Stefan Dażwański

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Stefan Dażwański (ur. 28 stycznia 1889 w Trzymiechach, zm. 1 maja 1953 w Gliwicach) – inżynier-chemik, działacz gospodarczy i społeczny, naczelny dyrektor POLMIN-u, dyrektor Departamentu Górniczo-Hutniczego w Ministerstwie Przemysłu i Handlu.

Życiorys[edytuj | edytuj kod]

Urodził się w rodzinie administratora (plenipotenta) dóbr Druckich-Lubeckich (Teresin-Szymanów), a w późnych latach zarządcy domu pracowników spółdzielczości w Nałęczowie, Gabriela Dażwańskiego (zm. 1925) i Konstancji z Dzikowskich, jako czwarte, najmłodsze dziecko. Uczęszczał do gimnazjum w Siedlcach i Łodzi, skąd kolejno zostawał wydalany z „wilczym biletem” za udział w strajku szkolnym w 1905 roku. Egzaminy maturalne zdał jako ekstern w 1907 r. w Krakowie. Studiował chemię na Politechnice w Pradze. W czasie studiów w 1910 r. ożenił się ze Stanisławą Wardejn. Dyplom inżyniera chemika uzyskał w 1912 r. Lata I wojny światowej upłynęły na zmianach miejsc zamieszkania – u rodziców w Teresinie, Lublinie i Łomży (w latach 1918-1819 jako zastępca komisarza rządu).

W 1915 r. będąc członkiem ZET-u założył w Lublinie, wspólnie z Eugeniuszem Kwiatkowskim, Czytelnię Mieszczańską (punkt pracy niepodległościowej). Od listopada 1919 r. był zatrudniony przez zarząd miasta na stanowisku dyrektora lubelskiej gazowni. Uczestniczył jako ochotnik w wojnie w 1920 r. W okresie do 1926 roku stworzył zmodernizowane, dobrze prosperujące przedsiębiorstwo o demokratycznych stosunkach między pracownikami. Działał wówczas także bardzo aktywnie w dziedzinie spółdzielczości (organizował spółdzielnię stolarzy). W czerwcu 1926 roku Stefan Dażwański został mianowany dyrektorem Gazowni, Elektrowni i Tramwajów Miejskich w Toruniu. W ciągu krótkiego okresu doprowadził do pełnej sprawności zdewastowaną instalację gazowniczą. Pod jego nadzorem zrealizowano pionierską w tych czasach inwestycję – połączenie liniami wysokiego napięcia Torunia z elektrownią wodną w Gródku Pomorskim nad rzeką Wdą. Elektrownię miejską wyłączono z eksploatacji. Równocześnie opiekował się Żeglarską Drużyną Miejską i był prezesem Towarzystwa Przyjaciół Harcerstwa.

W listopadzie 1929 roku otrzymał propozycję objęcia stanowiska naczelnego dyrektora Państwowej Fabryki Olejów Mineralnych (POLMIN) we Lwowie po ustępującym prof. Stanisławie Pilacie. Przedsiębiorstwo borykało się wtedy z wielkimi trudnościami, nie mogąc sprostać konkurencji potężnego kapitału zagranicznego. Pod zarządem Dażwańskiego stało się wkrótce obok Fabryki Związków Azotowych „Mościce” drugim gigantem polskiego przemysłu chemicznego. W ciągu dziewięciu lat (1929-1938) do osiągnięć POLMIN-u zaliczyć należy intensyfikację, zakończonych sukcesami poszukiwań wiertniczych, gazyfikację miasteczek i wsi podkarpackich (Jasło, Krosno), rurociągi gazowe do Mościc i COP-u (Starachowice).

Równie aktywny był Stefan Dażwański na polu społecznym (Izba Przemysłowo-Handlowa, Związek Obrony Kresów Zachodnich, Rada Miejska we Lwowie). Swe poglądy polityczne przeciwstawiające się radykalizacji ruchów komunistycznych i faszyzujących wyraził jako współzałożyciel w listopadzie 1937 roku Klubu Demokratycznego.

1 czerwca 1938 roku Stefan Dażwański został mianowany dyrektorem Departamentu Górniczo-Hutniczego w Ministerstwie Przemysłu i Handlu. Po raz kolejny wiążąc swe losy z osobą Eugeniusza Kwiatkowskiego.

Lata okupacji wraz z rodziną przeżył w Warszawie w swym domu na Żoliborzu. Nie ominęła go tragedia okrutnych czasów wojny. Niemal w chwili wybuchu powstania warszawskiego został śmiertelnie ranny, podczas ataku na koszary Wehrmachtu na Mokotowie, starszy syn ppor. Stefan (ur. 1919), odznaczony Krzyżem Virtuti Militari, dowódca I plutonu Kompanii B-2 Pułku „Baszta”. Młodszy syn, plut. pdch. Andrzej „Jędrek” (ur. 1923) z I plutonu „Włodek” kompanii „Maciek” batalionu „Zośka” również zginął w powstaniu przy próbie zdobycia Dworca Gdańskiego w nocy 22/23 sierpnia. W walce uczestniczył także jego zięć Bronisław Trochimowicz. Drugi z zięciów, Henryk Chwalibóg został w tym czasie aresztowany i osadzony w obozie koncentracyjnym w Płaszowie. Po „kwarantannie” w Pruszkowie i doczekaniu końca wojny w Krakowie, Stefan Dażwański osiedlił się z rodziną w Gliwicach. Pracował w Banku Gospodarstwa Krajowego jako rzeczoznawca techniczny. W swym mieszkaniu na ul. Lublinieckiej przez szereg miesięcy w latach 1947-1948 udzielał schronienia Henrykowi Józewskiemu, poszukiwanemu wówczas przez komunistyczny Urząd Bezpieczeństwa. Zmarł 1 maja 1953 roku w Gliwicach.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Wanda Trochimowicz (Dażwańska), Wspomnienia, wyd. prywatne.
  • Kazimierz Przybyszewski, Ludzie Torunia Odrodzonej Rzeczypospolitej (1920-1939), wyd. Uniwersytet im. M. Kopernika, Toruń, 2001, s. 94-98.
  • Kazimierz Żygulski, Jestem z lwowskiego etapu, wyd. Instytut wydawniczy PAX, Warszawa 1994 (wyd. internetowe).
  • Bogusław Tracz, Henryk Józewski (1892-1981). Gliwicki epizod, „Gliwicki Magazyn Kulturalny”, 2005, nr 3, s. 33-35.