Katastrofa MiG-a-23 pod Kortrijk

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Katastrofa MiG-23 pod Kortrijk
Radziecki MiG-23.
Radziecki MiG-23.
Państwo  Belgia
Miejsce Kortrijk
Data 4 lipca 1989
Godzina ok. 10.30 czasu lokalnego
Rodzaj Zderzenie z ziemią
Przyczyna Korozja elektrochemiczna
Ofiary 1 osoba
Statek powietrzny
Typ MiG-23
Start Polska Bagicz
Cel lotu (lot treningowy)
Pasażerowie 0 osób
Położenie na mapie Flandrii Zachodniej
Mapa lokalizacyjna Flandrii Zachodniej
miejsce katastrofy
miejsce katastrofy
Położenie na mapie Belgii
Mapa lokalizacyjna Belgii
miejsce katastrofy
miejsce katastrofy
Ziemia 50°45′33,80″N 3°18′41,39″E/50,759389 3,311497Na mapach: 50°45′33,80″N 3°18′41,39″E/50,759389 3,311497

Katastrofa MiG-23 pod Kortrijk4 lipca 1989 roku z lotniska Bagicz pod Kołobrzegiem o godzinie 9.14 wystartował radziecki MiG-23 pilotowany przez pułkownika N.E. Skuridina. Po niespełna pół minucie silnik samolotu zaczął tracić obroty i pilot zdecydował się na opuszczenie maszyny. Po katapultowaniu się pilota silnik samolotu zaczął pracować normalnie i MiG-23 po przeleceniu nad NRD, RFN i Holandią spadł na belgijskie miasteczko Kortrijk, zabijając na ziemi jedną osobę.

Samolot[edytuj | edytuj kod]

MiG-23 startujący z lotniska Bagicz należał do 871 Sewastopolskiego Pułku Myśliwsko-Szturmowego. Samolot podczas lotu nie miał na pokładzie uzbrojenia rakietowego, a jedynie amunicję strzelecką do działka kalibru 23 mm.

Przebieg lotu[edytuj | edytuj kod]

O godzinie 9:14 do lotu treningowego wystartował MiG-23 pilotowany przez pułkownika Skuridina. Według odtworzonego zapisu czarnej skrzynki w 29. sekundzie lotu, na wysokości 100 metrów, w samolocie lecącym z prędkością 400 km/h, pilot włączył dopalacz. W tym momencie nastąpił wyraźny spadek obrotów silnika. Pilotowi wydawało się, że silnik uległ wyłączeniu, ponieważ jego obroty były niższe niż minimalne wartości obrotów silnika i podjął decyzję o katapultowaniu się. W kilka sekund po zmniejszeniu ciągu, silnik na powrót zwiększył do maksimum swoje obroty, jednak przez ten moment samolot zdążył zmniejszyć swoją prędkość do 345 km/h. 10 sekund od pierwszego spadku mocy silnika pilot katapultował się. Po opuszczeniu maszyny przez Skuridina obroty silnika ponownie spadły i gdy wydawało się, że samolot runie do Morza Bałtyckiego, silnik ponownie podjął pracę i samolot zaczął się wznosić już bez pilota na pokładzie. W maszynie działał system stabilizacji, który kontrolował parametry lotu. Samolot wzniósł się na wysokość 12 300 m i ze średnią prędkością 700 km/h skierował się na zachód. Nie niepokojony przeleciał nad NRD. Po przekroczeniu granicy między państwami niemieckimi, myśliwiec został przechwycony przez parę amerykańskich F-15, jednak piloci samolotów po zidentyfikowaniu MiG-a i stwierdzeniu, że samolotu nikt nie pilotuje dostali rozkaz puszczenia maszyny wolno. Po kolejnych kilkunastu minutach w powietrze została poderwana para francuskich Mirage, tym razem jednak z rozkazem bezwzględnego zestrzelenia intruza jeśli tylko przekroczy granicę francuską. Nie doszło jednak do tego. Po 69 minutach i 36 sekundach od startu wyczerpało się paliwo w MiG-u i zaczął on powoli opadać. Z prędkością 300–330 km/h spadł na dom mieszkalny w Kortrijk. W zgliszczach zginął 19-letni Yves Delaere[1].

Przyczyny katastrofy[edytuj | edytuj kod]

Przyczyną katastrofy była korozja elektrochemiczna posrebrzanych styków w obwodach automatycznego układu sterowania silnikiem. Doprowadziło to do samoczynnego zamknięcia elektromagnetycznych zaworów kontrolujących ciśnienie paliwa w układzie przeciwpompażowym samolotu. Skorodowany styk przewodził prąd na jednym ze złączy powodując niestabilną pracę silnika. Czynnikiem przyspieszającym tego typu korozję jest woda morska, która dostaje się do silnika. Konsekwencją katastrofy było karne przeniesienie pułku lotniczego na lotnisko w Brzegu.

Konsekwencje polityczne[edytuj | edytuj kod]

Rządy RFN, Holandii i Belgii, państw nad których terytorium przeleciał samolot, wniosły na drodze dyplomatycznej protesty w związku z brakiem ze strony radzieckiej informacji o zagrożeniu i zażądały na przyszłość natychmiastowego powiadamiania o wypadkach tego typu. Rząd belgijski oprotestował dodatkowo trudności z uzyskaniem informacji na temat uzbrojenia samolotu, co utrudniało akcję ratowniczą.

Pilot rozbitego samolotu, pułkownik Skuridin, wystąpił 6 lipca w Moskwie na konferencji prasowej z przeprosinami wobec poszkodowanych.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Andrzej Dominik, Bezpilotowy MiG-23 z Kołobrzegu, "Skrzydlata Polska", nr 6 (2002), s. 16, ISSN 0137-866x.

Przypisy

  1. Łukasz Golowanow. Z Kołobrzegu do Belgii bez pilota. „Uważam Rze Historia”, s. 81, maj 2013. ISSN 2084-8633 (pol.).