Sprawa tajnych więzień CIA w Europie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Odtajniony raport Senatu Stanów Zjednoczonych na temat metod zatrzymywania i przesłuchań stosowanych przez CIA po 11 września 2001

Tajne więzienia CIA w Europiewięzienia, znajdujące się w niektórych krajach europejskich, również w Polsce[1], służące do nielegalnego przetrzymywania osób podejrzanych przez rząd USA o terroryzm.

Sprawa zaczęła się od artykułu Dany Priest w Washington Post[2], w której został opisany system tajnych więzień CIA i oskarżyła niewymienione z nazwy "kraje wschodnioeuropejskie" o goszczenie nielegalnych więzień. Jednocześnie gazeta przyznała, że kraje te pozostały anonimowe na skutek nacisków ze strony Białego Domu[3][4]. Następnego dnia Tom Malinowski z nowojorskiego oddziału Human Rights Watch ogłosił, że tymi krajami są Polska i Rumunia[5]. Sprawa tajnych więzień wywołała duże poruszenie na świecie i w Polsce.

Śledztwo Rady Europy[edytuj | edytuj kod]

4 listopada 2005 roku przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy René van der Linden ogłosił, że zgromadzenie spróbuje wyjaśnić sprawę. 7 listopada szwajcarski senator i były prokurator Dick Marty został mianowany szefem komisji mającej wyjaśnić zarzuty. 25 listopada Marty ogłosił, że będzie próbował zweryfikować zarzuty m.in. przez porównanie obrazów satelitarnych z okresu działalności rzekomych więzień z Centrum Satelitarnego UE, jak również szczegóły lotów, które miało wykonywać CIA z europejskiej agencji kierowania ruchem lotniczym Eurocontrol.

24 stycznia 2006 roku w raporcie ze śledztwa stwierdził, że jest mało prawdopodobne, by rządy europejskie nie wiedziały o nielegalnej działalności CIA w Europie[6]. Ogłosił także, że uzyskał wszystkie dane, o które prosił z europejskiego centrum satelitarnego i lotniczego. 7 czerwca 2006 roku ogłosił ostateczny raport ze śledztwa[7], w którym twierdzi, że zdemaskował światową pajęczynę, która służyła CIA do sekretnego i nielegalnego przewożenia i przetrzymywania więźniów podejrzanych o terroryzm, a w której dobrowolnie uczestniczyło 14 państw-członków Rady Europy. 27 czerwca 2007 Zgromadzenie Parlamentarne uchwaliło nowy raport[8][9].

Według nowego raportu Rady Europy, CIA miała w latach 2003-2005 tajne więzienia w Polsce i Rumunii, w których przetrzymywano osoby podejrzane o terroryzm. Rzecznik polskiego MSZ twierdzi, że nie było tajnych baz w Polsce. Rzecznik koordynatora do spraw służb specjalnych twierdzi, że polskie władze nie chcą komentować raportu przed jego oficjalną publikacją[10].

Śledztwo Parlamentu Europejskiego[edytuj | edytuj kod]

Również Parlament Europejski w 2007 r. postanowił zająć się tą sprawą. Powołano w tym celu komisję o nazwie "Rzekome wykorzystanie krajów europejskich przez CIA do transportu i nielegalnego przetrzymywania więźniów". Przed komisją zeznawała była pełnomocniczka lotniska Mariola Przewłocka, która potwierdziła, że w Szymanach (woj. warmińsko-mazurskie) lądowały samoloty. W 2011 r. Parlament debatował nad raportem Amnesty International[11].

Sprawa udziału Polski w zbrodni[edytuj | edytuj kod]

W swoim raporcie z 7 czerwca 2006 roku, Dick Marty twierdzi, opierając się w dużej mierze na doniesieniach ABC News, Washington Post i Toma Malinowskiego z Human Rights Watch, że więzienia w Polsce i Rumunii istniały i zostały zlikwidowane dopiero po publikacji Dany Priest. Miało w nich być przetrzymywanych m.in. 11 więźniów, których poddawano tzw. enhanced interrogation techniques, które w nazewnictwie CIA oznacza formę tortur.

Jednym z przetrzymywanych miał być Chalid Szejk Mohammed, uważany za głównego organizatora zamachu na World Trade Center. Podczas pobytu w Polsce został ok. 180[12][13] razy poddany torturze polegającej na kontrolowanym topieniu (ang. waterboarding). Przesłuchania miał prowadzić były specjalista CIA od karteli narkotykowych Deuce Martinez. Według Scotta Share z Timesa tajne więzienie było zlokalizowane w Ośrodku Szkolenia Agencji Wywiadu w Starych Kiejkutach[14][15].

