Pożar Kombinatu gastronomicznego „Kaskada” w Szczecinie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Pożar Kombinatu gastronomicznego "Kaskada" w Szczecinie
Tablica upamiętniająca ofiary pożaru (północna elewacja "Galerii Kaskada")
Tablica upamiętniająca ofiary pożaru
(północna elewacja "Galerii Kaskada")
Państwo  Polska
Miejsce Szczecin
Rodzaj katastrofy pożar budynku
Data 27 kwietnia 1981
Godzina 7:58
Ofiary śmiertelne 14 osób
brak współrzędnych

Pożar Kombinatu gastronomicznego "Kaskada" - pożar, do jakiego doszło rano, 27 kwietnia 1981 roku w Szczecinie. W wyniku pożaru zniszczeniu uległ gmach Kaskady (daw. niem. Haus Ponath). Życie straciło 14 osób, w tym 6 uczniów zespołu Szkół Gastronomicznych w Szczecinie, zebranych na praktykach.

Katastrofa[edytuj | edytuj kod]

Dnia 27 kwietnia 1981 tuż przed godziną 8 rano (pożar zauważono o 7.58) podczas sprzątania położonej na parterze "Kaskady" Sali Kapitańskiej doszło do wybuchu pożaru, który objął błyskawicznie wszystkie 4 kondygnacje. Spośród 21 zgromadzonych w budynku w chwili wybuchu pożaru (o tej porze na swoich stanowiskach powinno znajdować się 41 osób, ale 20 spóźniło się) zginęło 7 pracowników i 6 uczniów Szkoły Gastronomicznej na praktyce (zatrutych fosgenem wydzielającym się podczas spalania tworzyw sztucznych - zginęli w ciągu sześciu sekund) – uratowało się 5 osób z parteru i piwnic, i jedna z górnych, która wyszła na zewnątrz budynku przez okno (zabrał ją z zewnętrznego parapetu okiennego przejeżdżający obok przypadkiem podnośnik). Na szczęście do pożaru nie doszło w nocy, kiedy to w "Kaskadzie" bawiło się kilkaset gości, których obsługiwał dwustuosobowy personel. Podczas pożaru temperatura była tak wysoka, że na samochodach strażackich stojących 50 metrów dalej łuszczył się lakier, paliły się również samochody osobowe zaparkowane pod "Kaskadą"

Przyczyny[edytuj | edytuj kod]

Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej zwarcie prowizorycznie przerabianej instalacji elektrycznej — podczas oględzin spalonego budynku znajdowano resztki przewodów elektrycznych łączonych „na skrętkę” bez zaizolowania miejsca połączenia i leżących bezpośrednio pod łatwopalnymi okładzinami, znajdowano też resztki gniazdek elektrycznych umieszczonych bezpośrednio w łatwopalnych materiałach. Natomiast za szybkie rozprzestrzenienie się pożaru i śmierć ofiar odpowiadały:

  • nagromadzenie łatwopalnych materiałów (które ponadto paląc się wydzielały trujące gazy) stanowiących wystrój wnętrz,
  • wykucie w stropie dziesięciometrowego otworu nad Salą Kapitańską na parterze i powstanie przez to „efektu komina”.

Aktem oskarżenia objęto dyrektora „Kaskady”, ponieważ powyższe przeróbki wykonane podczas remontu przed pożarem były jego pomysłami (chęć uatrakcyjnienia kombinatu dla gości oraz obniżenia kosztów remontu). Dyrektor został skazany na karę więzienia, ale został zwolniony na mocy amnestii w 1984 r. Podczas procesu nie zajęto się jednak kwestią odpowiedzialności za dopuszczenie budynku do eksploatacji, pomimo że tak przebudowana „Kaskada” nie miała prawa być dopuszczona do użytku.

Dyrektor broniąc się przedstawił hipotezę, że budynek został podpalony, na co jednak nie przedstawił dowodów oprócz tego, że zatrudniony przezeń dorywczo i „na czarno” do drobnych napraw pracownik miał zostać odcięty przez pożar od wyjścia i uratowany przez nieznanego mężczyznę, którym miał być podpalacz — nie podał jednak danych pracownika. Jednakże nawet w sytuacji, gdyby udowodniono podpalenie, to dyrektor i tak poniósłby część odpowiedzialności, ponieważ to z jego inicjatywy dokonano przeróbek odpowiedzialnych za rozwój pożaru i pośrednio śmierć ofiar.

Po pożarze budynek został rozebrany. Od 2009 roku budowana była w tym miejscu galeria handlowa "Kaskada", która została otwarta 28.09.2011 roku.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Jarosław Reszka, „Cześć giniemy”, Wydawnictwo PAP, Warszawa 2001