Kara śmierci

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
(Przekierowano z Stracenie)
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Disambig.svg Na tę stronę wskazuje przekierowanie z „Egzekucja”. Zobacz też: inne znaczenia tego słowa.
Kara śmierci na świecie.

     całkowicie wycofana

     zachowana na specjalne okoliczności (np. stan wojny)

     niewykonywana w praktyce (zawieszona)

     wykonywana forma kary

Kara śmierci (kara główna, kara ostateczna, najwyższy wymiar kary) – kara polegająca na pozbawieniu życia sprawcy przestępstwa stosowana od początków istnienia prawa, różnie w zależności od krajów, systemów prawnych i epok, najczęściej za czyny uniwersalnie pojmowane jako zbrodnie takie jak zabójstwo lub zdrada stanu, ale także za drobniejsze przestępstwa, w tym skierowane przeciw mieniu lub nawet występki obyczajowe, jak cudzołóstwo. Była bądź jest też zapisana w prawach religijnych różnych wyznań.

Historia kary śmierci[edytuj | edytuj kod]

Kara śmierci była stosowana na całym świecie jeszcze za czasów, gdy prawo opierało się na zwyczajach i regułach kultury (prawo zwyczajowe). Stosowana w przypadku zabójstwa lub morderstwa, często była wykonywana przez rodzinę osoby zabitej.

Kara śmierci znajdowała się w obowiązujących prawach ludzkości na przestrzeni całej znanej historii. Prawo Drakona (621 p.n.e.) przewidywało karę śmierci za większość – nawet drobnych – wykroczeń. Karę śmierci zniosła, po raz pierwszy w nowożytnej historii prawa, Leopoldina – kodeks karny wydany przez wielkiego księcia Toskanii Leopolda Habsburga w 1786 roku, lecz dopiero w XX wieku tendencja do znoszenia kary śmierci znalazła wyraz w kodyfikacjach karnych większej ilości państw.

W 1977 organizacja Amnesty International rozpoczęła kampanię przeciwko karze śmierci. Do końca XX wieku większość państw demokratycznych zniosła karę śmierci. Obecnie kara śmierci stosowana jest głównie przez niedemokratyczne reżimy oraz USA, Japonię, Koreę Południową, Singapur, Tajwan, Malezję i Indie.

Kara śmierci w Europie[edytuj | edytuj kod]

Kara śmierci, obok kar okaleczających, była najczęściej stosowaną karą w średniowieczu. Jednak nawet rozmyślne zabójstwo nie zawsze było karane śmiercią, a na przykład grzywną (w Polsce pod nazwą główszczyzna), bo kara zależała od pozycji społecznej ofiary i sprawcy, w mniejszym stopniu od okoliczności zdarzenia. Poza tym kara śmierci orzekana była za szereg innych, drobnych czynów przestępczych. Głównym powodem tego był fakt, że przy braku więzień była ona jedynym sposobem na usunięcie ze społeczności jednostek w jakikolwiek sposób zagrażających innym. Drugim powodem była chęć przeciwdziałania przestępczości i zadaniu temu służyć miało publiczne wykonywanie egzekucji. Kryterium doboru czynów, za które groziła kara śmierci, zależało jedynie od tego, w jakim stopniu dany czyn był uciążliwy społecznie i jak bardzo rozpowszechnione było jego popełnianie (np. w XVI w. król Anglii Henryk VIII, wobec plagi drobnych kradzieży kieszonkowych, wprowadził karę śmierci za kradzież kwoty większej niż 13 pensów lub przedmiotów tej wartości).

Kara śmierci wobec osób, które popełniały przestępstwa niezagrażające w sposób istotny państwu, wykonywana była w sposób, który nie miał zadać im nadmiernego bólu. Wobec osób, których czyny w sposób istotny zagrażały interesom panującego, wykonanie kary śmierci odbywało się w sposób, który miał dostarczyć maksimum cierpienia, a publiczny charakter egzekucji miał być przestrogą dla widzów.

Stopniowo lista czynów zagrożonych egzekucją stawała się krótsza. Początkowo powodami tego były m.in. odkrycia geograficzne, które umożliwiły pozbywanie się jednostek aspołecznych (w szerokim rozumieniu tego słowa) w sposób inny, niż ich zabicie, tj. poprzez zesłanie do kolonii karnej, skąd po odbyciu kary nie było możliwości powrotu. W następnych wiekach, wraz z rozwojem gospodarczym większe wpływy do skarbca państwowego umożliwiły otwieranie więzień, w których winni drobnych przestępstw mogli odbywać karę. Równolegle postępował rozwój moralności w kierunku, który postulował ograniczanie egzekucji tylko do przypadków najcięższych przestępstw.

Na skutek powszechnej tendencji w drugiej połowie XX wieku do rezygnacji z kary śmierci wśród państw członkowskich Rady Europy, 28 kwietnia 1983 w Strasburgu uchwalono protokół nr 6 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z 1950, znoszący wśród sygnatariuszy karę śmierci w czasie pokoju. Dodatkowo, 3 maja 2002 r. uchwalono w Wilnie protokół nr 13 do tej konwencji, bezwzględnie znoszący karę śmierci, także podczas wojny (nie został on ratyfikowany przez kilku członków Rady Europy).

