Ukraińska Powstańcza Armia

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Ukraińska Powstańcza Armia
UPA
Ukraińska Powstańcza Armia
Flaga UPA
Państwo  Ukraina
Historia
Sformowanie 14 października 1942
Pierwszy dowódca Dmytro Klaczkiwski
Święto 14 października
Dane podstawowe
Podporządkowanie OUN-B
Liczebność do 35 tysięcy (wiosna 1944)
Wojskowy budżet
Kwota b.d.

Ukraińska Powstańcza Armia (ukr. Українська Повстанська Армія (УПА), Ukrajinśka Powstanśka Armija – UPA) – formacja zbrojna stworzona przez frakcję banderowską Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów pod koniec 1942 roku, kierowana przez OUN-B. Działała głównie na Wołyniu i w Galicji Wschodniej i na terenie na zachód od Linii Curzona.

Celem UPA było powstanie niepodległego, czystego etnicznie państwa ukraińskiego. Walczyła w tym celu z wojskami niemieckimi[1], partyzantką polską i radziecką (1943-1945), Armią Czerwoną i NKWD. Mimo potyczek z Niemcami UPA w pewnym stopniu współpracowała z okupantem niemieckim[2] - zawierała lokalne porozumienia z hitlerowcami w celu zwalczania komunistycznej partyzantki, a po roku 1944 była także sporadycznie przez nich zaopatrywana.

Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) jest współodpowiedzialna wraz z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) za zorganizowanie i przeprowadzenie ludobójstwa polskiej ludności cywilnej (patrz: rzeź wołyńska i czystka etniczna w Małopolsce Wschodniej) [3].

Od jesieni 1944 UPA walczyła na terenie nowych granic Polski, oprócz LWP również z oddziałami poakowskimi (np. Zgrupowanie Warta), WiN, KBW, UBP, WOP, atakowała posterunki MO i niebronione polskie wsie. Zarówno w trakcie wysiedleń ludności ukraińskiej do ZSRR w latach 1944-1946, jak i w trakcie akcji Wisła, zbrojnie starała się powstrzymać wysiedlenia ludności ukraińskiej. Na terenie ZSRR walczyła z regularnymi oddziałami Armii Czerwonej, Istriebitielnymi Bataljonami, milicją, wojskami NKWD i MGB i antypartyzanckimi oddziałami NKWD.

W Polsce jej aktywność znacząco zmalała po akcji „Wisła” w 1947, ostatnie oddziały przestały istnieć w ZSRR w 1956.

Według Ewy Siemaszko UPA była organizacją terrorystyczną, dążącą do utworzenia państwa totalitarnego[4].

Historia powstania UPA[edytuj | edytuj kod]

Do 1942 w OUN przeważał pogląd, że należy utworzyć regularną armię ukraińską przy pomocy władz niemieckich, w związku z tym koncepcja tworzenia własnych oddziałów partyzanckich zakrawała na prowokację. Jednak w lecie 1942 Niemcy dokonali masowych aresztowań działaczy OUN. Dlatego też pod koniec 1942 w pobliżu Lwowa odbyła się konferencja referentów wojskowych obwodowych prowidów OUN-B, która przedyskutowała istniejące koncepcje walki, i opowiedziała się za tworzeniem struktur partyzanckich pod nazwą Wojskowe Oddziały OUN-SD (Samostijnikiw Derżawnikiw). Jednocześnie utworzono grupę roboczą w składzie: Wasyl Iwachiw Sonar, Mychajło Medwid Karpowycz i Łuka Pawłyszyn Wowk, w celu opracowania wojskowych regulaminów i instrukcji.

Formowanie pierwszego oddziału OUN-SD rozpoczęto na Polesiu w połowie października 1942. Dowodził nim referent wojskowy OUN Serhij Kaczynskyj Ostap. Drugi oddział, pod dowództwem Hryhorija Perehijniaka Dowbeszki-Korobki został utworzony na Wołyniu. W lutym 1943 utworzono 3 nowe sotnie UPA, pod dowództwem Dorosza, Kruka i Honty.

Pierwszą akcją oddziałów był atak sotni Hryhorija Perehijniaka 7 lutego 1943 na baraki policyjne w miasteczku Włodzimierzec.

Information icon.svg Osobny artykuł: Atak UPA na Włodzimierzec.

III konferencja OUN-SD (odbywająca się w dniach 17-21 lutego 1943) aprobowała obrany kurs na walkę zbrojną z okupantem.

W dniach 20-30 marca 1943 na stronę UPA przeszły załogi posterunków Ukraińskiej Policji pomocniczej w okolicach Kowla i Łucka. Wiosną 1943 oddziały OUN-SD liczyły już kilka tysięcy osób. Główne dowództwo sprawował Dmytro Klaczkiwski, szefem Krajowego Sztabu Wojskowego (KWSz) był Wasyl Iwachiw (do śmierci 13 maja 1943), następnie Wasyl Sydor.

Nazwę późniejszą, tzn. UPA przejęto od formacji zbrojnych Tarasa Borowcia Tarasa Bulby. Obecnie dla rozróżnienia oddziałów Bulby używa się wobec nich określenia UPA – Poleska Sicz.

Za oficjalną datę utworzenia UPA historycy ukraińscy przyjmują 14 października 1942 – Święto Szaty (Pokrowy) Najświętszej Marii Panny. Dzień ten jako święto UPA został ustalony na mocy postanowienia Ukraińskiej Głównej Rady Wyzwoleńczej z 30 maja 1947.

Organizacja UPA[edytuj | edytuj kod]

Struktura początkowa[edytuj | edytuj kod]

Pierwszym dowódcą UPA został Dmytro Klaczkiwski (Kłym Sawur, Ochrim), a szefem Krajowego Sztabu Wojskowego (Krajowyj Wijśkowyj Sztab – KWSz) Wasyl Iwachiw (Sonar, Som), po jego śmierci Wasyl Sydor (Szełest), a po nim Łeonid Stupnyckyj Honczarenko. Pod koniec 1943 UPA składała się z czterech okręgów wojskowych (wijśkowa okruha – WO), zwanych też grupami (hrupa):

Oddziały UPA dokonywały także rajdów na wschodnie tereny Ukrainy (przede wszystkim okolice Kamieńca Podolskiego, Winnicy, Czerkasów). Mimo wysiłków podejmowanych od 1943 nie udało się zbudować struktur UPA i OUN na Ukrainie Wschodniej.

W 1943 na terenach Galicji Wschodniej UPA formalnie nie istniała, działała tam od 3 czerwca 1943 inna struktura nacjonalistów ukraińskich – Ukraińska Narodowa Samoobrona (Ukrajinśka Narodna Samooborona – UNS) dowodzona przez Ołeksandra Łućkoho Bohun, Bohdan, Berkut, Andrijenko). Szefem KWSz na terenie Małopolski Wschodniej był w tym czasie Łuka Pawłyszyn (Wowk).

Dopiero w grudniu 1943 UNS przekształciła się w UPA. Składała się wówczas z następujących WO (Grup):

Reorganizacja struktury[edytuj | edytuj kod]

Podział UPA

W listopadzie 1943 powstały Główne Dowództwo UPA (Hołowne komanduwannia) i Główny Sztab Wojskowy UPA (Hołownyj wijśkowyj sztab – HWSz). Głównym dowódcą UPA został Roman Szuchewycz (Taras Czuprynka), a szefem HWSz Dmytro Hrycaj (Perebyjnis). Zastępcą szefa HWSz mianowano Ołeksę Hasyna (Łycar).

Dotychczasowa UPA działająca na Polesiu i Wołyniu została przekształcona w UPA-Północ (UPA-Piwnicz), a jej dowódcą mianowano D. Klaczkiwskiego. UPA-Północ składała się z trzech WO:

  • I WO Turiw
  • II WO Zahrawa
  • III WO Wołyń-Południe (Tiutiunnyk)

, a od sierpnia 1944 z dwóch (Zawychost, 444).

W Małopolsce Wschodniej utworzono UPA-Zachód (UPA-Zachid) dowodzoną przez W. Sydora. W lutym 1945 UPA-Zachód składała się z czterech WO, te zaś dzieliły się na Odcinki Taktyczne (Taktycznyj Widtinok – TW):

Dotychczasowy WO-1 przyłączono do WO-2, zaś WO-5, WO-7 i WO-8 do WO-4. Od listopada 1944 do kwietnia 1945 WO-6 obejmujący dzisiejsze tereny Polski był podporządkowany WO-2. Odcinki Taktyczne istniały tylko w UPA-Zachód.

W końcu stycznia 1944 na południowych terenach obecnego obwodu rówieńskiego rozpoczęto organizowanie UPA-Południe (UPA-Piwdeń), nazywanej w literaturze także UPA-Wschód (UPA-Schid):

  • I WO Chołodnyj Jar
  • II WO Urszań
  • III WO Winnica

Dowódcą UPA-Południe został Wasyl Kuk (Łemisz). Po 1944 UPA-Południe przestała istnieć jako odrębna struktura.

HWSz, sztaby terytorialnych UPA (Północ, Zachód, Południe – Heneralna Wijśkowa Okruha – Generalny Okręg Wojskowy – HWO) i sztaby WO dzieliły się na siedem zarządów (lub oddziałów): operacyjny, rozpoznawczy (wywiadowczy), zaopatrzenia, personalny, wyszkolenia, wychowania politycznego, inspektorów wojskowych.

W latach 1943-1945 podstawową jednostką bojową była sotnia (kompania). Większość z nich łączono w kurenie (bataliony). Na niektórych terenach dwa lub więcej kureni łączono tymczasowo w zahin (pułk).

Ponieważ UPA miała stać się w myśl planów nacjonalistów ukraińskich podstawą tworzenia regularnych sił zbrojnych, zakładano, iż jednostki WO tworzyć będą grupę (odpowiednik dywizji), zaś wszystkie grupy HWO – korpus. Taki podział był jednakże czysto teoretyczny i stworzono go wyłącznie na papierze.

Rodzaje jednostek[edytuj | edytuj kod]

Podstawową jednostką bojową UPA była sotnia. Sotnia dzieliła się na trzy czoty (plutony), te zaś na trzy roje (drużyny). W roju występowały zazwyczaj dwa łanki (sekcje). Na przełomie 1943 i 1944 sotnie miały cztery czoty, a te z kolei cztery roje. Łanka liczyła od 4 do 6 żołnierzy. Rój liczył 8-12 osób. Uzbrojenie roju składało się z ręcznego karabinu maszynowego (rkm), 2-3 pistoletów maszynowych (pm), pozostali uzbrojeni byli w karabiny. W sotni istniał poczet dowódcy, składający się pracownika politycznego (politwychownyk), szefa sotni (buńczucznyj), sanitariusza, łączników, niekiedy także z roju Wojskowej Żandarmerii Polowej (Wijśkowo-polowa żandarmerija), zwiadowców czy pododdziału ciężkiej broni piechoty. Teoretycznie sotnia powinna liczyć 163 osoby, jednak do lata 1944 występowały sotnie składające się nawet ze 180-200 ludzi. Od jesieni 1944 sotnie liczyły 100-130 osób, a od 1946 o połowę mniej.

