Rob Roy (powieść)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Rob Roy to powieść historyczna Waltera Scotta wydana w 1818 roku. Akcja powieści toczy się na początku XVIII w. w Anglii i Szkocji.

Frank Osbaldystone – młodzieniec skłócony z ojcem, ponieważ nie chce zajmować się tak jak on handlem, wyjeżdża z Londynu do posiadłości swego stryja – Osbaldystone Hall. Drogę przebywa z bardzo strachliwym panem Morrisem, przez którego później spotyka go wiele nieprzyjemności. W Osbaldystone Hall poznaje barona Hildebranda oraz jego synów: Thorncliffa, Dicksona, Wilfrieda, Percy’ego, Johna i tajemniczego Rashleigha. Dobrze wychowany i wykształcony Frank nie może znaleźć wspólnego języka z wujem i kuzynami, lubiącymi polowania i pijatyki. Jedyną osobą, z którą spędza czas jest Diana Vernon.

Wkrótce Frank zostaje oskarżony przez pana Morrisa o kradzież dokumentów państwowych, które miał przy sobie w czasie podróży. Jednak przy pomocy Roberta Campbella szybko udaje się wyjaśnić sytuację i Morris wycofuje oskarżenie. Tymczasem Rashleigh wyjeżdża do Londynu do ojca Franka, by zająć się tam razem z nim handlem.

Wokół miss Vernon zaczynają dziać się dziwne rzeczy – pojawienie się ojca Vaughana, zaczyna spędzać z kimś dużo czasu w bibliotece.

Wkrótce przychodzą informacje, że Rashleigh ukradł pieniądze na spłaty długów i różne dokumenty. Frank ma natychmiast wyjechać do Glasgow. Jego przewodnikiem zostaje ogrodnik Andrzej Fairservice. W Glasgow podczas nabożeństwa ktoś szepcze Frankowi do ucha, by się strzegł i by o północy spotkał się z nim na moście. Frank wychodzi na spotkanie. Nieznajoma osoba (wiadomo tylko, że jest ścigana przez prawo) prowadzi go do więzienia, by spotkał się tam z kimś.

W więzieniu Frank znajduje Owena – wspólnika jego ojca, który trafił tu za długi wobec panów MacVittie i MacFin. Niespodziewanie przybywa burmistrz – Nicol Jarvie, z którym również prowadzono interesy. Obiecuje Owenowi, że go uwolni pod warunkiem, że stawi się w sądzie w wyznaczonym czasie. Burmistrz zauważa towarzysza Franka i okazuje się, że to krewny pana Jarvie, góral – Robert Campbell (zwany Rob Royem). Campbell obiecuje, że spłaci długi wobec burmistrza, gdy pozwoli mu iść wolno. Burmistrz zgadza się.

Następnego dnia Frank spotyka Rashleigha i Morrisa. Dochodzi do pojedynku między nim a znienawidzonym kuzynem. Przed rozlewem krwi chroni ich Campbell. Gdy Rashleigh odchodzi, mówi on Frankowi, że chce nakłonić Morrisa, by wznowił oskarżenie przeciwko niemu o kradzież dokumentów.

Frank powraca do domu burmistrza na obiad. Przebywa tam też Owen. Pan Jarvie opowiada historię Rob Roya – zajmował się on kiedyś uczciwie handlem, lecz popadł w długi i musiał opuścić swoje okolice. Stanął na czele bandy zbójeckiej. Prowadził liczne rozboje (m.in. to on ukradł papiery Morrisowi). Twierdzi jednak, że można mu zaufać i tylko on może pomóc w odnalezieniu rzeczy skradzionych przez Rashleigha.

Frank, pan Jarvie i Andrzej Fairservice wyjeżdżają w góry na spotkanie Robem. Przybywają do Aberfoil. W karczmie dochodzi do pojedynku z trzema osobami przebywającymi tam. Przed rozlewem krwi chroni Ich nieznajomy człowiek, który potem ucieka. Frankowi wydaje się, że to Dougal – stróż w więzieniu, który uciekł stamtąd po przybyciu burmistrza.

