Stefan Dąb-Biernacki

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Stefan Dąb-Biernacki
gen. dyw. Stefan Dąb-Biernacki
gen. dyw. Stefan Dąb-Biernacki
generał dywizji generał dywizji
Data i miejsce urodzenia 7 stycznia 1890
Gnojno
Data i miejsce śmierci 9 lutego 1959
Londyn
Przebieg służby
Lata służby 1914-1940
Siły zbrojne cesarska i królewska Armia Wojsko Polskie
Jednostki 1 Pułk Piechoty Legionów
3 Pułk Piechoty Legionów
5 Pułk Piechoty Legionów
I Brygada Piechoty Legionów
1 Dywizja Piechoty Legionów
Generalny Inspektorat Sił Zbrojnych
Armia „Wilno”
Armia „Prusy”
Front Północny
Stanowiska dowódca batalionu piechoty
dowódca pułku piechoty
dowódca brygady piechoty
dowódca dywizji piechoty
generał do prac przy GISZ
inspektor armii
dowódca armii
dowódca frontu
Główne wojny i bitwy I wojna światowa,
wojna polsko-bolszewicka,
II wojna światowa
Odznaczenia
Znak oficerski „Parasol”
Krzyż Kawalerski Orderu Virtuti Militari Krzyż Złoty Orderu Virtuti Militari Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski Krzyż Niepodległości Krzyż Walecznych (czterokrotnie) Złoty Krzyż Zasługi Medal Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918-1921 Kawaler Legii Honorowej (Francja) Komandor Orderu Białego Orła Order Wojskowy Lāčplēsisa (Order Zabójcy Niedźwiedzia) (Łotwa)

Stefan Dąb-Biernacki (ur. 7 stycznia 1890 w Gnojnie, zm. 9 lutego 1959 w Londynie) – żołnierz Legionów Polskich, członek Polskiej Organizacji Wojskowej, uczestnik I wojny światowej i walk o niepodległość Polski w wojnie polsko-bolszewickiej oraz II wojny światowej, generał dywizji Wojska Polskiego[1],wolnomularz, członek loży wolnomularskiej Tomasz Zan w Wilnie, we wrześniu 1939 roku[2].

Życiorys[edytuj | edytuj kod]

Dzieciństwo i młodość[edytuj | edytuj kod]

Był synem Stanisława i Cecylii ze Śmiderskich. W 1907 r. ukończył szkołę handlową w Warszawie i rozpoczął studia na Wydziale Rolniczym Towarzystwa Kursów Naukowych w Warszawie. Po studiach został asystentem w Akademii Rolniczej w Dublanach. Od 1907 r. brał udział w ruchu niepodległościowym. W 1913 r. ukończył szkołę podchorążych Okręgu Lwów i uzyskał odznakę oficerską tzw. „Parasol”.

I wojna światowa[edytuj | edytuj kod]

Podczas I wojny światowej walczył od sierpnia 1914 do lipca 1917 roku w I Brygadzie Legionów Polskich. Dowodził kompanią, następnie batalionem w 1 Pułku Piechoty, po czym batalionem w 3 Pułku Piechoty. W lipcu 1917, po kryzysie przysięgowym został internowany w Beniaminowie. Po zwolnieniu był dowódcą Polskiej Organizacji Wojskowej w Ciechanowie.

Dwudziestolecie międzywojenne[edytuj | edytuj kod]

Od listopada 1918 roku służył w Wojsku Polskim. W latach 1919–1920 walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, wykazując się dużą odwagą. Dowodził na krótko batalionem 32 Pułku Piechoty, po czym od grudnia 1918 do lutego 1919 roku tym pułkiem, następnie do grudnia 1919 roku 5 Pułkiem Piechoty Legionów. Od grudnia 1919 do lipca 1920 roku dowodził I Brygadą Piechoty Legionów, a następnie 1 Dywizją Piechoty Legionów. Za udział w tych walkach otrzymał Order Wojenny Virtuti Militari III, IV i V klasy (tylko 3 oficerów zostało w ten sposób uhonorowanych).

