Pogrom mławski

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Pogrom mławski (26 i 27 czerwca 1991 roku w Mławie) – zbiorowy wybuch agresji części mławian skierowanej przeciwko mieniu najbogatszych przedstawicieli miejscowej ludności cygańskiej.

Przebieg zdarzeń[edytuj | edytuj kod]

Impulsem do wybuchu kilkudniowych zamieszek był wypadek samochodowy, który nastąpił 23 czerwca około godziny 23.00 na przejściu dla pieszych przy ulicy Piłsudskiego (róg Zuzanny Morawskiej). Wypadek spowodował siedemnastoletni Roman Paćkowski[1], należący do mniejszości romskiej. Wbrew obiegowym opiniom sprawca posiadał prawo jazdy[2]. Sprawca zbiegł z miejsca wypadku nie udzielając pomocy ofiarom i ukrył się [2]. W wypadku zostało poszkodowanych dwoje Polaków: przebywający na przepustce dwudziestojednoletni żołnierz, który w wyniku obrażeń kilka dni po wypadku zmarł i towarzysząca mu siedemnastoletnia dziewczyna, u której zdarzenie spowodowało uraz psychiczny. Społeczność romska w Mławie przez dwa dni ukrywała sprawcę wypadku, odmawiając wskazania miejsca jego pobytu służbom porządkowym. Do wydania sprawcy przyczynił się ówczesny zastępca komendanta policji, nadkom. Stanisław Czerwiński. W wyniku pertraktacji z wójtem społeczności romskiej 25 czerwca sprawca wypadku został przywieziony na komendę policji a w dniu następnym 26 czerwca przyprowadzono samochód, którym spowodowano wypadek[2]. Ze względu na rosnące napięcie społeczne policja rozplakatowała informację o pojmaniu i osadzeniu w areszcie poza obrębem miasta sprawcy wypadku, jednak to nie zdołało uspokoić nastrojów[2]. 26 czerwca (dwa dni po wypadku) tłum Polaków przez dwa kolejne dni, w różnych odstępach czasu i z różnym nasileniem, dokonywał czynnych napaści na domostwa, własność i mienie Romów zlokalizowane w różnych częściach miasta, uchodzących od lat za "cygańskie". Większość ludności romskiej w trakcie wydarzeń opuściła miasto, niewielki odsetek ukrywał się u Polaków. Nie doszło do fizycznej napaści na żadnego przedstawiciela mniejszości romskiej, a cała agresja tłumu skierowała się na niszczenie mienia. W wyniku zamieszek dokonano dużych zniszczeń w majątkach należących do Romów. W sumie zniszczono całkowicie siedemnaście domów, a częściowo (napastnicy nie zdołali się do nich wedrzeć) cztery, zdemolowano też dziewięć mieszkań[2]. Do Mławy sprowadzono dodatkowe oddziały policji, wprowadzono godzinę policyjną. Premier Jan Krzysztof Bielecki powołał komisję specjalną, która oszacowała straty ludności romskiej poniesione w wyniku zamieszek na 4,8 mld złotych (wartość sprzed denominacji)[3]. Wydarzenia zostały nazwane przez media pogromem mławskim. Za udział w zajściach zarzuty postawiono 21 osobom[4], 17 osób zostało skazanych na kary pozbawienia wolności od pół roku do 2,5 roku oraz grzywny i nawiązki, 10 osobom sąd zawiesił wykonanie kary i dał dozór kuratora.[3]

Geneza[edytuj | edytuj kod]

Wydarzenia w Mławie zostały jednoznacznie ocenione jako konflikt etniczny, wybuch nacjonalizmu. Jedynym szerzej znanym opracowaniem na ich temat jest raport "Cyganie i Polacy w Mławie, konflikt etniczny czy społeczny?", opracowany na zlecenie Centrum Badania Opinii Społecznej przez Annę Gizę-Poleszczuk i Jana Poleszczuka opublikowany z grudniu 1992 roku. Jego autorzy doszukują się przyczyn, które uruchomiły wybuch nacjonalizmu będący tylko wyrazem głębszych konfliktów o charakterze społecznym i politycznym, przeciwstawiając się jednocześnie prostej interpretacji wydarzeń w kategoriach wybuchu nacjonalizmu[5]. Jako źródło konfliktu zostały wskazane[6]:

