Perfekcyjna niedoskonałość
| Perfekcyjna niedoskonałość | |
| Autor | Jacek Dukaj |
| Miejsce wydania | |
| Data I wyd. | listopad 2004 |
| Wydawca | Wydawnictwo Literackie |
| Typ utworu | powieść |
Perfekcyjna niedoskonałość. Pierwsza tercja Progresu – powieść science fiction autorstwa Jacka Dukaja, która ukazała się 10 listopada 2004 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego. Jest to pierwsza część Trylogii Progresu. Tytuły kolejnych tomów nie są jeszcze znane.
W 2004 roku powieść otrzymała Nagrodę im. Janusza A. Zajdla.
Autor wprowadził do powieści eksperymenty językowe (np.: rodzaj postludzki), wykreował również niezwykły świat przyszłości.
[edytuj] Fabuła utworu
Świat książki czytelnik poznaje oczami wskrzeszeńca Adama Zamoyskiego, człowieka pochodzącego z XXI wieku, dziwnym zrządzeniem losu rzuconego w wiek XXIX. Początkowo Zamoyski żyje w świecie iluzji – większość wydarzeń jest mu na bieżąco cenzurowana dzięki wszczepkom zainstalowanym w jego mózgu. Jednak z powodu wypadku zostaje ona uszkodzona, przez co bohater musi przyswoić sobie prawa rządzące "nowym światem". Jednym z nich jest fakt, że egzystencja istot inteligentnych, w takiej postaci w jakiej znał ją Zamoyski jest już właściwie skansenem Wszechświata, utrzymywanym jedynie z pobudek politycznych. Część bohaterów intrygi w ogóle nie posiada ciał – są jedynie realizacjami programów, uruchomionych jednak nie na superkomputerach, ale na Plateau – efekcie inżynierii czasoprzestrzennej. Cała produkcja dóbr materialnych przejęta została przez różnego rodzaju nanoboty, a ostatnim "złotem" Wszechświata, walutą i jedynym sensownym celem zatargów politycznych jest materia egzotyczna, służąca wspomnianej inżynierii czasoprzestrzeni.
Adam Zamoyski poznając ten świat przekonuje się powoli o ważności swojej osoby w bieżącej polityce. Nieco na oślep próbuje stać się jednym z graczy, w efekcie poznając zagadkę swojego pochodzenia.
[edytuj] Wybrane pojęcia występujące w świecie powieści
Komputer Ostateczny - Ultymatywny – komputer, od którego już nie można zaprojektować lepszego, gdyż ograniczają go już wyłącznie stałe fizyczne wszechświata. Komputer szybszy od Komputera Ostatecznego można stworzyć jedynie poprzez zaprojektowanie go i skonstruowanie we wszechświecie o innych (bliższych optymalnym) stałych fizycznych, co jest możliwe w świecie powieści.
Inkluzje – "kieszonkowe wszechświaty" o innych stałych fizycznych niż nasz, używane często jako komputery o lepszych mocach obliczeniowych od Komputera Ostatecznego.
Inkluzja Ostateczna - Ultymatywna – hipotetyczna nawet w świecie powieści inkluzja o optymalnych stałych fizycznych. Gdyby założyć, że może istnieć Inkluzja Ultymatywna, stworzenie inkluzji o stałych fizycznych umożliwiających większą moc obliczeniową niż ta byłoby niemożliwe.
Phoebe (skrót od Post-Human Being, ang. istota postludzka) – jest to istota stojąca wyżej od Homo sapiens (stahs - Standard Homo Sapiens) na krzywej progresu gatunku.
Phoebe jest kolejnym krokiem w dążeniu człowieka do doskonałości. Jest istotą która nie ma biologicznego ciała. Rozwój technologii umożliwił odczytanie całkowitej zawartości mózgu ludzkiego i zapisanie jej na plateau jako czystej informacji. Nie jest to w powieści niczym niezwykłym - takich archiwizacji regularnie dokonuje każdy stahs. Nawet w przypadku śmierci, biologiczne ciało można odtworzyć, a zarchiwizowany mózg (wraz z osobowością i wspomnieniami w chwili archiwizacji) "wdrukować" w nowego pustaka (biologiczne ciało). Phoebe to jednostki które zrezygnowały z życia w biologicznych ciałach i zdecydowały się za pomocą odpowiednich programów uruchomić "na sucho" (bez ciała) na plateau swój zarchiwizowany mózg-umysł. Na krzywej progresu widać, że phoebe nie różni się znacząco od stahsów inteligencją, jednak sięga znacznie dalej przystosowaniem. Opiera się to na wielopoziomowości świadomości. Phoebe nie korzysta już z jednej warstwy postrzegania. Phoebe może tworzyć własne manifestacje (nawet kilka w tym samym czasie) za pomocą mikroskopijnych nanomaszyn (infu) będących budulcem dla takich awatarów i obecnych na wszystkich obszarach należących do cywilizacji.
Jako, że świadomość phoebe istnieje tylko na plateau, ma on możliwość dowolnego przeprogramowania samego siebie. Może zmienić w sobie wszystko, od poglądów po upodobania. Udoskonalając siebie dąży do doskonałości. Świadomość phoebe jest podzielna, jednak zawsze stanowi integralną całość.
Ze względu na to, że cała informacja o phoebe może być zmieniona, odchodzi się od używania w stosunku do nich zwrotów jak powinieneś, czy powinnaś, gdyż w każdej chwili może zostać, w zależności od upodobań, zmieniona informacja o płci, więc określanie ich w ten sposób mogłoby być czasem niewygodne, dlatego w stosunku do nich oraz do wszystkich na krzywej progresu od phoebe w górę ku inkluzji ultymatywnej, oraz deformantów używa się nowego rodzaju gramatycznego, tzw. postludzkiego - np. powinnuś, słyszałuś, zrobiłu, postanowiłu.
|
|||||