Od lipca 1920 był dowódcą 1 Dywizji Piechoty Legionów stacjonującej w garnizonie Wilno.

31 marca 1924 Prezydent RP, Stanisław Wojciechowski na wniosek Ministra Spraw Wojskowych, gen. dyw. Władysława Sikorskiego awansował go na generała brygady ze starszeństwem z 1 lipca 1923 roku i 18. lokatą w korpusie generałów[3].

W czasie przewrotu majowego 1926 roku opowiedział się po stronie zamachowców[4].

11 września 1926 Prezydent RP Ignacy Mościcki zwolnił go ze stanowiska dowódcy 1 DP Leg. i mianował generałem do prac przy Generalnym Inspektorze Sił Zbrojnych w Warszawie[5]. W 1929 został przesunięty na stanowisko generała do prac przy Generalnym Inspektorze Sił Zbrojnych z siedzibą w Wilnie. 15 grudnia 1930 został mianowany inspektorem armii z siedzibą w Wilnie, a z dniem 1 stycznia 1931 roku awansowany na generała dywizji. Na stanowisku tym pozostawał do września 1939.

Na początku 1938 roku wydał podległym oficerom polecenie tzw. honorowego załatwienia sprawy z miejscowymi dziennikarzami, m.in. ze Stanisławem Cywińskim w związku z jego recenzją w „Dzienniku Wileńskim” zawierającą passus „Polska nie jest obwarzankiem, jak powiedział pewien kabotyn” (co było aluzją do Józefa Piłsudskiego). Zażądał też osadzenia Cywińskiego w obozie w Berezie Kartuskiej). Oficerowie rozkaz wykonali: pobili dziennikarza w jego mieszkaniu na oczach domowników, w tym dzieci oraz zdemolowali redakcję pisma[6]. Ani generał, ani sprawcy pobić nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności, natomiast osądzeni zostali pobici dziennikarze[7]. W maju 1939 roku generał doprowadził natomiast swoim postępowaniem wobec redakcji dziennika wileńskiego – „Słowo”, która broniła Stanisława Cata-Mackiewicz do samobójczej próby słynnego zagończyka i bohatera wojny polsko-bolszewickiej ppłk.Jerzego Dąmbrowskiego – „Łupaszki”[8]. Strzał oddany w klatkę piersiowa na szczęście ominął serce i zakończył się wielomiesięcznym pobytem w szpitalu.

Udział w kampanii 1939 roku[edytuj | edytuj kod]

W planie operacyjnym „Wschód” był przewidziany na stanowisko dowódcy Armii „Wilno”, natomiast w planie operacyjnym „Zachód” Marszałek Polski Edward Śmigły-Rydz powierzył mu dowództwo nad swym głównym odwodem – Armią „Warszawa”, później przemianowaną na Armię „Prusy”. W zamyśle Naczelnego Wodza miał to być najsilniejszy związek operacyjny WP. W ostatecznej wersji w jej skład miało wejść dziewięć wielkich jednostek: 3, 12, 13, 19, 29, 36, 39 i 44 Dywizja Piechoty oraz Wileńska Brygada Kawalerii.

1 września 1939 po południu wraz z I rzutem Kwatery Głównej Armii przybył do koszar 18 Pułku Piechoty w Skierniewicach i objął dowództwo nad 19 i 29 DP oraz Wileńską BK tworzącymi Północne Zgrupowanie w rejonie SkierniewiceRawa MazowieckaBrzeziny. 13 DP znajdowała się na Pomorzu, a 12 DP w garnizonach na terenie Okręgu Korpusu Nr VI. 3 i 39 DP (rez.) oraz część 36 DP (rez.) dopiero rozpoczęły mobilizację. 44 DP (rez.) przeszła w podporządkowanie dowódcy Armii „Łódź”. Tak więc w pierwszym dniu wojny obronnej generał dysponował zaledwie 30% przydzielonych mu sił.

