Reguła Taylora
Reguła Taylora została opracowana przez profesora Johna B. Taylora – wykładowcę Uniwersytetu Stanforda oraz podsekretarza skarbu (odpowiedzialnego za sprawy międzynarodowe) w administracji George'a W. Busha. Reguła odnosi się do polityki pieniężnej – stanowi swoistą receptę na to, jak powinna być ona prowadzona dla uzyskania jak najlepszych efektów w długim okresie; jest wynikiem rozważań prof. Taylora nad kwestią zasadności zastosowania dyskrecjonalności i reguł w polityce pieniężnej.
Profesor Taylor badał zasadność i efekty prowadzenia polityki pieniężnej w oparciu o:
- działania dyskrecjonalne
- reguły
-
- Działania dyskrecjonalne oznaczają, iż decydenci odpowiedzialni za politykę monetarną przeprowadzają swobodny osąd aktualnej i przyszłej sytuacji gospodarczej. Na jego podstawie podejmują kroki, które stanowią wyłącznie efekt ich samodzielnych rozstrzygnięć, dokonywanych na miarę własnej wiedzy i sumienia. Nie ograniczają ich w tym jakiekolwiek punkty odniesienia ani konieczność precyzyjnego uzasadnienia tego, co postanawiają.
- W drugim przypadku, gdy polityka monetarna prowadzona jest w oparciu o pewien zespół reguł, dokonywana przez decydentów ocena sytuacji gospodarczej staje się działaniem bardziej usystematyzowanym, przewidywalnym. Nakierowana zostaje na określone parametry, a z kolei ich wartości zostają powiązane z oczekiwaniem, a wręcz wymogiem określonych reakcji.
W wyniku prowadzonych obserwacji i analiz, prof. Taylor, ogólnie rzecz ujmując, skrytykował stosowanie działań dyskrecjonalnych jako głównego sposobu podejmowania decyzji w polityce pieniężnej. Swoje stanowisko uzasadnił następującymi argumentami:
- brak wyraźnych reguł zwiększa skłonność decydentów do podejmowania decyzji bardziej korzystnych (niekoniecznie dla pieniądza) w danym momencie, gorszych od optymalnych,
- istnienie reguł zwiększa odpowiedzialność decydentów, bo w przypadku odstępstwa od nich zmusza do wytłumaczenia się z przyczyn takiego posunięcia,
- dyskrecjonalność odsuwa potrzebę ustanowienia celów i planów działania – natomiast właśnie planowanie umożliwia ocenę skutków danej polityki,
- konsekwentne trzymanie się reguł polityki podnosi jej wiarygodność, przez co rośnie również jej skuteczność,
- istnienie reguł oraz ich obecność w świadomości uczestników rynku ogranicza niepewność funkcjonowania rynku – daje im bowiem możliwość przewidywania przyszłych decyzji z zakresu polityki pieniężnej.
W miejsce zachowań dyskrecjonalnych, polegających na przechodzeniu od jednej do kolejnej jednorazowej decyzji, naukowiec zalecił zapewniony przez reguły ciąg przewidywalnych i spójnych posunięć o stałym efekcie. Wg Taylora, polityka pieniężna polegająca na przestrzeganiu z góry ustalonych współzależności między wystąpieniem określonych zjawisk i odpowiednich, wyrażalnych liczbowo reakcji na nie, jest najbardziej wiarygodnym, najbardziej też skutecznym sposobem dbania o pieniądz.
Problemem pozostawały jedynie same reguły, które powinny zostać, w myśl Taylora, jednoznacznie sformułowane. Profesor osobiście podjął to wyzwanie – odwołując się do dokonań teorii ekonomii, jak i ekonometrycznych analiz procesów monetarnych w USA, wyprowadził kilka zasad, mających stanowić podstawy polityki pieniężnej. Zasady owe brzmiały następująco:
- bank centralny powinien przyjąć docelowy poziom inflacji (cel inflacyjny) i starać się go utrzymać,
- polityka pieniężna powinna reagować na zmiany dwóch podstawowych wielkości – realnego produktu krajowego brutto i inflacji,
- kluczowym instrumentem oddziaływania powinna być stopa procentowa,
- polityka pieniężna nie powinna starać się o stabilizowanie kursu walutowego.
