Operacja Szmone

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Operacja Szmone
I wojna izraelsko-arabska 1948-1949
Iraq Suwaydan 2.jpg
Izraelscy żołnierze przy Iraq Suwajdan, listopad 1948
Czas 9 listopada 1948
Miejsce Iraq Suwajdan
Terytorium Pustynia Negew
Wynik Izraelskie zwycięstwo
Strony konfliktu
 Izrael  Egipt
Dowódcy
Icchak Sadeh
Siły
Izrael IDF:  Egipt:
Straty
6 zabitych, 14 rannych 180 jeńców

Operacja Szmone (hebr. מִבְצָע שְׁמוֹנֶה‎‎, Mivtza Szmone; pol. Operacja Osiem) – izraelska operacja wojskowa przeprowadzona podczas I wojny izraelsko-arabskiej w dniu 9 listopada 1948 przeciwko egipskiej armii w rejonie fortu Iraq Suwajdan w północno zachodniej części pustyni Negew. Operacja zakończyła się sukcesem Izraelczyków.

Tło wydarzeń[edytuj | edytuj kod]

Fort Tegart w Iraq Suwajdan, październik 1948

Arabska wioska Iraq Suwajdan zajmowała ważne strategicznie miejsce przy skrzyżowaniu dróg al-Majdal do Hebronu i z północy na południe pustyni Negew. W następstwie arabskich rozruchów 1936-1939 w Mandacie Palestyny, brytyjskie władze wybudowały przy wiosce fort policji (Fort Tegart). Zajmował on dogodną lokalizację i kontrolował cały ruch w okolicy. Na mocy Rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ nr 181 z dnia 29 listopada 1947, w Palestynie miały powstać dwa państwa: żydowskie i arabskie. W wyniku odrzucenia przez Arabów planu podziału Palestyny, w listopadzie 1947 wybuchła wojna domowa w Mandacie Palestyny (1947-1948), której kontynuacją była rozpoczęta w maju 1948 I wojna izraelsko-arabska. W przeciwieństwie do wcześniejszej wojny domowej, była to typowa wojna o charakterze konwencjonalnym, w którym zaangażowało się szereg państw arabskich. Na froncie południowym, część pustyni Negew, pas wybrzeża i większą część Judei zajęły wojska egipskie. W dniu 15 maja brytyjskie władze mandatowe przekazały strategiczny fort Iraq Suwajdan pod kontrolę lokalnej arabskiej milicji, którą wzmocnili egipscy ochotnicy z Bractwa Muzułmańskiego. Głównodowodzący egipskiego korpusu ekspedycyjnego, generał Ahmed Ali al-Mwawi dobrze rozumiał znaczenie tego fortu, i natychmiast wzmocnił jego obronę oddziałem regularnych żołnierzy.

W pierwszej fazie wojny na pustyni Negewie pozostała w całkowitej izolacji żydowska enklawa złożona z kilkunastu osiedli. Fort Iraq Suwajdan stanowił główną przeszkodę w dostarczeniu do nich zaopatrzenia. Fort służył także jako wysunięta baza wykorzystywana podczas bitew o kibuc Negba (2 czerwca i 12 lipca 1948). Dla izraelskiego dowództwa priorytetem na froncie południowym było dostarczenie zaopatrzenia do żydowskiej enklawy na Negewie. W tym celu przeprowadzono szereg nieudanych operacji wojskowych, w trakcie których doszło do siedmiu szturmów na fort Iraq Suwajdan. Do pierwszego doszło tuż po zajęciu budynków fortu przez Bractwo Muzułmańskie. Atakujący 53 Batalion Brygady Givati utknął pod ogniem karabinów i musiał wycofać się. Następnie w nocy z 18 na 19 maja próbę zdobycia fortu od północy podjęły połączone siły 53 i 54 Batalionu. Te same jednostki powtórzyły próbę dwa dni później. Następnie, w nocy z 10 na 11 czerwca zaatakowali żołnierze z Brygady Negew. W trakcie niektórych z tych ataków, nacierającym udało się nawet dotrzeć w bezpośrednie sąsiedztwo fortu, musieli jednak za każdym razem wycofać się pod ciężkim ostrzałem broni maszynowej. Egipcjanie widząc wciąż powtarzające się próby zdobycia fortu, utworzyli w jego otoczeniu system fortyfikacji złożony z zasieków z drutu kolczastego i pól minowych. Podczas Operacji An-Far (9-15 lipca) fort bezskutecznie atakował 52 Batalion Brygady Givati. W trakcie następnej Operacji Mavet la-polesz (16-18 lipca) fort był celem niewielkich działań o charakterze dywersyjnym. Do kolejnego ataku doszło podczas Operacji Joav (15-22 października). Tym razem natarcie zostało poprzedzone bombardowaniem z powietrza i ciężkim ostrzałem artyleryjskim. Podczas natarcia 51 Batalionu, z użyciem gazu łzawiącego, czterem żołnierzom udało się wedrzeć na teren fortu, zostali jednak przygnieceni ogniem karabinów maszynowych i wycofali się. Dalsze działania wstrzymano ze względu na kolejne zawieszenie broni. Izraelscy żołnierze nadali fortowi przydomek "Potwór na wzgórzu"[1].