Armia „Prusy” musiała wejść do walki po przełamaniu linii obronnych Armii „Łódź”. Dąb-Biernacki - opierając się na meldunkach dowódcy Armii „Łódź” generała Rómmla - podjął próbę zaatakowania czołówki nacierających wojsk i wydał rozkazy zajęcia pozycji do natarcia. Po samodzielnie przeprowadzonym rozpoznaniu okazało się, że meldunki generała Rómmla mają niemal dobowe opóźnienie, a nieprzyjaciel jest znacznie bliżej polskich pozycji. Próby wycofania przygotowujących się do ataku polskich dywizji (19. i 29.) nie powiodły się: zostały one zaatakowane podczas marszu, a następnie rozbite. 5 września odjechał z pola bitwy pod Piotrkowem, a co gorsza, wezwał z pola bitwy dowódcę 5 DP do Spały, w której w dodatku na niego nie zaczekał. Jego decyzje doprowadziły do pomieszania się oddziałów 19 i 29 DP. 6 września złożył wodzowi naczelnemu niezgodny z prawdą meldunek, że natarcie 19 i 29 DP na Piotrków nie powiodło się i że nastąpiło to z winy żołnierza. Jednocześnie żołnierze 81 pp głodowali bez taboru bojowego, a 77 pp od 3 IX nie miał gorącej strawy. Z wszystkich tych względów Dąb-Biernacki oskarżany jest o nieudolne dowodzenie, nieprzygotowanie Piotrkowa Trybunalskiego do obrony i obwiniany o klęskę piotrkowską. Dodatkowo nie wykorzystał swojego sztabu do zapobiegnięcia zamieszaniu, w którym odbywał się odwrót 19 i 29 DP[9]. Kompromitujące wręcz jest podsumowanie efektów działania północnego zgrupowania "Armii Prusy": za Wisłę przedostały się szczątki 13 DP oraz drobne elementy 19 i 29 DP oraz Wileńskiej BK, z należących do piechoty 100 dział lekkich i 22 ciężkich przez rzekę przeszło najwyżej 6, z 12 dział brygady kawalerii - 8, z 50 czołgów Armii - 22.

Południowe zgrupowanie Armii Prusy dowodzone przez generała Skwarczyńskiego, w którego działania Dąb-Biernacki nie ingerował, zostało rozproszone na skutek bitwy pod Iłżą, toteż Dąb-Biernacki rozpoczął reorganizację podległych mu wojsk na wschodnim brzegu Wisły. Naczelny Wódz powierzył mu też dowództwo sformowanego 10 września 1939 roku Frontu Północnego w skład którego oprócz Armii „Prusy” wchodziły też wojska Grupy Operacyjnej Wyszków oraz Samodzielnej Grupy Operacyjnej Narew. W ciągu tygodnia odbudowane na pograniczu Mazowsza i Lubelszczyzny dywizje zostały wyprowadzone spod niemieckiego uderzenia i skoncentrowane na północ od Zamościa.

17 września 1939 roku, z powodu sowieckiego ataku na Polskę, nakazał przyśpieszyć marsz i zmienić jego kierunek na południowy. Próba przyjścia z pomocą wojskom Frontu Środkowego, dowodzonym przez generała Piskora, doprowadziła do drugiej bitwy pod Tomaszowem Lubelskim. Wspólne uderzenie wojsk niemieckich i sowieckich wymusiło kapitulację Frontu Północnego. Generał Dąb-Biernacki oskarżany był przy tym o porzucenie walczących oddziałów, a nawet o ucieczkę z pola walki w ubraniu cywilnym[10]. Obowiązek podpisania kapitulacji scedował na dowodzącego jedną z podległych mu armii generała Przedrzymirskiego.

