Tony Halik

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Tony Halik
Tony Halik
Data i miejsce urodzenia 24 stycznia 1921
Toruń (Polska)
Data i miejsce śmierci 23 maja 1998
Warszawa
Zawód dziennikarz
Odznaczenia
Krzyż Wojenny 1939–1945 (Francja)
Commons Multimedia w Wikimedia Commons

Tony Halik, właściwie Mieczysław Sędzimir Antoni Halik (ur. 24 stycznia 1921 w Toruniu, zm. 23 maja 1998 w Warszawie) – polski podróżnik, dziennikarz, pisarz, operator filmowy, fotograf, autor programów telewizyjnych o tematyce podróżniczej (z żoną Elżbietą Dzikowską).

W czasie II wojny światowej latał w Dywizjonie 201[1], ale w wyniku zestrzelenia znalazł się we Francji, gdzie przyłączył się do tamtejszego ruchu oporu. Za swoją działalność odznaczony został francuskim Krzyżem Wojennym. Po wojnie przez ponad trzydzieści lat pracował jako korespondent NBC.

W 1976 roku z Elżbietą Dzikowską i Edmundo Guillénem dotarli do legendarnej stolicy InkówVilcabamby.

Przez ponad dwadzieścia lat prowadził z żoną – Elżbietą Dzikowską programy (ponad trzysta) dla TVP: Tam gdzie pieprz rośnie, Tam gdzie rośnie wanilia, Tam, gdzie kwitną migdały, Tam, gdzie pachnie eukaliptus oraz Pieprz i wanilia. Zrealizował około czterystu filmów dokumentalnych[2].

Napisał trzynaście książek, wiele artykułów do gazet oraz współtworzył komputerową Encyklopedię Świata[3].

Lata dziecięce i młodzieńcze[edytuj | edytuj kod]

Akt urodzenia Tony Halika
Dom w Toruniu przy ul. Prostej 8, w którym urodził się Tony Halik

Urodził się jako Mieczysław Sędzimir Halik, syn Zbigniewa i Heleny (z domu Krasuskiej)[4] – właścicieli majątków ziemskich Tupadło, potem Żabin. Rodzice postanowili jednak, że ich pierwsze dziecko urodzi się w Toruniu – po porodzie wrócili do rodzinnego majątku. Później przeprowadzili się do Płocka.

W wieku 14 lat wbrew woli ojca popłynął jako flisak na tratwie z Płocka do granicy Wolnego Miasta Gdańska. Wyprawie przeszkodziła Straż Graniczna, która pod eskortą odstawiła go do domu[5]. Uczył się w płockim Liceum im. Stanisława Małachowskiego, jednakże ukończył inną szkołę – Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Jagiełły w Płocku.

II wojna światowa[edytuj | edytuj kod]

Po wybuchu II wojny światowej Halik przedostał się przez Zaleszczyki do Rumunii i następnie do Francji, gdzie wstąpił do Wojska Polskiego. Następnie trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie służył w Polskich Siłach Powietrznych.

Wówczas po raz pierwszy zetknął się z kamerą, filmując samoloty (również zestrzeliwane). Sam został zestrzelony przez Niemców w okolicach kanału La Manche. Pomoc dotarła dopiero po czterech godzinach i wyłowionego z wody, przemarzniętego i nieprzytomnego zawieziono go do szpitala w Szkocji[potrzebne źródło]. W czasie rekonwalescencji wysyłał listy do przyjaciela w Londynie, w których opisywał swoje wojenne losy. Listy te były drukowane w jednym z angielskich czasopism, a Halik polubił dziennikarstwo[6].

Po powrocie do zdrowia Halik wrócił do lotnictwa, ale został ponownie zestrzelony nad Francją. Uratował życie lądując na spadochronie na pewnej farmie, gdzie schronienia udzieliła mu Pierrette Andrée Courtin. Halik przyłączył się potem do Ruchu Oporu.

W 1943 roku dzięki pomocy francuskich partyzantów Halik dostał się przez Hiszpanię z powrotem do Wielkiej Brytanii.

Po wojnie, w 1946 roku, wziął ślub z Pierrette Andrée Courtin, dziewczyną, która udzieliła mu schronienia we Francji. Został odznaczony francuskim Krzyżem Wojennym (Croix de Guerre)[7]. Za męstwo otrzymał też brytyjskie i polskie odznaczenia wojskowe.

Został wysłany z Anglii do Afryki, jako budowniczy mostów i pomocniczych lądowisk. W Kenii zetknął się po raz pierwszy z plemionami o kulturze odległej od europejskiej. W Afryce zdobywał pierwsze doświadczenia w filmowaniu dzikich zwierząt.

