Progresywne Więzienie dla Młodocianych w Jaworznie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Progresywne Więzienie dla Młodocianych Przestępców – istniejące w latach 1951–1956 w Jaworznie więzienie dla młodocianych więźniów politycznych. Trafiali do niego więźniowie, których wiek nie przekraczał 21 roku życia.

Historycy szacują, że przez więzienie przeszło około 8 tys. osób.

Jednym z naczelników więzienia był Salomon Morel.

Historia[edytuj | edytuj kod]

Czasy przed powstaniem więzienia dla młodocianych[edytuj | edytuj kod]

W latach 1943–1945 w miejscu więzienia był podobóz niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Po zakończeniu wojny służył jako obóz przejściowy dla przesiedlanych Niemców, a następnie jako Centralny Obóz Pracy w Jaworznie, m.in. dla Ukraińców (w ramach Akcji "Wisła").

Więzienie dla młodocianych[edytuj | edytuj kod]

Wśród więźniów okresu 1951–1953 najliczniejszą grupę stanowili więźniowie polityczni. W kolejnych latach powiększała się liczba osób skazanych za przestępstwa kryminalne. Zakład wzorowany był na łagrach[1].

Więźniowie byli wychowywani przez pracę na wzór człowieka radzieckiego, w oparciu o metody sowieckiego pedagoga Antoniego Makarenki. Sprowadzało się to do intensywnego szkolenia ideologicznego oraz zatrudnienia w:

  • kopalniach Jaworznickiego Okręgu Węglowego (praca na najgorszych, mokrych i zagrożonych wybuchem metanu pokładach)
  • stolarni wytwarzającej skrzynki na amunicje i broń
  • ślusarni
  • zakładzie prefabrykacji betonu (cieszącym się szczególnie złą sławą ze względu na warunki pracy – beton do krwi uszkadzał skórę rąk, na które osadzeni nie dostawali żadnych rękawic ochronnych)
  • i w innych zakładach.

Jak twierdził naczelnik więzienia Salomon Morel, umieszczeni tu więźniowie byli bandytami i dlatego ciężką pracą powinni się zrehabilitować za zbrodnie popełnione wobec Polski Ludowej.

Wychowawcy zostali specjalnie przeszkoleni przez Ośrodek Badań Pedagogicznych w Warszawie do pracy z młodzieżą. Za zadanie mieli zmieniać poglądy podopiecznych i skłócać ze sobą osadzonych oraz promować donosicielstwo (w zamian za obietnice wcześniejszego wyjścia na wolność, zastosowania amnestii lub przyznania innych przywilejów np. pisania dodatkowych listów). Szkolenia ideologiczne prowadzili Aleksander Lewin i Bolesław Milewicz.

Jednakże program wychowawczy w jaworznickim więzieniu nie powiódł się, jak przyznał jeden z tutejszych funkcjonariuszy w raporcie dla Centralnego Zarządu Więziennictwa. Więźniowie okazali się bardziej inteligentni od wychowawców.

Problemem osadzonych były głodowe racje żywnościowe.

Likwidacja[edytuj | edytuj kod]

Przyczyną zaprzestania tego eksperymentu edukacyjnego był bunt osadzonych z 15 maja 1955, spowodowany zastrzeleniem śpiącego więźnia – Stanisława Barana, który legalnie odpoczywał po nocnej zmianie w kopalni. 31 grudnia 1955 zlikwidowano więzienie w takiej formie. Dnia następnego ośrodek zmienił nazwę na Centralne Więzienie Jaworzno. Przyjmowano do niego jedynie osoby młodociane skazane za przestępstwa pospolite, z wyrokami do lat pięciu i zdolne do pracy w górnictwie. Jednak już 31 sierpnia 1956, na wniosek lokalnych władz, więzienie zlikwidowano.

Późniejsze losy więźniów[edytuj | edytuj kod]

Po amnestii w 1956 więźniowie polityczni zostali zwolnieni, ale większość z nich niedługo po odzyskaniu wolności została wcielona do zasadniczej służby wojskowej, do batalionów górniczych, wracając do znanych już sobie kopalń.

Byli więźniowie przez cały okres PRL-u w Polsce, jako przeciwnicy panującego ustroju, poddawani byli inwigilacji i represjom. Mieli trudności ze znalezieniem pracy czy z kontynuowaniem nauki.

Po upadku realnego socjalizmu w 1990 byli więźniowie założyli Związek Młodocianych Więźniów Politycznych z lat 1944–1956 "Jaworzniacy", a rok później fundację "Jaworzniacy".

Opinie[edytuj | edytuj kod]

Zwolennicy komunizmu uznawali program działania Więzienia dla Młodocianych w Jaworznie miejsca realizacji doniosłego planu resocjalizacji. Anatol Akerman nazwał je największym osiągnięciem penitencjarnym. Jeszcze przed zmianą systemu politycznego w Polsce ukazały się prace poświęcone temu więzieniu. Przedstawiały one obóz jako przykład humanizmu socjalistycznego. Wśród autorów tych prac znaleźli się m.in.: Zdzisław Jędrzejewski, Franciszek Piątkowski, Anatol Akerman, Stanisław Czapski, Kazimierz Koźniewski, Zdzisław Maroszek, Zdzisław Karl.

W opozycji do tych opinii stoją przede wszystkim byli więźniowie.

Pierwszą, próbą obiektywnego opisu obozu był tekst Seweryny Szmaglewskiej z 1956, poświęcony głównie przebiegowi buntu z 15 maja 1955.

Przypisy

  1. Fedorowicz Andrzej, Wzorowy polski łagier; [w:] "Polityka", 2014, nr 2, ss. 54-57.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Fedorowicz Andrzej, Wzorowy polski łagier; [w:] "Polityka", 2014, nr 2, s. 54-57.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]