Objawienie w Gietrzwałdzie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Kapliczka objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie

Objawienie w Gietrzwałdzie – miało mieć miejsce we wsi Gietrzwałd (na Warmii) w roku 1877 kiedy to od 27 czerwca do 16 września, na przykościelnym klonie, Matka Boża objawiała się dwóm dziewczynkom. Maryja miała powiedzieć, że Kościół na ziemiach polskich nie będzie prześladowany, a polskich kapłanów będzie więcej, jeśli ludzie będą się modlić i odmawiać różaniec.

Maryja przemawiała do nich po polsku, w gwarze warmińskiej. Fakt ten wzmocnił ruch polski na Warmii, wzmacniając więzi pomiędzy Kościołem katolickim a polskim ruchem patriotycznym, a także umacniając kult maryjny w Polsce.

Objawienie[edytuj | edytuj kod]

Wizjonerkami były: trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Obie pochodziły z biednych polskich rodzin. Opowiedziały, że Matka Boża przemówiła do nich po polsku, w gwarze warmińskiej. Pierwsza ujrzała ją Justyna Szafryńska, która wracała właśnie z matką z egzaminu przed przystąpieniem do pierwszej komunii. Następnego dnia, w czasie odmawiania różańca, nad klonem przed kościołem objawienia doznała Barbara Samulowska, która wizję opisała tak: „Matka Boska siedziała na tronie wśród Aniołów z Jezusem na kolanach”. Dziewczynki zadały objawionej postaci różne pytania i twierdziły, że uzyskały odpowiedzi, o czym potem opowiedziały: „Kto Ty Jesteś?”, odpowiedź: „Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta!”. Na pytanie: „Czego żądasz, Matko Boża?” odpowiedź brzmiała: „Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec!”. Między wieloma pytaniami o zdrowie i zbawienie różnych osób dzieci przedłożyły i takie: „Czy Kościół w Królestwie Polskim będzie oswobodzony?”, „Czy osierocone parafie na południowej Warmii wkrótce otrzymają kapłanów?”. Odpowiedzi w ich relacji brzmiały następująco: „Tak, jeśli ludzie gorliwie będą się modlić, wówczas Kościół nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów!”. Aktualność tych pytań potwierdzały prześladowania Kościoła katolickiego przez carat w Królestwie Polskim po powstaniu styczniowym i ograniczaniu jego wpływów w zaborze pruskim w okresie Kulturkampfu. Władze pruskie odnosiły się do objawień negatywnie. Odpowiedzi Matki Boskiej przekazane przez wizjonerki przyniosły wtedy pocieszenie Polakom. Rozpowszechniło się przekonanie, że się one wypełniły. Dlatego też Polacy ze wszystkich dzielnic rozbiorowych gromadnie pielgrzymowali do Gietrzwałdu. Ostatniego dnia objawień wizjonerki opowiedziały, że Matka Boska pobłogosławiła pobliskie źródełko, z którego to woda po dziś dzień podobno uzdrawia chorych. W miejscu objawień postawiono kapliczkę z wizerunkiem Matki Boskiej. Z klonu zachował się tylko kawałek drewna, z którego wykonano krzyż.

Czasy współczesne[edytuj | edytuj kod]

Do Sanktuarium Maryjnego W Gietrzwałdzie co roku przybywają liczne grupy pielgrzymów (w ostatnich latach łącznie około 1 miliona rocznie[potrzebne źródło]).

10 września 1967 roku na dziewięćdziesięciolecie objawień prymas Polski, kardynał Stefan Wyszyński, koronował obraz Matki Bożej. 1977 Kościół zatwierdził treść objawień jako autentycznych. 2 lutego 1970 roku papież Paweł VI nadał kościołowi w Gietrzwałdzie tytuł i godność Bazyliki Mniejszej.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]