Kariera dziennikarska[edytuj | edytuj kod]

Po powrocie do Wielkiej Brytanii w 1948 roku podpisał kontrakt z prywatną argentyńską transportową linią lotniczą. Wraz z żoną wyemigrował do tego kraju i w 1952 roku przyjął obywatelstwo argentyńskie (za zgodą władz polskich), aby móc swobodniej podróżować. W Argentynie nikt nie potrafił wymówić jego polskich imion – przyjął więc imię Antonio.

W Buenos Aires zorganizował i prowadził szkółkę lotniczą, potem był fotografem w ekipie obsługującej Juana Peróna, ówczesnego szefa państwa. Zafascynowany Indianami, wyjeżdżał często z żoną do amazońskiej dżungli. Na swoją pierwszą powojenną podróż nie poleciał jednak samolotem, ale zakupił żaglówkę (która otrzymała nazwę Halikówka) i z żoną popłynął rzeką Parana w poszukiwaniu indiańskich plemion.

Po tej wyprawie zaczął współpracować z czasopismem „Life”, a następnie Time and Life, Sport Magazine oraz ze stacjami telewizyjnymi. Od 1950 roku zaczął pracować dla amerykańskiej sieci telewizyjnej NBC. Wtedy po raz pierwszy nazwano go zdrobnieniem Tony – i tak już zostało[8].

Tony Halik realizuje nagranie podczas jednej ze swoich podróży

Na następną wyprawę Halik udał się w górę rzeki Paragwaj na pokładzie żaglówki White Shadow. Przez dłuższy czas przebywali w amazońskim stanie Mato Grosso znanym jako Zielone Piekło. Halik z żoną powrócili do Mato Grosso w latach 1955–1956. Po odłączeniu się od pewnej wyprawy myśliwskiej udali się w dół rzeki Araguai, a następnie poszukiwali rzeki Rio das Mortes (Rzeki Śmierci). Natrafili wówczas na górskie pasmo Serra do Roncador, w którym Halik odkrył system tuneli i jaskiń. Jedną z nich, ze względu na ciekawą kompozycje stalaktytów nazwał Jaskinią Orła Białego[9]. Swoje przygody z tej wyprawy opisał w dwóch książkach: 200 dias de Mato Grosso (200 dni w Mato Grosso) oraz Con cámara y rifle a través del Mato Grosso (Z kamerą i strzelbą przez Mato Grosso)[10].

Halik potrafił rozmawiać w wielu obcych językach: hiszpańskim, angielskim, francuskim, portugalskim, włoskim, rosyjskim, niemieckim, czeskim oraz w narzeczach Indian Hinan, Guarani i Xavante. Stronił od polityki, ale za jego cykl programów politycznych o Kubie NBC zdobyło nagrodę Pulitzera.

Najsłynniejszą podróż odbył z żoną Pierrette jeepem z Ziemi Ognistej do Alaski. Rozpoczęła się ona w 1957 roku i trwała 1536 dni – przemierzyli 182 624 km (ponad czterokrotna długość równika Ziemi) i wydali ponad 80 tysięcy dolarów. Zwiedzili wówczas 21 krajów, przekroczyli 140 rzek i bagien, wybudowali 14 mostów i zmienili 8 kompletów opon. Najwyżej dotarli na 5200 m n.p.m., podróżowali w temperaturach od –50 do +60 °C. Podczas podróży używali namiotu Turin z nieprzemakalną podłogą i podwójnym dachem, który rozbijali 684 razy i spędzili w nim 1253 noce. Na zakończenie podróży (w 1962 roku), za kręgiem polarnym, wbili w ziemię dwie flagi: polską i argentyńską.

Wiele lat później Halik, ku swemu zdziwieniu, dowiedział się, iż na trasie jego podróży powstała miejscowość Puente Halik (Most Halika). Jak się okazało podczas jednej z przepraw Tony Halik zbudował most. Dla żartu wbił w ziemię tablicę informacyjną z takim napisem i ruszył w dalsza drogę. Wkrótce potem ludzie zaczęli korzystać z prowizorycznego mostu, ulepszać go, a powstała tam osada przyjęła nazwę, jaką pozostawił po sobie Tony Halik[11].

Podczas tej wyprawy (5 stycznia 1959) urodził się ich syn Ozana. Otrzymał imię na cześć Indianina, który uratował Halikowi życie podczas walki dwóch zwaśnionych plemion. Halik uwielbiał Indian, często wśród nich przebywał – zyskał nawet miano białego Indianina. Pokłosiem tej eskapady jest książka 180 tysięcy kilometrów przygody[12].