Na uchodźstwie[edytuj | edytuj kod]

Grób rodziny Dąb-Biernackich

Generał Dąb-Biernacki przedostał się do Francji, jednak gen. Władysław Sikorski odsunął go – tak jak większość piłsudczyków – od wszelkich funkcji w Armii Polskiej na Zachodzie. Został osadzony w obozie oficerskim w Cerizay k. Angers dla „nieprawomyślnych” i „Sprawców klęski wrześniowej”. Obóz zwany był przez oficerów „Wiśniowcem” w nawiązaniu do znanego w Polsce więzienia w Wiśniczu i do znaczenia francuskiego słowa „cerise” (wiśnia). Po upadku Francji w czerwcu 1940 roku oficerowie z Cerizay ewakuowali się do Anglii na własną rękę.

Tu umieszczono ich na wysepce Bute u zachodnich wybrzeży Szkocji w dwóch obozach (Rothesay i Tignabruich) pod jedną nazwą Samodzielny Obóz Rothesay. W środowisku wojskowym wyspa Bute uważana była za obóz karny. W obozie prowadzono agitację przeciwko gen. Sikorskiemu. Przewodził temu gen. Dąb-Biernacki. W lipcu 1940 gen. Dąb-Biernacki napisał list do gen. Sikorskiego, w którym zarzucił mu odsunięcie doświadczonych dowódców, fałszywe informowanie Francuzów o przebiegu klęski wrześniowej, dzielenie oficerów na lepszych i gorszych, a także zaprzepaszczenie wojska we Francji. List ten był przyczyną postawienia autora przed sąd polowy w październiku 1940 roku i skazania na dwa i pół roku więzienia oraz degradację za „złamanie dyscypliny wojskowej i usiłowanie wywołania fermentu w szeregach żołnierskich”. W listopadzie 1940 został zwolniony z wojska. Na życzenie władz polskich Dąb-Biernacki został osadzony w więzieniu brytyjskim. Gdy w 1943 stanowisko Naczelnego Wodza objął gen. Kazimierz Sosnkowski, Dąb-Biernacki został zwolniony z więzienia i wyjechał do Irlandii, gdzie zajmował się pszczelarstwem (z wykształcenia inżynier rolnik).

Po wojnie gospodarował na farmie w Walii. Pochowany na cmentarzu w Brompton w Londynie.

Rodzina[edytuj | edytuj kod]

Generał Stefan Dąb-Biernacki był żonaty z Zofią Suchorzewską (1892-1988) córką Witolda (1857-1936) i Stefanii z Gołębiowskich (1868-1937). Zofia Suchorzewska była siostrą majora rezerwy kawalerii Leona Suchorzewskiego (1894-1970) i Felicji (1893-1986), żony generała brygady Michała Pakosza.

Ze związku z Zofią Suchorzewską miał dwoje dzieci: Zofię i Józefa.

Zofia Dąb-Biernacka ps. „Jagienka” urodziła się 8 sierpnia 1919 w Łomży. W czasie wojny walczyła w szeregach Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej. Pełniła funkcję szefa łączności konspiracyjnej w Oddziale V Sztabu Komendy Okręgu AK Wilno. Została awansowana na kapitana i dwukrotnie odznaczona Krzyżem Walecznych. Zmarła 13 stycznia 2011 w Londynie.

Józef Dąb-Biernacki ps. „Józek” urodził się 19 marca 1924 w Wilnie. Tak jak starsza siostra był żołnierzem Armii Krajowej. Posiadał stopień kaprala podchorążego. Pełnił służbę w I plutonie 1 kompanii batalionu AK „Zośka”. W tym samym plutonie pełnił służbę plut. pchor. Andrzej Pakosz ps. „Paweł”, syn generała Michała Pakosza. „Józek” poległ 8 sierpnia 1944 na Woli.

