Wielki testament

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Strona dzieła, przechowywana w Kungliga biblioteket w Sztokholmie.

Wielki testament (fr. Le grand testament) – utwór Franciszka Villona. Ukazuje uczucia człowieka żyjącego u schyłku średniowiecza[potrzebne źródło]. Powstał po wyjściu poety z więzienia paryskiego[potrzebne źródło]. Jest to pożegnanie ze światem i swoisty rachunek sumienia[potrzebne źródło]. Pojawia się literacki bohater, którego nie było do tej pory w literaturze. Średniowiecze nie znało bohatera przeciętnego, niczym się niewyróżniającego[potrzebne źródło].

W utworze odnaleźć można topos ubi sunt w powtarzającym się refrenie Ach, gdzież są niegdysieysze śniegi (fr. Où sont les neiges d'antan?). Jest to sentencja, maksyma Villona. Wyraża tęsknotę za minionym czasem. W balladzie O paniach minionego czasu, która jest częścią Wielkiego testamentu, zawarta jest idea przemijania oraz niemożności powrotu - memento mori ("pamiętaj o śmierci"). Są także nawiązania do danse macabre, czyli tańca śmierci[potrzebne źródło]. Śmierć jest wszechwładna, wszechobecna, niespodziewana, okrutna. Przeważa naturalistyczne przedstawienie człowieka i śmierci. Pojawia się również motyw skatologiczny.

Henryk Walezy miał znać Wielki testament na pamięć[1].

Tadeusz Boy-Żeleński przełożył Wielki testament na polski w 1917 roku[2], w „najciemniejszym okresie wojny”, gdy – jako „lekarz pospolitego ruszenia” – spędzał co drugą dobę w baraku „Stacji Opatrunkowej”, do której napływały z frontu transporty żołnierzy, „…wystawiając nasze [lekarzy] uczucia ludzkości na ciężką próbę”. Pisał później m.in. na temat tłumaczonego utworu[3]:

… miłość i śmierć, żal za zmarnowanym życiem i skrucha, wreszcie nienawiść do swych „dręczycieli” wypełniają ten wzruszający poemat. Nienawiść ta wybucha raz po raz wśród żartobliwych strof Testamentu i pogłębia je w akcenty wprost złowrogie, ilekroć poeta wspomni męczarnie, jakie wycierpiał.

i jego autora[3]:

Villon jest pierwszym poetą Francji przez swą twórczość w zakresie języka. Uczynił w poezji to, co później Rabelais w prozie: miast dawnej naiwnej, czasem niedołężnej gwary, lub też miast kunsztownych formalnych łamańców, wyrażających mdłe i konwencjonalne uczucia, mowa Villona płynie wprost z serca; w sercu, we krwi znajduje dla swych uczuć wyraz bezpośredni, prosty i doskonały: kunsztowny, ale zupełnie innym, głębokim kunsztem!

Przypisy

  1. S. Grzybowski, Henryk Walezy, Wrocław - Warszawa - Kraków - Gdańsk - Łódź 1985, s. 30.
  2. Stanisław Sterkowicz: Tadeusz Boy-Zeleński, lekarz - pisarz - społecznik. Warszawa: Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, 1974.
  3. 3,0 3,1 Wielki testament w serwisie Wolne Lektury

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]