Testimonium Flavianum

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Testimonium wraz z komentarzem, wydanie z 1631 r.

Testimonium Flavianum – świadectwo o wątpliwej autentyczności pisane na temat Jezusa, znajdujące się w Dawnych dziejach Izraela XVIII 63 - 64 Józefa Flawiusza .

Treść[edytuj | edytuj kod]

I był w tym czasie Jezus, człowiek mądry, jeśli godzi się nazywać go człowiekiem, działał on bowiem cuda i nauczał wśród tych, którzy z radością przyjmowali prawdę. Przyciągnął on do siebie wielu spośród Źydów i wielu spośród pogan. On to był Chrystusem. A kiedy Piłat, za namową pierwszych wśród nas mężów, skazał go na krzyż, ci którzy go miłowali nie opuścili go; ukazał się im on bowiem żyw ponownie na trzeci dzień, tak jak to boscy prorocy ten i dziesięć tysięcy innych cudów o nim zapowiedzieli. A plemię chrześcijan, od niego się zwących, nie zaginęło aż po dziś dzień.

— Józef Flawiusz , Dawne dzieje Izraela

Autentyczność[edytuj | edytuj kod]

Przez wiele lat uchodziło za autentyczną wypowiedź Flawiusza. W przekazanym tekście Józef Flawiusz pisze, że żył człowiek mądry imieniem Jezus, po czym w tekście pojawia się stwierdzenie, że był on Mesjaszem, został ukrzyżowany i zmartwychwstał. Pierwsze wątpliwości co do prawdziwości autorstwa Józefa pojawiły się w XVIw.

Pogląd obecny[edytuj | edytuj kod]

Dziś większość uczonych skłania się do uznania Testimonium za późniejszy dodatek do dzieła, czyli interpolację. Przemawia za tym to, że Flawiusz pozostawał wyznawcą judaizmu i jako żyd nie mógł tak napisać. Ponadto fragment ten rozrywa ciągłość narracji i nie jest opatrzony uzasadnieniem. Istotnie podważa Flawiuszowe pochodzenie Testimonium również to, że chrześcijanie pierwszych trzech wieków tego świadectwa nie znali, np. Orygenes pisał wyraźnie, że Flawiusz nie uważał Jezusa za Mesjasza[potrzebne źródło]. Pierwszym pisarzem chrześcijańskim przytaczającym Testimonium Flavianum był Euzebiusz z Cezarei, który również jest prawdopodobnym autorem tekstu[1]. Innym proponowanym autorem jest mentor Euzebiusza, Pamfil z Cezarei[2].

Fałszerstwo czy przekształcenie?[edytuj | edytuj kod]

Nie ma obecnie zgody co do tego, czy Testimonium Flavianum jest w całości interpolacją, czy też przekształceniem tekstu źródłowego istotnie pochodzącego od Józefa. Za istnieniem „jądra” przekazu autorstwa Flawiusza opowiada się m.in. Meier[3]. W tym ujęciu Józef istotnie wzmiankował o Jezusie, nauczycielu sekty żydowskiej, który został stracony, ale jego wyznawcy nie zaginęli aż po dziś dzień. Flawiusz stwierdza zatem wyłącznie fakt istnienia sekty chrześcijan, jak również przekazuje historyczny dla niego fakt, że jej założyciel („człowiek mądry”) został stracony. Późniejszą chrześcijańską interpolacją (autorstwa Euzebiusza lub innego anonimowego skryby) jest wtedy stwierdzenie, że on to był Chrystusem jak również odniesienia do boskiej natury. Przeciwnikami tego poglądu są m.in. Olsen[1], Carrier[2] i Aslan[4]. Według tej opinii, Testimonium Flavianum w całości pochodzi od Euzebiusza (lub, być może, Pamfila), co wyjaśnia brak wcześniejszych odniesień. Podstawą tego wniosku jest zarówno analiza tekstowa Testimonium, która zawiera elementy charakterystyczne dla Euzebiusza, a obce stylowi Józefa, jak również brak podziału na fragmenty spójne treściowo i stylistycznie które mogłyby być dodane. Wiemy natomiast, że Euzebiusz wykorzystywał technikę prozopopei i rzekome cytaty dla poparcia swoich wywodów teologicznych[1].

