Pucz moskiewski

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Godło Rosji
Historia Rosji
Monografie
Państwo rosyjskie
Pozostałe
Portale
Rosja • Historia

Pucz moskiewski, Pucz sierpniowy lub Pucz Janajewa to nieudana próba przejęcia władzy w ZSRR przez "twardogłowych" liderów KPZR w sierpniu 1991.

Republiki ZSRR uczestniczące w nowym traktacie związkowym (czerwony i pomarańczowy) i nieuczestniczące (czarny).
Czołgi T-80 w pobliżu Placu Czerwonego podczas puczu
Borys Jelcyn przed gmachem parlamentu, 19 sierpnia 1991

Geneza[edytuj | edytuj kod]

Wobec pogłębiającego się kryzysu w państwie, jego przywódca Michaił Gorbaczow lawirował pomiędzy zwolennikami zmian a ich przeciwnikami dążącymi do siłowego stłumienia tendencji demokratyzacyjnych. Wywoływało to niezadowolenie obu stron i skłaniało je do radykalizacji działań. W Związku Radzieckim partia komunistyczna utraciła konstytucyjną gwarancję monopolu na władzę, a Gorbaczow poszukiwał alternatywnego dla KPZR oparcia władzy. W części republik pojawiały się tendencje niepodległościowe. W czerwcu 1991 lider obozu demokratycznego Borys Jelcyn zwyciężył w wyborach prezydenckich w Federacji Rosyjskiej, zdobywając ogromny wpływ na większość obszaru państwa.

Michaił Gorbaczow usiłował zachować ZSRR poprzez negocjowanie nowego traktatu związkowego (tzw. proces nowo-ogariowski) z 23 kwietnia 1991. Projekt traktatu wedle formuły ""9+1" (9 republik ZSRR zainteresowanych nową organizacją: Rosyjska FSRR, Ukraińska SRR, Białoruska SRR, Uzbecka SRR, Kazachska SRR, Azerbejdżańska SRR, Kirgiska SRR, Tadżycka SRR, Turkmeńska SRR) zapowiadał przekształcenie ZSRR w nowe państwo konfederacyjne o nazwie "Związek Suwerennych Republik Radzieckich", w którym scentralizowaną władzę Moskwy zastąpiłaby szeroka autonomia republik. Rozwiązanie to pozwoliłoby jednak zachować istnienie jednego państwa ze wspólną armią, walutą i polityką zagraniczną. Nowy traktat związkowy (w miejsce "leninowskiego" traktatu z 1922 r.) miał zostać podpisany 20 sierpnia 1991 w Moskwie.

Przebieg[edytuj | edytuj kod]

W nocy z 18 na 19 sierpnia doszło do zamachu stanu. Delegacja samozwańczego komitetu przybyła do przebywającego na urlopie w krymskiej posiadłości Foros prezydenta ZSRR Michaiła Gorbaczowa, ogłaszając swoje postanowienia i próbując wymóc na Gorbaczowie dobrowolne wprowadzenie stanu wyjątkowego. Przedtem zerwana została łączność telekomunikacyjna posiadłości. Wobec odmowy prezydenta internowano (areszt domowy) i odebrano mu aparaturę kierującą głowicami jądrowymi. Doszło do przejęcia władzy przez 8-osobowy Państwowy Komitet Stanu Wyjątkowego. Na czele tego komitetu stał wiceprezydent ZSRR Giennadij Janajew. Oprócz niego w skład Komitetu wchodzili: premier Walentin Pawłow, minister obrony Dmitrij Jazow, szef KGB Władimir Kriuczkow, minister spraw wewnętrznych Boriss Pugo, I zastępca przewodniczącego Rady Obrony ZSRR Oleg Bakłanow, przewodniczący Związku Rolników ZSRR Wasilij Starodubcew, przewodniczący Stowarzyszenia Państwowych Obiektów Przemysłu, Budownictwa, Transportu i Łączności ZSRR Aleksandr Tiziakow.