Stopnie stosowane w UPA[edytuj | edytuj kod]

Sprzączka do pasa UPA "Gott mit Uns" 1942-1951
  • Szeregowi (riadowi):
    • striłeć (szeregowy);
    • starszyj striłeć (starszy szeregowy).
  • Podoficerowie (pidstarszyny):
    • wistun (kapral);
    • starszyj wistun (plutonowy);
    • buławnyj (sierżant);
    • starszyj buławnyj (starszy sierżant).
  • Oficerowie (starszyny):
    • chorunżyj (chorąży);
    • porucznyk (porucznik);
    • sotnyk (kapitan);
    • major;
    • pidpołkownyk (podpułkownik);
    • połkownyk (pułkownik).
  • Generałowie (henerały):
    • henerał-chorunżyj (generał brygady);
    • henerał-porucznyk (generał dywizji);
    • henerał-połkownyk (generał broni)

Dwa ostatnie stopnie nigdy nie były nadane w UPA.

Oznaki stopni nie istniały, za to na rękawach widniały oznaki poszczególnych rang dowódczych.

Umundurowanie[edytuj | edytuj kod]

Odznaczenia i nagrody[edytuj | edytuj kod]

Nagrodami i odznaczeniami, od najniższej do najwyższej, były:

  • wymienienie w rozkazie
  • pochwała
  • Brązowy Krzyż Bojowej Zasługi
  • Srebrny Krzyż Bojowej Zasługi II klasy
  • Srebrny Krzyż Bojowej Zasługi I klasy
  • Złoty Krzyż Bojowej Zasługi II klasy
  • Złoty Krzyż Bojowej Zasługi I klasy

Były to odznaczenia bojowe, za zasługi niebojowe wręczano:

  • Srebrny Krzyż Zasługi
  • Złoty Krzyż Zasługi
  • Medal "Za walkę w szczególnie trudnych warunkach" (wprowadzony rozporządzeniem UHWR z 6 czerwca 1948)

Pierwszym żołnierzem UPA, odznaczonym najwyższym Złotym Krzyżem Bojowej Zasługi I klasy, był dowódca kurenia "Siromanci" – major Dmytro Karpenko Jastrub (zginął podczas ataku na Nowe Striłyszcza 17 grudnia 1944).

Szkoły oficerskie[edytuj | edytuj kod]

Oficerowie UPA - dowódcy kureniów: Aleksander Stepczuk, Iwan Klimczak oraz Nikon Semeniuk w służbie niemieckiej w latach 1941-1942

UPA ciągle cierpiała na brak wyszkolonej liniowej kadry oficerskiej. Początkowo w roli kadry obsadzano dawnych oficerów armii URL i UHA, jednak później ze względu na ich wiek trzeba było ich częściowo demobilizować, a częściowo kierować do pracy sztabowej. Większość dowódców nabyła doświadczenie w służbie policyjnej i wojskowej dla hitlerowskich Niemiec, m.in. Roman Szuchewycz, Wasyl Mizerny, Petro Mykołenko, Iwan Szpontak, Marijan Łukaszewycz, Ostap Łynda, Mychajło Duda, Jarosław Kociołek, Hryhorij Mazur, Wołodymyr Szczygielski, Iwan Szymanskyj, Wasyl Szyszkanynec, Wasyl Andrusiak, Omelian Polowyj, Iwan Rembałowycz, Wasyl Sydor.

Według obliczeń I. Katchanovskiego co najmniej 46% dowódców OUN-B i UPA miało w swoim życiorysie etap kolaboracji z Niemcami[5]:

  • 23% służyło w różnych formacjach policyjnych,
  • 18% przeszło niemieckie kursy wojskowe i wywiadowcze,
  • 11% służyło w batalionach Nachtigall i Roland,
  • 8% pracowało w niemieckiej okupacyjnej administracji,
  • 1% służyło w SS-Galizien.

Zaczęto więc wykorzystywać kadry Bojowej Referentury OUN, wyszkolone na kursach wojskowych w Krakowie, Zakopanem i Wiedniu przez Abwehrę. W 1943 zdecydowano się utworzyć własne szkoły („sotnie szkolne”) dla przyszłych oficerów. Szkolenie w takich sotniach trwało 4 miesiące.

Od października 1943 do stycznia 1944 na Wołyniu działała szkoła „Lisowi Czorty” pod dowództwem por. Fedira Polowego „Pola”. Od lipca do października 1944 na terenach UPA-Północ działała szkoła „Drużynnyky” pod dowództwem por. „Horynia”.

W związku ze zbliżaniem się wojsk sowieckich kursy zostały przeniesione do Galicji. W Karpatach utworzono w lutym 1944 szkołę „Ołeni”, która wyszkoliła 2 kursy: „Ołeni-1” (luty – maj 1944) i „Ołeni-2” (czerwiec – październik 1944). Komendantem szkoły był por. „Chmiel”, a po jego śmierci por. Fedir Polowyj, zastępcą Ostap Łynda.

W sumie w wymienionych 3 szkołach wyszkolono ponad 700 oficerów.

Liczebność[edytuj | edytuj kod]

  • początek 1943 – 15 000[6]
  • koniec 1943 – 20 000[6]
  • wiosną 1944 od 25 000 – 35 000[6]
  • wiosną 1946 od 3500 – 5000[7]

Propaganda[edytuj | edytuj kod]

Działalność[edytuj | edytuj kod]

Konsolidacja[edytuj | edytuj kod]

Na wiosnę 1943 wojskowe oddziału OUN-SD zaczęły akcję konsolidacji wszystkich grup partyzanckich, działających na Wołyniu i Polesiu. W marcu 1943 banderowcy wydali rozkaz, aby wszyscy ukraińscy policjanci wstąpili w szeregi UPA. Tym, którzy tego nie zrobią, zagrożono wyłapaniem i rozstrzelaniem pod zarzutem dezercji. Wskutek tego rozkazu w szeregi UPA wstąpiło około 5 tysięcy wyszkolonych policjantów, co znacznie zwiększyło jej siłę.

W tym samym czasie podjęto też decyzję o angażowaniu się przede wszystkim w walkę partyzancką, słusznie sądząc, że otwarta walka z Niemcami nie ma większych szans. Celem ataków UPA stały się hitlerowskie jednostki administracyjne, posterunki policji, transporty żywności.

Z zamiarem konsolidacji rozpoczęły w maju 1943 rozmowy z UPA (Sicz Poleska), dowodzoną przez Tarasa Borowcia Bulbę, rozmowy o zjednoczeniu w jedną organizację o nazwie Ukraińska Powstańcza Armia. Jednak odmienność przekonań, struktura organizacyjna oddziałów, jaki i ambicje dowódców nie pozwoliły na zjednoczenie. Poza tym „Bulba” unikał walk z Armią Krajową operującą na Wołyniu, natomiast „Kłym Sawur” i cała OUN-SD uważała Polaków za okupantów, a akcje antypolskie za nieuniknione.

W dniach 7-8 sierpnia 1943 oddziały UPA-Północ dowodzone przez Iwana Kłymyszyna Kruka przeprowadziły w obwodzie krzemienieckim rozbrojenie wojskowych oddziałów OUN-M (melnykowców, pod nazwą Ukraińskie Powstańcze Wojsko, UPW), dowodzonych przez Mykołę Nedzwedzkiego Chrona. Większość melnykowców wstąpiła do UPA, również część dowódców, jak: Fedir Polowyj Pol, Wasyl Sztul Czornota, Maksym Skorupśkyj Maks i Ołeksandr Jaceniuk Wołynec, objęła dowódcze stanowiska w UPA.

18 sierpnia 1943 większość oddziałów „Bulby” została siłą przyłączona do formacji tworzonych przez OUN. Bulba-Boroweć przemianował resztki swojej organizacji na Ukraińską Armię Ludowo-Rewolucyjną (UNRA), ale już miesiąc później, po ataku banderowców na jej sztab, uległa ona rozproszeniu.

Szybki rozwój struktur organizacyjnych i wzrost liczebności UPA nastąpił w drugiej połowie 1943, zwłaszcza po dezercji do niej większości ukraińskich policjantów, będących do tej pory w służbie niemieckiej. Również w lipcu/sierpniu 1944 roku po rozbiciu przez Armię Czerwoną 14 Dywizji Grenadierów SS około 4000 ukraińskich żołnierzy zasiliło oddziały UPA.

Późnym latem 1943 pod kontrolą UPA znalazły się duże obszary Wołynia, na których powstały powstańcze republiki (np. Republika Kołkowska). Niemcy sprawowali władzę jedynie w miastach i większych wsiach i ich najbliższej okolicy, Polacy chronili się w bazach samoobrony, a sowiecka partyzantka mogła operować tylko na północnym Wołyniu. UPA liczyła wtedy trzy grupy partyzanckie liczące po 6-8 tysięcy partyzantów. Czując się pewnie, UPA operowała dużymi jednostkami, nawet w sile zahonu (pułku). Zorganizowano również władze administracyjne - na bazie cywilnej siatki OUN oraz wybranych w wyborach rad wiejskich. Przeprowadzono również reformę rolną, nadając bezrolnym i małorolnych chłopom ziemię zdobytą na Polakach, oraz parcelując niemieckie Liegenschafty.

Jesienią 1943 na Wołyniu zlikwidowano antybanderowską grupę Tymofija Basiuka Jaworenka, działającą pod nazwą „Front Ukraińskiej Rewolucji”.

W listopadzie 1943 rozpoczęły się powtórne rozmowy z OUN Melnyka, w których osiągnięto porozumienie: uchwalono powstanie jednej UPA, dopuszczono udział wojskowych ukraińskich w oddziałach armii niemieckiej (planowano je wykorzystać na szkolenie żołnierzy), zobowiązano się do powstrzymania międzyfrakcyjnej wrogości na czas walki o wolność Ukrainy, dopuszczono przedstawicieli melnykowców do prac w sztabie UPA.

Jednak po zagadkowej śmierci pułkownika Romana Suszki w styczniu 1944 sojusz melnykowsko-banderowski znowu się rozpadł.

Ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej[edytuj | edytuj kod]

Polskie ofiary zbrodni UPA na Wołyniu (Lipniki, marzec 1943 r.)
Masowa mogiła ofiar UPA odkryta w Woli Ostrowieckiej

W lutym 1943 r. UPA rozpoczęła akcję eksterminacji polskiej ludności na terenie okupowanego województwa wołyńskiego. Było to podyktowane obawami dowództwa UPA, że po zakończeniu wojny dojdzie powtórnie do konfliktu polsko-ukraińskiego. Postanowiło więc wcześniej oczyścić sporne tereny z polskiej ludności. Do tej pory nie rozstrzygnięto czy decyzję podjęto na III konferencji OUN-B, czy rozpoczął ją na własną rękę dowódca UPA Dmytro Klaczkiwski. Oddziały UPA wzmocnione dezerterami z Ukraińskiej Policji Pomocniczej dokonały szeregu ataków na polskie wsie m.in. Parośle, Janową Dolinę[8].

Kulminacja mordów przypadła na 11 lipca 1943 r., niedługo po wydaniu przez Dmytra Klaczkiwskiego tajnej dyrektywy dowództwa UPA-"Piwnicz" w sprawie przeprowadzenia wielkiej akcji likwidacji polskiej ludności męskiej w wieku od 16 do 60 lat[9]. W mordach dokonywanych z dużym okrucieństwem uczestniczyła również ukraińska ludność cywilna. W całym lipcu 1943 r. ofiarą napadów padło co najmniej 530 polskich wsi i osad. Wymordowano wówczas siedemnaście tysięcy Polaków. Kolejne nasilenia ataków przypadły na sierpień 1943 i Boże Narodzenie. Polska ludność przetrwała jedynie w dużych miastach i w ośrodkach samoobrony[8].

Zorganizowane zbrodnie trwały do lutego 1944 i spowodowały na Wołyniu według szacunków historyków śmierć do 50-60 tys. Polaków[10].

Information icon.svg Osobny artykuł: rzeź wołyńska.

W sierpniu 1943 r. na III zjeździe OUN(B) delegacja wołyńska zaproponowała powtórzenie rzezi z Wołynia we Wschodniej Małopolsce, co znalazło poparcie większości delegatów. Zdaniem Grzegorza Motyki zjazd podjął decyzję o antypolskiej czystce w Małopolsce lub też pozostawił decyzję dowódcy UPA Romanowi Szuchewyczowi, który po wizycie na Wołyniu podjął ją najpóźniej jesienią 1943 roku[8].

Najpóźniej w marcu 1944 r. Główne Dowództwo UPA wydało rozkaz wypędzania Polaków pod groźbą śmierci. W razie pozostania Polaków na miejscu polskich mężczyzn miano zabijać, a chaty i majątek palić. W praktyce ograniczenie to najczęściej nie było przestrzegane i oddziały UPA zabijały także kobiety i dzieci[8].

W konsekwencji według ustaleń historyków zostało zamordowanych od 20-25[11] do 60 tys.[12] Polaków. Ok. 300–400 tys. Polaków uciekło z terenów Małopolski Wschodniej wiosną i latem 1944 r.[13] w obawie przed mordami, a także by uchronić się przed powrotem okupacji sowieckiej i terroru NKWD[14], wobec wkroczenia w styczniu 1944 r. Armii Czerwonej na terytorium II Rzeczypospolitej[15] i zbliżającego się frontu sowiecko-niemieckiego.

W eksterminacji polskiej ludności Wołynia i Małopolski Wschodniej oprócz UPA wzięła udział także cywilna ludność ukraińska, nazywana czernią. Zdarzały się również przypadki współpracy z 4 pułkiem policji SS[16] (w Hucie Pieniackiej, Podkamieniu i Palikrowach) oraz z SKW (mord w Ihrowicy)[8].

Do ludobójstwa zachęcały popularne wśród nacjonalistów slogany namawiające do mordowania Polaków, Żydów czy Rosjan, takie jak Smert' lacham, żydam i moskowśkij komuni czy Wyriżemo wsich lachw, do odnoho, od małoho do staroho[17]

W sprawie zbrodni popełnionych przez ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej Wołynia śledztwo prowadzi Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie. W sprawie zbrodni popełnionych w Małopolsce Wschodniej (województwa tarnopolskie, stanisławowskie i lwowskie) śledztwa prowadzi Oddziałowa Komisja ŚZPNP we Wrocławiu[18]. Zbrodnie zostały zakwalifikowane prawnie jako ludobójstwo[19]. Ogółem straty polskiej ludności wynikłe z rozpoczętej przez UPA antypolskiej akcji szacowane są na: 80–100 tys. Polaków[20], 120 tys. Polaków[12] aż po liczbę 185 tys. zawierającą również ofiary ukraińskich formacji w służbie niemieckiej oraz ofiary nacjonalistów ukraińskich innych narodowości niż polska[21].

15 lipca 2009 Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przyjął przez aklamację uchwałę o uczczeniu pamięci Polaków i osób innej narodowości zamordowanych przez członków OUN i UPA w czasie rzezi wołyńskiej.

Mordy na Ukraińcach[edytuj | edytuj kod]

Wszystkie przyjazne postawy ukraińskiej ludności cywilnej wobec Polaków, były dla OUN-UPA przejawem zdrady ideałów narodowych. Według danych zebranych przez IPN 384 Ukraińców zostało zamordowanych przez UPA za udzielanie pomocy Polakom. Zdaniem Szczepana Siekierki ze SUOZUN badania wskazują na wyższą liczbę ok. 1000 ofiar[22].

W sumie na Wołyniu z rąk UPA zginęło 846–847 Ukraińców[23]. Według danych KGB USSR w latach 1944-1953 z ręki OUN-UPA zginęło ok. 30 tys. osób, w tym m.in. 8340 żołnierzy, 2732 przedstawicieli władzy radzieckiej i około 17 tys. osób cywilnych[24].

UPA wobec ludności żydowskiej[edytuj | edytuj kod]

II konferencja OUN-B w 1942 zaznaczyła swój negatywny stosunek do Żydów (uznano ich za "narzędzia imperializmu moskiewsko-bolszewickiego"[25]), jednak zalecała nie brać udziału w niemieckich działaniach antyżydowskich m.in. dlatego, by "nie odwracać uwagi od głównych wrogów"[26]. Później, u schyłku 1942 r., OUN-B zaleciło akcje mające na celu wypędzenie Żydów i Polaków z terytoriów ukraińskich[27]. W okresie formowania oddziałów UPA przywódcy OUN-B byli zdania, że znaczenie społeczności żydowskich w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych sprawia, że Żydzi wołyńscy i galicyjscy powinni zostać wysiedleni z przyszłego państwa ukraińskiego z prawem zabrania części majątku[25].

Jednak w następnych miesiącach ze względu na przeprowadzoną w międzyczasie przez Niemców zagładę społeczności żydowskiej na tych obszarach UPA skupiła się na działaniach antypolskich, a wobec nielicznych ocalałych uciekinierów żydowskich przyjęto różną politykę - część schwytanych osób zabijano, ale niektórych, w tym zwłaszcza o przydatnych UPA umiejętnościach (np. lekarzy, rusznikarzy) włączano do UPA, głównie jako pracowników zaplecza, udzielano schronienia także ich rodzinom[27][25]. UPA tworzyła nawet obozy rodzinne dla Żydów, zaopatrywane w żywność przez partyzantów; w zamian za opiekę Żydzi wykonywali na rzecz podziemia prace przy wytwarzaniu obuwia i odzieży[28]. Fakt ten jest powszechnie akceptowany w literaturze historycznej, przy czym polscy i żydowscy historycy dokumentują jednak, że prawie wszyscy Żydzi wcieleni w szeregi UPA lub chronieni przez tę formację zostali ostatecznie wymordowani przez UPA na rozkaz Służby Bezpeky, gdy na terytoria zachodniej Ukrainy zaczęły wkraczać wojska radzieckie (UPA obawiało się dekonspiracji swych struktur przez Żydów w ich szeregach)[27].

Po zajęciu obszaru działań UPA przez Armię Czerwoną UPA w drugiej połowie 1944 r. wydało szereg rozkazów zakazujących akcji przeciw Żydom, wskazując, że wobec wyniszczenia tej społeczności ""kwestia żydowska przestała być problemem"[29]. Główne dowództwo UPA 1 listopada 1943 nakazało propagowanie informacji, iż w niepodległym państwie ukraińskim Żydzi będą pełnoprawnymi obywatelami. W sierpniu roku następnego zabroniono mordowania Żydów jedynie z powodu pochodzenia, zezwolono wyłącznie na zabijanie byłych współpracowników NKWD[30].

Część Żydów, którzy nie trafili do UPA, walczyła przeciwko ukraińskiemu nacjonalistycznemu podziemiu we współpracy z polskimi samoobronami lub radziecką partyzantką[27]. Motyka orientacyjnie szacuje liczbę zamordowanych przez UPA Żydów na 1-2 tysiące osób, zwracając jednak uwagę na ubóstwo źródeł [27].

Autorzy usprawiedliwiający działalność UPA zaprzeczają jakimkolwiek zbrodniom popełnionym przez tę formację na Żydach, twierdząc, że informacje na ich temat zostały wykreowane przez propagandę radziecką[31]. Powszechne wśród historyków ukraińskich jest natomiast zaprzeczanie faktowi, iż UPA wymordowała ostatecznie niemal wszystkich Żydów, których wcieliła do swoich oddziałów lub chroniła w obozach[27][32]. Autorzy związani z UPA twierdzą, że żydowskie obozy zostały zlikwidowane przez Niemców w czasie akcji antypartyzanckich i dlatego tylko niektóre z nich istniały jeszcze w momencie wkroczenia Armii Czerwonej. Wtedy upowcy mieli zwalniać ich mieszkańców. Zdaniem Motyki twierdzenia te są mniej wiarygodne niż badania historyków polskich i żydowskich[33]. Z ukraińskich oddziałów zbiegła tylko niewielka część znajdujących się w nich Żydów[34].

UPA dopuszczała się również zabójstw na pojedynczych ukrywających się Żydach lub na ich kilkuosobowych grupach[34], jak również zabijała Żydów w czasie ataków na wsie polskie[35].