Tony Halik i Elżbieta Dzikowska
Elżbieta Dzikowska z prof. Edmundo Guillénem w Vilcabamba (zdjęcie wykonał Tony Halik), 1976

W latach 1960-1970 w Meksyku był korespondentem NBC na Amerykę Łacińską. Później został tamże prezydentem Związku Dziennikarzy Zagranicznych. W swoich wypowiedziach bronił Indian.

Wielokrotnie przyjeżdżał do Polski. Brał udział w wielu programach telewizyjnych, między innymi w programach Ryszarda Badowskiego Kawiarenka pod globusem i Klub sześciu kontynentów.

W 1974 roku poznał w Meksyku Elżbietę Dzikowską, która przeprowadziła z nim wywiad dla Kontynentów[13]. Pierrette została w Meksyku, gdzie mieszka do dzisiaj[14]. W 1975 roku przeniósł się na stałe do Polski i otrzymał kartę stałego pobytu. Spędzili razem 24 lata, podróżując po świecie, który otwierali dla Polski dzięki bardzo popularnym cyklicznym programom telewizyjnym Tam, gdzie pieprz rośnie, Tam, gdzie rośnie wanilia i Pieprz i wanilia. Nadal pracował dla NBC, nadając korespondencje z okresu powstawania „Solidarności”, strajków, stanu wojennego itp.

W 1976 roku razem z Elżbietą Dzikowską byli pierwszymi Polakami (w towarzystwie prof. Guillenema), którzy dotarli do Vilcabamby. Wcześniej inne wyprawy dotarły do tego miejsca, ale ekspedycja Guillena, Halika i Dzikowskiej była pierwszą, która dostarczyła dowody potwierdzające, że to właśnie miejsce jest legendarną stolicą Inków[15].

Elżbieta Dzikowska i Tony Halik podczas nagrywania programu Pieprz i wanilia, w swoim domowym studio telewizyjnym

Ze swoich wypraw przywozili myśliwskie trofea, plemienne ozdoby, broń, amulety, ceramikę i egzotyczne kapelusze, które gromadzili w swoim warszawskim domu. Pamiątki wybierane były z myślą o widzach – Tony przywoził tylko to, co nadawało się do pokazania w Pieprzu i Wanilii. Program ten nadawany był nie ze studia telewizyjnego, ale z prowizorycznego atelier zainstalowanego w ich domowej piwnicy w Międzylesiu pod Warszawą.

W 1985 roku otrzymał medal Za zasługi dla miasta Torunia m.in. za film popularyzujący w Stanach Zjednoczonych gród Kopernika.

Był zapalonym żeglarzem – w latach 1987-1988 opłynął świat na pokładzie żaglowca Dar Młodzieży[16]. Od 1978 roku latał również na bojerach. Najpierw w Chałupach, a obecnie w Pucku odbywają się coroczne regaty imienia Tony Halika, organizowane przez małżeństwo Leopolda i Bogusławę Naskrętów. Sternik Jerry (który wystąpił na łodzi kaszubskiej w filmie Stara baśń. Kiedy słońce było bogiem Jerzego Hoffmana) pierwsze „halikowe” regaty umilił szantą:

Tony Halik był zapalonym żeglarzem
Kolumb odkrył Amerykę,
Kiedy ścigał się z Halikiem.
Indianie się zarzekali,
Że pierwszy był Halik.[17]

Czytywał Dänikena i interesował się tematyką UFO. Marzył, aby być pierwszym dziennikarzem w kosmosie. Latał balonem z Bertie Forbesem, chętnie spotykał się z czarownikami, znachorami i szamanami. Rozmawiał z Henry Kissingerem, Fidelem Castro i Lechem Wałęsą, a w 1972 roku towarzyszył prezydentowi Richardowi Nixonowi podczas pobytu w Polsce[9].

Pisał książki i reportaże dla miesięcznika „Kontynenty”, udzielał wywiadów, spotykał się z czytelnikami – najchętniej z młodzieżą. Jest patronem czternastu szkół w Polsce. Dla społecznego liceum w Ostrołęce ufundował wakacyjne stypendium w Oksfordzie dla najlepszego absolwenta. Jest też bohaterem Studenckiego Kręgu Instruktorskiego ZHP przy Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

W Mojej wielkiej przygodzie wyznał:

Odkryłem wówczas, że nie jestem sam, ponieważ poprzez moje relacje otwierają się nowe drogi, które z ciekawością przemierzają tysiące czytelników, telewidzów i radiosłuchaczy na świecie. Wszyscy oni znajdowali się blisko mnie w najtrudniejszych i najbardziej niebezpiecznych chwilach życia. Myśląc o nich zdobywałem się na odwagę, by niemożliwe uczynić możliwym.[12]

Praktycznie całe swoje życie podporządkował widzom – nawet te setki przedmiotów, przywiezionych z odległych zakątków świata.