Opinie o generale[edytuj | edytuj kod]

  • płk dypl. Stefan Rowecki (opinia przedwojenna) – „Piękna przeszłość bojowo-liniowa. Dowódca kompanii i batalionu w Legionach. Dowódca pułku, brygady i dywizji (1 DP Legionów) w wojnie 1918-1920. Dotychczas wywierał poważną presję na tok wyszkolenia taktycznego wojska, niekoniecznie najlepszą. Zbyt negliżuje rolę lotnictwa i broni pancernej na wschodzie Europy. Wojnę przyszłą tutaj ciągle widzi zbyt zbliżoną do roku 1920. Jego metody z taktycznych ćwiczeń indywidualnych prowadzą do ogłupiania zarówno kierowników, jak i uczestników ćwiczeń. Reprezentuje bezwzględność i brutalność w przeprowadzeniu swoich zamierzeń. Czasem w rozwiązaniach swych może być nieprawdopodobnie ryzykowny. Umysł doktrynerski, nie nadający się do projektowania i realizowania skomplikowanych operacji. To typ dowódcy armii w wykonywaniu na przykład brutalnego, ściśle określonego zadania, na przykład przełamania lub obrony za wszelką cenę.”
  • płk Marian Romeyko – „zyskał sobie opinię jednego z najbardziej walecznych, ale stanowił jedynie typ dowódcy batalionu lub pułku śmierci. W parze z tupetem, zarozumialstwem i pewnością siebie szła tępota ogólna, wynikająca zarówno z braku wykształcenia wojskowego jak i doświadczenia na wyższym szczeblu dowodzenia. Pozostawał faktycznie nadal dowódcą batalionu i nie wyszedł poza ten zakres wiedzy taktycznej”.
  • gen. Stanisław Kopański – (opinia powojenna) „Był to oficer o rzadko spotykanej odwadze osobistej i dużej energii. Znał taktykę piechoty. Miewał w niej «sezonowe» zainteresowania (np. ustawienie ckm lub drobne patrole piechoty wysyłane na znaczne odległości). Nie miał zdolności operacyjnych ani wykształcenia w tej dziedzinie. Nie miał też praktyki dowodzenia na tym szczeblu oraz współpracy ze swym sztabem w polu. Był złym wychowawcą oficerów. Bagatelizował wartość broni pancernej. Wierzył w wyższość nad nią dywizji piechoty na terenach Polski. Zwalczał na posiedzeniach KSUS (Komitet do spraw Uzbrojenia i Sprzętu) projekty rozwoju własnej broni pancernej”.
  • gen. Leon Berbecki – gen. Dąb-Biernacki wraz z szefem żandarmerii polowej - płk. Jur Gorzechowskim zachowali się szczególnie okrutnie wobec generałów m.in. Tadeusza Rozwadowskiego i Włodzimierza Zagórskiego, którzy po zamachu majowym zostali uwięzieni w wojskowym więzieniu śledczym na Antokolu w Wilnie. Berbecki pisał m.in. „pułkownik Jur-Gorzechowski i generał Dąb-Biernacki, dowódca pierwszej dywizji Legionów, wprowadzili taki «regulamin» dla uwięzionych generałów, że graniczył on z torturami moralnymi a nawet fizycznymi”[11].