Obecność Testimonium w kopiach Dawnych dziejów Izraela[edytuj | edytuj kod]

Jednym z argumentów przemawiających za przynajmniej częściowym autorstwem Flawiusza jest fakt, że gdyby Testimonium było w całości fabrykacją Euzebiusza, istniałby problem w jaki sposób tekst został włączony do manuskryptów Dawnych dziejów Izraela. Olsen[1] argumentuje jednak, że Euzebiusz miał ogromny wpływ na zachowane kopie prac Józefa, i jego komentarze lub odniesienia do nich są obecne w większości znanych nam manuskryptów. Istotnie, analiza pokazuje[2], że wszystkie zachowane kopie wywodzą się z pojedynczego manuskryptu z osobistej biblioteki Euzebiusza, którą ten odziedziczył po Pamfilu. Euzebiusz mógł zatem wpłynąć na odbiór tekstu na tyle, że Testimonium zostało następnie włączone przez kopistów, lub też osobiście nadzorować jego dołączenie.

Z drugiej strony, istotnym argumentem na poparcie tezy o całkowitej nieautentyczności tekstu jest jego niezwykła krótkość, w szczególności biorąc pod uwagę ciężar jego materii, której można by się spodziewać Józef poświęciłby więcej miejsca w swoim dziele dokumentującym całość żydowskiej historii. Jak zauważa Carrier[5], podział antycznych dzieł na "księgi" wynikał z konieczności zmieszczenia ich na standardowych zwojach o ograniczonej długości. W tej sytuacji, późniejszy pisarz, taki jak Euzebiusz, dokonujący interpolacji całkowicie nowego tekstu, musiał utrzymywać jego długość na minimalnym poziomie aby uniknąć przekroczenia długości zwoju i tym samym zmiany istniejącej numeracji ksiąg. Tego problemu nie miałby sam Flawiusz, który mógłby zwyczajnie zakończyć ks. XVIII i rozpocząć XIX z dostatecznie obszernym rozdziałem nt. Jezusa, gdyby istotnie o nim pisał.

Inne źródła zawierające Testimonium[edytuj | edytuj kod]

W latach osiemdziesiątych XX wieku dokonano zestawienia znanego nam tekstu Flawiusza i dzieła Agapiusza z X wieku. Ten ostatni cytuje żydowskiego historyka, ale nie przytacza zdania „on był Mesjaszem” ani stwierdzenia, że Jezus naprawdę się ukazał na trzeci dzień po zmartwychwstaniu lecz, że tak opowiadali jego uczniowie - sam Agapiusz będąc biskupem wierzył w zmartwychwstanie. Agapiusz mógł zatem przytoczyć oryginalną wersję tekstu Flawiusza[potrzebne źródło].

Inne wzmianki o Jezusie u Flawiusza[edytuj | edytuj kod]

Istnieją również dwa inne fragmenty, o różnym stopniu wiarygodności, które mogą odnosić się do Jezusa, założyciela sekty chrześcijan. Nie są to jedyne miejsca, w których pojawia się postać o imieniu Jezus -- znanych jest przynajmniej 20 różnych osób o tym imieniu, które pojawiają się u Józefa.

Jakub brat Jezusa[edytuj | edytuj kod]

A wtedy Cezar, dowiedziawszy się o śmierci Festusa, wysłał Albinusa do Judei jako prokuratora. Lecz król pozbawił Józefa najwyższego kapłaństa, a obdarzył następstwem w tym zaszczycie syna Annasza, który również zwał się Annaszem. Festus był zatem umarł, lecz Albinus wciąż był w drodze; zebrał więc on sanhedryn sędziów, i przywiódł przed nich brata Jezusa, którego zwali Chrystus, imieniem Jakub, i jeszcze innych. A kiedy powiedział przeciwko nim zarzuty jako łamiącym prawo, oddał ich na ukamienowanie.