Kara śmierci a demokracja[edytuj | edytuj kod]

Nie można wykazać bezpośredniego związku pomiędzy systemem politycznym państwa a stosowaniem kary śmierci, aczkolwiek większość państw o rozwiniętym systemie demokratycznym obecnie nie stosuje kary śmierci, w tym wszystkie państwa Unii Europejskiej. Jakkolwiek w większości państw niedemokratycznych istnieje kara śmierci, istnieją także takie, które z przyczyn wizerunkowych zniosły ten rodzaj sankcji (państwem takim była m.in. Serbia, pod rządami Slobodana Miloševicia – w 1995). Podobnie autorytarne reżimy, np. Turkmenbaszy w Turkmenistanie, który w 1999 oficjalnie zniósł karę śmierci, czy wojskowa junta w Birmie, gdzie od kilkunastu lat nie wykonuje się egzekucji. W Chile wykonywania kary śmierci zaprzestano w okresie wojskowej dyktatury Augusto Pinocheta (ostatnia egzekucja miała miejsce w 1985).

Z drugiej zaś strony, wśród państw stosujących karę śmierci, a uznawanych za demokratyczne i przestrzegające praw człowieka, są takie, jak Japonia, Indie czy Korea Południowa. Niejednolita jest sytuacja kary śmierci w USA. Prawo federalne oraz większości stanów zezwala na stosowanie kary śmierci. Niemniej w 9 stanach nie stosuje się takiej kary, w trzech zawieszono jej wykonywanie w 1976, a w dwóch uznano ją za niekonstytucyjną, co skutkuje niemożnością wykonania tej kary na ich terenie, nawet w przypadku wydania wyroku federalnego. W pozostałych stanach kara śmierci jest orzekana, choć nie we wszystkich wykonywana.

Kara śmierci w systemach religijnych[edytuj | edytuj kod]

Kara śmierci w Starym Testamencie[edytuj | edytuj kod]

W Starym Testamencie wymienione zostały liczne czyny, których popełnienie ma być karane śmiercią, i tak są nimi m.in. pobicie rodziców (Wj 21,15), a nawet złorzeczenie im (Wj 21,17), czary (Wj 22,17 lub 22,18[1]), sodomia (Wj 22,18 lub 22,19[1]), cudzołóstwo (Kpł 20,10), nieprzestrzeganie szabatu (Wj 35,2) oraz inne.

Jednak jedynie za zabójstwo stosowanie kary śmierci jest nakazane w Biblii wielokrotnie; nakaz taki pojawia się w każdej z ksiąg Pięcioksięgu Mojżeszowego, co jest rozwinięciem pojawiającej się na początku Biblii zasady, iż: kto przelewa krew człowieka, przez człowieka zostanie przelana jego własna krew (Rdz 9,6). Jakkolwiek sformułowanie takie nakazuje karanie śmiercią każdego przypadku zabicia człowieka, w dalszej części Biblii pojawia się wyraźne rozróżnienie pomiędzy zabójstwem nieumyślnym, a umyślnym, i stosownie do tego nakazane są odmienne postępowania. Zabójstwo nieumyślne miało być także karane śmiercią (aczkolwiek z licznymi wyjątkami, jak np. zabicie złodzieja kradnącego przed wschodem słońca (Wj 22,2), jednak sprawca zabójstwa nieumyślnego zawsze mógł uniknąć kary śmierci udając się na określony czas na wygnanie do jednego z kilku wyznaczonych w tym celu miast, a gdy zdecydował się na taką banicję krewni ofiary nie mogli go zabić. W odniesieniu do rozmyślnego zabójstwa istnieje bezwzględny nakaz pozbawienia sprawcy życia, przy czym mordercy nie przysługuje nawet prawo azylu świątynnego: jeśliby kto umyślnie przeciw bliźniemu swemu zasadziwszy się zdradą zabił go, i od ołtarza mego weźmiesz go i zabijesz! (Wj 21,14). Biblia zakazując stosowania wobec rozmyślnych zabójców kar innych niż kara śmierci zawiera także groźbę w stosunku do społeczności, która zaniecha obowiązku stosownego ukarania mordercy: nie wolno wam plugawić ziemi, w której jesteście; krew bowiem plugawi ziemię, a za ziemię nie można dokonać przebłagania w związku z krwią, którą na niej przelano, jak tylko krwią tego, który ją przelał. (Lb 35,33).

Kara śmierci wykonywana miała być przez krewnych ofiary (w sposób dość dowolny), lub przez całą społeczność (przez ukamienowanie), jednak jeszcze w Biblii znajdują się fragmenty wskazujące, iż nie była ona stosowana tak rygorystycznie, jak tego chciała Biblia (dotyczyło to zwłaszcza nieegzekwowania przez królów Izraela i Judy karania śmiercią za przestępstwa inne niż zabójstwo, np. za bałwochwalstwo).

Kara śmierci w judaizmie[edytuj | edytuj kod]

Do II w. n.e. kara śmierci na terenie Palestyny wykonywana była w różny sposób, w zależności od rodzaju przestępstwa, za które została orzeczona. Jeżeli nie było nakazane zastosowanie innego rodzaju kary śmierci skazany był pozbawiany życia przez uduszenie. Kara ta stosowana była za m.in. cudzołóstwa i porwanie (ale tylko Żyda). Ścięcie było karą za morderstwo a także bałwochwalstwo, spalenie na stosie – za większość przestępstw związanych z kazirodztwem zaś ukamienowanie – m.in. za sodomię.

