V1

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
V-1
RMM Brussel V-1.JPG
V-1
Dane podstawowe
Państwo III Rzesza III Rzesza
Producent Fieseler
Rodzaj samolot-pocisk
Historia
Lata produkcji 1944-1945
Używana w latach 1944-1945
Dane techniczne
Długość 7,90 m
Średnica 0,84 m
Rozpiętość 5,30 m
Napęd silnik pulsacyjny Argus As 014
Prędkość 645 km/h
Naprowadzanie programowe
Masa 2180 kg
Typ głowicy konwencjonalna o masie 850 kg (materiał wybuchowy pod nazwą „Amatol 40”: 50% dinitroanizol lub dinitrobenzol, 35% azotan amonu, 15% heksogen)
Zasięg 240 km
Użytkownicy
Niemcy
V-1 cutaway.jpg
Żołnierze przygotowują V1 do odpalenia
Schemat budowy V1
Ujednoznacznienie Ten artykuł dotyczy niemieckiej bomby latającej. Zobacz też: inne znaczenia tego słowa.

V-1 (niem. Vergeltungswaffe-1, broń odwetowa nr 1) – niemiecki samolot-pocisk z okresu II wojny światowej. Potocznie nazywany latającą bombą.

Historia[edytuj | edytuj kod]

Prace nad bronią, którą nazwano później Fieseler Fi-103 (V-1), prowadzone były już pod koniec lat trzydziestych. Prace nad projektem prowadził Fritz Gosslau. W pocisku V-1 zamierzano wykorzystać nowe silniki pulsacyjne. Prace posuwały się dość szybko, co prawdopodobnie spowodowane było naciskiem „sponsora”, czyli Ministerstwa Lotnictwa. W połowie 1942 roku przedstawiono projekt do oceny.

Prace nad Fi-103 prowadzone były w Peenemünde. Próby startowania pocisku wykonywano w wielu wariantach, również przy użyciu samolotu, a jedna z koncepcji zakładała kierowanie V-1 przez pilota (wersja Reichenberg). Najlepszym rozwiązaniem okazał się start ze specjalnej wyrzutni-katapulty.

Produkcja pocisków V-1 rozrzucona była po całych Niemczech i terenach okupowanych, co spowodowane było potężnym nalotem lotnictwa RAF w nocy z 17 na 18 sierpnia 1943 roku na ośrodek Peenemünde. Pierwszym zakładem była fabryka Volkswagena w Fallersleben oraz Fieseler w Kassel. Później produkcję przejęły zakłady Dora (Mittelwerk), położone w podziemnym kompleksie w Turyngii. Skąpe materiały mówią też o wytwarzaniu części do V-1 w Lubiążu, Ząbkowicach Śląskich, Świdnicy. Dla podobnej produkcji przeznaczony był prawdopodobnie kompleks „Riese” budowany w Górach Sowich. Na ziemiach polskich znajdowały się również poligony, na których przygotowywano pierwsze oddziały „artylerii rakietowej”.

Pierwsze próby pocisków V-1 przeprowadzono na poligonie w Peenemünde w 1942 roku. W 1943 roku na północnym wybrzeżu Francji Niemcy wybudowali wyrzutnie pocisków V-1 oraz zespoły schronów służących do magazynowania pocisków. Nalot na Peenemünde, dokonany przez RAF w sierpniu 1943 roku, opóźnił bojowe użycie pocisków V-1. Dużą rolę odegrał w tym wywiad AK, zdobywając dane na temat niemieckich prac nad broniami V-1 i V-2, i przekazując aliantom zdobyte materiały wraz z ich analizą wykonaną m.in. przez inż. Antoniego Kocjana.

Poprzez to opóźnienie do dnia lądowania aliantów w Normandii, czyli 6 czerwca 1944 nie odpalono ani jednej latającej bomby.

Zastosowanie bojowe[edytuj | edytuj kod]

Pierwsze bombardowanie pociskami V-1 przeprowadzone zostało w nocy z 13 na 14 czerwca 1944 roku. Z dobrze zamaskowanych wyrzutni odpalono 10 pocisków w kierunku Londynu, z czego tylko 4 dotarły do wysp brytyjskich. 15 czerwca na krótko przed północą z 55 wyrzutni wystrzelono do południa 16 czerwca ok. 100 pocisków V-1. 18 czerwca już 500. Ataki te Niemcy rozpoczęli jednak za późno – gdyby pocisków V-1 użyli do bombardowania skoncentrowanych przed desantem barek i okrętów w brytyjskich portach przed 6 czerwca, wtedy mogliby osiągnąć większy efekt psychologiczny i być może wpłynąć na decyzję o inwazji.

W zależności od lokalizacji wyrzutni i innych czynników czas dolotu pocisku V-1 do Londynu wynosił 20-25 minut. Z racji stosunkowo małej celności broń ta nadawała się do ataków na duże powierzchniowo cele jak miasta: Londyn, a późniejszym okresie Antwerpię i Liège.

W niszczeniu budynków pociski V-1 były o wiele skuteczniejsze niż zwykłe bomby lotnicze o podobnej masie. Ogółem do końca 1944 wystrzelono 6 046 pocisków V-1, z tej liczby rozbiło się niebawem po starcie 1 681. Do końca wojny wystrzelono 1 279 latających bomb (także na Belgię). Razem wszystkie wyrzutnie lądowe wystrzeliły 20 880 pocisków V-1, do celów dotarło 18 435. Około 1 600 sztuk „odpalono” z samolotów (zwykle do tego używano bombowców He 111).

Wyprodukowano około 30 tys. pocisków V-1. Wystrzelono około 10 tys. przeciwko Anglii, z czego 7 tys. „trafiło”, tzn. wylądowało gdzieś na angielskim terytorium (z tego 3 876 pocisków w obrębie aglomeracji miejskiej Londynu).

Zwalczanie broni V-1 polegało na:

  • niszczeniu wyrzutni pocisków,
  • zestrzeliwaniu pocisków lub wytrącaniu[1] ich z lotu nad kanałem La Manche przez samoloty myśliwskie,
  • zestrzeliwaniu przez działa OPL na wybrzeżu Anglii,
  • stosowaniu zapór balonowych.

Ponad 3000 pocisków zostało zniszczonych przez samoloty myśliwskie lub balony zaporowe.

Z powodu ataków pociskami V-1 zginęło w Anglii około 5 500 ludzi, a 16 tys. zostało rannych.

Zdobyczne pociski V-1 – przechwycone przez nacierające siły alianckie oraz niewybuchy – posłużyły alianckim konstruktorom do opracowania własnych pocisków rakietowych. W ramach tych projektów powstały m.in. amerykański JB-2, radzieckie pociski Ch-101, Ch-102 i 10ChN oraz francuskie CT.10 i Caisseur.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. Poprzez podważenie końcem skrzydła skrzydła pocisku, który tracił w ten sposób równowagę i spadał.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Kazimierz Sobczak (red.): Encyklopedia II wojny światowej. Warszawa: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, 1975.
Commons in image icon.svg