Mark I
| Mark I | |
| Dane podstawowe | |
| Państwo | |
| Typ pojazdu | czołg |
| Trakcja | gąsienicowa |
| Załoga | 7 |
| Historia | |
| Prototypy | 1916 |
| Produkcja | 1916 – 1918 |
| Egzemplarze | 150 |
| Dane techniczne | |
| Silnik | 1 silnik gaźnikowy, 6-cylindrowy Daimler o mocy 105 KM |
| Transmisja | mechaniczna |
| Pancerz | grubość: 6 – 10 mm |
| Długość | 7,93 m |
| Szerokość | 4,13 m |
| Wysokość | 2,45 m |
| Masa | 26 000 kg (własna) |
| Osiągi | |
| Prędkość | 6 km/h (po drodze) |
| Zasięg | 30 km (po drodze) |
| Dane operacyjne | |
| Uzbrojenie | |
| wersja męska 2 armaty kal. 57 mm 3 karabiny maszynowe Hotchkiss wersja żeńska 5 karabinów maszynowych |
|
| Użytkownicy | |
| Wielka Brytania | |
Mark I – czołg brytyjski z okresu I wojny światowej.
Historia [edytuj]
Po próbach terenowych w styczniu 1916 roku, pojazd został skierowany do produkcji. Angielska nazwa czołgu - Tank oznaczająca zbiornik, została użyta, aby zmylić wywiad wroga. Dodatkowo zakamuflowano przedsięwzięcie, twierdząc oficjalnie, że zakłady produkują zbiorniki na zamówienie Rosji.
W sumie wyprodukowano 150 czołgów Mark I w wersji "żeńskiej" (wyposażone w 5 ciężkich karabinów maszynowych) i "męskiej" (wyposażone w 2 armaty 57mm i 3 karabiny maszynowe).
Zastosowanie bojowe [edytuj]
15 września 1916 roku, 49 czołgów Mark I miało wspomagać atak piechoty brytyjskiej w bitwie nad Sommą. Na linię frontu dotarły tylko 32 czołgi, z czego 5 ugrzęzło w podmokłym terenie, a 9 uległo awarii. Pozostałe 18 wozów nie odegrało decydującej roli w przebiegu walk. Atakowały w znacznym rozproszeniu (w grupach po dwa, trzy wozy) na nieprzyjaznym terenie, pomimo to były zaskoczeniem dla Niemców. Użycie ich zaowocowało znacznym zmniejszeniem strat. 17 września w sztabie angielskiego dowódcy, gen. Haiga, znaleźli się: pułkownik Ernest Swinton i porucznik Albert Stern, obaj zaangażowani w rozwój broni pancernej. Generał Haig był jednak sceptycznie nastawiony do nowego wynalazku i nie spowodował szerszego i bardziej celowego wykorzystania czołgów. Okazało się to błędem, ponieważ ich pojawienie się na linii frontu zaskoczyło Niemców w równym stopniu, jak generała Haiga ich skuteczność. Gdy okazało się, że czołgi zrobiły we froncie wyrwę o szerokości kilkunastu kilometrów i głębokości kilkudziesięciu, wojska angielskie nie mogły wykorzystać powodzenia, ponieważ zaopatrzenie pozostało daleko w tyle i czołgi z braku amunicji wycofano na tyły.
|
|||||||||||||||||