19 sierpnia o 6 rano w państwowej telewizji i radiu, ogłoszono, iż ze względu na rzekomy zły stan zdrowia Gorbaczowa, został on zawieszony w wykonywaniu funkcji prezydenta, a jego obowiązki na mocy konstytucji przejął tym samym wiceprezydent Janajew. Telewizyjne orędzie poprzedziła emisja rosyjskiej sztuki "Jezioro łabędzie".

Komitet ogłosił na niemal całym terytorium ZSRR stan wyjątkowy (miał obowiązywać przez pół roku), wydał Odezwę do narodu radzieckiego, jednocześnie wprowadzając kontrolę prasy (duża część dzienników i czasopism została zawieszona) oraz zakaz demonstracji i strajków. Wprowadzono również godzinę milicyjną po 23.00. Do Moskwy wkroczyły oddziały wojskowe uzbrojone w czołgi, okrążając wszystkie ważniejsze gmachy w mieście. Łącznie Komitet skierował do stolicy ZSRR kilka dywizji i około 500 pojazdów pancernych.

Zamach wywołał zdecydowaną reakcję sił demokratycznych, a głównym ogniskiem oporu stał się budynek parlamentu Rosji (tzw. Biały Dom), który otoczony został barykadami bronionymi przez kilka tysięcy ludzi. Prezydent Federacji Rosyjskiej Borys Jelcyn uznał działanie komitetu za nielegalne i wezwał do protestów oraz bojkotu zarządzeń przywódców zamachu. Część oddziałów wojskowych znajdujących się w Moskwie przeszła na stronę Jelcyna.

20 sierpnia Komitet był popierany tylko przez niektóre lokalne władze, zaś w wielu regionach ZSRR nasilił się opór przeciw puczowi. W nocy z 20 na 21 sierpnia grupa 8 transporterów opancerzonych próbowała bezskutecznie wedrzeć się ulicą Sadowoje Kolco w kierunku siedziby parlamentu Rosji. W trakcie starć zginęło 5 obrońców barykad. 21 sierpnia pucz moskiewski załamał się, w czym decydującą rolę odegrało przejście na stronę Jelcyna Tamańskiej Dywizji Pancernej Gwardii, Tulskiej Dywizji Powietrznodesantowej i jednostki antyterrorystycznej Grupa Alfa, które zgodnie z rozkazem komitetu zdobyć miały budynek parlamentu rosyjskiego. Po załamaniu się puczu doszło do masowych manifestacji, podczas których niszczono symbole komunistyczne (np. popiersia Lenina) oraz zastępowano radzieckie flagi państwowe na urzędach narodową flagą Rosji (biało-niebiesko-czerwoną). Najbardziej spektakularnym przejawem owych demonstracji było zdjęcie z cokołu pomnika Feliksa Dzierżyńskiego sprzed budynku KGB. Tłum skierował się również pod siedzibę Komitetu Centralnego, gdzie zmuszono jego pracowników do opuszczenia budynku i pozostawienia całego mienia w stanie nienaruszonym (przedtem próbowali oni m.in. niszczyć dokumenty).

W godzinach przedpołudniowych 21 sierpnia kilku członków komitetu w obliczu klęski poleciało na Foros, próbując negocjować porozumienie z Gorbaczowem, nie zostali jednak przez niego przyjęci, a później aresztowano ich. W godzinach popołudniowych uwolniono prezydenta Gorbaczowa, który przysłanym przez Jelcyna samolotem w towarzystwie jego delegacji na czele z wiceprezydentem Ruckojem natychmiast powrócił do Moskwy, gdzie mianował nowych szefów resortów spraw wewnętrznych, obrony oraz KGB. W instytucjach tych rozpoczęto wymianę kadr. Nie udał się jednak do tłumu obrońców "Białego Domu", co zostało źle odebrane przez nich oraz opinię publiczną i być może przesądziło o jego dalszych losach politycznych. W następnych dniach proces wymiany personalnej na najwyższych stanowiskach objął także inne urzędy, m.in. Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Prokuraturę Generalną (ustąpili ich szefowie Aleksandr Biessmiertnych i Nikołaj Trubin). W trakcie puczu Łotwa i Estonia proklamowały niepodległość, a wkrótce potem uczyniła to także Ukraina i Białoruś. 22 sierpnia samobójstwo popełnił członek Państwowego Komitetu Stanu Wyjątkowego Boriss Pugo, a w kolejnych dniach kilku innych związanych z puczem polityków.

