Walid al-Mu’allim

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Walid Muallem.jpg

Walid al-Mu’allim (ur. 13 stycznia 1941 w Damaszku) - syryjski polityk, wicepremier od 2012 i minister spraw zagranicznych Syrii od 2006.

Życiorys[edytuj | edytuj kod]

W 1963 ukończył studia ekonomiczne na Uniwersytecie Kairskim. Od 1964 pracuje w ministerstwie spraw zagranicznych Syrii. Pracował w syryjskich placówkach dyplomatycznych w Tanzanii, Arabii Saudyjskiej, Hiszpanii i Wielkiej Brytani. W 1975 został ambasadorem Syrii w Rumunii[1]. W 1980 wrócił do Syrii i kierował w ministerstwie spraw zagranicznych departamentem dokumentacji i tłumaczeń[1].

Przez dziewięć lat (1990-1999) był ambasadorem Syrii w Stanach Zjednoczonych. Następnie w 2000 został asystentem ministra spraw zagranicznych Syrii; funkcję tę pełnił przez pięć lat[1]. W latach 2000-2005 brał udział w negocjacjach izraelsko-syryjskich, zakończonych ostatecznie fiaskiem[2]. W 2005 mianowany wiceministrem spraw zagranicznych Syrii[1], odpowiadał za relacje z Libanem[3]. W 2006 objął tekę ministra spraw zagranicznych i emigrantów Syrii[1]. Miało to miejsce w czasie rekonstrukcji rządu po cedrowej rewolucji w Libanie. Al-Mu’allim zastąpił w resorcie spraw zagranicznych Faruka asz-Szarę, którego Baszszar al-Asad uczynił wiceprezydentem. Nowy minister był bliskim współpracownikiem poprzednika, ale nie posiadał tak silnej pozycji w ministerstwie[4]. Wymieniano go jako członka frakcji reformatorów w syryjskiej partii Baas[5].

Po rekonstrukcji rządu w 2011 Baszszar al-Asad pozostawił go na dotychczasowym stanowisku. Wskazywano jednak, że rzeczywisty wpływ ministra spraw zagranicznych na politykę zewnętrzną Syrii jest ograniczony, gdyż decyduje o niej sam prezydent[2].

W czasie wojny domowej w Syrii oskarżył Stany Zjednoczone o prowadzenie polityki antysyryjskiej i wspieranie w Syrii terroryzmu[6]. Analogiczny zarzut wysunął pod adresem Francji, Kataru, Arabii Saudyjskiej i Turcji, które, jak stwierdził, wspierały terrorystów, przekazując broń uzbrojonej opozycji przeciwko al-Asadowi[7]. Twierdził, że przemocy w Syrii dopuszczają się przede wszystkim bojownicy przybyli z zagranicy, głównie z Arabii Saudyjskiej, Kataru i Turcji (którą określił w 2013 jako "główne źródło przemocy w Syrii"[8]), działając pod egidą Amerykanów. Zapewniał, że kryzys polityczny w Syrii rozpoczął się od wysuwania przez obywateli "uzasadnionych żądań", na które rząd był gotów odpowiedzieć, jednak przeszkodziła w tym zagraniczna interwencja. Twierdził, iż rząd al-Asada broni bezpieczeństwa obywateli Syrii. Zaprzeczał istnieniu Szabihy[6]. Twierdził ponadto, iż nałożone na syryjskie firmy i polityków sankcje międzynarodowe przyczyniają się jedynie do pogorszenia sytuacji jej obywateli[9].

Oskarżał rząd amerykański o przygotowywanie przeciwko Syrii kampanii podobnej do tej, która poprzedziła interwencję w Iraku w 2003. Stanowczo zaprzeczał, jakoby prezydent al-Asad mógł użyć broni chemicznej przeciwko obywatelom Syrii[8].

W końcu stycznia 2013 wezwał uzbrojoną opozycję do złożenia broni i podjęcia negocjacji z rządem. Stwierdził, że możliwe jest wejście do rządu przedstawicieli dowolnej organizacji, pod warunkiem zaakceptowania pozostawania Baszszara al-Asada na urzędzie prezydenckim oraz potępienia "zagranicznej interwencji" w Syrii[10]. Wezwał także ONZ do zabezpieczenia granic kraju[10].

Reprezentował Syrię na konferencji pokojowej Genewa II[11].

Żonaty, ma trójkę dzieci[1].

Przypisy