Protesty w Bahrajnie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
(Przekierowano z Protesty w Bahrajnie (2011))
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Protesty w Bahrajnie (2011)
Kraj  Bahrajn
Miejsca wystąpień Manama, Ad-Dajh
Początek wystąpień 14 lutego 2011
Koniec wystąpień nadal trwają
Zabici co najmniej 36
Ranni ok. 1000
Charakter wystąpień demonstracje, zamieszki
Przyczyny wystąpień ograniczenie wolności, swobód i praw obywatelskich
Commons Multimedia w Wikimedia Commons

Protesty w Bahrajnie – seria antyrządowych protestów w Bahrajnie, do których doszło w obronie wolności i swobód obywatelskich.

Protesty[edytuj | edytuj kod]

Jeszcze przed protestami, 11 lutego, król Bahrajnu zapowiedział przekazanie każdej rodzinie 2,6 tysiąca dolarów, z okazji 10-lecia konstytucji, co jest uważane za próbę kupienia spokoju społecznego[1][2]. Ponadto uchwalono wyższe wydatki socjalne i zapowiedziano amnestię dla opozycjonistów[2].

W pierwszym dniu protestów, czyli 14 lutego, siły bezpieczeństwa usiłowały zagrodzić demonstrantom wstęp na Plac Perłowy, główny plac miasta Manama[2]. Dzień później miała natomiast miejsce wielotysięczna demonstracja, której policja nie blokowała drogi. Tego samego dnia opozycyjna partia al-Wifak zawiesiła członkostwo w parlamencie w proteście przeciwko działaniom policji, które spowodowały śmierć dwóch osób[2].

17 lutego w wyniku ataku policji oraz sił bezpieczeństwa na demonstrantów zgromadzonych na Placu Perłowym w Manamie zginęło pięć osób, a rannych zostało 231 osób. Zaatakowani zostali także lekarze obecni na miejscu. Pojazdy opancerzone zajęły centrum stolicy Bahrajnu, Manamy. W kraju wprowadzono stan wyjątkowy. W odpowiedzi na atak policji, opozycja wycofała 18 posłów z 40-osobowej Izby Reprezentantów, wzywając rząd do dymisji[3][4].

Szejk Issa Qassem, jeden z najważniejszych szyickich duchownych w Bahrajnie, powiedział 18 lutego, że policja dokonała masakry na demonstrantach[3]. Tego dnia żołnierze otworzyli ogień do demonstrantów. Co najmniej jedna osoba zginęła, a 120 zostało rannych. W Manamie rozmieszczono czołgi i wozy pancerne, a w powietrzu latały helikoptery. Plac Perłowy w Manamie, na którym doszło do walk został otoczony zasiekami z drutu kolczastego[5]. 18 posłów opozycyjnej partii Al-Wifak zrezygnowało z mandatu w parlamencie[6]. Demonstranci zażądali wprowadzenia monarchii konstytucyjnej i zaprzestania dyskryminacji szyitów[7].

19 lutego szyickie ugrupowanie opozycyjne Al-Wifak, odrzuciło ofertę pokojowego dialogu, żądając najpierw wycofania wojska do koszar[7]. Następca tronu, Salman ibn Hamad Al-Chalifa, wydał rankiem armii rozkaz wycofania się z miasta. Gdy demonstranci zaczęli się gromadzić na Placu Perłowym w Manamie, zostali rozpędzeni przez policję gazem łzawiącym[8], ostatecznie jednak zdołali oni opanować plac[7].

20 lutego armia wycofała się, a Plac Perłowy w Manamie zajęli demonstranci[9].

21 lutego protest kontynuowało 10 tys. osób. Ponadto ogłoszono strajk nauczycieli, który doprowadził do zamknięcia wielu szkół[10]. Z powodu zamieszek odwołano Grand Prix Formuły 1, zaplanowanego na 13 marca. Wyścig w Bahrajnie miał inaugurować sezon[11].

22 lutego na Placu Perłowym w Manamie odbyła się ponad 100-tysięczna demonstracja[12]. Król wydał dekret o uwolnieniu więźniów, aresztowanych podczas protestów[13].

23 lutego władze zaczęły uwalniać więźniów politycznych[14].

25 lutego w Manamie dziesiątki tysięcy ludzi demonstrowały przeciwko władzom. Siły porządkowe nie interweniowały. Tego dnia w Bahrajnie obowiązywała żałoba narodowa[14][15].

26 lutego rząd zdymisjonował czterech ministrów. Teki oddali minister zdrowia Faisal Al-Hamar, minister spraw wewnętrznych Sheikh Ebrahim Al-Khalifa, doradca króla Sheikh Ahmed Al-Khalifa i minister elektryczności i wody Fahmi Al-Jowder. Do Bahrajnu wrócił lider szyickiej opozycji bahrajńskiej Hasan Muszaima. Zażądał od króla przeprowadzenia reform. Wielotysięczna demonstracja domagała się ustąpienia króla. Następnie ludzie przeszli przed siedzibę premiera, domagając się ustąpienia rządu[16].

27 lutego tysiące demonstrantów przemaszerowało pod Ministerstwem Sprawiedliwości, żądając uwolnienia więźniów politycznych. 18 parlamentarzystów opozycyjnej partii Al Wefaq złożyło dymisje w proteście przeciwko śmierci demonstrantów podczas protestów[17].

28 lutego demonstranci zablokowali wejście do budynku parlamentu w Manamie. Uniemożliwiło to przeprowadzenie obrad 40-osobowej Rady Konsultacyjnej[18].

3 marca doszło do starcia młodych sunnitów z szyitami w Madinat Hamad. Był to pierwszy przypadek przemocy między demonstrantami o podłożu religijnym. 4 marca tysiące demonstrantów zablokowało kwaterę państwowej telewizji. Posłowie sześciu opozycyjnych partii złożyli swoje mandaty parlamentarne[19].

14 marca do Bahrajnu wkroczyły oddziały armii saudyjskiej działających w ramach wspólnych sił Rady Współpracy w Zatoce Perskiej. Władze Arabii Saudyjskiej wydały oświadczenie, w którym stwierdziły iż "szkoda wyrządzona jednemu z członków Rady jest uważana za szkodę wyrządzoną wszystkim". Ponadto, wysłanie oddziałów wojskowych zapowiedziały Zjednoczone Emiraty Arabskie. Zdaniem opozycji, wkroczenie obcych wojsk to wypowiedzenie wojny i okupacja[20]. 15 marca rzecznik irańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych Ramin Mehmanparast powiedział, że obecność zagranicznych wojsk w Bahrajnie jest nie do zaakceptowania. Król wprowadził na trzy miesiące stan wyjątkowy[21].

16 marca policja i wojsko podjęły szturm na tysiące demonstrantów znajdujących się na Placu Perłowym w Manamie, w wyniku czego wyparto ich stamtąd. Użyto gazu łzawiącego, padły strzały. Zginęło co najmniej pięciu demonstrantów i dwóch policjantów, a setki zostały rannych. Po wyparciu tysięcy ludzi, policja zaczęła usuwać barykady ustawione przez opozycję na głównych drogach prowadzących do finansowej dzielnicy Manamy. Manifestanci uciekli na przedmieścia oraz do sąsiednich miejscowości[22]. Interwencję potępił szyicki Iran, który rywalizuje z Arabią Saudyjską o wpływy w Bahrajnie. Arabia Saudyjska wzięła udział w tłumieniu demonstracji bojąc się o możliwość rozprzestrzenienia się demonstracji szyickich na swoją zdominowaną przez tę grupę religijną i bogatą w ropę naftową prowincję Asz-Szarkija przy granicy z Bahrajnem[23].

1 czerwca zniesiono stan wyjątkowy. Z Manamy wycofano już czołgi i żołnierzy, lecz władze zapowiedziały, że nie będą tolerować antyrządowych protestów. 3 czerwca na Plcu Perłowym w stolicy doszło do demonstracji stłumionych przez policję za pomocą gazu łzawiącego i gumowych kul[24].