W okresie istnienia państwa żydowskiego częstotliwość orzekania i wykonywania kary śmierci prawdopodobnie nie odbiegała od przeciętnej w innych krajach. Po zniszczeniu państwowości żydowskiej sytuacja zaczęła się zmieniać.
Stopniowo nasilała się tendencja do traktowania kary śmierci w sposób wyjątkowy. Uzyskiwano to za sprawą licznych wymogów proceduralnych, jak np. wymóg zeznań dwu naocznych świadków czynu, wymóg, by potwierdzono, iż przestępca miał świadomość, iż popełnia zbrodnię, za którą grozi mu kara śmierci, a także konieczność uzyskania odpowiedniej większości głosów w sądzie. W praktyce orzeczniczej oznaczało to, że do skazania na śmierć trzeba było popełnić przestępstwo w obecności co najmniej dwu świadków, zaś sąd musiał udowodnić, iż przestępca przed popełnieniem czynu został ostrzeżony i poinformowany o grożących mu konsekwencjach, co w sposób oczywisty powodowało, że spełnienie tych wymogów było trudne, a kara śmierci orzekana sporadycznie, wraz z upływem czasu coraz rzadziej. Od ok. II w. p.n.e., gdy orzekanie kary śmierci rozpoczął Sanhedryn, wyroki śmierci zapadały początkowo raz na kilka miesięcy, a w okresie późniejszym – co kilka – kilkanaście lat.

Kara śmierci w chrześcijańskiej Europie[edytuj | edytuj kod]

Kara śmierci stosowana była we wszystkich krajach Europy starożytnej, stąd jej przyjęcie przez chrystianizujące się państwa było z jednej strony kontynuacją dawnego prawodawstwa, a z drugiej – realizacją zasad prawa biblijnego (ten aspekt wyrażał się w wyrokach za przestępstwa związane z religią).

Stanowisko Kościoła katolickiego przed XX w.[edytuj | edytuj kod]

Kościół katolicki w minionych wiekach nie sprzeciwiał się karze śmierci, a od średniowiecza aprobował ją[potrzebne źródło], i to zarówno za głoszenie poglądów sprzecznych z katolicyzmem (herezja), czynienie czarów, kontakty homoseksualne jak i inne czyny, za które prawo danego kraju przewidywało egzekucję. Trudno jednoznacznie określić w jakim stopniu dostosowywanie się do litery prawa zawartego w Biblii zaważyło o zgodzie na karę śmierci, a w jakim stopniu było to przyjęciem starych norm prawnych zawartych w prawie rzymskim i prawach plemiennych poprzedzających istnienie prawa krajowego. Należy jednak podkreślić, że sądy kościelne nie mogły wydawać wyroków śmierci. Prawo to zastrzeżone było jedynie dla sądów świeckich.[potrzebne źródło]

Dla Kościoła śmierć jako wcześniej czy później nieunikniona, a będąca przejściem do innego świata, nie stanowiła problemu; istotniejsze było, by osoba mająca zostać stracona przed egzekucją wyspowiadała się i przyjęła sakramenty, co miało jej umożliwić zbawienie. Zapewnienie tego skazańcowi powodowało, iż Kościół nie był przeciwny egzekucjom nawet za drobne przestępstwa, o ile prawo przewidywało za nie karę śmierci. Takie podejście znalazło się w pismach św. Tomasza z Akwinu, który ujmując w ramy naukę Kościoła z owego okresu i uzupełniając ją o własne przemyślenia (przyjęte przez Kościół) pisał m.in. (...) jednostka ma się do społeczeństwa tak, jak część do całości: tej całości służy i jest jej podporządkowana. Jeżeli jednak przez swoje czyny staje się zagrożeniem dla jej dobra, może być jak organ objęty gangreną – usunięta z grona żyjących[potrzebne źródło].

Wskazywano jednak z naciskiem, iż orzekanie i wykonanie tej kary nie może się odbywać w żaden inny sposób, a jedynie przez władzę publiczną i na drodze sądowej: W sprawie władzy państwowej stwierdzamy, że bez popełnienia grzechu ciężkiego może ona wydawać wyroki śmierci celem wymierzenia kary, byle działo się to na drodze sądowej, a nie z pobudek nienawiści, z rozwagą, nie zaś lekkomyślnie[2].

Takie stanowisko Kościoła katolickiego obowiązywało aż do XVIII w. W latach następnych, pod wpływem prądów humanitarnych, jakkolwiek nadal aprobując karę śmierci, kładziono nacisk, by była ona orzekana tylko za ciężkie przestępstwa, gdyż, jak pisał św. Tomasz z Akwinu, (...) człowiek, który dopuszcza się ciężkich wykroczeń, pozbawia się swojej godności i jest gorszy od bestii. Takiego człowieka można pozbawić życia.[potrzebne źródło]
Kolejne wieki to czas dalszego zawężania możliwości stosowania kary śmierci, która, jakkolwiek nadal dopuszczalna w społecznej nauce Kościoła, traktowana jest jako kara wyjątkowa, możliwa do stosowania tylko w ostateczności.
Stanowisko takie obowiązuje do dnia dzisiejszego, a jego dokładniejsze omówienie znajduje się w dalszej części artykułu.