Miejscem, w którym lądowały samoloty służące do transportu więźniów i Amerykanów, było lotnisko w Szymanach, poszlaką wskazującą na to jest brak lotów CIA w polskich rejestrach, podczas gdy znajdują się one w rejestrach krajów sąsiednich i europejskiej agencji Eurocontrol. Innym dowodem są zeznania byłej pełnomocnik lotniska. Także we wrześniu 2008 r. dwaj anonimowi funkcjonariusze Agencji Wywiadu potwierdzili lokalizację w wywiadzie prasowym dla Dziennika. Jeden z nich potwierdził, że między 2002 a 2005 rokiem CIA przetrzymywała podejrzanych przez USA o terroryzm w OS AW w Starych Kiejkutach.

Według brytyjskiej organizacji Reprieve oraz na podstawie materiałów sądowych z pozwu o zapłatę wniesionego przez Richmor Aviation i SportsFlight, loty te były organizowane przez amerykańską firmę Dyncorp z siedzibą w Wirginii, która się potem połączyła z Computer Sciences Corporation[16][17].

Niektóre media ogłosiły, że są w posiadaniu dowodów lądowania amerykańskich samolotów, m.in. wykazu operacji startów i lądowań na lotnisku w Szymanach i książki ruchowej lotniska w Szymanach z lat 2002 i 2003[18]. Obaj prezesi firmy zarządzającej lotniskiem w Szymanach, Jerzy Kos i Tomasz M. Starowieyski, mają powiązania z amerykańskimi służbami specjalnymi[19].

Rada Ministrów Kazimierza Marcinkiewicza oficjalnie zaprzeczała istnieniu takich nielegalnych więzień łamiących Konstytucję RP i prawa człowieka (Prezes Rady Ministrów K. Marcinkiewicz utrzymał klauzulę ściśle tajne na informacje o tej sprawie). Śledztwo prokuratury w Szczytnie w sprawie utrudniania odprawy celnej przez lądujące w Szymanach samoloty zostało umorzone, z braku danych dostatecznie potwierdzających popełnienie przestępstwa[potrzebne źródło]. Nieoficjalnie dlatego, że nie zwolniono urzędników z tajemnicy[20].

Potwierdzenie istnienia więzienia[edytuj | edytuj kod]

Wg Gazety Wyborczej były prezydent Aleksander Kwaśniewski potwierdził ich istnienie w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" w 2012 r. W wywiadzie miał stwierdzić, że "Oczywiście, że wszystko działo się za moją wiedzą. Prezydent i premier (wówczas Leszek Miller) godzili się na współpracę wywiadowczą z Amerykanami(...)". Do sprawy więzień nawiązał ponownie w rozmowie dla TVN24 z 30 stycznia 2014 r. Zaprzeczył tym razem ich istnieniu, przyznając jednak że baza w Kiejkutach została czasowo udostępniona amerykańskim służbom specjalnym. Dopytywany, zaznaczył, że nie wie, co działo się na jej terenie. "Odpowiedzialność za to, co było wewnątrz bazy ponosi strona amerykańska"-podkreślił[21].

W 2014 Janusz Zemke, wiceminister obrony narodowej w rządzie Leszka Millera, przyznał, że polskie władze w 2002 udostępniły ośrodek w Kiejkutach CIA, jednakże zaprzeczył, że wiedziały one o odbywających się tam torturach więźniów. Wskazał on ponadto na okoliczność, że kiedy polskie władze zaczęły podejrzewać, że Amerykanie robią tam rzeczy, na które Polska nie ma wpływu, doprowadziły one do tego, że już w 2003 CIA przestała korzystać z ośrodka w Kiejkutach[22].

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu odrzucił wniosek Rady Ministrów kierowanej przez Donalda Tuska o utajnienie rozprawy w tej sprawie, zaplanowanej na 2 i 3 grudnia 2013.[23]

Deputowany do PE J. Pinior ujawnił niektóre fakty związane z więzieniami[24]. Sprawa nie będzie kierowana przed Trybunał Stanu.[potrzebne źródło]

Polskie śledztwo[edytuj | edytuj kod]

W marcu 2008 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowanie, przekazane następnie do Biura ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej, dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa w związku z działalnością CIA na terenie Polski[25] [26]. Śledztwo jest prowadzone bardzo przewlekle.[potrzebne źródło]

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu[edytuj | edytuj kod]

