Ramón Serrano Súñer

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Ramón Serrano Súñer, 1940.

Ramón Serrano-Súner (ur. 12 września 1901 w Kartagenie, zm. 1 września 2003 w Madrycie) – hiszpański polityk, minister spraw zagranicznych Hiszpanii i założyciel stacji radiowej o nazwie Radio Intercontinental. Był również szwagrem hiszpańskiego dyktatora, generała Francisco Franco.

Młodość[edytuj | edytuj kod]

Ramón Serrano-Súner urodził się w Kartagenie w rodzinie inżyniera, pracującego w porcie Castellón de la Plana w Walencji. Chociaż Ramon był wybitnym uczniem, jego ojciec nieprzychylnie odnosił się do jego marzeń o studiach prawniczych. Mimo tego, zapisał się na wydział prawa na uniwersytecie w Madrycie. Studiował tam razem z José Antonio Primo de Riverą (synem hiszpańskiego dyktatora Miguela Primo de Rivery i założycielem Falangi). Spędził również rok w Bolonii, gdzie zapoznał się z założeniami faszyzmu.

Kariera polityczna[edytuj | edytuj kod]

Chociaż Serrano-Suner początkowo odmówił zapisania się do Falangi, wkrótce zasiadł w składzie Kortezów Generalnych (parlamentu hiszpańskiego) (lata 1933-36) z ramienia ugrupowania konserwatywnego. Podczas hiszpańskiej wojny domowej w latach 1936-39 poparł gen. Franco. W lutym 1936 r. został aresztowany i zamknięty w więzieniu republikańskim za udział w spisku, mającym na celu obalenie republiki. Jednak w październiku 1936 r. zbiegł z więzienia, przebrany za kobietę. Następnie, dzięki wsparciu ze strony floty argentyńskiej, przedostał się do Francji, skąd mógł udać się do siedziby gen. Franco w Salamance (miasto w zachodniej Hiszpanii). Tam miał okazję uczestniczyć w walkach po stronie rebeliantów z ugrupowania narodowców. Súner wydostał się z rąk republikanów pomimo "ognia krzyżowego", w którym postawił go wybuch wojny domowej. Tymczasem obaj jego bracia zostali zgładzeni przez władze republikańskie. Súner, przetrwawszy ten najcięższy okres, dożył, jak na ironię, setnej rocznicy urodzin.

W rządzie nacjonalistów pracował na stanowisku ministra spraw wewnętrznych (lata 1937-40) oraz ministra prasy i propagandy (lata 1939-40). W roku 1940 założył państwową agencję informacyjną EFE. Później został nominowany na urząd ministra spraw zagranicznych. Funkcję tę powierzono mu w uznaniu jego zasług w budowaniu przyjacielskich stosunków z Benito Mussolinim. Posadę ministra spraw zagranicznych piastował od 18 października 1939 r. do 3 września 1942 r.

Chociaż Súner współpracował z gen. Franco, to sprzeciwiał się wzrostowi znaczenia kościoła katolickiego w polityce falangistów. Szwagrowie toczyli między sobą spory polityczne. Súner oskarżał gen. Franco o budowanie "kultu jednostki", tymczasem Franco postrzegał Súnera jako człowieka stającego się "cierniem na łonie partii", który zbyt ostro krytykuje politykę rządu.

Zaangażowanie w II wojnę światową[edytuj | edytuj kod]

W roku 1940 Súner, Franco i Adolf Hitler spotkali się w mieście Hendaye w południowo-zachodniej Francji, by przedyskutować kwestię przystąpienia Hiszpanii do II wojny światowej po stronie państw Osi. Po odegraniu decydującej roli w ustanowianiu administracji gen. Franco w Hiszpanii, Suner otrzymał przydomek "Cunadísimo", co w wolnym tłumaczeniu oznacza "ważniejszego szwagra". Mimo iż Súner opowiadał się za włączeniem Hiszpanii do grona państw Osi, Franco postanowił, że Hiszpania nie zaangażuje się w II wojnę światową. Hitler był rozczarowany faktem, że Súner nie próbował wywrzeć wpływu na gen. Franco, by wesprzeć Niemcy i określił go mianem "grabarza nowej Hiszpanii". Aby załagodzić spór z niemieckim przywódcą, Súner zaproponował wysłanie ochotniczej hiszpańskiej Błękitnej Dywizji do walki u boku Niemców przeciwko Związkowi Radzieckiemu i komunizmowi.

W roku 1942, po przystąpieniu Stanów Zjednoczonych do wojny, a także po klęskach niemieckich na froncie wschodnim oraz incydencie w bazylice w Begonie, Súner został zmuszony do rezygnacji z urzędu ministra spraw zagranicznych oraz prezesa rady politycznej Falangi. Po II wojnie światowej, Súner napisał do Franco list nawołujący, by zarezerwować w rządzie miejsca dla intelektualistów pozostających na uchodźstwie. Gdy Franco przeczytał list, dopisał na marginesie ironiczne "Ho-ho". Súner ostatecznie wycofał się z życia publicznego w 1947, jednak żył dłużej niż większość jego byłych współpracowników.