Kara śmierci za przestępstwa określane przez religie[edytuj | edytuj kod]

(Jako kategoria związana z religią została tutaj wyodrębniona grupa przestępstw, obecnie nie traktowanych jako czyny zabronione, których karalność wynikała z faktu stania się chrześcijaństwa religią panującą, m.in. to co Kościół uważał zaherezje czy czary)

Kara śmierci za herezję pojawiła się jeszcze w starożytnym Rzymie. Wkrótce po uznaniu chrześcijaństwa za religię panującą został wprowadzony przepis, skazujący przywódców sekty manichejczyków na śmierć na stosie w 387. Także w 453 cesarz Teodozjusz uznał herezję za przestępstwo równe zdradzie stanu i przewidział za nie karę śmierci przez spalenie żywcem. Podobne postanowienia zawierał kodeks Justyniana z 534 (Corpus Iuris Civilis).

W wiekach następnych wpływ Kościoła, uznającego, iż heretyków należy przede wszystkim nawracać i karać za pomocą kar kościelnych spowodował, iż herezja nie była karana śmiercią, zaś zdarzające się incydentalnie wypadki takich działań ze strony władz świeckich (np. palenie heretyków przez króla Francji Roberta II Pobożnego w Orleanie w 1022) spotykały się z potępieniem Kościoła.

Zmiana tego stanowiska nastąpiła na początku XIII w., kiedy to jeden z liderów heretyckiej sekty katarów zamordował kaznodzieję Piotra de Castelnau. Rozpoczęta wówczas krucjata przeciw katarom i masowe stosowanie kary śmierci spotkało się z aprobatą Kościoła.

W okresie tym zaczęła działać Inkwizycja, której głównym zadaniem była walka z herezją, jednak sama Inkwizycja nie stosowała kary śmierci, a osądzonego przekazywała do ukarania „ramieniu świeckiemu". Liczba wyroków śmierci wykonanych z inspiracji inkwizytorów jest trudna do określenia, zaś liczby wahają się od kilkunastu do kilkuset tysięcy.

W okresie reformacji dość powszechne było prześladowanie, a czasem karanie śmiercią wyznawców innego odłamu chrześcijaństwa, niż dominujący na danym terytorium. Działania takie podejmowały jednak zawsze władze świeckie, z inspiracji duchownych, i zjawisko to występowało zarówno w krajach katolickich, jak i protestanckich.

Do gorliwego tępienia herezji za pomocą wszelkich dostępnych środków przez władze państwowe, poza względami religijnymi przyczyniło się traktowanie herezji jako przestępstwa zagrażającego stabilności państwa.

Często pojęcie herezji, używane jako główny zarzut i umożliwiające wydanie wyroku śmierci nie wiązało się z negowaniem nauki Kościoła, a było wykorzystywane przez władze świeckie do zapewniania porządku społecznego (stąd karanie za herezję uczestników różnego rodzaju ruchów kontestujących feudalny porządek społeczny). Takie podejście występowało zarówno w krajach katolickich jak i protestanckich.

Pod zarzutami herezji zostali straceni przez spalenie na stosie m.in. Joanna d'Arc, Jan Hus i Giordano Bruno. Galileusz (Galileo Galilei) został pod groźbą kary śmierci zmuszony do odwołania swoich twierdzeń i skazany na dożywotni areszt domowy.

Kara śmierci w procesach o czary wynika z zawartego w Biblii nakazu zabijania czarownic. Stosowana była głównie w krajach protestanckich (także poza Europą np. w angielskich koloniach w Ameryce Salem), zaś największe nasilenie egzekucji skazanych za ten czyn wbrew obiegowym opiniom miało miejsce nie w średniowieczu, a w epoce nowożytnej (XVI i XVII w.). Ostatni wyrok śmierci (przez spalenie na stosie, poprzedzone uduszeniem) wykonano w Prusach, w 1811 (wyrok ten obejmował karę nie tylko za czary, ale i podpalenie). Ogólna liczba ofiar w procesach o czary liczy prawdopodobnie ponad 140 tysięcy, jednak istnieją bardzo duże rozbieżności w szacunkach tej liczby.

Obecne stanowisko Kościoła katolickiego[edytuj | edytuj kod]

Od oficjalnego stanowiska Kościoła na karę śmierci należy odróżnić osobiste poglądy poszczególnych hierarchów, także wysoko postawionych, np. biskupów, czy nawet papieży. Jakkolwiek poglądy te mogą mieć w przyszłości wpływ na późniejsze zmiany prawa kanonicznego, nie są one obecnie w żaden sposób wiążące dla katolików.