Następnie prof. Taylor zbudował wersję opisową "reguły Taylora" oraz wzór ogólny.
Wersja opisowa brzmiała tak oto: "Stopa funduszy federalnych jest podnoszona lub obniżana stosownie do tego, co dzieje się z realnym produktem krajowym brutto i inflacją. Jeśli realny PKB wzrasta o jeden procent ponad PKB potencjalny (PKB potencjalny należy rozumieć jako wieloletnią średnią poziomu realnego PKB – przyp. autor), to stopa funduszy federalnych powinna zostać podniesiona – przy uwzględnieniu bieżącej stopy inflacji – o 0,5 procent. Jeśli inflacja wzrasta o jeden procent ponad cel wynoszący 2 proc., to z tego powodu stopa funduszy federalnych powinna zostać podniesiona o 0,5 procent. Jeśli realny PKB jest równy PKB potencjalnemu, a inflacja jest równa celowi wynoszącemu 2 proc., to stopa funduszy federalnych powinna pozostawać zbliżona do 4 proc., co implikuje średnią realną stopę procentową w wysokości 2 proc.".
'Uogólniony zapis reguły Taylora (nazywany też funkcją reakcji) przyjął zaś postać:
r = r* + α y + β (π – π*),
gdzie:
r – nominalna stopa procentowa
r* – realna stopa procentowa odpowiadająca stanowi pełnego zatrudnienia
y – rozmiar luki popytowej (mówi o stopniu wykorzystania mocy produkcyjnych w gospodarce)
π* – cel inflacyjny
(π – π*) – stopień realizacji celu inflacyjnego
α, β – wagi przypisywane tym odchyleniom
Wszystkie wielkości pojawiające się w "regule Taylora": cel inflacyjny, średnia realna stopa procentowa, współczynniki siły reakcji na odchylenie od PKB potencjalnego i na zmiany poziomu inflacji oszacowane zostały dla konkretnej gospodarki – gospodarki amerykańskiej (można je również wyliczyć dla innych gospodarek). Współczynniki siły reakcji stopy procentowej na odchylenia PKB i inflacji wynoszą 0,5 (do stopy procentowej dodaje się lub odejmuje 0,5 punktu procentowego, gdy PKB i inflacja odchylają się o 1 punkt procentowy). Wnioski Taylora są jednak godne uwagi w przypadku również innych krajów – choćby ze względu na rzeczowe uzasadnienie potrzeby konsekwencji w polityce pieniężnej. Poza tym, po wyliczeniu dla danej gospodarki współczynników do wzoru, pozwalają na zastosowanie reguły i wzoru i "sprawdzenie" ich w danych realiach.
Ciekawostki [edytuj]
- według Taylora, rzeczywista ścieżka decyzji Fed i poziom stopy procentowej według reguły Taylora były bardzo zbliżone do siebie w drugiej połowie lat 80. i przez dużą część lat 90. XX wieku. Linie rozeszły się nieco po 2000 roku, z powodu nadzwyczajnych okoliczności lat 2001-2003, kiedy to Fed musiał sobie pozwolić na pewną dozę dyskrecjonalności.
Bibliografia [edytuj]
- Dariusz Filar: Profesor Taylor nie ceni dyskrecjonalności. Rzeczpospolita, 2011-09-04. [dostęp 2011-08-25].
Linki zewnętrzne [edytuj]
- Jan Krzysztof Bielecki: Reguła Taylora. Rzeczpospolita, 2003-09-27. [dostęp 2011-08-25].
- Agata Urbańska. Polityka monetarna: współczesna teoria i analiza empiryczna dla Polski. „Materiały i Studia”. 148, październik 2002. Narodowy Bank Polski.