Jack Tramiel
| Jack Tramiel | |
Jack Tramiel w 2007 |
|
| Data i miejsce urodzenia | 13 grudnia 1928 |
| Zawód | biznesmen |
Jack Tramiel, Idek Tramielski, Jacek Trzmiel, Idek Trzmiel (ur. 13 grudnia 1928 w Łodzi) — biznesmen, założyciel słynnej firmy Commodore International, producenta popularnych komputerów Commodore 64 i Amiga. Później właściciel Atari Corp., ojciec komputera Atari ST.
Spis treści |
[edytuj] Trudne początki
Tramiel urodził się w 1928 r. w Łodzi, jego właściwe nazwisko to Idek Tramielski (według niektórych źródeł Jacek Trzmiel, według jeszcze innych – Idek Trzmiel). Jako 10-letnie dziecko w 1939 roku trafił do Litzmannstadt Ghetto w Łodzi, gdzie spędził 5 lat pracując w fabryce odzieży. W sierpniu 1944 wraz z ojcem został wysłany do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Nazistowski lekarz, dr Josef Mengele uznał ich za zdolnych do pracy, wywiezieni zostali więc do obozu Alum niedaleko Hanoweru. Ojciec Tramiela nie dożył końca wojny – najprawdopodobniej zmarł na tyfus, choć sam Jack Tramiel twierdzi, że zginął od zastrzyku z benzyną podczas jednego z eksperymentów. Jack Tramiel doczekał wyzwolenia obozu w kwietniu 1945 roku.
[edytuj] Emigracja
W 1947 roku Tramiel wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie znalazł pracę jako mechanik w sklepie i szybko nauczył się angielskiego. W 1948 wstąpił do armii, gdzie jego zadaniem było naprawianie sprzętu biurowego. Po kilku latach służby zdecydował się odejść z wojska i założyć własną firmę Commodore Portable Typewriter zajmującą się naprawą maszyn do pisania. Wkrótce nawiązał kontakty z europejskimi firmami (m. in. z firmą z Czechosłowacji, produkującą maszyny do pisania), co zaowocowało znacznym wzrostem dochodów firmy. W celu ominięcia niekorzystnych w USA zasad importu (zwłaszcza z krajów Układu Warszawskiego, Jack Tramiel zarejestrował w 1955 w Toronto nowe przedsiębiorstwo, Commodore Business Machines International. Tramiel chciał, by jego firma nosiła wojskową nazwę; nazwy stopni wojskowych "General" i "Admiral" były już zajęte, biznesmen zdecydował się więc na użycie stopnia wojskowego "Commodore" (komandor).
[edytuj] Rozkwit Commodore
W latach 60. japońskie firmy zaczęły powoli zalewać amerykański rynek tanimi maszynami do pisania. Z racji gwałtownego spadku dochodów firmy Jack Tramiel postanowił zmienić profil jej działalności. W 1970 roku światło dzienne ujrzały pierwsze kalkulatory produkcji Commodore, bazujące na chipsetach Texas Instruments. W połowie lat 70. firma zaprezentowała swój pierwszy komputer – PET. Tramiel nie był przekonany co do budowy domowego komputera od podstaw, chciał więc kupić firmę Apple Inc. Steve Wozniak był nawet zainteresowany tą propozycją, jednak zażądał zbyt dużej sumy. PET w znacznym stopniu przewyższał ówczesne komputery, ale prawdziwym hitem stał się dopiero VIC-20. Tani, produkowany w setkach tysięcy egzemplarzy komputer przeszedł do historii jako jeden z najlepiej sprzedających się produktów Commodore. W 1982 pojawił się Commodore 64 z mikroprocesorem MOS6510, który okazał się jeszcze większym sukcesem – sprzedany w 22 mln egzemplarzy do dziś uważany jest za najpopularniejszy w dziejach komputer domowy[1].
[edytuj] Praca dla Atari
13 stycznia 1984 roku Jack Tramiel, po gwałtownym starciu z największym udziałowcem Commodore, postanowił odejść od firmy. Po krótkiej przerwie w komputerowym przemyśle, sformował firmę Tramiel Technology, Ltd., której celem było opracowanie oraz produkowanie konkurencyjnego komputera domowego nowej generacji[potrzebne źródło].
W tamtym czasie Atari Inc. miało kłopoty finansowe, związane z zapaścią na rynku gier wideo w 1983 roku. Tramiel, chcąc się odegrać na swoich byłych współpracownikach, kupił upadające Atari od Time Warner. Wypowiedział wtedy słynne słowa Biznes jest wojną (ang. Business Is War)[2]. Pomiędzy Commodore oraz Atari rozpoczęła się wyniszczająca walka cenowa, która w latach 90. doprowadziła obie firmy do bankructwa[potrzebne źródło].
Przypisy
- ↑ Total Share: Personal Computer Market Share 1975-2005 | Jeremy Reimer's Blog
- ↑ Jack Tramiel declares war!, Antic vol. 3, nr. 10, luty 1985, s. 72