Obecnie oficjalnie Kościół katolicki jest niechętny orzekaniu kary śmierci, choć dopuszcza jej stosowanie w wyjątkowych przypadkach. W Katechizmie Kościoła katolickiego czytamy:

Uprawniona obrona może być nie tylko prawem, ale poważnym obowiązkiem tego, kto jest odpowiedzialny za życie drugiej osoby. Obrona dobra wspólnego wymaga, aby niesprawiedliwy napastnik został pozbawiony możliwości wyrządzania szkody. Z tej racji prawowita władza ma obowiązek uciec się nawet do broni, aby odeprzeć napadających na wspólnotę cywilną powierzoną jej odpowiedzialności. (KKK 2265)
Wysiłek państwa, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się zachowań, które łamią prawa człowieka i podstawowe zasady obywatelskiego życia wspólnego, odpowiada wymaganiu ochrony dobra wspólnego. Prawowita władza publiczna ma prawo i obowiązek wymierzania kar proporcjonalnych do wagi przestępstwa (...) (KKK 2266)
Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem.
Jeżeli jednak środki bezkrwawe wystarczą do obrony i zachowania bezpieczeństwa osób przed napastnikiem, władza powinna ograniczyć się do tych środków, ponieważ są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra wspólnego i bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej.
Istotnie dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności usunięcia winowajcy „są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale". (KKK 2267)[3].

Można więc stwierdzić, że Kościół katolicki w przypadkach najwyższej wagi dopuszcza karę śmierci nakładając na władzę publiczną obowiązek wymierzania kar odpowiednich do ciężaru przestępstwa. Jednocześnie podkreśla, że tam gdzie to możliwe władza powinna ograniczać się do stosowania bezkrwawych środków obrony obywateli.

W encyklice "Evangelium vitae" papież Jan Paweł II wyraził stanowisko, że kara śmierci nie powinna być stosowana poza przypadkami absolutnej konieczności, gdy nie ma innych sposobów obrony społeczeństwa, które to przypadki są dzisiaj bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale. Wyraził ponadto, że środki bezkrwawe bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej (punkt 56). W bożonarodzeniowym orędziu Urbi et Orbi w 1998 wyraził się: „Niech dzięki Bożemu Narodzeniu umocni się na całym świecie poparcie dla stosownych i pilnie potrzebnych działań, które położą kres produkcji zbrojeniowej i handlowi bronią, pozwolą strzec ludzkiego życia, znieść karę śmierci (...)". Apelował ponadto o niewykonywanie orzeczonych już wyroków. 30 października 2011 papież Benedykt XVI apelował o zniesienie kary śmierci[4]. 1 grudnia 2011 Episkopat Polski zaapelował o całkowite jej wyeliminowanie[5].

Kara śmierci w islamie[edytuj | edytuj kod]

Podobnie wyznawcy islamu dość szeroko stosowali karę śmierci nie tylko za zbrodnie, ale też za przestępstwa przeciwko wierze. Zapłatą dla tych, którzy zwalczają Boga, i Jego Posłańca, i starają się szerzyć zepsucie na ziemi, będzie tylko to, iż będą oni zabici lub ukrzyżowani albo też obetnie im się rękę i nogę naprzemianległe, albo też zostaną wypędzeni z kraju (Koran, sura 5, wers 33).

Zasadniczo w czasach obecnych należy odróżnić 2 kategorie pojęciowe: kara śmierci w islamie i kara śmierci w krajach islamskich, które pod wpływem wzorców zachodnich orzekają i wykonują takie wyroki znacznie rzadziej niż nakazuje Koran.

Śmiercią według najważniejszych szkół koranicznych (obejmujących ok. 98% muzułmanów) karana jest też odstępstwo od wiary (ridda), obejmująca zarówno zmianę wyznania, jak też poważne błędy doktrynalne w wyznawanym islamie (np. kwestionowanie prawdziwości Koranu). Niegdyś niemal wszystkie kraje islamskie stosowały się do tej zasady. Na początku XXI wieku (stan na 2004) wyroki śmierci za apostazję wydawane były przez państwowe sądy w ośmiu krajach islamskich: Arabii Saudyjskiej, Jemenie, Afganistanie, Komorach, Iranie, Mauretanii, Pakistanie i Sudanie.

Kara śmierci zgodnie z Koranem może też być orzeczona za poważne zbrodnie, jak zabójstwo, zdrada, itd., jak też za czyny mniej groźne dla społeczności, jak zdrada małżeńska dokonana przez męża bądź żonę (według niektórych interpretacji szariatu tylko jeśli było na to 4 świadków), homoseksualizm czy czary (kategoria ta często bywa stosowana do wszelkiej działalności sprzecznej z polityką władz, np. do działalności związkowej wśród zagranicznych pracowników zatrudnionych w Arabii Saudyjskiej).

Kara śmierci w innych systemach religijnych i cywilizacyjnych[edytuj | edytuj kod]

Jakkolwiek zarówno buddyzm, jak i hinduizm zasadniczo zakazują zabijania, to zakaz ten nie był szczególnie gorliwie przestrzegany, czego wyrazem było m.in. prowadzenie wojen, i skoro zatem dopuszczono zabijanie wroga, tym bardziej dopuszczalne stało się karanie śmiercią zbrodniarzy. W hinduistycznych i buddyjskich państwach Azji Południowej do wymierzania kary śmierci stosowano często słonie (tzw. łamanie słoniem), trudno jednak powiedzieć, na ile ich użycie związane było z niechęcią do zabijania człowieka przez człowieka, a na ile było podyktowane przez wymiar praktyczny: tak wykonana kara śmierci miała dość widowiskowy przebieg i mogła pełnić funkcję odstraszającą.