  • gen. Juliusz Rómmel (opinia powojenna propagowana przez GZP) – „Bardzo odważny i przedsiębiorczy dowódca pułku piechoty[12]. Sam piechur, zamiłowany w szybkich marszach, działaniach nocnych, opartych na zaskoczeniu. Niestrudzony dowódca różnych wypadów, zasadzek na tyły i flanki nieprzyjaciela, zdecydowany i przedsiębiorczy w naszej minionej wojnie z bolszewikami. Pewny siebie i swoich "doświadczeń", zarozumiały, nie uznający żadnych nowych technicznych osiągnięć na Zachodzie, które nawet wyśmiewał i którymi pogardzał. Uważał, że tylko on ma rację i tylko on zna wojnę. Zupełnie lekceważył artylerię i inne bronie techniczne, w jego głowie nie mieściło się dowodzenie wielkimi jednostkami, wyobrażał sobie, że tak samo pójdzie mu to łatwo jak dowodzenie batalionu lub kilka batalionów jak w jakimś wypadzie nocnym lub odosobnionym. Nie chciał się uczyć i zwalczał w naszej armii ludzi, którzy byli innego zdania. Narobił tym dużo szkody naszemu wojsku, bo usuwał oficerów bardzo wartościowych. Miał swoje różne ulubione "sztuczki" i sądził, że to są jego wynalazki, a w rzeczywistości te "wynalazki" już dawno były w naszych regulaminach i stosowane były wszędzie. Generał bardzo nie lubiany w wojsku, nierówny w stosunkach służbowych i nietaktowny. Uznawał tylko autorytety legionowe, innych dowódców nie słuchał. Warchoł na dużą skalę! Druga wojna światowa pokazała, że swoją odwodową, najsilniejszą armię "Prusy" zmarnował i zniszczył w ciągu jednej doby, bo tak nią dowodził, że pomieszał wszystko, wprowadzając chaos i dezorganizację u wszystkich dowódców i w ich oddziałach - a potem zwalił całą winę na swoich żołnierzy, którzy według zdania wypowiedzianego wobec Marszałka Śmigłego, "nie chcieli się bić". Typ ujemny pod każdym[13], wykorzystujący swoje stanowisko dla własnych korzyści materialnych.”[14]
  • Paweł Wieczorkiewicz (historyk) – „Oburza zaś powierzenie Dębowi-Biernackiemu, skompromitowanemu doszczętnie jako dowódca i oficer w początkowym etapie kampanii, kluczowego stanowiska w kolejnej jego fazie. W bitwie pod Tomaszowem Lubelskim, gdzie jego chaotyczne dowodzenie doprowadziło do kryzysu, ponownie zbiegł z pola walki, dając dowód nie tylko braku kompetencji, ale i tchórzostwa”[15].
  • Marian Porwit - „Gen. Dąb-Biernacki nie orientował się najwidoczniej ani w możliwości szybkiego ponawiania ciosów przez dywizję pancerną, ani też w możliwości wywalczenia powodzenia przez zmasowanie wielu fal czołgów lub po prostu przez obejście napotkanej mocnej obrony. [...] Przygotował pole walki w wadliwych kategoriach walki z piechotą, licząc, ze wszystko się w ostatnich godzinach zaimprowizuje, że na wszystko będzie czas. [Wydawane] rozkazy były samobójczym odebraniem sobie samemu wojsk, a żołnierzowi wiary w dowództwo i we własne siły. [...] I dowódca, i sztab Armii nie okazali temperamentu bojowego”[16]