Walka zbrojna[edytuj | edytuj kod]

Wiosną 1943 OUN-B rozpoczęła tworzenie w Galicji Wschodniej grup niezależnej od UPA formacji Ukraińskiej Narodowej Samoobrony. Rajd zgrupowania sowieckich partyzantów pod dowództwem Sydora Kowpaka, przeprowadzony w lipcu-sierpniu 1943 w Karpaty Wschodnie, zmobilizował OUN-B do wzmocnienia działań organizacyjnych. Pomimo, że zgrupowanie kowpakowców zostało rozbite, Ukraińcy obawiali się opanowania Karpat przez inne partyzanckie oddziały sowieckie. W związku z tym rozpoczęto łączenie mniejszych grup UNS i przeformowywanie w UPA, tworząc UPA-Zachid. Oddziały tego zgrupowania stoczyły w drugiej połowie 1943 kilka bitew z jednostkami niemieckimi prowadzącymi obławy w Karpatach.

Jesienią 1943 UPA rozpoczęła przygotowania związane z powrotem władzy sowieckiej. Budowano schrony, gromadzono broń, przygotowywano zapasy żywności, prowadzono szkolenie wojskowe oraz akcję propagandową.

Planowano przeczekanie przejście frontu w dużych kompleksach leśnych, część oddziałów skierowano do Galicji Wschodniej. Zaprzestano ataków na wojska niemieckie, robiąc wyjątki tylko w celu zdobycia broni i amunicji.

Do pierwszego starcia UPA z NKWD doszło 18 stycznia 1944, ale większe obławy rozpoczęły się w kwietniu 1944. Do największych bitew NKWD z UPA należała nierozstrzygnięta bitwa pod Hurbami.

Latem 1944 oddziały UPA toczyły zacięte walki o Czarny Las z sowieckim zgrupowaniem partyzanckim pod dowództwem M. Szukajewa.

Na terenie Polski największymi akcjami UPA była próba zbrojnego powstrzymania wysiedleń ludności ukraińskiej do ZSRR w latach 1945-1946 (niszczono wtedy stacje kolejowe i infrastrukturę kolejową, rozpędzano komisje wysiedleńcze, uwalniano osoby zatrzymane w punktach repatriacyjnych), oraz akcja niszczenia opuszczonych po akcji wysiedleńczej wsi ukraińskich w celu przeciwdziałania osadnictwu polskiemu. Ostateczny kres działalności UPA na terytorium Polski przyniosła przeprowadzona w lecie 1947 roku tzw. Akcja Wisła.

W 2007 r. archiwach ukraińskich rzekomo odkryto informacje świadczące o tym, że część zbrodni w latach 1944-1950 przypisywanych UPA mogła być dziełem specjalnych jednostek radzieckiego NKWD. Pośród owych jednostek było także dużo utworzonych z byłych członków UPA pracujących dla NKWD[36]. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) oświadczyła ze około 150 takich specjalnych jednostek liczących 1,800 ludzi działało do 1954 roku[37]. Jednakże zdaniem Grzegorza Motyki nie ma żadnego udokumentowanego przypadku napadu przebranych za UPA enkawudzistów na jakąkolwiek polską wieś[38].

Ideologia[edytuj | edytuj kod]

Information icon.svg Osobny artykuł: Nacjonalizm ukraiński.

Ideologia tej formacji zbrojnej podporządkowanej politycznie OUN opierała się głównie na dwóch publikacjach: "Nacjonalizmu", książki Dmytro Doncowa i "Nacjokracji" z roku (1938) Mykoły Sciborskiego. W książkach tych ich autorzy postulowali ultra-nacjonalizm tj. dominację w państwie etnicznych Ukraińców, antyparlamentaryzm i totalitaryzm (Ukraina będzie rządzona przez lidera nominowanego przez nacjonalistyczne elity, a nie partie polityczne). W kształtowaniu świadomości nacjonalistycznej ważną rolę odegrał również "Dekalog ukraińskiego nacjonalisty" z roku 1929.

Według części badaczy, np. Grzegorza Motyki ideolodzy OUN i UPA jawnie odwoływali się do ideologii faszystowskiej[39].

UPA w Polsce[edytuj | edytuj kod]

Jeszcze za okupacji niemieckiej, na obecnych terenach Polski dowództwo UPA utworzyło 26 stycznia 1944 VI Okręg Wojskowy UPA "Sian". Po zajęciu tego terenu w lipcu i sierpniu 1944 przez wojska radzieckie, istniejące oddziały UPA wycofały się w Ukraińskie Karpaty. Dopiero we wrześniu powróciły dwie sotnie, jednak wskutek dużego nasycenia terenu wojskami radzieckimi, i ciągłych obław NKWD (głównie w celu mobilizacji do Armii Czerwonej) zostały one rozformowane i rozproszone po terenowych placówkach SKW.

Do 1947 władze polskie nie czyniły wiele w celu likwidacji ukraińskiego podziemia, prowadząc w latach 1944-1946 akcję wysiedlania ludności ukraińskiej do ZSRR. Zajmowały się tym zadaniem 3 dywizje piechoty. UPA próbowała przeciwdziałać wysiedleniom, atakując oddziały LWP, KBW, WOP i MO, jak również infrastrukturę transportową (mosty, linie kolejowe, stacje). Nie udało się zatrzymać akcji, ale działalność UPA znacznie ją opóźniła.

Dopiero w styczniu 1947, po wyborach do Sejmu Ustawodawczego, pojawiły się dobrze uzbrojone lotne oddziały KBW, które stanowiły duże zagrożenie dla partyzantki ukraińskiej. W kwietniu 1947 władze polskie podjęły decyzję o wysiedleniu pozostałej ludności ukraińskiej w ramach Akcji Wisła na Ziemie Odzyskane. Tej akcji osłabione oddziały UPA nie mogły już przeciwdziałać i opuściły teren Polski, przebijając się na Zachód lub do USRR w celu kontynuowania walki. W Polsce pozostały tylko drobne grupy, mające zapewnić łączność pomiędzy Zachodem a USRR. Zwalczanie ich trwało do jesieni 1948[40].

W okresie swojej działalności UPA dopuściła się wielu mordów na ludności cywilnej polskiej, ukraińskiej, rusińskiej i żydowskiej, grabienia wsi, porywania mieszkańców, m.in. zbrodni w Baligrodzie, Mucznem, spalenia miejscowości m.in. Bukowsko[41], Baligród, Sakowczyk, Cisna, Tworylne, Dylągowa, Nowotaniec, Odrzechowa, Bircza[42], Strzebowiska, Borownica, Krzywe, Temeszów[43] Prusiek, Leszczowate, Brelików, Ropienka, Wańkowa, Wola Michowa, Wola Sękowa, Siemuszowa, Kryłowie[44].

Współpraca zagraniczna[edytuj | edytuj kod]

Współpraca z Niemcami[edytuj | edytuj kod]

Jak pisze Grzegorz Motyka

Quote-alpha.png
Choć OUN-B i UPA prowadziły walki z Niemcami, to jednak pewne kanały kontaktowe z władzami niemieckimi, jak się wydaje, nigdy nie zostały przerwane i od czasu do czasu były wykorzystywane[45]

Na przełomie lat 1943/1944, w obliczu zbliżającego się wkroczenia Armii Czerwonej, UPA zawierała wiele lokalnych porozumień z wojskami niemieckimi dotyczącymi np. zwalczania komunistycznej partyzantki lub blokowania mniejszych przełęczy karpackich w 1944. W zamian UPA otrzymywała od wojsk niemieckich nadwyżki sprzętu wojskowego i wyposażenia. 20 grudnia 1943 dowodzący zahonem im. Bohuna Porfirij Antoniuk ps. Sosenko porozumiał się z przedstawicielami starosty powiatu włodzimiersko-wołyńskiego. Na mocy zawartego układu obie strony zobowiązywały się powstrzymać od wzajemnych ataków, wspólnie zwalczać partyzantkę radziecką i polską[46]. Podobne porozumienia zawarto w Kamieniu Koszyrskim, rejonach Werby i Deraźnego na Wołyniu[46]. W Małopolsce Wschodniej negocjacje z Niemcami prowadził, w imieniu Centralnego Prowodu OUN-B, ks. Iwan Hrynioch ps. Herasymowski, który w marcu 1944 zaproponował "bezwarunkową i pełną lojalność" UPA i OUN wobec Niemców w zamian za zwolnienie ukraińskich więźniów politycznych, zaprzestanie represji przeciwko Ukraińcom i pozostawienie ukraińskim nacjonalistom swobody działania na tyle, na ile ich aktywność nie była sprzeczna z interesami niemieckimi[46]. Rozmowy trwały przez kolejne miesiące i zakończyły się zawarciem nieformalnego porozumienia, na mocy którego Niemcy zgodzili się na zwolnienie więźniów, zaopatrywanie UPA w broń i amunicję, szkolenie ukraińskich dywersantów, natomiast podziemie ukraińskie zobowiązało się do prowadzenia dywersji i działań wywiadowczych przeciw siłom radzieckim[46]. Motyka podkreśla, że układ ten został zawarty w momencie, gdy pozycja Niemców na ziemiach zamieszkiwanych przez Ukraińców była już bardzo zła i kontrolowali oni jedynie niewielkie obszary. Zdaniem tego samego autora z opisywanym porozumieniem należy łączyć zwolnienie z obozów czołowych działaczy nacjonalistycznych, w tym Stepana Bandery[46].

Od października 1944 odnotowane zostały pierwsze zrzuty spadochroniarzy ukraińskich (7 osób) dokonane przez Niemców, które następnie wzmocniły siły okręgu WO-6/Grupa "Sian".

11 grudnia 1945 sotnia Burłaki podjęła próbę uwolnienia jeńców (głównie niemieckich) z obozu w Nehrybce koło Przemyśla. Akcja zakończyła się niepowodzeniem, głównie z powodu odmowy przez jeńców opuszczenia obozu.

Kontakty UPA z Niemcami ustały w 1945 wobec perspektywy ich klęski w wojnie[46].

Próby współpracy z polskim podziemiem[edytuj | edytuj kod]

W lipcu 1941 roku rozpoczęły się rozmowy polsko-ukraińskie, prowadzone przez przewodniczącego Centralnego Ukraińskiego Komitetu Narodowego Wołodymyra Kubijowycza i przedstawiciela ZWZ-AK Mirosława Żuławskiego. Kontynuowane były następnie we wrześniu 1941, marcu 1942 i marcu 1943. Głównym problemem w rozmowach było uzgodnienie przebiegu przyszłej granicy. Strona ukraińska twierdziła, że w obliczu dwóch wrogów - Niemiec i Rosji Sowieckiej - oba narody są zmuszone do zawarcia porozumienia. Proponowali kompromis z granicą pomiędzy Sanem a Zbruczem, określając nawet szczegółowiej, że mogłaby ona przebiegać wzdłuż rzek Złotej Lipy i Oporu, pozostawiając Lwów i zagłębie naftowe po stronie polskiej. Polacy stali na stanowisku nienaruszalności wschodniej granicy II RP. Do zawarcia porozumienia nie doszło.