Konsekwencje[edytuj | edytuj kod]

W rezultacie puczu zawieszono działalność (24 sierpnia), a następnie zlikwidowano (29 sierpnia) KPZR. Proces demontażu pozostałości systemu komunistycznego przybrał na sile - klęskę puczu Janajewa uznaje się niekiedy w historiografii oraz publicystyce za upadek systemu komunistycznego w ZSRR, a działania skupionych wokół Jelcyna przeciwników puczu i wydarzenia następnych dni bywają nazywane "rewolucją sierpniową" lub "drugą rewolucją rosyjską".

Prezydenta Gorbaczowa pozbawiono przyznanych mu we wrześniu 1990 specjalnych pełnomocnictw w sprawach gospodarczych, wzrosła zaś rola Borysa Jelcyna, który zdobył realną władzę na terenie republiki rosyjskiej. On też faktycznie kierował nominacjami na stanowiska ministerialne, które formalnie przeprowadzał prezydent ZSRR. Choć działania w trakcie puczu prowadzone były teoretycznie w obronie legalnej władzy Gorbaczowa, jednak pogromcy puczystów nie zatrzymali się po zwycięstwie i całkowicie zmarginalizowali rolę prezydenta ZSRR w polityce wewnętrznej. Podejmowane później przez Gorbaczowa próby powrotu do kwestii nowego traktatu związkowego, mimo dalszych ustępstw ze strony władzy centralnej, nie spotykały się z zainteresowaniem w radzieckich republikach, które - nie wyłączając Rosji - zdecydowane już były na secesję z ZSRR i status niepodległego państwa. Pucz przyspieszył więc ostateczną likwidację ZSRR, która nastąpiła w grudniu 1991.

Odbiór na świecie[edytuj | edytuj kod]

Gorbaczow i Jelcyn byli wcześniej ostrzegani np. przez prezydenta USA, że może dojść do takiej próby przejęcia władzy w Rosji. Świat zareagował jednak spokojnie. Puczystów poparli Saddam Husajn i Kadafi.[1]

Odbiór w Polsce[edytuj | edytuj kod]

Wieści z Rosji, początkowo szokujące, przyjęte zostały następnie z w miarę spokojnym wyczekiwaniem na dalszy bieg wypadków. Jedynie pod ambasadą ZSRR zebrało się ok. 200 osób skandujących hasła przeciwko puczystom. Polskie władze wobec wahania, nie ogłosiły jasnego stanowiska, co m.in. uchroniło od potencjalnych problemów dyplomatycznych później, wobec upadku puczu.[2]

Kilkanaście dni wcześniej nastąpiła katastrofa masztu radiowego w Konstantynowie (Gąbinie), której efektem było czasowe zaprzestanie nadawania na falach długich Programu I Polskiego Radia, odbieranego dotychczas w odległych zakątkach Europy przez Polonię (a także na wielu obszarach Polski i ZSRR). Tę zbieżność czasową wiązano niekiedy z celowym dążeniem do ograniczenia informacji m.in. podczas puczu.

Rola w kulturze[edytuj | edytuj kod]

Wydarzeniom puczu moskiewskiego poświęcił swoją balladę "Upadek Związku Radzieckiego" polski poeta Jacek Kaczmarski (tekst utworu).

Również zespół piosenki kabaretowej Trzeci Oddech Kaczuchy śpiewał w latach 90-tych piosenkę "Pucz w Moskwie" autorstwa Andrzeja Janeczko

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy