Huta Dłutowska

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Huta Dłutowska
Tablica miejscowości od strony Bud Dłutowskich
Tablica miejscowości od strony Bud Dłutowskich
Państwo  Polska
Województwo łódzkie
Powiat pabianicki
Gmina Dłutów
Wysokość 206 m n.p.m.
Liczba ludności (2006) 220
Strefa numeracyjna (+48) 44 oraz 42
Kod pocztowy 95-081
Tablice rejestracyjne EPA
SIMC 0537763
Położenie na mapie województwa łódzkiego
Mapa lokalizacyjna województwa łódzkiego
Huta Dłutowska
Huta Dłutowska
Położenie na mapie Polski
Mapa lokalizacyjna Polski
Huta Dłutowska
Huta Dłutowska
Ziemia 51°36′N 19°23′E/51,600000 19,383333Na mapach: 51°36′N 19°23′E/51,600000 19,383333

Huta Dłutowskawieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie pabianickim, w gminie Dłutów.

W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa piotrkowskiego.

Położona w południowej części Garbu Łódzkiego wśród lasów Nadleśnictwa Rydzyny na krawędzi tzw. Pagórów Tuszyńskich.

Pierwsze wzmianki udokumentowane pojawiły się ok. 1100 roku. Wieś należała do terenów Kapituły Krakowskiej. W historii istniały tam dwie huty szkła (trzecia okazała się istnieć tylko w dokumentach). Huty korzystały z rzeki (prawy dopływ Dobrzynki), której źródła znajdują się w okolicy wsi Leszczyny Małe. Miejsce ulokowania posiadłości Konsula Szwajcarskiego. Do roku 1980 wieś rolna, obecnie rekreacyjna, zalesienie mieszane.

W Hucie Dłutowskiej urodził się Janusz Bolonek, duchowny katolicki, arcybiskup, dyplomata watykański, od 4 maja 2011 roku nuncjusz apostolski w Macedonii.

Ochotnicza Straż Pożarna w Hucie Dłutowskiej[edytuj | edytuj kod]

OSP Huta Dłutowska

Ochotnicza Straż Pożarna w Hucie Dłutowskiej – powstała 2 listopada 1924 roku, natomiast w 1925 usamodzielnia się odłączając od OSP Dłutów.

Chrzest bojowy Strażacy z Huty Dłutowskiej przeszli w dniu 6 lipca 1925 roku podczas pożaru we wsi Budy Dłutowskie. Relacja z tego zdarzenia z księgi Rady Sztabowej:

"O godzinie 4.30 po południu w czasie szalejącej burzy uderzył piorun w stodołę Franciszka Kmiecia we wsi Budy Dłutowskie. Pierwsza w czasie 12 minut przybyła O.S.P. z Dłutowa z sikawką, beczką w sile 18 druhów i po nich w 11 minut przybyło 16 druhów naszych z drabinkami, bosakami, szpadlami, płachtą i tłumicami. Straż nasza zajęła się obroną sąsiednich zabudowań oddalonej obory o 2 metry od płonącej stodoły( obora murowana, kryta słomą, wiatr na oborę). Oborę i pozostałe zabudowania zabezpieczono od pożaru, stodoła w niej zboże i maszyny spłonęła. Powrócono o godz. 6.30."

Wówczas Huccy strażacy nie mieli jeszcze Sikawki, którą zakupili w firmie S. Trębicki w Warszawie dopiero w październiku 1925 roku.

Począwszy od dnia założenia straży do dnia 29 listopada 1925 r. OSP w Hucie Dłutowskiej nie posiadała swojego lokalu, a cały inwentarz, jaki posiadała, przechowywany był u poszczególnych członków straży. Również zebrania odbywały się w domach druhów. Dopiero 29 listopada 1925 r. druh Andrzej Michalak użyczył jedną izbę w swoim domu na lokal straży i od tego momentu znajduje się tam siedziba OSP i odbywają się tam zebrania.

23 maja 1926 r. Straż w Hucie Dłutowskiej otrzymała w darze od swojego prezesa, Hermanna Thommena, wóz pod sikawkę, który to zachował się do dnia dzisiejszego[kiedy?], a od naczelnika Stanisława Osuchowskiego – drabinę Szczerbowskiego i nosze do przenoszenia rannych.

Hucka Straż Pożarna 12 grudnia 1926 r. założyła swój oddział w sąsiedniej wsi, Pawlikowice, który to w późniejszym czasie usamodzielnił się i do dnia dzisiejszego[kiedy?] istnieje jako OSP w Pawlikowicach. Liczebność OSP w Hucie Dłutowskiej w latach międzywojennych dochodziła do ponad 30 członków czynnych, a wraz z członkami wspierającymi – przekraczała liczbę 110.

W pierwszych dniach II wojny światowej w czasie nalotu samolotów niemieckich, wskutek zrzuconej bomby doszczętnie spłonęła remiza wraz z całym dobytkiem straży. Wskutek braku sprzętu i niemożności zdobycia takowego w czasie okupacji oficjalnie straż nie prowadziła działalności. Dopiero po wojnie wznawia swoją działalność.

Powojenna remiza zbudowana została z elementów poniemieckich drewnianych baraków, które to kilku Huckich strażaków pod osłoną nocy rozebrało w poniemieckich koszarach Hitlerjugend. Przywozi je do Huty bez wiedzy i zgody ówczesnych władz, za co grożą im poważne konsekwencje, ale dzięki interwencji mieszkańca Huty, który wówczas był posłem, sprawa znajduje szczęśliwy finał.
W miejsce przedwojennej remizy postawiono dwa budynki usytuowane na tym placu jeden z drugim.

Obecna remiza stoi dokładnie na miejscu jednego z nich, który spłonął, natomiast drugi został rozebrany w czasie budowy obecnej remizy, której fundamenty wyznaczone zostały w 20 lipca 1992 roku, a budowa trwa do dnia dzisiejszego[kiedy?].

Po wojnie jako wóz bojowy służy dalej ocalały wóz pod sikawkę podarowany przez Hermana Thomena. Z biegiem czasu sikawkę zastępuje motopompa, a konieciągnik. Takim pojazdem jeżdżą do pożarów Huccy strażacy aż do 1995 roku. Dopiero 9 stycznia 1995 r. od OSP z Kleszczowa zakupiony zostaje wóz bojowy Star 66, który pomimo swojego zaawansowanego wieku służy do dziś[kiedy?].

OSP Huta Dłutowska podczas rejonowych zawodów sportowo-pożarniczych rozgrywanych 29 maja 1985 r. zajmuje II miejsce.