Próby porozumienia próbowano osiągnąć w 1943 roku po nasilających się atakach UPA na polską ludność cywilną. Do kwatery dowództwa sił UPA udali się: pełnomocnik Okręgowej Delegatury Rządu Wołyń Zygmunt Rumel i członek konspiracji AK Krzysztof Markiewicz. 7 lipca przeprowadzono wstępne rozmowy w okolicy Swinarzyna na Wołyniu. 8 lipca delegacja pojechała na dalsze rozmowy do wsi Kustycze, gdzie po odbyciu rozmów obaj akowcy zostali zamordowani przez UPA[47].

Propozycja współpracy na szczeblu lokalnym została przedstawiona przez kpt. Mariana Gołębiewskiego na odprawie dowódców z obwodów AK Hrubieszów, Chełm i Zamość we wrześniu 1944[48]. Po odprawie tej wydano skierowaną do Ukraińców ulotkę wzywającą do zaprzestania walk i zjednoczenia się przeciw wspólnemu wrogowi[49].

Porozumienie to nie znalazło poparcia we władzach centralnych Delegatury Sił Zbrojnych. Komendant Obszaru Centralnego DSZ, Jan Mazurkiewicz Radosław zabronił prowadzenia dalszych rozmów. Jednakże do wiosny 1947 na terenie Lubelszczyzny i Podlasia zawieszenie broni między UPA a polskim podziemiem było mniej więcej przestrzegane, dochodziło nawet do współdziałania (atak UPA i WiN na Hrubieszów 28 maja 1946).

W roku 1945 doszło do wielu spotkań AK[50]-WiN i OUN-UPA[51]. Odbywały się one na różnych szczeblach i po wstępnych uzgodnieniach niejednokrotnie kończyły się zawarciem porozumienia. Warto dodać, że również posterunki milicji (obsadzone często przez byłych akowców) zawierały z UPA porozumienia o nieagresji a czasem i o współpracy[52].

Do spotkań polsko-ukraińskich doszło między innymi:

  • 29 kwietnia 1945 r. we wsi Siedliska k. Dynowa, porozumienie zawarli: wysłani przez kpt. Dragana Sotiroviča ” Drażę” – ppor. Józef Szajda "Belabes" oraz plut. pchor. Tadeusz German "Pirat" i reprezentujący stronę ukraińską kierownik 4. rejonu I Okręgu OUN Michał Dżuman „Borys”. Porozumienie objęło ziemię rzeszowską i przemyską, przetrwało do jesieni 1945 r.[52]
  • 21 maja 1945 r. doszło do spotkania w przysiółku Żary będącym częścią wsi Lubliniec Nowy (obecnie Nowy Lubliniec pow. Lubaczów). W literaturze przedmiotu często podawana jest błędna informacja, że spotkanie to odbyło się w Rudzie Różanieckiej[53]. Były to najważniejsze rozmowy polskiego i ukraińskiego podziemia spośród wszystkich, które przeprowadzono w latach 1945-46. Ich miejsce i czas ustalono na spotkaniu wstępnym, do którego doszło 2 maja 1945 r. w przysiółku Doliny wsi Żuków. Uczestniczyli w nim por. Marian Warda „Mały”, „Polakowski” i Mykoła Wynnyczuk „Kornijczuk”, „Wyr”[54]. Stronę polską reprezentowała delegacja na czele z kpt. Marianem Gołębiewskim „Sterem”, ze strony ukraińskiej przybyli ppłk Jurij Łopatynśkyj „Szejk” (otrzymał pełnomocnictwa bezpośrednio od Szuchewycza), referent organizacyjny II Okręgu OUN Mykoła Wynnyczuk „Wyr” „Kornijczuk” i Serhij Martyniuk „Hrab”[55]. Porozumienie obejmowało nieagresję, współpracę i pomoc. Dotyczyło powiatów: Lubaczów, Tomaszów Lubelski, Hrubieszów, Biłgoraj i Chełm. Przetrwało do kwietnia 1947 roku[52].
  • 27/28 października 1945 r. doszło do spotkania na kolonii Tuczna k. Choroszczynki pow. Biała Podlaska. Strony reprezentowali: mjr. Jan Szatowski "Szatyński" i Serhij Martyniuk „Hrab”, „Kryha”. Porozumienie objęło pow. Włodawa i Biała Podlaska. Pomimo występujących zgrzytów i wzajemnych pretensji przetrwało do początku 1947 roku[52].
  • W grudniu 1945 r. na kolonii koło Dołhobyczowa spotkali się: por. Jan Łabądzki „Gołąb” i dwóch przedstawicieli strony ukraińskiej[52].
  • 1 kwietnia 1946 r. w Sahryniu pow. Hrubieszów spotkali się: por. Stanisław Książek „Wyrwa” i referent propagandowy III Okręgu OUN Teodor Harasymiak „Dunajski”[52].
  • 18 maja 1946 r. w folwarku Miętkie pow. Hrubieszów, spotkali się: Jan Zadrąg „Ostoja” i Teodor Harasymiak „Dunajski” Stronę polska reprezentowało dwunastu delegatów, a ukraińską tylko trzech. Ukraińcy nie przypuszczali, że Polacy przywiązują tak dużą wagę do tego spotkania. Trwało ono około 10 godzin, a omawiano między innymi wspólną akcję na Hrubieszów, przeprowadzoną 27/28 maja[52].
  • W dniach 2 i 3 sierpnia 1946 r. we Władzinie gm. Uhanie pow. Hrubieszów z podziemiem polskim i ukraińskim spotkał się William Derek Selby, korespondentem „Sunday Timesa”[52]

Poza wymienionymi, było wiele spotkań o mniejszej randze, gdzie porozumienia zawierało z OUN-UPA polskie podziemie i milicja, a dotyczyły obszarów gmin[52].

Współpraca z Rumunią[edytuj | edytuj kod]

Pod koniec 1943 UPA podjęła rozmowy z Rumunią w Bukareszcie na temat współpracy wojskowej. Nie zakończyły się porozumieniem, jednak władze rumuńskie zwolniły znajdujących się w więzieniach rumuńskich działaczy OUN[56].

Oprócz tego w czerwcu i lipcu 1949 jedna z sotni UPA zorganizowała rajd do Rumunii, w celu nawiązania kontaktu z tamtejszym podziemiem antykomunistycznym[57]. Wyniki tego wypadu nie są znane.

Współpraca z Węgrami[edytuj | edytuj kod]

W grudniu 1943 doszło w Budapeszcie (w tajemnicy przed Niemcami) do spotkania delegatów UPA z władzami węgierskimi. Zakończyło się ono zawarciem porozumienia, w którym Węgrzy, w zamian za nieatakowanie ich wojsk, zobowiązali się dostarczać UPA broń i amunicję. Dostarczano również instruktorów wojskowych, którzy dla niepoznaki występowali jako jeńcy wojenni. Poza tym przy węgierskim Sztabie Generalnym umieszczono oficera łącznikowego UPA[58].

Powojenne oceny Ukraińskiej Powstańczej Armii[edytuj | edytuj kod]

W okresie istnienia ZSRR historycy działający w Ukraińskiej SRR nie mogli prowadzić rzetelnych badań nad działalnością UPA z powodu przemilczania jej udziału w walce z Niemcami[59] oraz władzą sowiecką[60]. Grzegorz Motyka przedstawił opinię, iż antykomunistyczne podziemie można było opisywać jedynie w czarnych barwach – jako zbrodnicze, kolaboracyjne i bandyckie[60]. Podobnemu ideologicznemu zniekształceniu podlegała historiografia w PRL, choć pojawiały się w niej interesujące prace[61][62]. Z przyczyn politycznych nie mówiono o prawdziwych zbrodniach UPA dokonanych na Kresach Wschodnich[63], rekompensując je, szczególnie w pozycjach beletrystycznych opisami niekiedy fikcyjnych zbrodni UPA na terenie powojennej Polski oraz innymi ubarwionymi opisami rzeczywistości[64]. Zdaniem Grzegorza Motyki pomijano fakty mogące pozytywnie świadczyć o UPA (walka o państwowość Ukrainy) a uwypuklano fakty kolaboracji z III Rzeszą[65]. Grzegorz Motyka uważa, że celem tak prowadzonej propagandy PRL było zniechęcenie Polaków do idei niepodległości Ukrainy, ukojenie tęsknoty za kresami wysiedlonych Polaków i przedstawienie funkcjonariuszy Polski Ludowej walczących z UPA jako polskich patriotów[66].

Quote-alpha.png
UPA stała się synonimem zniszczenia, ognia i mordów. W swoim nihilizmie w stosunku do własnego narodu miała potężnego protektora, który wspierał ją nie tylko moralnie, ale inspirował i wyposażał zbrojnie, z którym sprzęgła się na śmierć i życie, staczając się coraz niżej, na samo dno narodowej zdrady, gdzie zepchnęli ją cynicznie rzekomi rzecznicy sprawy ukraińskiej – hitlerowscy siepacze[67]

Ihor Iljuszyn i Grzegorz Motyka zgodnie uważają, że historiografie niepodległej Ukrainy i Polski odziedziczyły po epoce komunizmu zniekształcony obraz UPA i stosunków polsko-ukraińskich i musiały od podstaw podjąć się badania tych tematów[68][69].

UPA jest odmiennie oceniana przez mieszkańców wschodu i zachodu Ukrainy[69]. Na wschodzie kraju nacjonalistyczna partyzantka jest odbierana całkowicie negatywnie, natomiast na zachodzie część Ukraińców otacza ją czcią[70]. Publikacje ukraińskie poświęcone tematyce UPA skupiają się na jej walce z ZSRR i Niemcami hitlerowskimi, marginalizując problem stosunku tej organizacji do Polaków[71], względnie sprowadzając przebieg wydarzeń do wojny partyzanckiej[72].

Quote-alpha.png
Trudno się zgodzić z taką oceną. Zbrodnie popełnione na polskiej ludności cywilnej są krwawą skazą na ukraińskim ruchu partyzanckim. I cechą, jak się wydaje, wyróżniającą go spośród innych ruchów antykomunistycznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Choć mordy na ludności cywilnej popełniały różne narodowe formacje partyzanckie, w tym także polskie, to jednak tylko UPA przeprowadziła na taką skalę zorganizowaną czystkę etniczną[72]. W tym wypadku nasuwają się skojarzenia nie tyle z innymi antykomunistycznymi ruchami partyzanckimi, co raczej z wydarzeniami na Bałkanach czy w Ruandzie[73].