Fałszywe wiadomości o śmierci i niebezpieczeństwa[edytuj | edytuj kod]

Podczas jego wypraw, trzykrotnie pojawiły się fałszywe wiadomości o śmierci Tony Halika. Po raz pierwszy stało się to podczas pobytu w Boliwii, w Tipuani. Jeden z poszukiwaczy złota oświadczył w La Paz, że widział jak wraz z żoną Halik tonął w rzece Coroico. Po artykule na temat swojej śmierci Halik musiał szybko wysyłać listy do przyjaciół, informując ich, że pozostali przy życiu.

Tony Halik i Elżbieta Dzikowska realizują nagranie podczas jednej z podróży

Historia powtórzyła się, gdy opóźniał się powrót Halików od Indian Jibarów. Pojawiła się wówczas pogłoska, że spreparowano już ich głowy, które ozdobią muzeum etnograficzne.

Po raz kolejny wiadomość o swojej śmierci usłyszeli z radia, podczas odpoczynku na fermie przyjaciół w Cali – ich samochód był podziurawiony od kul i wymagał gruntownego remontu. Dziennikarz poinformował, że Halikowie zginęli pomiędzy Pasto a Popayán na drodze nawiedzanej przez uzbrojone grupy, napadające i rabujące podróżnych. Rzekomo szczątki ich wozu widziano u stóp skał, a ciał nie udało się zidentyfikować[12].

Tony Halik otarł się o śmierć wiele razy podczas: wojny, rejsów na morzu, polowań na dzikie zwierzęta, napadów rabusiów i wrogich Indian, zatrutych strzał i jadu węży. Był zmuszony wyskoczyć na spadochronie z płonącego samolotu. Na wysokości 1370 metrów podczas filmowania gór Hondurasu ich śmigłowiec uległ awarii. Halik nie utracił zimnej krwi, tylko kontynuował filmowanie, wnioskując, że przynajmniej nagrany film może się uratować. Pilot był jednak w stanie uniknąć rozbicia – Halik zawisnął na pasach, łamiąc sobie obojczyk. Innym razem do spokojnie bawiącego się syna skradał się jaguar. Halik, nie tracąc opanowania, zastrzelił go jednym strzałem[14].

Ciekawostka – „wynalazek” Tony’ego Halika[edytuj | edytuj kod]

Podczas długich podróży samochodowych sprawą kłopotliwą było pranie ubrań. Halik wymyślił i skonstruował bardzo prostą, ale jednocześnie bardzo praktyczną pralkę. Wykonana była z wojskowej puszki po konserwach, zawieszonej na zewnątrz samochodu. Pranie odbywało się poprzez dodanie wody i mydła – wyboje i dziury na drodze powodowały wstrząsy, więc pranie było tym czystsze im gorsza droga. Ubrania schły na słońcu i wietrze, na sznurku przymocowanym do boku samochodu[14].

Sposób ten opisał John Steinbeck w swojej powieści „Podróże z Charleyem: W poszukiwaniu Ameryki” (1962)

Śmierć i po śmierci[edytuj | edytuj kod]

Grób Tony’ego Halika na Cmentarzu Bródnowskim

Zmarł po długiej chorobie. 28 maja 1998 został pochowany na Cmentarzu Bródnowskim w grobie rodzinnym obok Jadwigi Zbańskiej, primo voto Górskiej, matki Elżbiety Dzikowskiej. W 2002 roku wykonano pomnik z granitu, na którym widnieje krzyż z zawieszonym na nim plecakiem – autorem jest polski rzeźbiarz profesor Gustaw Zemła.

W 2003 roku w Toruniu powstało Muzeum Podróżników im. Tony Halika – większość eksponatów, pochodzących z ich wspólnych wypraw, podarowała Elżbieta Dzikowska, która stale je uzupełnia. W Chałupach i Pucku odbywają się doroczne regaty łodzi kaszubskich jego imienia. Od 2010 roku w Obornikach Śląskich odbywa się Festiwal Kultur Świata im. Tony’ego Halika którego celem jest przybliżanie widzom interesujących obrazów codziennego i niecodziennego życia mieszkańców różnych zakątków świata[18].

