Metafora zbitej szyby

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Charlie Chaplin w roli szklarza i Jackie Coogan jako chłopiec, który stymuluje rozwój gospodarki. Kadr z filmu Brzdąc (The Kid, 1921)

Metafora zbitej szyby – przykład autorstwa ekonomisty Frederica Bastiata, który obrazuje jeden z najpowszechniejszych, zdaniem Henry'ego Hazlitta, błędów obecnych w popularnym myśleniu o ekonomii: przeświadczenie, że jakakolwiek katastrofa może napędzić rozwój gospodarki.

Wyobraźmy sobie chuligana, który wybija szybę w piekarni i ucieka. Piekarz wychodzi, by oszacować straty. Zbiera się tłumek gapiów. Piekarz na głos martwi się, że nowa szyba kosztować go będzie 300 złotych. Ale ktoś z tłumu zauważa, że w sumie nie stało się tak źle, bo przecież będzie to oznaczało zarobek dla szklarza. Zarobione pieniądze szklarz wyda u kogoś innego, ten u kogoś innego i tak ożywi się lokalna gospodarka. Być może stanie się tak, że tłumek podchwyci myśl i ostatecznie dojdzie do wniosku, że chłopiec nie zrobił nic złego. Bo w gruncie rzeczy, co stałoby się ze szklarzami, gdyby nikt nie wybijał szyb?

Myśląc w ten sposób, nie widzimy drugiej strony medalu. Piekarz przed nieszczęśliwym zdarzeniem miał 300 złotych i szybę. Teraz będzie miał już tylko szybę. Załóżmy, że nasz piekarz kupi szybę za pieniądze, które chciał przeznaczyć na nową marynarkę u krawca. Widzimy, że w rzeczywistości nie powstało żadne nowe zatrudnienie, bo zysk szklarza jest stratą krawca.

Często możemy zauważyć błąd zbitej szyby w praktyce, twierdzi Hazlitt. Na przykład, gdy słyszymy w wiadomościach, że zniszczenia w trakcie powodzi ożywiły sektor budowlany, co w krótkim czasie przełoży się na wzrost w regionie. Tak naprawdę koniunktura w tej branży będzie oznaczała kryzys w innej.


Sytuacja zmienia się jednak w przypadku wystąpienia określonych czynników makroekonomicznych. Katastrofa naturalna może obniżyć nieoptymalnie wysoki poziom oszczędności gospodarstw domowych w kraju nią dotkniętym, co przynajmniej w krótkim okresie podniesie tempo wzrostu PKB.

Ten i inne tego rodzaju błędy biorą się z tego, uważa Hazlitt, że spogląda się na bezpośrednie skutki danego działania, nie widząc pośrednich, albo widzi się tylko te konsekwencje, które przynosi ono wybranej grupie, a ignoruje pozostałe grupy.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Henry Hazlitt, Ekonomia w jednej lekcji, tł. Grzegorz Łuczkiewicz, Wydawnictwo Znak-Signum, Kraków 1993, ISBN 83-7006-281-4