W Polsce natomiast na UPA patrzy się głównie przez pryzmat ludobójstwa popełnionego na Polakach[74]. Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski uważa, że Ukraińska Powstańcza Armia, tak jak SS czy Gestapo, na zawsze pozostanie organizacją zbrodniczą, odpowiedzialną za cierpienia setek tysięcy Polaków, Żydów, Ukraińców i przedstawicieli innych narodowości[75]; podobne poglądy prezentują za nim środowiska kresowe i ich sympatycy[76].

Quote-alpha.png
...dla wielu Polaków OUN i UPA były organizacjami zbrodniczymi, w których mogli się znaleźć jedynie krwawi oprawcy. Liczna grupa Ukraińców uważa, iż członkowie tych formacji byli ucieleśnieniem cnót żołnierskich, wręcz rycerzami oddającymi swe życie dla świętej sprawy. Te dwa skrajnie odmienne stanowiska wyznaczają pole polsko-ukraińskiej dyskusji na temat UPA[77].

Upamiętnienie UPA po wojnie[edytuj | edytuj kod]

Weterani UPA w Przemyślu
Warta honorowa ukraińskich płastunek przed grobem powstańców (USS i UPA[78]. ) w Pikulicach w dniu 29 kwietnia 2007 w rocznicę Akcji Wisła

W 1995 Rada Główna Związku Ukraińców w Polsce złożyła do Sejmu projekt ustawy przyznającym członkom UPA, którzy byli więzieni w czasach stalinowskich, uprawnień kombatanckich. W projekcie ZUwP postulował również, aby państwo polskie wypłaciło odszkodowania ofiarom Akcji Wisła[79].

25 stycznia 1995 w Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych Sejmu oraz ROPWiM zawarto porozumienie o współpracy ze Związkiem Ukraińców w Polsce, określając kryteria upamiętnienia Ukraińców. W uchwale uzgodniono, że miejsca pamięci powinny być związane z faktycznym miejscem pochówku, a napisy na płytach i pomnikach muszą być dwujęzyczne i nie mogą godzić w uczucia Polaków. Inicjatywę poparli wszyscy obecni, w tym przedstawiciele Związku Ukraińców w Polsce[80].

14 października 2006 roku, w 64. rocznicę powstania UPA prezydent Wiktor Juszczenko, podpisał dekret uznający Ukraińską Powstańczą Armię za ruch wyzwoleńczy. Dekret ten ma jedynie znaczenie propagandowe, gdyż odpowiednia uchwała nie została jeszcze podjęta przez ukraiński parlament, a ponadto Prezydent Ukrainy nie ma uprawnień do nadawania komukolwiek statusu kombatanta i do przyznawania związanych z tym przywilejów i ulg[81].

11 października 2007 Borys Tarasiuk wezwał prezydenta Juszczenkę do wydania dekretu, uznającego UPA za stronę walczącą o niepodległość państwa. Wystąpienie Tarasiuka jako przewodniczącego Ludowego Ruchu Ukrainy przypada w tygodniu poprzedzającym 65 rocznicę powstania UPA. W swoim apelu ocenił że "UPA z honorem wypełniała swe obowiązki wobec narodu i zasługuje na pamięć i szacunek ze strony państwa i obywateli"[82].

16 czerwca 2009 w parlamencie Litwy uroczyście otwarto wystawę ku czci Ukraińskiej Powstańczej Armii, w otwarciu wystawy przygotowanej przez stronę ukraińską wzięli udział m.in. wicemarszałek Sejmu Litwy Algis Kaszeta, dyrektor Centrum Badania Ludobójstwa i Ruchu Oporu Mieszkańców Litwy Terese Birute- Burauskaitė, poseł litewskiego sejmu Dalia Koudite, europoseł Vytautas Landsbergis, ambasador Ukrainy na Litwie Ihor Prokopczuk, dyrektor Wydzielonego Państwowego Archiwum Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wołodymyr Wiatrowycz. Następnie wystawa będzie prezentowana w Rydze i Tallinnie[83].

Potępienie UPA po wojnie[edytuj | edytuj kod]

