujący przy ekshumacji i paleniu zwłok otrzymywali dodatkowe racje żywnościowe oraz przydział wódki. Byli to Żydzi z tzw. Ausgrabenkommando. Ogółem wydobyto i spalono kilka tysięcy zwłok, a 17 wozów ludzkich popiołów rozsypano na terenie całego obozu[3].

Pochodzenie nazwy[edytuj | edytuj kod]

Nazwa miejsca nawiązuje do nazwiska SS-manna Alberta Hujara[4], który kierował egzekucjami. Być może też wyraża stosunek więźniów obozu do świata, niereagującego na dokonywane tu zbrodnie mimo wiedzy o nich[5]. Według wspomnień sióstr Heli i Janki Weiss, które przeżyły płaszowski obóz, wulgaryzmy i żarty z tragedii i horroru mających miejsce w obozie były jednymi ze sposobów radzenia sobie psychicznie z obozowymi realiami[6].

Pomniki[edytuj | edytuj kod]

Na miejscu straceń postawiono krzyż, którego skrzyżowanie ramion opleciono wiązką drutu kolczastego.

Hujowa Górka w filmie[edytuj | edytuj kod]

Wydarzenia mające miejsce na Hujowej Górce zostały przedstawione również w filmie Stevena Spielberga Lista Schindlera.

Przypisy

  1. 1,0 1,1 1,2 1,3 1,4 1,5 Ryszard Kotarba: Niemiecki obóz w Płaszowie 1942-1945. Warszawa – Kraków: Instytut Pamięci Narodowej, Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, 2009, s. 135–150. ISBN 9788376290263.
  2. Hujar kierował egzekucjami najdłużej, oprócz niego przez krótsze okresy kierowali nimi też Zdrojewski, Schrieber i Janetz
  3. Ryszard Kotarba: Niemiecki obóz w Płaszowie 1942-1945. Warszawa – Kraków: Instytut Pamięci Narodowej, Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, 2009, s. 151. ISBN 9788376290263.
  4. Sam Offen: When Hope Prevails: The Personal Triumph of a Holocaust Survivor. Nelson Publishing&Marketing. 2005, s. 42. ISBN 192862359X. [dostęp 26 maja 2009]. (ang.)
  5. Edith Kornbluth, Carl Calander: Sentenced to remember: my legacy of life in pre-1939 Poland and sixty-eight months of Nazi occupation. Lehigh University Press, 1994. ISBN 0934223300. [dostęp 26 maja 2009]. (ang.)
  6. Rosner Blay, A.: Sisters, Sisters. Sydney: Hale & Iremonger, 1998, s. 106-138. ISBN 0868066478. [dostęp 26 maja 2009]. (ang.)

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]

Na mapach: 50°01′49″N 19°57′56″E/50,030278 19,965556