24 lipca 2014 roku ogłoszono wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie tajnych więzień CIA w Polsce. Rozpatrując skargę Palestyńczyka Abu Zubajda i Saudyjczyka Abd al-Rahim al-Nashiria, którzy mieli być przetrzymywani i torturowani w tajnym więzieniu w Starych Kiejkutach, Trybunał stwierdził, opierając się na zeznaniach świadków, ekspertów i dowodach pochodzących z kilku międzynarodowych dochodzeń, że zarzuty skarżących dotyczące ich przetrzymywania na terenie Polski, zostały udowodnione. Sędziowie uznali, że Polska wiedziała o celach i specyfice działań CIA na swoim terytorium. Współpracowała z Amerykanami w ich nielegalnych działaniach, zezwalając im na korzystanie z polskiej przestrzeni powietrznej, zabezpieczając operacje CIA od strony logistycznej, zapewniając Amerykanom niezbędne usługi, a także zawierając specjalne porozumienia w kwestii bezpieczeństwa, dotyczące procedur lądowania maszyn CIA, przemieszczania się pracowników CIA wraz z więźniami w Polsce. Polska zabezpieczała też samą bazę w Starych Kiejkutach. Trybunał zarzucił Polsce prowadzenie nieskutecznego i przewlekłego śledztwa w tej sprawie. Władze w Warszawie zostały też obarczone odpowiedzialnością za to, że nie zapobiegły na swoim terytorium torturom i nieludzkiemu traktowaniu skarżących oraz za sam fakt przyzwolenia na więzienie skarżących w Polsce. Sędziowie wskazali na złamanie przez Polskę artykułów konwencji mówiących o prawie do życia, prawie do rzetelnego procesu sądowego w związku z wywiezieniem skarżących z terytorium Polski do kraju, gdzie mogą być zagrożeni karą śmierci. Trybunał uznał, że Polska naruszyła też artykuł 8. konwencji, mówiący o prawie do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Obaj skarżący mają otrzymać odszkodowanie od polskiego rządu po 100 tysięcy euro, a Abu Zubajda – dodatkowo 30 tysięcy euro za koszty i wydatki związane ze sprawą[27]. Były premier, Leszek Miller określił go jako "niesprawiedliwy" i "oparty na pomówieniach"[28].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. CIA w Szymanach: dowody. [dostęp 2009-10-03].
  2. Dana Priest, CIA Holds Terror Suspects in Secret Prisons, Washington Post, 2 listopada 2005, [1]
  3. Czat z Daną Priest na stronie WWW Washington Post, [2]
  4. Howard Kurtz: Bush Presses Editors on Security, Washington Post, 26 grudnia 2005, [3]
  5. Secret Prisons in Poland and Romania?, DW-World, 4 listopada 2005 [4]
  6. Investigator Says US Exported Torture Via Europe, DW-World, 24 stycznia 2006, [5]
  7. Oficjalny raport końcowy ze śledztwa Dicka Marty'ego dla Rady Europy, [6] (HTML), [7] (PDF), Mapa połączeń jakie miała realizować CIA: [8] (JPEG)
  8. Chronologia śledztwa według internetowego serwisu Rady Europy [9]
  9. Dokument przyjęty przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy
  10. Raport RE: czołowi członkowie Al-Kaidy przetrzymywani w Polsce
  11. Parlament Europejski o tajnych więzieniach CIA w Europie (pol.). UniaEuropejska.org, 28 stycznia 2011. [dostęp 2011-01-31].
  12. Helsińska Fundacja Praw Człowieka
  13. Podtapiano tylko najważniejszych terrorystów, w: Gazeta Wyborcza z 21-04-2009; on-line: [10]
  14. Szejk w Kiejkutach, Polityka, nr 26, 28 czerwca 2008
  15. New York Times
  16. Reprieve—Huge stash of rendition documents reveal how the CIA covered its tracks
  17. BBC News – US court case reveals CIA rendition details
  18. Mariusz Kowalewski: Są dowody...
  19. Portal Gazeta.pl "Dziwne losy dyrektorów lotniska w Szymanach"
  20. Mariusz Kowalewski: Politycy nie pozwolili śledczym tropić lotów CIA
  21. http://wyborcza.pl/1,75478,15365172,Kwasniewski__nie_bylo_wiezien_CIA__Za_to_co_dzialo.html#ixzz2rvxle9bV
  22. Krzysztof Błażejewski, Dlaczego Polska ma płacić za USA?, Express Bydgoski, 19 grudnia 2014
  23. http://wyborcza.pl/1,75478,14954635,Rozprawa_o_wiezieniach_CIA_w_Polsce_bedzie_jawna.html
  24. http://wyborcza.pl/1,76842,11971786,Pinior__W_polskiej_firmie_zamowiono_klatke_dla_wiezniow.html
  25. Wojciech Czuchnowski: Giertych inspiruje śledztwo w sprawie więzień CIA, Gazeta Wyborcza
  26. Amnesty International: Odtajnić śledztwo w sprawie tajnych więzień CIA w Polsce, 30 lipca 2010
  27. http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/465332,trybunal-praw-czlowieka-w-sprawie-wiezien-cia-w-polsce.html
  28. http://wiadomosci.wp.pl/kat,59154,lbid,8101,title,Leszek-Miller-o-wyroku-ws-wiezien-CIA-orzeczenie-Trybunalu-jest-niesprawiedliwe-i-niemoralne,wid,16777353,wiadomosc.html

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]