— Józef Flawiusz , Dawne dzieje Izraela (XX, 200nn)

Większość uczonych przyjmuje, że fragment ten odnosi się do Jakuba Sprawiedliwego, pierwszego biskupa Jerozolimy. Józef podaje, że Jakub był bratem Jezusa, którego zwali Chrystus, dla odróżnienia go od innych osób o tym imieniu. Byłoby to zatem odniesienie do historycznej postaci Jezusa uznawanego za Chrystusa, i umiejscawiało go czasowo i politycznie. Obecnie większość uczonych jest zdania, że ustęp ten jest autentyczny i istotnie pochodzi od Flawiusza. Część jednak badaczy nie zgadza się z tym, przytaczając rozbieżności z Wojną żydowską. Richard Carrier wysunął tezę[6], że zwany Chrystus było pierwotnie przypisem na marginesie dodanym przez nieznanego czytelnika, omyłkowo następnie wstawionym w tekście. W tym przypadku „Jezus” oznaczałoby Jezusa ben Damnajosa, który pojawia się w innym miejscu w tym samym rozdziale.

Jan Chrzciciel[edytuj | edytuj kod]

A część Żydów sądziła, że zniszczenie Herodowego wojska przyszło od Boga, i sprawiedliwym to mniemali, jako kara za to, co uczynił z Janem, który był zwany Chrzcicielem: Herod bowiem zabił go, który był mężem sprawiedliwym i nakazywał Żydom cnotliwość, aby byli sprawiedliwymi jeden drugiemu, i pobożni wobec Boga, i tak przychodzili do chrztu; gdyż obmycie [wodą] było mu miłe, jeśli się mu poddali nie dla obmycia z grzechu, ale dla oczyszczenia ciała (...) Herod bowiem obawiał się, iżby poważanie jakie Jan miał wśród ludu nie uczyniło go skłonnym do wzniecenia powstania (...) Został on zatem zesłany jako więzień z podejrzenia Heroda do Macherontu, o której to twierdzy wcześniej wspominałem, i tam został stracony.

— Józef Flawiusz , Dawne dzieje Izraela (XVIII 5:2)

Fragment ten nie odnosi się bezpośrednio do osoby Jezusa ani chrześcijan, jest on jednak istotny gdyż podaje wersję wydarzeń (przynajmniej częściowo) zgodną z ewangeliami chrześcijańskimi. Ewangelie podają sprzeciw Jana przeciwko małżeństwu Heroda wbrew prawu żydowskiemu jako przyczynę konfliktu, podczas gdy Józef mówi wyłącznie o obawach przed działalnością wywrotową. Ramy czasowe podane przez Flawiusza są jednak zgodne z szacunkowym czasem małżeństwa Heroda Antypasa.

Znaczenie historyczne[edytuj | edytuj kod]

Testimonium Flavianum (i pozostałe wzmianki o „Jezusie” u Flawiusza) mają ogromne znaczenie dla zagadnienia historyczności Jezusa i chrześcijaństwa w ogóle. Jest to bowiem nawcześniejsza niechrześcijańska wzmianka o Jezusie jako postaci historycznej, i jedyne oprócz Tacyta jednoznacznie odniesienie do Jezusa w źródłach niechrześcijańskich uznawanych za historyczne.

Przypisy

  1. 1,0 1,1 1,2 1,3 Ken Olson: Eusebius of Cesarea, Tradition and Innovations, ch.5: A Eusebian Reading of the Testimonium Flavianum. Center For Hellenic Studies, Harvard University, Harvard University Press, 2013, s. 97-114, seria: Hellenic Studies Series. ISBN 978-0674073296. (ang.)
  2. 2,0 2,1 2,2 Richard Carrier: The Testimonium Flavianum (ang.). W: Freethought Blog [on-line]. 2013-08-14. [dostęp 2013-10-02].
  3. John P. Meier: A Marginal Jew: Rethinking the Historical Jesus. Anchor Bible, 1991-11-01, s. 56-68. ISBN 978-0385264259.
  4. Reza Aslan: Zealot: The Life and Times of Jesus of Nazareth. Random House, 2013-07-16, s. 220. ISBN 978-1400069224.
  5. Richard Carrier: Did Jesus Exist? Earl Doherty and the Argument to Ahistoricity (ang.). 2002. [dostęp 2013-10-12].
  6. Richard Carrier. Origen, Eusebius, and the Accidental Interpolation in Josephus, Jewish Antiquities 20.200. „Journal of Early Christian Studies”. 20, 2012. 

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • S. Bardet: Le Testimonium flavianum, Examen historique, considérations historiographiques. Pierre Geoltrain (epilog). Cerf, 2002.