  • próby przełamania tradycyjnego stereotypu Cygana, rozumianego jako czynnik określający status Romów i wzajemne relacje między Polakami i Romami - według tego stereotypu Cygan nie jest już biedny, brudny, wesoły, nie prosi, nie zaznacza swojej podległości i niższości, lecz jeździ autem dobrej marki, mieszka w "belwederze" (określenie budowanych przez zamożnych Romów rezydencji), obnosi się z bogactwem staje się jego elitą, otwarcie sugeruje, że ma władze lokalne i policję w kieszeni i niczego się nie boi a to wszystko przy dalszym utrzymaniu stereotypu oszusta, złodzieja, cwaniaka uchylającego się od obowiązków społecznych, służby wojskowej, obowiązku szkolnego, legalnej pracy.
  • frustracja ekonomiczna związana z kryzysem gospodarczym - zajścia antycygańskie mają miejsce w okresie gwałtownego spadku statusu materialnego mławian i gwałtownego wzrostu bezrobocia. Bezrobocie w Mławie sięga 35%, podczas gdy w skali kraju 10%. Na jedną ofertę pracy w Mławie przypadają 122 osoby, w skali kraju 66 (dane GUS z sierpnia 1992). Bezrobocie wśród młodzieży do 25 roku życia sięga 40%
  • erozja autorytetu władzy - Mława wcześniej jest areną konfliktu z okolicznymi rolnikami, połączonym z blokadą dróg i miejscowej mleczarni, co jest dla mławian świadectwem bezradności władz lokalnych i centralnych, które nie potrafią zaprowadzić porządku publicznego. W świadomości społecznej trwa pamięć o wcześniejszym (sprzed roku) wypadku samochodowym spowodowanym również przez Roma, którego sprawca uniknął odpowiedzialności.

Wypadek z dnia 23 czerwca staje się wśród mławian tematem domysłów, spekulacji i komentarzy. Mimo pojmania i osadzenia w areszcie sprawcy wypadku oraz akcji informacyjnej o tym fakcie przeprowadzonej przez policję nie udaje się uspokoić nastrojów. Romowie nie pojawiają się w miejscach publicznych świadomi napięcia i zagrożenia[2]. Początek zamieszkom dało kilkunastu młodych mężczyzn zebranych w jednym z lokali niskiej kategorii[2]. W czasie dwudniowych zamieszek nie zostały zaatakowane baraki biedoty romskiej, gniew został wyładowany na bogatych rezydencjach a w drugim dniu zamieszek także na mieszkaniach należących do miejscowych Romów, ten fakt jest przytaczany jako argument przeciwko nacjonalistycznemu charakterowi ataku, gdyż tłum obierał cele selektywnie, podczas gdy atak z pobudek czysto nacjonalistycznych dotknąłby wszystkich przedstawicieli Romów bez względu na status majątkowy.[potrzebne źródło]

Przypisy

  1. "Pogrom Cyganów w Mławie" Gazeta Wyborcza z dnia 28 czerwca 1991 strona 1.
  2. 2,0 2,1 2,2 2,3 2,4 2,5 2,6 Anna Giza-Poleszczuk i Jan Poleszczuk, Raport "Cyganie i Polacy w Mławie konflikt etniczny czy społeczny?" opracowanie na zlecenie CBOS, Warszawa, grudzień 1992 strona 24 do 29, rozdział V "Dynamika konfliktu".
  3. 3,0 3,1 "Wyrok za zamach na obywateli Romów", Gazeta Wyborcza, nr 251, z dnia 24 października 1992, strona 3, wydanie warszawskie.
  4. "Pogrom w Mławie - co ustaliła prokuratura", Gazeta Wyborcza, nr 296, z dnia 20 grudnia 1991, strona 5.
  5. Anna Giza-Poleszczuk i Jan Poleszczuk, Raport "Cyganie i Polacy w Mławie konflikt etniczny czy społeczny?" opracowanie na zlecenie CBOS, Warszawa, grudzień 1992, strona 2 do 5, rozdział I "Uwagi wstępne".
  6. Anna Giza-Poleszczuk i Jan Poleszczuk, Raport "Cyganie i Polacy w Mławie konflikt etniczny czy społeczny?" opracowanie na zlecenie CBOS, Warszawa, grudzień 1992, strona 16 do 23, rozdział III i IV "Cyganie w PRL-u stosunki z polską większością w Mławie" i "lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte".