Protesty w Bahrajnie (2011)
|
|
Ten artykuł lub sekcja wymaga modyfikacji na podstawie najświeższych informacji. Niektóre treści są już na pewno lub najprawdopodobniej nieaktualne. Należy artykuł zweryfikować i adekwatnie go zmienić, a następnie usunąć niniejszy szablon z kodu tego hasła. |
| Protesty w Bahrajnie (2011) | |
| Kraj | |
| Miejsca wystąpień | Manama, Al Daih |
| Początek wystąpień | 14 lutego 2011 |
| Koniec wystąpień | nadal trwają |
| Zabici | co najmniej 36 |
| Ranni | ok. 1000 |
| Charakter wystąpień | demonstracje, zamieszki |
| Przyczyny wystąpień | ograniczenie wolności, swobód i praw obywatelskich |
Protesty w Bahrajnie – seria antyrządowych protestów w Bahrajnie, do których doszło w obronie wolności i swobód obywatelskich.
Protesty [edytuj]
Jeszcze przed protestami, 11 lutego, król Bahrajnu zapowiedział przekazanie każdej rodzinie 2,6 tysiąca dolarów, z okazji 10-lecia konstytucji, co jest uważane za próbę kupienia spokoju społecznego[1][2]. Ponadto uchwalono wyższe wydatki socjalne i zapowiedziano amnestię dla opozycjonistów[2].
W pierwszym dniu protestów, czyli 14 lutego, siły bezpieczeństwa usiłowały zagrodzić demonstrantom wstęp na Plac Perłowy, główny plac miasta Manama[2]. Dzień później miała natomiast miejsce wielotysięczna demonstracja, której policja nie blokowała drogi. Tego samego dnia opozycyjna partia al-Wifak zawiesiła członkostwo w parlamencie w proteście przeciwko działaniom policji, które spowodowały śmierć dwóch osób[2].
17 lutego w wyniku ataku policji oraz sił bezpieczeństwa na demonstrantów zgromadzonych na Placu Perłowym w Manamie zginęło pięć osób, a rannych zostało 231 osób. Zaatakowani zostali także lekarze obecni na miejscu. Pojazdy opancerzone zajęły centrum stolicy Bahrajnu, Manamy. W kraju wprowadzono stan wyjątkowy. W odpowiedzi na atak policji, opozycja wycofała 18 posłów z 40-osobowej Izby Reprezentantów, wzywając rząd do dymisji[3][4].
Szejk Issa Qassem, jeden z najważniejszych szyickich duchownych w Bahrajnie, powiedział 18 lutego, że policja dokonała masakry na demonstrantach[3]. Tego dnia żołnierze otworzyli ogień do demonstrantów. Co najmniej jedna osoba zginęła, a 120 zostało rannych. W Manamie rozmieszczono czołgi i wozy pancerne, a w powietrzu latały helikoptery. Plac Perłowy w Manamie, na którym doszło do walk został otoczony zasiekami z drutu kolczastego[5]. 18 posłów opozycyjnej partii Al-Wifak zrezygnowało z mandatu w parlamencie[6]. Demonstranci zażądali wprowadzenia monarchii konstytucyjnej i zaprzestania dyskryminacji szyitów[7].
19 lutego szyickie ugrupowanie opozycyjne Al-Wifak, odrzuciło ofertę pokojowego dialogu, żądając najpierw wycofania wojska do koszar[7]. Następca tronu, Salman ibn Hamad Al-Chalifa, wydał rankiem armii rozkaz wycofania się z miasta. Gdy demonstranci zaczęli się gromadzić na Placu Perłowym w Manamie, zostali rozpędzeni przez policję gazem łzawiącym[8], ostatecznie jednak zdołali oni opanować plac[7].
20 lutego armia wycofała się, a Plac Perłowy w Manamie zajęli demonstranci[9].
21 lutego protest kontynuowało 10 tys. osób. Ponadto ogłoszono strajk nauczycieli, który doprowadził do zamknięcia wielu szkół[10]. Z powodu zamieszek odwołano Grand Prix Formuły 1, zaplanowanego na 13 marca. Wyścig w Bahrajnie miał inaugurować sezon[11].
