Jan Gross (fraszkopisarz)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Ujednoznacznienie Ten artykuł dotyczy polskiego fraszkopisarza. Zobacz też: inne osoby o nazwisku Jan Gross.
Jan Gross

Jan Gross (ur. 21 stycznia 1934 w Opatówku, zm. 10 listopada 2010 w Gorzowie Wielkopolskim) – autor, fraszkopisarz, satyryk, zasłużony działacz kultury, członek Stowarzyszenia Autorów ZAiKS i wielu innych[1].

Edukacja i twórczość[edytuj | edytuj kod]

Gross ukończył technikum budowlane w Łodzi (specjalność wodociągi i instalacje) i w Warszawie (specjalność instalacje i urządzenia sanitarne). Pracował później w przedsiębiorstwach budowlanych[2].

Zaczął pisać w latach 1956–1957 podczas służby wojskowej na wieży lotniska wojskowego w Sochaczewie[3]. Jego pierwsze fraszki ukazały się drukiem w tygodniku "Kaktus" w 1958 roku.

W Gorzowie Wielkopolskim zamieszkał w 1970 roku.

Pisał fraszki, wiersze, aforyzmy, limeryki oraz inne utwory zaliczane do małych form literackich. Uprawiał również twórczość dla dzieci. Jego utwory były publikowane m.in. w następujących czasopismach: Karuzela, Szpilki, Przekrój, Tygodnik Kulturalny, Nadodrze, Gazeta Lubuska, Stilon Gorzowski, Ziemia Gorzowska i Pegaz Lubuski.

Utwory Grossa były również wielokrotnie emitowane na antenie Polskiego Radia w programie ogólnopolskim oraz w rozgłośniach regionalnych, a także zamieszczane w podręcznikach szkolnych i w wielu antologiach m.in. Aforyzmy o aforyzmach (Opole 1991), O miłości wszelakiej (Wrocław 1995), Wielka encyklopedia Aforyzmów tom I (Wrocław 1995), Z kobietą nie ma żartów (Warszawa 2000), Aforyzmy polskie (Kęty 2001), Księga aforystyki polskiej XXI wieku – Potęga myśli (Katowice 2002), Fraszki polskie (Kęty 2002), Leksykon literatury gorzowskiej (Gorzów 2003), Wielka księga myśli polskiej (Warszawa 2005), Z fraszką przez stulecia (Kęty 2005).

Był laureatem wielu ogólnopolskich konkursów na małe formy literackie.

W jego twórczym dorobku jest 19 tomików z fraszkami i aforyzmami dla dorosłych oraz dla dzieci:

  • 1979, Z przymrużeniem oka, Gorzów Wielkopolski
  • 1979, Szczypta swawoli, Warszawa
  • 1982, Małe zoo na wesoło, Szczecin
  • 1987, Rodacy przy pracy, Warszawa
  • 1987 (i 1989), Od biedronki do żyrafy, Bydgoszcz
  • 1990, Sprytny szarak, Łódź
  • 1992, Z fraszką przez życie, Łódź
  • 1994, Ero-tyki, Gorzów Wielkopolski
  • 1997, Uwypuklenia (aforyzmy), Gorzów Wielkopolski
  • 1998, Figle Amora, Szczecin
  • 1998, W moim peryskopie, Szczecin
  • 1998 (i 2006), Uczniowskie zbytki, Szczecin
  • 1998, Szkolna fraszko-teka, Szczecin
  • 1999, Z fraszką na ryby, Szczecin
  • 1999, Zwierzątkowo na rymowo, Gorzów Wielkopolski
  • 2000, Bez pardonu i bon tonu (wybór fraszek i aforyzmów), Zielona Góra
  • 2001, Sportowe szusy, Szczecin
  • 2005, W kilku wersach o nonsensach, Kraków 2005
  • 2006, Łeb w łeb: Turniej satyryków[4], Gorzów Wielkopolski

Napisał o sobie:[1]

Quote-alpha.png
Piszę wszędzie, nawet w tramwaju. Najczęściej na ulicy i w nocy. Na serwetce, na skrawku papieru, w notesie, na bilecie. Skąd mi się to bierze? Bywa, że zatrzymują się przy Empiku, z kieszeni wyciągam długopis i kartkę i za chwile mam gotowa fraszkę. Albo wchodzę od sklepu i, mój Boże, na półce z nabiałem leżą fraszki. To je biorę jak inni margarynę.

Nagrody i osiągnięcia[edytuj | edytuj kod]

Gross był laureatem wielu ogólnopolskich konkursów na małe formy literackie. Został odznaczony przez Ministerstwo Kultury jako "Zasłużony Działacz Kultury".

W 2009 roku obchodził jubileusz 50-lecia pracy literackiej, w związku z tym Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim postanowiła wydać antologię jego twórczości zatytułowaną Od przedszkola do ramola. Książka zawiera około 1500 utworów (400 stron): od delikatnych wierszy dla dzieci przez aforyzmy wprowadzające w chwile zadumy, refleksji, po utwory erotyczne. Antologia została wydana w 2010 roku na miesiąc przed śmiercią autora.