2 lipca rozpoczął się dialog narodowy między władzami a grupami opozycyjnymi, w tym największą partią szyicką al-Wefaq. Tego samego dnia rozpędzono kilkusetosobową manifestację w stolicy kraju Manamie[25].

3 października Sąd Wojskowy skazał w trzech różnych procesach 36 osób na kary od 15 do 25 lat więzienia za udział w demonstracjach. Większość wyroków umotywowano próbą zabójstwa wojskowych i udział w nielegalnych demonstracjach i powszechnymi aktami wandalizmu[26].

Reakcje międzynarodowe[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. Król rozdaje pieniądze z okazji rocznicy konstytucji. 11 lutego 2011.
  2. 2,0 2,1 2,2 2,3 TVN24/PAP: Bahrajn się buntuje. Rewolucja dotarła do Zatoki Perskiej, 15 lutego 2011
  3. 3,0 3,1 "Atak policji to masakra". 18 lutego 2011.
  4. Policja zaatakowała demonstrantów. Trzech zabitych. 17 lutego 2011.
  5. Strzały w Bahrajnie. Czołgi zmierzają do stolicy. 18 lutego 2011.
  6. Bahrajn: Szyicka opozycja odrzuca propozycję rozmowy. "Bo na ulicach jest wojsko". 19 lutego 2011.
  7. 7,0 7,1 7,2 Tłumy opanowały Plac Perłowy. "Jesteśmy zwycięscy". 19 lutego 2011.
  8. Wojsko się wycofuje, policja rozpędza demonstrantów. 19 lutego 2011.
  9. Bahrajn stawia na dialog. 21 lutego 2011.
  10. Szkoły zamknięte – nauczyciele też wyszli na ulice. 21 lutego 2011.
  11. Bahrain Formula One GP called off due to unrest. 21 lutego 2011.
  12. In Bahrain, Shiites Turn Out to Protest. 22 lutego 2011.
  13. Ulice Bahrajnu i Jemenu przeciw swoim przywódcom. 22 lutego 2011.
  14. 14,0 14,1 Kolejny gniewny piątek Arabów (pol.). Gazeta Wyborcza, 2011-02-25 18:42. [dostęp 2011-02-25]. s. 1.
  15. Thousands stage anti-government protest in Bahrain. 25 lutego 2011.
  16. Lider opozycji wrócił do kraju – rozpali protesty na nowo?. 26 lutego 2011.
  17. Thousands protest in Bahrain as MPs resign. 27 lutego 2011. [zarchiwizowane z adresu 2013-02-22].
  18. Zablokowali wejście do parlamentu – obrady nie odbyły się. 28 lutego 2011.
  19. Anti-government protest in Bahrain. 4 marca 2011.
  20. Saudyjskie wojska wkroczyły do Bahrajnu. 14 marca 2011.
  21. Iran sprzeciwia się obecności zagranicznych wojsk w Bahrajnie. 15 marca 2011.
  22. Policja odbiła bastion demonstrantów. 16 marca 2011.
  23. Król Bahrajnu wprowadził stan wyjątkowy (pol.). Gazeta Wyborcza, 2011-03-15. [dostęp 2011-03-16].
  24. Gaz i gumowe kule w maszerujących – starcia w Bahrajnie. 3 czerwca 2011.
  25. Rozpędzili tłum żałobników. 3 lipca 2011.
  26. Bahrajn rozlicza za protesty – wysokie wyroki. 3 października 2011.
  27. TVN24: MSZ ostrzega Polaków: Nie jedźcie do Libii i Bahrajnu (pol.). 19.02.2011. [dostęp 2011-02-19].
  28. Damian Gwóźdź: UE zaniepokojona sytuacją w Bahrajnie (pol.). UniaEuropejska.org, 20.02.2011. [dostęp 2011-02-20].