22 lutego na Placu Perłowym w Manamie odbyła się ponad 100-tysięczna demonstracja[12]. Król wydał dekret o uwolnieniu więźniów, aresztowanych podczas protestów[13].
23 lutego władze zaczęły uwalniać więźniów politycznych[14].
25 lutego w Manamie dziesiątki tysięcy ludzi demonstrowały przeciwko władzom. Siły porządkowe nie interweniowały. Tego dnia w Bahrajnie obowiązywała żałoba narodowa[14][15].
26 lutego rząd zdymisjonował czterech ministrów. Teki oddali minister zdrowia Faisal Al-Hamar, minister spraw wewnętrznych Sheikh Ebrahim Al-Khalifa, doradca króla Sheikh Ahmed Al-Khalifa i minister elektryczności i wody Fahmi Al-Jowder. Do Bahrajnu wrócił lider szyickiej opozycji bahrajńskiej Hasan Muszaima. Zażądał od króla przeprowadzenia reform. Wielotysięczna demonstracja domagała się ustąpienia króla. Następnie ludzie przeszli przed siedzibę premiera, domagając się ustąpienia rządu[16].
27 lutego tysiące demonstrantów przemaszerowało pod Ministerstwem Sprawiedliwości, żądając uwolnienia więźniów politycznych. 18 parlamentarzystów opozycyjnej partii Al Wefaq złożyło dymisje w proteście przeciwko śmierci demonstrantów podczas protestów[17].
28 lutego demonstranci zablokowali wejście do budynku parlamentu w Manamie. Uniemożliwiło to przeprowadzenie obrad 40-osobowej Rady Konsultacyjnej[18].
3 marca doszło do starcia młodych sunnitów z szyitami w Madinat Hamad. Był to pierwszy przypadek przemocy między demonstrantami o podłożu religijnym. 4 marca tysiące demonstrantów zablokowało kwaterę państwowej telewizji. Posłowie sześciu opozycyjnych partii złożyli swoje mandaty parlamentarne[19].
14 marca do Bahrajnu wkroczyły oddziały armii saudyjskiej działających w ramach wspólnych sił Rady Współpracy w Zatoce Perskiej. Władze Arabii Saudyjskiej wydały oświadczenie, w którym stwierdziły iż "szkoda wyrządzona jednemu z członków Rady jest uważana za szkodę wyrządzoną wszystkim". Ponadto, wysłanie oddziałów wojskowych zapowiedziały Zjednoczone Emiraty Arabskie. Zdaniem opozycji, wkroczenie obcych wojsk to wypowiedzenie wojny i okupacja[20]. 15 marca rzecznik irańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych Ramin Mehmanparast powiedział, że obecność zagranicznych wojsk w Bahrajnie jest nie do zaakceptowania. Król wprowadził na trzy miesiące stan wyjątkowy[21].
16 marca policja i wojsko podjęły szturm na tysiące demonstrantów znajdujących się na Placu Perłowym w Manamie, w wyniku czego wyparto ich stamtąd. Użyto gazu łzawiącego, padły strzały. Zginęło co najmniej pięciu demonstrantów i dwóch policjantów, a setki zostały rannych. Po wyparciu tysięcy ludzi, policja zaczęła usuwać barykady ustawione przez opozycję na głównych drogach prowadzących do finansowej dzielnicy Manamy. Manifestanci uciekli na przedmieścia oraz do sąsiednich miejscowości[22]. Interwencję potępił szyicki Iran, który rywalizuje z Arabią Saudyjską o wpływy w Bahrajnie. Arabia Saudyjska bierze udział w tłumieniu demonstracji bojąc się o możliwość rozprzestrzenienia się demonstracji szyickich na swoją zdominowaną przez tę grupę religijną i bogatą w ropę naftową prowincję Asz-Szarkija przy granicy z Bahrajnem[23].
1 czerwca zniesiono stan wyjątkowy. Z Manamy wycofano już czołgi i żołnierzy, lecz władze zapowiedziały, że nie będą tolerować antyrządowych protestów. 3 czerwca na Plcu Perłowym w stolicy doszło do demonstracji stłumionych przez policję za pomocą gazu łzawiącego i gumowych kul[24].