Gross był członkiem Związku Literatów Polskich, Związku Autorów i Kompozytorów ZAKR oraz Stowarzyszenia Autorów ZAIKS.

Przykłady twórczości[edytuj | edytuj kod]

Na nagrobku Jana Grossa znajduje się aforyzm jego autorstwa: Na drodze życia nie uda się ominąć przemijania

Debiut[edytuj | edytuj kod]

Wikimedia Commons

Gross zadebiutował fraszkami w tygodniku "Kaktus" w 1958 roku Jedną z jego pierwszych fraszek był Kapelusz:

 Kapelusz
Masz go powyżej uszu,
A jednak chodzisz w kapeluszu.

Wybrane fraszki[edytuj | edytuj kod]

 Ambitna
Jest zdecydowana

Oraz znana z tego,
Że zdejmuje wszystko,

Aby dopiąć swego.
 Łysy Kaskader
Do śmiałych czynów zawsze gotowy,
Bo wie, że włos nie spadnie mu z głowy.
 Ziółko
Kiedyś czuł do niej miętę,

Dziś stuka się w czółko,
Biedaczek nie przewidział,

Jakie bierze ziółko.
 Awans
Gdy dają wam fotel,

Nie bądźcie zbyt radzi,
Zanim usiądziecie,

Mogą was usadzić.

Aforyzmy[edytuj | edytuj kod]

Quote-alpha.png
Na drodze życiowej hamulce moralne często odmawiają posłuszeństwa.
Quote-alpha.png
Kobieta pracowita jak pszczoła nie zawsze jest słodka jak miód.
Quote-alpha.png
Głupcowi też wyrastają zęby mądrości.
Quote-alpha.png
Kto często podskakuje, rzadko się wybija.
Quote-alpha.png
Droga do prawdy jest długa, choć kłamstwo ma krótkie nogi.
Quote-alpha.png
Nie myśli się o kolcach na drodze usłanej różami.
Quote-alpha.png
Na wysokim stołku najtrudniej zachować poczucie równowagi.

Dla dzieci[edytuj | edytuj kod]

 O biedronce
Patrząc na biedronkę

Wielką pewność mamy,
Że jest kropka w kropkę

Podobna do mamy.
 O wiewiórce
Rzecz dla wiewiórki

Nie do pomyślenia
Mieć twardy orzech

W życiu do zgryzienia.
 Sprytny szarak
Udało mu się razy kilka
Zrobić na szaro nawet wilka.
 Czapla siwa
W życiu czapli

Tak już bywa -
Jeszcze młoda,

A już siwa.

Limeryki[edytuj | edytuj kod]

Quote-alpha.png

Pewien facet w Międzychodzie
Casanovą jest w tym grodzie.
Garnie się doń żeński ród,
Bo on lubi Między-chód,

Chociaż zerka już na Chodzież.
Quote-alpha.png

Pewna panienka z Lichenia
Miała na imię Henia.
Niejeden odwiedzał Licheń,
Bo wdzięki miała nieliche,

Aż w końcu wyszła za Henia.
Quote-alpha.png

Raz pewien facet uparty
Żartował wciąż z pani Marty,
Więc strzeliła go w pysk,
Aż wyleciał mu dysk

I dziś ma chandrę przez żarty.
Quote-alpha.png

Pewien wieśniak spod Irkucka
Od lat wielu siedzi w kuckach.
Rzecz stała się taka,
Gdy tańczył kozaka,

Stąd ta pozycja nieludzka.
Quote-alpha.png

Raz pewien pan z San Francisco
Zajął wysokie stanowisko.
A kiedy biedak w dół spadał,
Wszystkim opowiadał,

Jak na górze jest ślisko.

Wiersze[edytuj | edytuj kod]

 Ważne papierki
W głowę wbijano mu przez lat szereg,

że najważniejszy w życiu papierek.
Gładko ukończył szkołę podstawową
taki był zdolny (daję wam słowo).
Matura też ma swoje znaczenie,
więc egzaminy zdał z odznaczeniem.
A po maturze (to naturalne)
poszedł na studia pomaturalne.
To jednak były tylko preludia,
gdyż wylądował na wyższych studiach.
Z łatwością zdobył stopień magistra,
bo główka była jeszcze dość bystra.
Kiedy na swoje dyplomy zerkał
zaraz o nowych marzył papierkach.
Wkrótce też zdobył świadectwo nowe,
ukończył studia podyplomowe.
Potem studiował języki obce
(myślał już o tym kiedy był chłopcem),
Wciąż się nauką tylko zajmował
tak, iż od wiedzy puchła mu głowa.
Lecz nie ziściły się dalsze plany
przewód doktorski został przerwany.
I choć papierków miał do cholery

dali mu jeszcze wariackie papiery.

Przypisy

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]