Tony Halik był osobą niezwykle popularną i obecnie jego nazwisko przeniknęło również do kultury graffiti pod postacią krótkiego napisu Byłem tu. Tony Halik.

Galeria[edytuj | edytuj kod]

Nagrody[edytuj | edytuj kod]

  • Nagroda Pulitzera dla NBC za cykl programów o Kubie[19]
  • 1985 – „Złoty ekran” (z Elżbietą Dzikowską)
  • 1985 – Zasłużony dla miasta Torunia
  • 1986 – Wiktor (z Elżbietą Dzikowską)
  • 1993 – wyróżnienie od Telewizji Polskiej za cykl Pieprz i wanilia

Twórczość (wydania polskie)[edytuj | edytuj kod]

Organizacje[edytuj | edytuj kod]

  • Polski Oddział The Explorers Club (jako wiceprezes)
  • Toruński Oddział Towarzystwa Polska – Ameryka Łacińska (jako honorowy członek)
  • Gdański Klub Nurków Rekin
  • Yacht Klub Polski

Przypisy

  1. Tak twierdził sam Halik – Polska Sekcja Ministry of Defence w Wielkiej Brytanii potwierdza informację, że Mieczysław Sędzimir Halik figuruje w ich bazie danych z czasów II wojny światowej, brak jednak informacji co do funkcji jaką pełnił.
  2. W archiwum filmowym Telewizji Polskiej figuruje 315 pozycji autorstwa (lub współautorstwa) T. Halika.
  3. Halik współtworzył Encyklopedię Świata. [dostęp 2010-07-03].
  4. Metryka urodzenia. [dostęp 2010-09-03].
  5. Władysław Sobecki, Moje życie – wielka przygoda, Fakty, 1984, nr 51 / 52, s. 21, 23.
  6. Brak danych na temat tytułu czasopisma. Monika Rogozińska (Urodzony dla przygody, „Polityka”, 1998, nr 125, s. 26) wskazuje, iż było to pismo amerykańskie. Z kolei z artykułu A. Krajewskiej (Wybrzeże, 1986, nr 26, s. 32-33) wynika, że na podstawie tych listów powstały dwie książki: The Wind oraz Hunters from the sky.
  7. Monika Rogozińska, Urodzony dla przygody, „Rzeczpospolita”, 1998, nr 125, s. 26.
  8. Ewa Banaszkiewicz, Kilkadziesiąt tysięcy kilometrów przygód, Życie Warszawy, 1977, nr 229, s. 6.
  9. 9,0 9,1 Ryszard Badowski, Biały Indianin, Przemiany, 1975, nr 6, s. 22–24.
  10. Wydanie pod tytułem 180 000 kilometrów przygody, Warszawa 1975, Iskry zawierało dwie książki: 180 000 kilometrów przygody oraz Z kamerą i strzelbą przez Mato Grosso (obie skrócone).
  11. Ryszard Badowski, Odkrywanie świata, Polacy na sześciu kontynentach, Rzecz o osiągnięciach polskich podróżników, Bielsko-Biała, 2001, Pascal.
  12. 12,0 12,1 12,2 Antonio Halik (tłum. z hiszpańskiego Teresa Marzyńska), Moja wielka przygoda, Glob, 1988, ISBN 83-7007-153-8.
  13. Ryszard Badowski, Żegnaj, Tony!, Poznaj Świat 1998, nr 6, s. 4.
  14. 14,0 14,1 14,2 Informacja podana przez Elżbietę Dzikowską.
  15. Katarzyna Wierzba, Zdobywcy Świata, Wydawnictwo Esprit, Grudzień 2004, ISBN 83-60040-00-1.
  16. Antonio Halik, Wielkie przygody małej Patrycji, Warszawa 1991, Polus.
  17. Śpiewnik żeglarski :: Szanty :: BTA Gertis.
  18. Festiwal Kultur Świata im. Tony’ego Halika.
  19. Nazwisko Halika nie figuruje w spisach indywidualnych nagród Pulitzera. Najprawdopodobniej jest to spowodowane tym, że w przypadku nagrody dla całego czasopisma nie są cytowane nazwiska poszczególnych pracowników. (Marcin Przybyła, Mieczysław Antoni Halik (1921-1998) – podróżnik, dziennikarz, pisarz, filmowiec. Materiały do biografii i bibliografii, praca magisterska, Wydział Wychowania Fizycznego, Akademia Wychowania Fizycznego, im. Bronisława Czecha w Krakowie, 2002).

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]