Szklane serce
| Szklane serce Herz aus Glas |
|
| Gatunek | dramat |
| Rok produkcji | 1976 |
| Data premiery | 17 grudnia 1976 |
| Kraj produkcji | RFN |
| Czas trwania | 94 min |
| Reżyseria | Werner Herzog |
| Scenariusz | Werner Herzog Herbert Achternbusch |
| Muzyka | Popol Vuh |
| Zdjęcia | Jorg Schmidt-Reitwein |
| Kostiumy | Ann Poppel Gisela Storch |
| Montaż | Beate Mainka-Jellinghaus |
| Produkcja | Werner Herzog Filmproduktion |
| Budżet | 700 000 DEM |
Szklane serce (oryg.: Herz aus Glas) – dramat niemiecki w reżyserii Wernera Herzoga, wyprodukowany przez jego firmę Werner Herzog Filmproduktion w koprodukcji z niemiecką telewizją ZDF na przełomie lat 1975/1976. Premiera światowa odbyła się w Monachium, 17 grudnia 1976 roku. Budżet filmu wyniósł 700 000 marek[1]. Film osadzony jest w XVIII w. na terenach Bawarii, choć zdjęcia kręcono także m.in. w Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych. Scenariusz filmu napisał Werner Herzog w oparciu o drugi rozdział książki Herberta Achternbuscha pt. Die Stunde des Todes.
Spis treści |
Opis fabuły[edytuj]
Film opowiada o nawiedzanym wizjami pasterzu Hiasie (wzorowanym na legendarnym bawarskim Mühlhiasie, w tej roli Josef Bierbichler). Jego antagonistą jest nowy właściciel huty (Stefan Güttler), który szuka receptury na wytop rubinowego szkła. Tajemniczy przepis (bez którego mieszkańcy wioski skupionej wokół huty pogrążają się w melancholii) zabrał ze sobą do grobu poprzedni właściciel. Hias przepowiada, że huta spłonie ale nikt na to nie zważa: młody panicz dopuszcza się rytualnego mordu na służącej Ludmile, by uzyskać "brakujący składnik" do wytopu szkła, tj. krew dziewicy. Zostaje potem - wraz z pasterzem - aresztowany i osadzony w lochu. Hias, jako że nie dopuścił się przestępstwa a winnym pożaru był panicz - wychodzi z więzienia. Film kończy wizualizacja wizji Hiasa, wzorowana m.in. na malarstwie niemieckich romantyków.
Produkcja[edytuj]
- Wszyscy aktorzy biorący udział w filmie zostali zahipnotyzowani. Wyjątek stanowił aktor odtwarzający postać Hiasa oraz prawdziwi szklarze. Większość dialogów jakie można usłyszeć w filmie została wypowiedziana w wyniku zastosowania metody ad libitum. Reżyser mówił: "Zastosowaliśmy to ze względów stylistycznych, a nie w celu uzyskania pełnej uległości. Nie chodziło nam o to, by dysponować posłusznymi kukłami. Fascynowało nas obserwowanie ludzi takimi, jakimi dotychczas w kinie nigdy nie byli widziani; w efekcie stwarzało to możliwość wniknięcia w naszą własną jaźń z zupełnie nowej perspektywy. Chcieliśmy, aby w filmie panowała atmosfera halucynacji, proroctwa, wizjonerstwa i nasilającego się pod koniec zbiorowego delirium. Hipnotyzowałem osobiście. Hipnoza jest bardzo naturalnym stanem ducha. Pragnąłem uzyskać wrażenie przebywania postaci w transie: same wpędzają się w katastrofę i zapadają w sen na jawie"[2].
- Film kręcony był w Bawarii, niedaleko gdzie Herzog się urodził i dorastał m.in. w zamku Walchsing w Aldersbach. Wizje Hiasa ilustrują zdjęcia nakręcone w Narodowym Parku Yellowstone oraz na wyspie Skellig Islands.
- Herzog - podobnie jak inni członkowie ekipy, pojawia się w filmie jako szklarz niosący na plecach ostatni wytop rubinowego szkła.
Recepcja[edytuj]
Jeden z krytyków pisał po premierze filmu: "To film zarazem hermetyczny i przejrzysty. Zachwycający poemat wizualny wzbogacony obsesyjnym kontrapunktem powtarzającej się muzyki, podróż w oniryzm i wyobraźnię. To dzieło wrośnięte głęboko korzeniami w bardzo starą, płodną tradycję germańską, co być może uwyraźnia jego niepokojący i nieodparty urok. Podziwiających go widzów pozostawia film pod koniec bezradnymi. Jesteśmy zachwyceni rozbuchanymi wizjami, ale także nieco zagniewana ten nadmiar tajemnic, których nie możemy zgłębić". Mariusz Koryciński w swoim tekście poświęconym filmowi, a zatytułowanym "Człowiek błądzi, póki dąży do celu - czyli w poszukiwaniu rubinowego szkła" pisze: "Czym jest dla nas 'Szklane Serce' teraz - po przeszło trzydziestu latach od premiery? Czy tylko opowieścią o zbiorowym szaleństwie? To przede wszystkim film, którym Herzog zachęca publiczność do zmian. W jednej ze scen pasterz Hias mówi do zalęknionych wieśniaków: 'jeśli nic się nie zmienia, to uważacie to za szczęście'. Herzog doszukuje się nieszczęścia i upadku wieśniaków właśnie w stagnacji jaka była ich udziałem, w melancholii jaka ich ogarnęła (tak jak Stanley Kubrick szukać będzie wspólnego pierwiastka przegranej swoich bohaterów w utracie przez nich kontroli)"[3].