Systemy moralno-prawne pozostających pod wpływem buddyzmu Japonii i Chin nie miały nic przeciw egzekucjom.

Na terenach prekolumbijskiej Ameryki stosowanie kary śmierci było praktykowane; przykładowo w państwie Azteków było nawet bardzo powszechne i połączone z rytualnym charakterem egzekucji rozumianej jako ofiara dla bogów takich jak Tlalok, Huitzilopochtli i Tezcatlipoca.

Również w Afryce wszędzie tam, gdzie powstawały pierwsze organizmy państwowe kara śmierci była stosowana (ciekawostką jest fakt, iż XIX-wieczny władca Zulusów, Czaka, szafujący karą śmierci z dużą, nawet jak na afrykańskie warunki, swobodą, był wielce zdziwiony okrucieństwem białych, gdy dowiedział się o istnieniu więzień; w ówczesnej mentalności mieszkańców tego kontynentu pozbawienie człowieka wolności, zamknięcie jak zwierzęcia w klatce było znacznie bardziej nieludzkie, niż zabicie go).

Kara śmierci na świecie[edytuj | edytuj kod]

W 2005, według danych Amnesty International, wykonano na świecie co najmniej 2148 wyroków śmierci w 22 krajach. Najwięcej egzekucji (1770) wykonano w Chinach, następny był Iran – 94 wyroki, Arabia Saudyjska – 86 i w USA – 60 egzekucji. W niektórych krajach (w Iranie, Arabii Saudyjskiej, Chinach) egzekucje często wykonywane są publicznie, z kolei w USA egzekucję mogą oglądać między innymi rodziny ofiar oraz skazańca, zaś sam jej przebieg podawany jest do publicznej wiadomości, jawne są nawet takie szczegóły jak skład ostatniego posiłku.

Kara śmierci została zniesiona całkowicie w 88 krajach, 11 krajów zniosło ją z wyjątkiem szczególnych przestępstw takich jak zbrodnie wojenne, a kolejne 30 wprowadziły politykę niewykonywania jej (moratorium) lub nie wykonały żadnego wyroku od co najmniej 10 lat. Kara śmierci obowiązuje wciąż w 68 krajach świata, ale wiele z nich nie przeprowadza egzekucji. W 2004 5 państw usunęło karę śmierci z prawodawstwa: Bhutan, Grecja, Samoa, Senegal i Turcja.

W 2006 karę śmierci zniesiono na Filipinach, w 2007 w Ruandzie.

Unia Europejska sprzeciwia się stosowaniu kary śmierci w każdej sytuacji, dotyczy to również stanu wojny. Tylko jedno państwo w Europie – Białoruś zachowała karę śmierci za morderstwa dokonane podczas konfliktu zbrojnego. Dalsze trzy kraje zachowały teoretyczną możliwość wprowadzenia kary śmierci na wypadek wojny: Francja i Włochy nie ratyfikowały protokołu 13 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Wieszanie prawomocnie skazanych przywódców konfederacji targowickiej w Warszawie 9 maja 1794

Kara śmierci w Polsce[edytuj | edytuj kod]

Information icon.svg Osobny artykuł: Kara śmierci w Polsce.

Metody wykonywania kary śmierci[edytuj | edytuj kod]

Wisząca klatka na rogu ulicy w Lublanie dla skazanego na śmierć przez zagłodzenie (wewnątrz atrapa ludzkiego szkieletu)
Publiczne ścięcie na gilotynie w Lons-le-Saunier (1878)
Uduszenie garotą na Filipinach (1901)
Krzesło elektryczne

Wiele jest sposobów wykonania kary śmierci. Dzielą się one na dwie zasadnicze grupy, zaś głównym kryterium tego podziału jest: czy kara śmierci ma być karą, której jedynym celem jest zabicie skazanego (kara śmierci zwykła), czy też śmierć jest tylko jednym z elementów wyroku, zaś równie ważnym zadaniem egzekucji jest zadanie skazanemu cierpienia (kara śmierci kwalifikowana). Niekiedy granica pomiędzy tymi typami przebiega płynnie (np. w przypadku ukamienowania), a czasem drobne elementy w sposobie wykonania egzekucji decydują, czy kara taka wiązała się z cierpieniem, czy przebiegała w sposób względnie bezbolesny (np. w przypadku kary spalenia na stosie często skazanego duszono zanim podpalono stos).

Często wykonywanie kwalifikowanej kary śmierci odbywało się poprzez łączenie wielu metod torturowania, także z wykorzystaniem tych, które do śmierci nie prowadziły; przykładem takiej kombinowanej egzekucji było wykonanie wyroku na Michale Piekarskim, w której wykorzystano m.in. elementy amputacji, palenia żywcem, obdzierania ze skóry itd., by na koniec rozerwać skazanego końmi.

Niekiedy kwalifikowana kara śmierci mogła być wykonana w sposób, będący zasadniczo sposobem wykonania kary cierpienia cielesnego, które nie musiało prowadzić do zgonu, i jedynie jego nasilenie decydowało, czy skazany ma egzekucję przeżyć, czy ma być ona prowadzona do jego śmierci. Sposobami takimi mogło być m.in.

Niezależnie od bólu, jaki sprawiała egzekucja, pewne metody wykonania wyroku uchodziły za „honorowe", inne zaś za hańbiące. Do tych pierwszych powszechnie zaliczano ścięcie, stąd długo w kręgu cywilizacji zachodniej przysługiwało ono jedynie osobom wywodzącym się z warstw uprzywilejowanych, i dopiero po rewolucji francuskiej (1789) zaczęto „demokratyzować" wykonywanie wyroków, stosując zgilotynowanie niezależnie od społecznego pochodzenia skazańca. Karą honorową było także rozstrzelanie.
Za karę niehonorową powszechnie uchodziło powieszenie i stosowanie jej wobec arystokracji było sporadyczne; czyniono to jedynie wówczas, gdy chciano dodatkowo pohańbić skazańca.

Powyższe podziały form wykonania na kary śmierci na honorowe i niehonorowe obowiązywały w zasadzie tylko w mentalności elit społecznych; wśród ogółu populacji, a zwłaszcza przestępców i osób, które mogły podlegać egzekucji wykształcały się niekiedy całkiem odmienne wzorce i inne rodzaje egzekucji uważane za honorowe, i tak np. wśród Kozaków zaporoskich nabicie na pal uchodziło za godny sposób zakończenia życia, zaś wśród zbójników tatrzańskich za swego rodzaju honor uchodziła kara śmierci przez powieszenie na haku za ostatnie żebro.

Metody wykonywania kary śmierci w starożytnym Rzymie[edytuj | edytuj kod]

W starożytnym Rzymie kara śmierci była wykonywana przez:

Argumenty za i przeciw stosowaniu kary śmierci[edytuj | edytuj kod]

W dyskusjach nad karą śmierci między jej zwolennikami i przeciwnikami często przewijają się następujące argumenty:

Za Przeciw
  • odstrasza potencjalnych przestępców. Kilkanaście badań przeprowadzonych w ostatniej dekadzie przez naukowców w USA wykazało, że kara śmierci pełni funkcję odstraszającą, a tym samym ratuje życie potencjalnych ofiar morderstw[6].
  • istnieją poglądy i badania wykazujące, że kara śmierci nie odstrasza przestępców bardziej niż np. kara dożywotniego więzienia[7][8]. M.in. badania ONZ aktualizowane w roku 2001 wykazały, że kara śmierci nie odstrasza potencjalnych przestępców; statystyki kryminologiczne wykazują, że osoby dopuszczające się czynów zagrożonych karą ostateczną w większości przypadków wcale o niej nie myślą, bo z góry zakładają, że jej unikną (nieuchronność kary jest ważniejsza od jej wysokości)
  • argument w dyskusjach politycznych o karze śmierci jako antidotum przeciwko przestępczości jest postrzegany jako demagogiczny i populistyczny, zamiast podjęcia trudniejszych działań zmierzających do ograniczenia przestępczości;
  • uniemożliwia ucieczkę lub zwolnienie przez nowy reżim państwowy;
  • przekreśla możliwość poprawienia się sprawcy w przyszłości;
  • uniemożliwia popełnianie dalszych przestępstw;
  • dożywotnie pozbawienie wolności wystarcza do odizolowania sprawcy od społeczeństwa;
  • uniemożliwia szantaż (najczęściej porwania lub zamachy terrorystyczne) przez wspólników będących na wolności;
  • w przypadku tzw. przestępstw z przekonania myśl o ewentualnej karze śmierci nie działa na potencjalnych przestępców odstraszająco, bo wyżej niż życie cenią swoje przekonania, a ewentualne pozbawienie życia postrzegają w kategoriach męczeństwa;
  • Katechizm Kościoła Katolickiego nie zaleca jej stosowania (jej przeciwnikiem był Jan Paweł II)[9];
  • nowoczesna interpretacja niektórych religii (zwłaszcza chrześcijaństwa) zakazuje odbierania życia; potępiają ją także niektóre systemy filozoficzno-etyczne i część konwencji międzynarodowych – kardynał Theodore McCarrick powiedział: „W oparciu o nauczanie Kościoła katolickiego opowiadamy się przeciwko obejmowaniu karą śmierci nawet terrorystów. [...] Jako duszpasterze jesteśmy przekonani, że stosowanie kary śmierci w jakichkolwiek okolicznościach pomniejsza nas jako istoty ludzkie. Nie możemy nauczać, że zabójstwo jest złem sami zabijając innych ludzi (Katolicka Agencja Informacyjna, 31.10.2004).";
  • nieetyczna i sprzeczna z poczuciem sprawiedliwości jest sytuacja, w której w sposób pośredni społeczeństwo, a zwłaszcza krewni ofiary zmuszeni są do partycypowania w kosztach utrzymania mordercy bliskiej osoby;
  • nieetyczna i sprzeczna z poczuciem sprawiedliwości jest sytuacja, w której społeczeństwo, a zwłaszcza krewni przestępcy (matka, ojciec, dzieci), zmuszeni są do partycypowania w kosztach wykonania na nim wyroku śmierci;
  • gdy skazany będzie zamiast kary śmierci odsiadywał dożywocie i pracował w więzieniu, wówczas społeczeństwo skorzysta bardziej, niż pozbawiając skazanego życia;
  • w odczuciu wielu ludzi jest to sprawiedliwa forma odpłaty za pozbawienie życia (zasada talionu);
  • obecne metody wykonywania ograniczają cierpienie fizyczne do minimum;
  • jest uważana przez część ludzi za niehumanitarną lub nieetyczną;
  • powoduje równoprawność ofiary i mordercy;
  • zmusza prokuratora, sędziego, kata do wzięcia na swoje sumienie decyzji o śmierci innego człowieka;
  • może się stać narzędziem popełniania morderstwa (poprzez wprowadzenie sądu w błąd bądź poprzez celowe, niesprawiedliwe działanie sądu) – mord sądowy;
  • jest nieodwracalna – w przypadku pomyłki sądowej i niesłusznego skazania, nie ma możliwości naprawienia wyrządzonej wyrokiem szkody skazanemu[10][11][12];
  • w krajach demokratycznych zwolennicy kary śmierci często wytykają jej przeciwnikom, że chociaż na ogół są zwolennikami demokracji, w tym przypadku sprzeciwiają się woli większości, która opowiada się za jej przywróceniem[potrzebne źródło];
  • wola większości w demokracji nie może decydować o kwestiach takich, jak pozbawianie życia[potrzebne źródło];
  • godność człowieka w cywilizacji zachodniej opartej na demokracji odnosi się do każdego człowieka bez wyjątku (przestępca pozostaje człowiekiem mimo swoich nieludzkich czynów);
  • argument prawno-aksjologiczny: większość systemów prawnych uznaje, że nadrzędną wartością, którą powinno chronić prawo, jest ludzkie życie; system prawa, który dopuszcza karę śmierci, godzi we własne aksjologiczne podstawy, co bywa oceniane w kategoriach hipokryzji („potępiam zabójstwo i dlatego będę zabijał");
  • „bezwzględne dożywocie", proponowane jako alternatywa dla KŚ sprawia, że skazany na nie człowiek staje się „nietykalny", tj. kolejne popełniane przez niego przestępstwa, także zabójstwa współwięźniów lub strażników więziennych, nie mają żadnego wpływu na jego sytuację prawną (argument o całkowitym izolowaniu takiej osoby jest niemożliwy do zrealizowania np. z uwagi na konieczność zapewnienia skazanemu dostępu do pomocy medycznej czy stomatologicznej);
  • „bezwzględne dożywocie", bez możliwości wyjścia na wolność, nie musi być alternatywą dla kary śmierci, lecz może nią być dożywocie z odległym terminem warunkowego zwolnienia, pozostawiające nadzieję na wyjście i bodziec do poprawy;
  • kara śmierci była stosowana w siłach zbrojnych wobec dezerterów, szpiegów i zdrajców co najmniej od czasów antycznych. W dzisiejszych czasach członkowie niektórych elitarnych oddziałów wojskowych np. francuskiej Legii cudzoziemskiej, mimo formalnego zakazu nadal nieoficjalnie deklarują, że w sytuacjach skrajnych zamierzają stosować karę śmierci[potrzebne źródło];
  • kara stosowana jest często wobec przeciwników politycznych;
  • „człowiek potrafi się przyzwyczaić do wszystkiego" – po paru latach kara dożywotniego więzienia przestaje być tak dolegliwa jak na początku odbywania kary, zwłaszcza gdy więzień nie ma perspektyw na wyjście z więzienia;
  • karę trzeba przeżyć, aby można było mówić o karze – kara śmierci w takim ujęciu nie jest karą, lecz egzekucją.