W wyniku Operacji Joav wojska egipskie poniosły tak dotkliwe straty, że praktycznie zostały wyeliminowane z jakichkolwiek działań ofensywnych. Nie oznaczało to jednak końca walk na froncie południowym. Egipski korpus ekspedycyjny został podzielony na trzy odrębne zgrupowania, które zajmowały pozycje w następujących obszarach: (1) regionie nadmorskim, (2) regionie centralnym wokół wioski al-Faluja i (3) regionie wschodnim wokół Hebronu. Dodatkowo pomiędzy Iraq Suwajdan a Irak al-Manszija utknęły trzy bataliony piechoty. Egipskie dowództwo obawiało się, że pozostałe jednostki mogą również znaleźć się w podobnej sytuacji co okrążona w obszarze al-Faluja 4 Brygada, dlatego podjęło decyzję o wycofaniu na południe wszystkich wojsk zlokalizowanych na północ od wioski Bejt Hanun. W dniu 28 października egipscy żołnierze opuścili rejon wioski Isdud, a 6 listopada al-Majdal. Opuszczone tereny natychmiast zajęli Izraelczycy. Przy okazji zajęto rejon zniszczonego kibucu Yad Mordechai[2]. Dużą trudnością był pozostający z tyłu tzw. "worek al-Faluja", gdzie znajdowała się otoczona 4 Brygada. Zakładano, że Egipcjanie zdołają wytrzymać w oblężeniu maksimum do dwóch tygodni czasu. Nie podejmowano więc żadnych większych działań operacyjnych, koncentrując się jedynie na uszczelnieniu pierścienia okrążenia. Przedłużające się jednak oblężenie, wiązało na południu znaczne siły, które nie mogły być użyte na innych odcinkach walk. Poszukując rozwiązania izraelskie dowództwo przeanalizowało przebieg Operacji Joav. Uzmysłowiono sobie, że nie istnieje żadna współpraca pomiędzy arabskimi państwami uczestniczącymi w wojnie. Walczące arabskie armie były pozostawione same sobie, a dodatkowo osłabione w wyniku braku dostaw zaopatrzenia. Widząc te słabości przeciwnika, Izraelczycy rozpoczęli planowanie kolejnej operacji militarnej na południu, której celem miało być zmniejszenie obszaru "worka al-Faluja". Plan Operacji Szmone zaproponował dowódca 8 Brygady Pancernej, Icchak Sadeh. Operacja została nazwana "osiem", ponieważ 8 Brygada miała przeprowadzić atak na fort Iraq Suwajdan. Sadeh wiedział, że fort jest bardzo dobrze broniony i nie możliwy do zdobycia przez atak z zaskoczenia. Rozwiązaniem wydawało się przeprowadzenie zaskakującego manewru, dzięki któremu można było wygrać bitwę. Zaproponował on, aby atak przeprowadzić w ciągu dnia, przy wykorzystaniu przytłaczającej siły wsparcia artyleryjskiego. Plan ostrzału artyleryjskiego opracował młody oficer Dan Kessler. Następnie do ataku miały przystąpić dwie kolejne fale żołnierzy. W odwodzie miała pozostawać trzecia fala rezerwowa. Ataki dywersyjne zaplanowano w wioskach Iraq Suwajdan i Irak al-Manszija[3].

Układ sił[edytuj | edytuj kod]

Siły arabskie[edytuj | edytuj kod]

W rejonie tzw. "worka al-Faluja" znajdowała się część sił 4 Brygady dowodzonej przez Tawfiqa Mujahid Radwana. W obszarze strategicznego fortu Iraq Suwajdan pozycje obronne zajął batalion piechoty wzmocniony batalionem karabinów maszynowych. Dowódcą obrony był Mohamed Kamel Rahmani. Na wschód od niego znajdowały się pozycje drugiego batalionu piechoty dowodzonego przez Ahmeda Tawfiqa. Następnie w rejonie wiosek al-Faluja i Irak al-Manszija znajdował się trzeci batalion piechoty. Żołnierze byli pozbawieni zaopatrzenia i posiadali niskie morale.

Siły żydowskie[edytuj | edytuj kod]

Siły Obronne Izraela przygotowały do przeprowadzenia Operacji Szmone 8 Brygadę Pancerną, której wsparcie zapewniała część Brygady Givati. Wykorzystując brak działań wojennych na innych frontach, w rejon Iraq Suwajdan ściągnięto duże zgrupowanie artylerii. Były to dwie baterie armat Saint Chamond-Mondragón (kaliber 75 mm), dwie baterie armat polowych 7,5 cm Feldkanone 18 (75 mm), liczne armaty 6-funtowe (57 mm) oraz szesnaście moździerzy kaliber 120 mm. Dowództwo nad operacją objął Icchak Sadeh.