Parę godzin później przybywa oddział czerwonych mundurów (pod dowództwem kapitana Thorntona) poszukujących osób podejrzanych o buntownicze zamiary – zatrzymują Franka, burmistrza i Andrzeja. Złapano także Dougala, który pod groźbą śmierci i dla pieniędzy zgodził się zaprowadzić oddział do siedziby Rob Roya. Jednak po drodze zostają zaatakowani przez górali. Dougalowi udaje się uciec, trzem podróżnym udaje się schronić z dala od bitwy. Górale odnoszą całkowite zwycięstwo. Frank, pan Jarvie i Andrzej zostają odnalezieni przez górali i postawieni przed straszną i nieznającą litości Heleną MacGregor – żoną Rob Roya. Chwilę później nadchodzi wiadomość o porwaniu Roba przez Galbraitha, który jechał na spotkanie z Rashleighem. Helena każe przyprowadzić pojmanego pana Morrisa i każe zrzucić go ze skał, by zginął straszliwą śmiercią.

Helena wysyła Franka z poselstwem do Galbraitha, by kazał im wypuścić jej męża. Frank dociera do obozu, w którym przebywa książę chcący pozbyć się raz na zawsze Roba. Jednak podczas przeprawy przez rzekę udaje mu się uciec. Frank jest posądzony o uwolnienie Roba i również musi uciekać. Chce wrócić do Aberfoil. Po drodze spotyka miss Vernon z nieznanym mężczyzną (Frank podejrzewa, że to jej mąż) i oddaje mu paczkę z nieprawą zdobyczą Rashleigha. Mówi, że już się więcej nie zobaczą. Po rozstaniu z miss Vernon Frank spotyka Roba, razem udają się do Aberfoil. Opowiada o ich pobycie w górach oraz odzyskaniu własności jego ojca (nie mówi dzięki komu). Wkrótce docierają do Aberfoil, spotykają tam pana Jarvie.

Wkrótce Frank i burmistrz wracają do Glasgow, gdzie przebywa już Andrzej. Jest tam także ojciec Franka, który przybył tu uregulować długi. W górach wybucha powstanie (1715 rok).

Synowie barona i wkrótce sam baron kolejno umierają (z wyjątkiem Rashleigha). Osbaldystone Hall zostaje przekazane Frankowi. Pewnego dnia w bibliotece spotyka on miss Vernon i Fryderyka Beuchampa – Vernon – jej ojca. Proszą go o schronienie. Ojciec miss Vernon jest ścigany przez prawo za udział w powstaniach. To on przebywał tu w czasie pobytu Franka w Osbaldystone Hall (podawał się za ojca Vaughana) i to z nim Diana spędzała tyle czasu. Walczył również w ostatnim powstaniu szkockim (Diana przebywała razem z nim). Po klęsce pod Preston dotarli do Osbaldystone Hall.

Następnego dnia przybył Tu Rashleigh i pan Jonson z licznym oddziałem poszukującym Diany i Fryderyka Vernon. Odnaleziono ich. Jednak wkrótce zostają uwolnieni przez górali Rob Roya. Ranny Rashleigh umiera.

Diana i jej ojciec wyjeżdżają do Francji. Po śmierci ojca miała wstąpić do zakonu. Jednak Frank odnalazł ją i wzięli ze sobą ślub. Diana umarła, a Frank nosił po niej żałobę do końca życia. Robert MacGregor w Szkocji, podobnie jak Robin Hood w Anglii, uznawany był za przyjaciela biednych i postrach bogaczy. Zmarł w 1736 roku.

Tło historyczne[edytuj | edytuj kod]

Od 1603 roku Szkocja i Anglia miały wspólnego władcę (unia personalna), a od 1707 roku wspólny parlament. Szkoci nigdy nie pogodzili się z angielską dominacją, co wraz z poparciem dla legitymistycznej dynastii Stuartów doprowadzało wiele razy do powstań.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]