Kobiety na falach

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, szukaj

Kobiety na falach (ang. Women on Waves) to organizacja działająca na rzecz prawa do aborcji w krajach, gdzie jest ona nielegalna. Organizacja została założona w 1999 roku przez Rebekę Gomperts, która początkowo pracowała jako lekarka na statkach Greenpeace. Kobiety na falach walczą nie tylko o prawo do legalnej aborcji, ale także o dostęp do antykoncepcji i edukację seksualną. Przeprowadzają na jej temat warsztaty i szkolenia. Posiadają zezwolenie holenderskiego Ministerstwa Zdrowia na przeprowadzanie aborcji medycznej (farmakologicznej) na pełnym morzu lub w Holandii nie później niż do 16 dnia po upływie terminu przewidywanej miesiączki. Kobiety na falach prowadzą przenośną klinikę na statku Langenort.

Spis treści

[edytuj] Langenort

Organizacja jest najbardziej znana z zarejestrowanego pod holenderską banderą statku Langenort. Okręty na wodach eksterytorialnych obowiązują prawa kraju rejestracji. Tak więc, po odpłynięciu na niewielką odległość od brzegu, na statku tym można legalnie dokonywać aborcji we wczesnym okresie ciąży, co jest legalne według holenderskiego prawa – niezależnie od praw obowiązujących w porcie.

Statek ten podróżuje do krajów takich jak kraje Ameryki Południowej, Polska i Portugalia, gdzie kobiety chcące usunąć ciąże mogą wybrać się na wody eksterytorialne. Celem akcji Kobiet na Falach jest również sprowokowanie publicznej debaty nad zakazem aborcji[potrzebne źródło].

Langenort był w Polsce na przełomie czerwca i lipca 2003 roku, przypłynął do portu we Władysławowie. Na statku, w porcie, przeprowadzono akcję informacyjną ostrzegającą przed niechcianą ciążą.

W 2009 holenderskie ministerstwo zdrowia odebrało organizacji licencję na sprzedaż pigułek wczesnoporonnych na pokładzie statku[1].

[edytuj] Ciekawostki

[edytuj] Mężczyźni na falach

W odpowiedzi na wizytę w Polsce statku Langenort, organizacji Kobiety na falach, w lecie 2003 roku powstała nieformalna organizacja Mężczyźni na falach. Celem "Mężczyzn na falach" jest aktywne propagowanie idei tzw. "ojcostwa społecznego", polegającego na bezpłatnym, dobrowolnym i naturalnym zapładnianiu kobiet, które nie pragną się na stałe związywać z żadnym mężczyzną i potrzebują od nich jedynie nasienia.

Organizacja została założona przez grupę kilku znajomych, którzy sami określają się jako "szowinistyczni samcy". Nabyli oni stary kuter rybacki MEH-51 "Trygław", na którym podróżowali latem 2003 i 2004 roku po polskich wodach przybrzeżnych. W odwiedzanych portach oferowali publicznie swoje usługi, wzbudzając sensację w lokalnych mediach oraz wśród wczasowiczów. Działalność organizacji dostrzegły też media ogólnokrajowe, takie jak telewizja Polsat i tygodniki Przekrój, Polityka, Wprost, oraz Nie.

W 2003 roku organizacja gromadziła środki na wyprawę do Rotterdamu, siedziby organizacji "Kobiety na falach", gdzie planowano również prowadzić akcję propagowania "ojcostwa społecznego". Akcja ta jednak, z braku środków finansowych, nie doszła ostatecznie do skutku.

Mimo że podobny pomysł – wysłania polskiego statku do Rotterdamu – miała Liga Polskich Rodzin, jej przewodniczący, Roman Giertych, skrytykował inicjatywę "Mężczyzn na falach", twierdząc, że ośmiesza ona pomysł jego partii.

Przypisy

[edytuj] Linki zewnętrzne

Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla czytelników
Dla wikipedystów
Narzędzia
Drukuj lub eksportuj
W innych językach