Przebieg operacji[edytuj | edytuj kod]

Bombardowanie fortu Iraq Suwajdan, 9 listopada 1948
Egipscy jeńcy wojenni w Iraq Suwajdan

Operacja Szmone rozpoczęła się 9 listopada 1948 o godzinie 14:00. Przez pierwsze dwie godziny całość izraelskiej artylerii prowadziła ogień na wprost, starając się zniszczyć egipskie fortyfikacje, punkty ogniowe i wejścia do budynków fortu. Ostrzałowi artyleryjskiemu towarzyszył nalot trzech ciężkich bombowców B-17 Flying Fortress. W międzyczasie, żołnierze z 51 Batalionu Brygady Givati zajęli stanowiska ogniowe na zachód od fortu, pokrywając cały obszar ogniem karabinów maszynowych.

Przygotowujące się do ataku siły otrzymały rozkaz koncentracji na południowy zachód od fortu. Uniknięto w ten sposób ostrzału egipskich dział, które zajmowały pozycje w sąsiedniej wiosce Bajt Affa. Godzinę ataku dobrano do czasu zniżenia słońca, tak aby jego światło oślepiało obrońców. Atak rozpoczął się o godzinie 15:45. Został on przeprowadzony przez siły 82 i 89 Batalionu z 8 Brygady Pancernej. Nacierających żołnierzy piechoty wspierały dwa czołgi, dwa transportery opancerzone uzbrojone w armaty 6-funtowe oraz dwa transportery uzbrojone w miotacze ognia. Atak poprowadził Abraham "Kiki" Elkin, później awansowany na podpułkownika. Przez cały czas ogień na wprost prowadziły izraelskie działa. O godzinie 15:47 jeden z pocisków strącił egipską flagę z północno wschodniej wieży fortu. Podniosło to morale nacierających. Icchak Sadeh napisał później:

"Flaga jest symbolem. Nasi ludzie bardzo mocno szanowują symbole. Kiedy flaga upadła, odebrali to oni jako zwycięstwo w bitwie"[4]

W rezultacie ciężkiego ostrzału, bombardowania i bardzo silnego natarcia, obrona egipska upadła. O godzinie 16:00 Izraelczycy przekroczyli linie zasieków, i po wysadzeniu dziury w murze fortu, wdarli się do jego wnętrza. Około 180 egipskich żołnierzy poddało się prawie bez walki. Po upadku fortu, Egipcjanie rozpoczęli ewakuację sąsiednich pozycji w wiosce Bajt Affa, które natychmiast zajął 51 Batalionu Brygady Givati. Następnie zajęli kolejne Wzgórza 112.4, 112.6, 120.4 i 128.6. W samej wiosce Iraq Suwajdan napotkano na silny, ale krótki opór. Egipskie działo przeciwpancerne trafiło dwa izraelskie transportery opancerzone. W starciu zginęło 6 Izraelczyków, a 14 zostało rannych. Następnego dnia zajęto jeszcze siedem wzgórz położonych na zachód od wioski al-Faluja.

Reakcje i następstwa[edytuj | edytuj kod]

Izraelska operacja zakończyła się sukcesem. W znacznym stopniu zmniejszono obszar "worka al-Faluja", ograniczając go tylko do rejonu dwóch wiosek - al-Faluja i Irak al-Manszija. Znajdujące się tam siły egipskiej 4 Brygady nie miały praktycznie już szans na wyrwanie się z okrążenia. Dużym sukcesem było zdobycie fortu Iraq Suwajdan, dzięki czemu wzmocniono ochronę własnych linii komunikacyjnych. Operacja wywołała jednak duże oburzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Pojawiły się w niej głosy o możliwości uznania Izraela agresorem. Dla izraelskiego rządu szczególnie niebezpiecznym była rosnąca irytacja Wielkiej Brytanii, która mogła znieść embargo na dostawy broni na Bliski Wschód lub zdecydować się na interwencję zbrojną w regionie. Każde z takich posunięć byłoby korzystne dla państw arabskich, i utrudniłoby realizację dalszych planów izraelskich[5].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. Aryeh Yitzhaki: A Guide to War Monuments and Sites in Israel. Barr Publishers, 1988, s. 109.
  2. Israeli History: War of Independence (ang.). [dostęp 2012-01-01].
  3. Jehuda Wallach: Carta's Atlas of Israel. First Years 1948–1961. Carta Jerusalem, 1978, s. 61.
  4. Aryeh Yitzhaki: A Guide to War Monuments and Sites in Israel. Barr Publishers, 1988, s. 113.
  5. Michał Jadwiszczok: Pierwsza wojna izraelsko-arabska 1948 roku i jej wpływ na formowanie się Izraelskich Sił Obronnych. Poznań: Wydział Historyczny Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, 2010, s. 254-255. [dostęp 2012-01-02]. (pol.)