Wymienione zostały jedynie najczęściej stosowane argumenty. Należy jednak pamiętać, iż na większość wymienionych argumentów oponenci odpowiadają kontrargumentami i tak np. na argument o odstraszającym charakterze kary śmierci jej przeciwnicy mówią o braku takiego związku (związek taki jest trudny do wykazania, gdyż na spadek/wzrost przestępczości wpływa wiele czynników), zaś na argument o nieskuteczności kary śmierci jej zwolennicy odpowiadają, iż kara więzienia jest nieskuteczna wobec recydywistów i w tym przypadku nieskuteczność nie jest argumentem za zniesieniem kary pozbawienia wolności.

Przypisy

  1. 1,0 1,1 W zależności od przekładu Biblii.
  2. List papieża Innocentego III Eius exemplo z roku 1208, na podst. ks. Tadeusz Ślipko Kara śmierci z teologicznego i filozoficznego punktu widzenia, Wydawnictwo WAM, Kraków, 2000
  3. Katechizm Kościoła Katolickiego – wydanie internetowe
  4. Benedykt XVI jasno o karze śmierci
  5. Episkopat: kary śmierci nie należy przywracać
  6. Kara śmierci odstrasza potencjalnych morderców wp.pl [dostęp 20-05-2010]
  7. Phillips D.P. (1980) The deterrent effect of capital punishment: New evidence on an old controversy. America Journal of Sociology, 86, 139-148.
  8. Gibbs J.P. (1987). Deterrence theory and research, w.: G.B. Melton (red.), Nebraska Symposium on Motivation 1986 (t.33 str. 78-130). Lincoln: University of Nebraska.
  9. W drodze, nr 3 (391) 2006
  10. Executed Innocents
  11. http://en.wikipedia.org/wiki/Miscarriage_of_justice
  12. wiadomości.o2.pl – 16 lat za niewinność

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]