  • 27 października 2009 r. Sejmik Województwa Opolskiego przegłosował rezolucję upamiętniającą polskie ofiary zbrodni popełnionych przez UPA i OUN. W tekście tym organizacje te zostały uznane za zbrodnicze[84].
  • 28 grudnia 2009 r. Sejmik Województwa Podkarpackiego potępił zbrodniarzy z OUN-UPA, którzy dokonali ludobójstwa na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej na Kresach[85].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. Grzegorz Motyka stwierdza, że Niemcy byli dla UPA mniej ważnym przeciwnikiem niż ZSRR i Polska, prowadzono przeciw nim działania o ograniczonym charakterze i "bez większego przekonania" - zob. Grzegorz Motyka, "Ukraińska partyzantka 1942-1960", Warszawa 2006, ISBN 83-88490-58-3, s. 655
  2. Piotr Bilski, System polityczny Ukrainy [w:] Systemy polityczne państw Europy Środkowej i Wschodniej, pod red. Wojciecha Sokoła i Marka Żmigrodzkiego, Lublin 2005, s. 546
  3. Encyklopedia wojskowa. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN i Dom Wydawniczy Bellona, 2007, s. 393. ISBN 978-83-01-15175-1. Cytat: [...] w Galicji Wschodniej banderowcy organizowali grupy Ukraińskiej Samoobrony Ludowej, które dopiero jesienią 1943 zaczęto przekształcać w regularne oddziały zbrojne. UPA walczyła jednocześnie przeciwko Niemcom (sabotowanie zarządzeń okupanta, zamachy na urzędników niemieckich, potyczki z oddziałami wojska i policji) i partyzantce sowieckiej (m. in. starcia ze zgrupowaniem Sydora Kowpaka). Głównym celem ataków stała się jednak polska ludność cywilna, na obszarach mieszanych narodowościowo [...].
  4. Ewa Siemaszko, wywiad Macieja Rosalaka: Genocidum atrox, Historia Do Rzeczy Nr 5/2013, ISSN 2299-9515, cyt.: "Była to organizacja terrorystyczna, która dążyła nie tyle do zjednoczenia narodu, ile do narzucenia mu swojej woli. Kto się jej nie podporządkowywał, był karany śmiercią. (...) Gdyby rzeczywiście osiągnęła ten cel, powstałoby straszne państwo totalitarne"
  5. Ivan Katchanovski, Terrorists or National Heroes? Politics of the OUN and the UPA in Ukraine, s.9
  6. 6,0 6,1 6,2 Institute of Ukrainian History, Academy of Sciences of Ukraine, Organization of Ukrainian Nationalists and the Ukrainian Insurgent Army
  7. Ivan Bilas. Repressive-punishment system in Ukraine. 1917-1953 Vol.2 Kyiv Lybid-Viysko Ukrainy, 1994 ISBN 5-325-00599-5
  8. 8,0 8,1 8,2 8,3 8,4 Grzegorz Motyka, Ukraińska partyzantka 1942–1960, op. cit., s.377
  9. Władysław Filar, Antypolskie akcje nacjonalistów ukraińskich, lwow.home.pl. (...) powinniśmy przeprowadzić wielka akcję likwidacji polskiego elementu. Przy odejściu wojsk niemieckich należy wykorzystać ten dogodny moment dla zlikwidowania całej ludności męskiej w wieku od 16 do 60 lat(...) Tej walki nie możemy przegrać, i za każdą cenę trzeba osłabić polskie siły. Leśne wsie oraz wioski położone obok leśnych masywów powinny zniknąć z powierzchni ziemi"
  10. "Liczba osób, które zginęły w określonym, choćby w przybliżeniu, czasie i miejscu (np. na terenie powiatu), i gdzie liczba zamordowanych dla wykazanych w pracy zdarzeń jest podana, wynosi co najmniej 36 543 – 36 750 Polaków. Rzeczywista liczba zamordowanych jest wyższa i według naszego szacunku wynosi 50 000-60 000 osób. W rzeczywistej liczbie zamordowanych mieszczą się:I. liczba zamordowanych Polaków ustalona dla wykazanych w pracy zdarzeń (tj. 36 543-36 750 osób);II. liczba szacowana.W liczbie szacowanej (II) znajdują się: 1) ofiary z miejscowości, dla których tylko częściowo ustalono liczbę zamordowanych Polaków (... +?); 2) ofiary z miejscowości, w których zginęła niewiadoma liczba Polaków (?); 3) ofiary z miejscowości, z których los Polaków jest nieznany." w: Władysław Siemaszko,Ewa Siemaszko Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945, Warszawa 2000 , Wydawnictwo "von Borowiecky"; ISBN 83-87689-34-3 – podsumowanie strat polskich
  11. Wstępny bilans strat polskich poniesionych w wyniku akcji nacjonalistycznych oddziałów ukraińskich na tym obszarze określić można w latach 1941–1946 na 20–25 tys. ofiar, z czego w 1943 – do około 2 tys., w 1944 r. 13–16 tys., 1945-1946–5-6 tys.; 3–3,5 tys. w woj. stanisławowskim, 5–6 tys. w województwie lwowskim i najwięcej – 12 do 15 tys. w województwie tarnopolskim. Grzegorz Hryciuk, Przemiany narodowościowe i ludnościowe w Galicji Wschodniej i na Wołyniu w latach 1931-1948, Toruń 2005, Wydawnictwo Adam Marszałek, ISBN 83-7441-121-X; s. 315.
  12. 12,0 12,1 Ewa Siemaszko Od walk do ludobójstwa Rzeczpospolita 10-07-2008 dostęp 4 listopada 2009.
  13. Grzegorz Hryciuk Przemiany narodowościowe i ludnościowe... s. 254-255. Analogiczny szacunek: Grzegorz Motyka Partyzantka ukraińska...s. 391. Uciekło także do 120 tys. Ukraińców. Hryciuk op.cit. s. 283.
  14. W tej nierównej walce bez większych perspektyw (zwłaszcza po lutowym przemówieniu Churchilla) wielu Polaków (zwłaszcza rodzin) wybierało ucieczkę na Zachód, choć kierownictwo podziemia wzywało do pozostania na tych ziemiach. Uciekano nie tylko pod naporem ukraińskiego żywiołu nacjonalistycznego, ale także w obawie przed bolszewikami, którzy wyraźnie podkreślali przynależność Ukrainy Zachodniej do ZSRR. Ludność kresowa była wyjątkowo przywiązana do swej ojcowizny, uciekała w ostateczności, zwłaszcza że Niemcy często rekwirowali chłopom dobytek ruchomy, z którym uciekali i wywozili ich na roboty. Mimo to liczba uciekinierów sięga kilkuset tysięcy osób. Ryszard Torzecki: Polacy i Ukraińcy. Sprawa ukraińska w czasie II wojny światowej na terenie II Rzeczypospolitej ,Warszawa 1993 Wyd. PWN, ISBN 83-01-11126-7. S. 267-268. 22 lutego 1944 w Izbie Gmin Winston Churchill złożył publiczne oświadczenie, że rząd brytyjski nigdy nie gwarantował jakiejś określonej linii granicznej w Polsce, że już w 1919 popierał Linię Curzona jako granicę polsko-rosyjską. Churchill stwierdził, że żądania sowieckie nie wykraczają poza to, co rozsądnie słuszne a jako rekompensatę za rewizję granicy sowiecko-polskiej Polska uzyska po wojnie bliżej niesprecyzowane nabytki terytorialne kosztem Niemiec. Oznaczało to publiczną akceptację Wielkiej Brytanii wobec przebiegu granicy sowiecko-polskiej wzdłuż tzw. Linii Curzona. Przemówienie wywołało powszechne protesty polskie, z oficjalnym protestem Rządu RP, zwracanie odznaczeń brytyjskich przez polskich lotników, czy wręcz odmowę udziału w lotach. Treść przemówienia została przekazana do okupowanego kraju przez sekcję polską BBC, szeroko cytowała je również propaganda niemiecka, stąd jego treść była powszechnie znana. Jan Karski Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919-1945. Wyd. I krajowe Warszawa 1992, wyd. Państwowy Instytut Wydawniczy, ISBN 83-06-02162-2. S.416-417. Por też. Jan Nowak-Jeziorański Kurier z Warszawy wyd. I krajowe Warszawa-Kraków 1989, Wydawnictwo Res Publica, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, ISBN 83-7046-072-0 s.247-251. Grzegorz Mazur, Jerzy Skwara, Jerzy Węgierski, Kronika 2350 dni wojny i okupacji Lwowa 1 IX 1939- 5 II 1946 podają pod datą 25 lutego 1944: W godzinach południowych (12.15 lub 13.15) włączono we Lwowie w sieć megafonów 15-minutową radiową audycję BBC z Londynu. Mowa Churchilla wywarła wrażenie. Mazur, Skwara, Węgierski , „Kronika” s.420.
  15. Zarówno na terenie Wołynia, (gdzie zajęto m.in. Równe i Dubno jak i Podola, gdzie Armia Czerwona przekroczyła Zbrucz i rozpoczęły się zacięte walki sowiecko-niemieckie.
  16. rekrutowanym przez Niemców z ochotników do dywizji SS-Galizien.
  17. "To było ludobójstwo" (pol.). przeglad-tygodnik.pl, 29 lipca 2012.
  18. Komunikat OKŚZpNP we Wrocławiu z 6.10.2009
  19. Piotr Zając, Prześladowania ludności narodowości polskiej na terenie Wołynia w latach 1939–1945 – ocena karnoprawna zdarzeń w oparciu o ustalenia śledztwa OKŚZpNP w Lublinie, w: Zbrodnie przeszłości. Opracowania i materiały prokuratorów IPN, t. 2: Ludobójstwo, red. Radosław Ignatiew, Antoni Kura, Warszawa 2008.
  20. Grzegorz Motyka: Zapomnijcie o Giedroyciu: Polacy, Ukraińcy, IPN (pol.). [dostęp 25 marca 2009].
  21. Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów: Henryk Komański, Szczepan Siekierka, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946, Wrocław 2006, ISBN 83-89684-61-6, Szczepan Siekierka, Henryk Komański, Krzysztof Bulzacki, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie lwowskim 1939-1947, 2006, Wrocław; Siekierka Szczepan, Komański Henryk, Różański Eugeniusz: Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie stanisławowskim 1939–1946; Wrocław, bez daty wydania, 2007.
  22. Romuald Niedzielko, Kresowa Księga Sprawiedliwych 1939-1945, O Ukraińcach ratujących Polaków poddanych eksterminacji przez OUN i UPA, Warszawa 2007. Źródło
  23. Ewa, Władysław Siemaszko, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939–1945, str. 1079
  24. Grzegorz Motyka, Ukraińska partyzantka 1942-1960, Warszawa 2006, s. 650
  25. 25,0 25,1 25,2 G. Motyka, Ukraińska partyzantka, s. 288-290
  26. Motyka G. 2013: Żydzi na celowniku banderowców. W: Historia. Do Rzeczy, nr 5/2013, str. 27-29, cytat z dokumentów OUN, według tego samego źródła
  27. 27,0 27,1 27,2 27,3 27,4 27,5 Motyka G. 2013: Żydzi na celowniku banderowców. W: Historia. Do Rzeczy, nr 5/2013, str. 27-29
  28. G. Motyka, Ukraińska partyzantka, s. 291
  29. Motyka G. 2013: Żydzi na celowniku banderowców. W: Historia. Do Rzeczy, nr 5/2013, str. 27-29, cytat z dokumentów OUN, według tego samego źródła
  30. G. Motyka, Ukraińska partyzantka, s. 295-296
  31. G. Motyka, Ukraińska partyzantka, s.287
  32. G. Motyka, Ukraińska partyzantka, s.292
  33. G. Motyka, Ukraińska partyzantka, s.293
  34. 34,0 34,1 G. Motyka, Ukraińska partyzantka', s.294
  35. G. Motyka, Ukraińska partyzantka, s.295
  36. Ivan Bilas. Repressive-punishment system in Ukraine. 1917-1953 Vol.2 Kyiv Lybid-Viysko Ukrainy, 1994 ISBN 5-325-00599-5 P 460-464, 470-477
  37. Informacja prasowa dotycząca podszywania się jednostek NKWD pod UPA
  38. Od rzezi wołyńskiej do akcji Wisła, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2011
  39. Grzegorz Motyka, wywiad Andrzeja Fedorowicza: 28 miesięcy eksterminacji, Focus Historia Nr 6(75)/2013, ISSN 2081-3085, cyt.: "Druga przyczyna [czystek etnicznych - przyp. autor] to wyznawana przez członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów - frakcji Bandery (OUN-B) radykalna ideologia nacjonalistyczna - bliska lub wręcz tożsama z faszyzmem"
  40. Grzegorz Motyka, Rafał Wnuk - "Pany i rezuny. Współpraca AK-WiN i UPA 1945-1947", Warszawa 1997, s. 70-71
  41. W OKŚZpNP Rzeszów, prokuratorzy Marek Sowa, Marian Papiernik. Śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej powiatu sanockiego w latach 1944-1947 tj. o przestępstwo z art. 148 § 2 pkt 2, 3, 4 oraz § 3 kk w zw. z art. 3 ustawy o IPN, podjęte 14 listopada 2000.
  42. W OKŚZpNP Rzeszów, prokuratorzy Marek Sowa, Marian Papiernik. Śledztwo w sprawie zbrodni popełnionej na ludności polskiej w latach 1944-1948 na terenie byłego woj. przemyskiego (obejmuje okoliczności pojedynczych i zbiorowych mordów) tj. o przestępstwo z art. 148 § 2 pkt 1,2 i 4 oraz § 3 kk w zw. a art. 1 pkt 1 lit., podjęte 8 listopada 2000.
  43. W OKŚZpNP Rzeszów, prokuratorzy Marek Sowa, Marian Papiernik. Śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich w latach 1945-1946 na szkodę ludności polskiej zamieszkałej na terenie Temeszowa, Ulucza, Witryłowa pow. Brzozów, tj. przestępstwa z art. 148 § 2 pkt 1, 2, i 4 oraz § 3 kk w zw. z art. 1 pkt 1 lit., podjęte 8 listopada 2000.
  44. W OKŚZpNP Lublin, prokurator Andrzej Witkowski. Śledztwo dokonania zabójstw 17 funkcjonariuszy milicji obywatelskiej i 28 cywilnych narodowości polskiej przez członków UPA 25 marca 1945 w Kryłowie, woj. lubelskie, wszczęte 20 grudnia 1991, podjęte 9 listopada 2000.
  45. Grzegorz Motyka, "Ukraińska partyzantka 1942-1960", Warszawa 2006, s.229
  46. 46,0 46,1 46,2 46,3 46,4 46,5 Grzegorz Motyka, "Ukraińska partyzantka 1942-1960", Warszawa 2006, s.229-237
  47. Ewa i Władysław Siemaszkowie, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945
  48. W obliczu wspólnego wroga obie strony postanowiły wszcząć rozmowy. Po stronie polskiej gorącym zwolennikiem porozumienia był inspektor Inspektoratu Zamość AK-DSZ (Armii Krajowej – Delegatury Sił Zbrojnych), kpt. Marian Gołębiewski "Ster". Po latach na łamach „Tygodnika Powszechnego" tak wspominał pierwsze kontakty: "We wrześniu 1944 r. zwołałem odprawę 23 dowódców AK z Chełmszczyzny, Zamojszczyzny i Hrubieszowa [...] zażądałem, by w miejsce walk z Ukraińcami, szukać możliwości porozumienia i współpracy. Wśród zgromadzonych zapanowało poruszenie, było tam przecież wielu takich, którzy w walkach z Ukraińcami potracili całe rodziny. [...] Nikt się nie sprzeciwił". Zdaniem zastępcy "Stera", mjr. Stanisława Książka "Wyrwy", decyzję tę podjęto pod naciskiem okolicznej ludności, która żądała zaprzestania walk. Dowódcy AK obawiali się utraty jej poparcia. Grzegorz Motyka. Rafał Wnuk Próby porozumienia polsko-ukraińskiego wobec zagrożenia sowieckiego w latach 1944-1944, Biuletyn IPN , 8/2001, Warszawa 2001 s 26-30.
  49. Biuletyn IPN , 8/2001, Warszawa 2001
  50. AK została rozwiązana 19 stycznia 1945. Jednak jej oddziały funkcjonowały nadal, zawierając pod tą nazwą lokalne porozumienia z UPA (patrz: "Pany i rezuny ...").
  51. Nie istniała organizacja o nazwie "OUN-UPA", UPA była osobną formacją zbrojną kierowaną przez OUN(b). Niepoprawny skrót OUN-UPA jest jednak od wielu lat powszechnie stosowany przez historyków, takich jak: Petro Josyf Poticzny, Grzegorz Motyka, Rafał Wnuk, Jerzy Markiewicz, Antoni B. Szcześniak, Zdzisław Konieczny, Wiesław Z. Szota, Wiktor Poliszczuk, Edward Prus i innych, w tym Encyclopedia of Ukraine [1].
  52. 52,0 52,1 52,2 52,3 52,4 52,5 52,6 52,7 52,8 G. Motyka, R. Wnuk – "Pany i rezuny. Współpraca AK-WiN i UPA 1945-1947", Warszawa 1997
  53. Mariusz Moszkowicz, Gdzie w maju 1945 r. kierownictwo Inspektoratu AK-DSZ Zamość prowadziło rozmowy i zawarło porozumienie z OUN-B i UPA?, Cieszanowskie Zeszyty Regionalne, 5/2012, Cieszanów 2012, s.71-86
  54. http://www.lubaczow.tv/pl/42531/86202/Konferencja_poswiecona_67_rocznicy_zawarcia_porozumienia_w_Zarach_k._Lublinca_Nowego_cz._3.html
  55. Mariusz Moszkowicz, Gdzie w maju 1945 r. kierownictwo Inspektoratu AK-DSZ Zamość prowadziło rozmowy i zawarło porozumienie z OUN-B i UPA?, Cieszanowskie Zeszyty Regionalne, 5/2012, Cieszanów 2012, s.71-86
  56. W. Kosyk – "Ukrajina i Nimeczczyna u druhij switowyj wijny", Paryż-New York-Lviv 1993, s. 410-412
  57. W. Mazurenko, W. Humeniuk – "Rejd UPA w Rumuniju w 1949 r.", Lwów 2007
  58. Państwowe Archiwum Federacji Rosyjskiej w Moskwie, fond 9401, opis 1, dzieło 94, s. 132-140
  59. I. Iljuszyn, UPA i AK. Konflikt w Zachodniej Ukrainie (1939-1945), Warszawa 2009, ISBN 978-83-928483-0-1, s.15
  60. 60,0 60,1 G. Motyka, Ukraińska partyzantka..., s. 651
  61. Działalność ukraińskiego podziemia w Polsce w latach 1944-1947 została przedstawiona przez Antoniego B. Szcześniaka oraz Wiesława Z. Szotę w wydanej w 1973 r. pracy „Droga do nikąd”. Książka ta, pomimo upływu lat, zachowuje w dużej mierze aktualność. G. Motyka, Ukraińska partyzantka..., s. 27
  62. W Instytucie Historii PAN zajęto się kwestią ukraińską w polityce III Rzeszy. Ukoronowaniem tych badań były interesujące prace: Ryszarda Torzeckiego, Mieczysława Juchniewicza, Zygmunta Mańkowskiego oraz Antoniego B. Szcześniaka i Wiesława Z. Szoty. - G. Motyka, W kręgu „Łun w Bieszczadach”, Warszawa 2009, ISBN 978-83-7399-340-2, s. 39
  63. G. Motyka, W kręgu „Łun w Bieszczadach”, ss. 42, 46
  64. G. Motyka, W kręgu „Łun w Bieszczadach”, ss. 41, 43
  65. G. Motyka, W kręgu „Łun w Bieszczadach”, s. 40
  66. G. Motyka, W kręgu „Łun w Bieszczadach”, s. 45
  67. Ryszard Torzecki, Kwestia ukraińska w polityce III Rzeszy (1933-1945), Warszawa 1972, s. 346
  68. I. Iljuszyn, UPA i AK..., s.15
  69. 69,0 69,1 G. Motyka, Ukraińska partyzantka..., s. 26
  70. G. Motyka, Ukraińska partyzantka..., s. 653-654
  71. G. Motyka, Ukraińska partyzantka, s.18
  72. 72,0 72,1 G. Motyka, W kręgu „Łun w Bieszczadach”, Warszawa 2009, s.16
  73. G. Motyka, Ukraińska partyzantka, s.659
  74. G. Motyka, Ukraińska partyzantka..., s. 658
  75. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, Przemilczane ludobójstwo na Kresach, Kraków 2008, s.78
  76. Marcin Wojciechowski, Dobra polityka prezydenta wobec Ukrainy, Gazeta Wyborcza, 20.11.2008
  77. G. Motyka, Ukraińska partyzantka..., s. 18
  78. "Podczas uroczystego pochówku 7 lipca 2000 r. spoczęły tutaj kości upowców odnalezione i ekshumowane w Birczy i Lisznej (mieszkańcy tychże okolic, pamiętający terror UPA wobec ludności polskiej, nie zgodzili się na pochowanie „banderowców” na miejscowych cmentarzach)". [w:] [2] Dziennik Polski, Nr 16, Rol LX, Kraków. Tablice w „areszcie”. 20 stycznia. 2004.
  79. 30 grudnia 2006 Światowy Kongres Ukraińców (Piotr Tyma jest członkiem Komisji Praw Człowieka ŚKU) wystąpił do rządu Rzeczypospolitej Polskiej, by Polska wypłaciła Ukraińcom odszkodowania za operację "Wisła", przeprosin przez Polskę, jak również zwraca uwagę Rady Europy, OBWE, UE oraz ONZ, że rząd RP otwarcie odmówił potępienia, przeproszenia i wypłacenia odszkodowań ofiarom akcji operacji "Wisła". Światowy Kongres Ukraińców uważa, że potrzebny jest nacisk ze strony rządów innych krajów w celu skłonienia Polski do uczynienia prawidłowego kroku. Autorzy żądań zwrócili się też do prezydenta Ukrainy, by z ich postulatów uczynił istotną część stosunków ukraińsko-polskich
  80. Nr 155 (278) II kadencja 1997 Biuro Informacyjne KS
  81. Piotr Koscinski, Nie honorować zbrodni UPA, "Rzeczpospolita"
  82. Tarasiuk do Juszczenki: Uznać UPA za bojowników o niepodległość
  83. Виставка, присвячена УПА, відкрилася в Сеймі Литви. У парламенті Литви сьогодні відкрилася виставка «Українська повстанська армія. Історія нескорених». Як повідомили УНІАН у Центрі досліджень визвольного руху, виставку відкрили директор галузевого Державного архіву СБУ Володимир В’ЯТРОВИЧ та директор Центру досліджень визвольного руху Руслан ЗАБІЛИЙ. На відкритті виступили віце-спікер Сейму Литви Альгіс КАШЕТА, посол України в Литві Ігор ПРОКОПЧУК, директор Центру геноциду та резистансу Литви Тереза БІРУТЕ-БЮРУСКАЙТЕ, депутат Сейму Далія КОУДІТЕ, депутат Європарламенту Вітавтас ЛАНДСБЕРГІС. ... "В.В’ЯТРОВИЧ розповів литовським парламентаріям та громадськості про контакти українського визвольного руху із представниками інших антирадянських рухів – польського, словацького, чеського, румунського. “У 1950 році УПА здійснила спробу рейду на терени Прибалтики, аби зв’язатися з місцевим підпіллям. Рейд не вдався – повстанську групу було розбито на території Білорусі. Але ідея співпраці українських та литовських повстанців спрацювала в таборах”, - сказав В.В’ЯТРОВИЧ. За його словами, “завдяки їх зусиллям через повстання в Норильську, Воркуті, Кенгірі вдалося розхитати здавалося б нездоланну систему ГУЛАГУ. Згодом, через десятки років - в кінці 1980-тих на початку 1990-х - українці, литовці та інші поневолені народи спільними зусиллями поклали кінець існуванню радянської імперії”."Agencja UNIAN 19.06.2009
  84. źródło
  85. Rezolucja Sejmiku Województwa Podkarpackiego w sprawie upamiętnienia ofiar ludobójstwa dokonanego na Polakach na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Sejmik Województwa Podkarpackiego oddaje cześć Polakom i obywatelom II Rzeczypospolitej Polskiej innych narodowości, pomordowanym na Kresach Rzeczypospolitej przez zbrodniarzy wywodzących się z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii. Sejmik Województwa Podkarpackiego potępia zbrodniarzy, którzy dokonali ludobójstwa na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej i jednocześnie wyraża uznanie i wdzięczność tym Ukraińcom, którzy z narażeniem własnego życia nieśli pomoc swoim polskim sąsiadom. Sejmik Województwa Podkarpackiego składa hołd żołnierzom Samoobrony Kresowej, oraz armii Krajowej i Batalionów chłopskich, którzy podjęli bohaterska walkę w obronie polskiej ludności cywilnej. Sejmik Województwa Podkarpackiego uważa, że przywrócenie prawdy historycznej o tragedii Polaków na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej jest niezbędne do pojednania pomiędzy narodami polskim i ukraińskim.
  86. Stanowisko Sejmiku Województwa Lubuskiego. [dostęp 25 lutego 2010].