Awanse[edytuj | edytuj kod]

  • chorąży – 29 września 1914
  • porucznik – 5 marca 1915 z pominięciem stopnia podporucznika
  • kapitan – 15 czerwca 1915 (15 lokata na liście starszeństwa oficerów piechoty Legionów Polskich z dnia 12 kwietnia 1917[17]
  • major – 2 grudnia 1918
  • podpułkownik – 1919
  • pułkownik – 1 kwietnia 1920 zweryfikowany ze starszeństwem z 1 czerwca 1919
  • generał brygady – 31 marca 1924 ze starszeństwem z 1 lipca 1923 i 18. lokatą w korpusie generałów
  • generał dywizji – ze starszeństwem z 1 stycznia 1931 i 1. lokatą w korpusie generałów
  • szeregowiec – degradacja w październiku 1940

Ordery i odznaczenia[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. zdegradowany w październiku 1940
  2. Cezary Leżeński, Legiony to braterska nuta... czyli od Legionów do masonów, Wolnomularz Polski, nr 40, listopad-grudzień 2003, s. 15.
  3. Dziennik Personalny Ministra Spraw Wojskowych z 2 kwietnia 1924 r., Nr 32, s. 165.
  4. Antoni Czubiński, Przewrót majowy 1926 roku, Warszawa 1989, s. 184.
  5. Dziennik Personalny Ministra Spraw Wojskowych z 20 września 1926 r., Nr 38, s. 308.
  6. Kalicki Wł., Honor obwarzanka, "Gazeta Wyborcza" (Duży Format), 2006-04-10, str. 18
  7. Uchwalenie ustawy o ochronie imienia Józefa Piłsudskiego, dostępne w Internecie, dostęp 2007-01-05, 23:39
  8. T. Strzembosz, Saga o "Łupaszce" ppłk. Jerzym Dąmbrowskim, Warszawa 1996
  9. "Komentarze do historii polskich działań obronnych 1939 roku", Wyd. Czytelnik Warszawa 1983, tom 2, strona 324-333
  10. Paweł Wroński: Nie będę bolszewikiem, Gazeta Wyborcza, 04.09.2009
  11. Pamiętniki generała broni Leona Berbeckiego, Katowice 1959, s. 195.
  12. W oryginalnym tekście było "i dywizji", dopisek był przekreślony, a na marginesie było napisane odręcznie "skreślić".
  13. W domyśle "względem".
  14. Powojenna opinia gen. Juliusza Rómmla o generale Stefanie Dąb-Biernackim
  15. P. Wieczorkiewicz, Wrzesień 1939 - próba nowego spojrzenia, Mówią Wieki nr 9/2002
  16. "Komentarze do historii polskich działań obronnych 1939 roku", Wyd. Czytelnik Warszawa 1983, tom 2, strona 329, 331, 332
  17. P. Stawecki podaje inne daty awansów: por. – 9 października 1914 i kpt. – 7 maja 1916
  18. dekret Adj. G.L. 14871, Dziennik Personalny Ministra Spraw Wojskowych nr 55 z 14 grudnia 1922
  19. dekret Adj. G.L. 14871, Dziennik Personalny Ministra Spraw Wojskowych nr 55 z 14 grudnia 1922
  20. Dekret Wodza Naczelnego L. 2630 z 16 lutego 1921 r. Dziennik Personalny z 1921 r. Nr 8 poz. 239
  21. 11 listopada 1936 „za wybitne zasługi w służbie wojskowej” M.P. z 1936 r. Nr 263, poz. 468
  22. Dziennik Personalny Ministra Spraw Wojskowych nr 54 z 23 grudnia 1926
  23. 17 marca 1930 „za zasługi na polu organizacji i wyszkolenia wojska” M.P. z 1930 r. Nr 98, poz. 143
  24. Dziennik Personalny Ministra Spraw Wojskowych nr 12 z 4 luty 1925

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Marian Romeyko, Przed i po maju, I-II, Warszawa 1976,
  • Wojciech Zalewski, Piotrków 1939, Warszawa 2000,
  • T. Kryska Karski S. Żurakowski, Generałowie Polski Niepodległej. wyd.; Editions Spotkania Warszawa 1991,
  • H.P. Kosk, Generalicja polska, t. 1, Wyd. Oficyna Wydawnicza "Ajaks", Pruszków 2001, ISBN 83-87103-81-0
  • Piotr Stawecki, Słownik biograficzny generałów Wojska Polskiego 1918-1939, Warszawa 1994, ISBN 83-11-08262-6, ss. 77-78,
  • Stanisław Kopański, Wspomnienia wojenne 1939-1945, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 1990, ISBN 83-11-07819-X, s. 45,
  • Jan Wróblewski, Armia "Prusy" 1939, Wydawnictwo MON, Warszawa 1986, ISBN 83-11-07212-4.
  • Tadeusz Jurga: Obrona Polski 1939. Warszawa: Instytut Wydawniczy PAX, 1990, s. 758-759. ISBN 83-211-1096-7.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]