2 lipca rozpoczął się dialog narodowy między władzami a grupami opozycyjnymi, w tym największą partią szyicką al-Wefaq. Tego samego dnia rozpędzono kilkusetosobową manifestację w stolicy kraju Manamie[25].
3 października Sąd Wojskowy skazał w trzech różnych procesach 36 osób na kary od 15 do 25 lat więzienia za udział w demonstracjach. Większość wyroków umotywowano próbą zabójstwa wojskowych i udział w nielegalnych demonstracjach i powszechne akty wandalizmu[26].
Reakcje międzynarodowe [edytuj]
− w związku z niespokojną sytuacją w Bahrajnie, polskie MSZ 21 lutego zaleciło powstrzymanie się od podróży do tego kraju[27].
− Wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Catherine Ashton wyraziła swoje zaniepokojenie sytuacją w tym państwie, wzywając równocześnie do dialogu i powstrzymania przemocy[28].
Przypisy
- ↑ Król rozdaje pieniądze z okazji rocznicy konstytucji. 11 lutego 2011.
- ↑ 2,0 2,1 2,2 2,3 TVN24/PAP: Bahrajn się buntuje. Rewolucja dotarła do Zatoki Perskiej, 15 lutego 2011
- ↑ 3,0 3,1 "Atak policji to masakra". 18 lutego 2011.
- ↑ Policja zaatakowała demonstrantów. Trzech zabitych. 17 lutego 2011.
- ↑ Strzały w Bahrajnie. Czołgi zmierzają do stolicy. 18 lutego 2011.
- ↑ Bahrajn: Szyicka opozycja odrzuca propozycję rozmowy. "Bo na ulicach jest wojsko". 19 lutego 2011.
- ↑ 7,0 7,1 7,2 Tłumy opanowały Plac Perłowy. "Jesteśmy zwycięscy". 19 lutego 2011.
- ↑ Wojsko się wycofuje, policja rozpędza demonstrantów. 19 lutego 2011.
- ↑ Bahrajn stawia na dialog. 21 lutego 2011.
- ↑ Szkoły zamknięte – nauczyciele też wyszli na ulice. 21 lutego 2011.
- ↑ Bahrain Formula One GP called off due to unrest. 21 lutego 2011.
- ↑ In Bahrain, Shiites Turn Out to Protest. 22 lutego 2011.
- ↑ Ulice Bahrajnu i Jemenu przeciw swoim przywódcom. 22 lutego 2011.
- ↑ 14,0 14,1 Kolejny gniewny piątek Arabów (pol.). Gazeta Wyborcza, 2011-02-25 18:42. [dostęp 2011-02-25]. s. 1.
- ↑ Thousands stage anti-government protest in Bahrain. 25 lutego 2011.
- ↑ Lider opozycji wrócił do kraju – rozpali protesty na nowo?. 26 lutego 2011.
- ↑ Thousands protest in Bahrain as MPs resign. 27 lutego 2011.
- ↑ Zablokowali wejście do parlamentu – obrady nie odbyły się. 28 lutego 2011.
- ↑ Anti-government protest in Bahrain. 4 marca 2011.
- ↑ Saudyjskie wojska wkroczyły do Bahrajnu. 14 marca 2011.
- ↑ Iran sprzeciwia się obecności zagranicznych wojsk w Bahrajnie. 15 marca 2011.
- ↑ Policja odbiła bastion demonstrantów. 16 marca 2011.
- ↑ Król Bahrajnu wprowadził stan wyjątkowy (pol.). Gazeta Wyborcza, 2011-03-15. [dostęp 2011-03-16].
- ↑ Gaz i gumowe kule w maszerujących – starcia w Bahrajnie. 3 czerwca 2011.
- ↑ Rozpędzili tłum żałobników. 3 lipca 2011.
- ↑ Bahrajn rozlicza za protesty – wysokie wyroki. 3 października 2011.
- ↑ TVN24: MSZ ostrzega Polaków: Nie jedźcie do Libii i Bahrajnu (pol.). 19.02.2011. [dostęp 2011-02-19].
- ↑ Damian Gwóźdź: UE zaniepokojona sytuacją w Bahrajnie (pol.). UniaEuropejska.org, 20.02.2011. [dostęp 2011-02-20].
|
||||||||||