Literatura przedmiotu[edytuj | edytuj kod]

  • A. Szcześniak, W. Szota – "Droga do nikąd. Działalność Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów і jej likwidacja w Polsce", Warszawa 1973
  • Mykoła Łebed – "Українська Повстанська Армія", Monachium 1946 (ukr.)
  • Łew Szankowśkyj – "Українська Повстанська Армія. Історія укр. війська", Winnipeg 1953 (ukr.)
  • Grzegorz Motyka, "Ukraińska partyzantka 1942-1960", Warszawa 2006.
  • Grzegorz Motyka, Rafał Wnuk Próby porozumienia polsko-ukraińskiego wobec zagrożenia sowieckiego w latach 1944-1947 , Biuletyn IPN , 8/2001, Warszawa 2001 s 26-30.
  • Wiktor Poliszczuk, Legal and political assessment of the OUN and UPA, Toronto, 1997.
  • Wiktor Poliszczuk, "Dowody zbrodni OUN i UPA" ISBN 0-9685668-1-2.
  • Lucyna Kulińska i Adam Roliński. Antypolska akcja nacjonalistów ukraińskich w Małopolsce Wschodniej w świetle dokumentów Rady Głównej Opiekuńczej 1943-1944, Kraków 2003.
  • ks.Józef Anczarski, Józef Wołczański. Kronikarskie zapisy z lat cierpień i grozy w Małopolsce Wschodniej 1939-1946. Wyd. bł. Jakuba Strzemię – Archidiecezji Lwowskiej ob. Łacińskiego Odzdział w Krakowie, Lwów-Kraków 1998. ISBN 83-906044-6-9, ISSN 1429-6292.
  • Henryk Komański. Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946. Wyd. Nortom, 2006. ISBN 83-89684-50-0.
  • Ewa i Władysław Siemaszkowie, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945.
  • Petro Mirczuk – "Українська Повстанська Армія 1942–1952", Tarnopol 1993
  • Mariusz Moszkowicz, Gdzie w maju 1945 r. kierownictwo Inspektoratu AK-DSZ Zamość prowadziło rozmowy i zawarło porozumienie z OUN-B i UPA?, Cieszanowskie Zeszyty Regionalne, 5/2012, Cieszanów 2012, s.71-86

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]

Wikimedia Commons