Wikipedysta:Electron
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
||
|
[edytuj] Siedem Szlachetnych Prawd
- I Najbardziej straconym dniem jest ten, w którym się nie śmiałeś. (Nicolas Chamfort)
- II Śmiechem poprawia(sz) obyczaje. (Jean de Santeul)
- III Trzeba się śmiać. Inaczej człowiek by zwariował. (Terry Pratchett)
- IV I śmiech niekiedy może być nauką. Kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa. (Ignacy Krasicki)
- V Śmiech jest oznaką najwyższego poziomu duchowego. (Hans Christian Andersen)
- VI Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból. (Fryderyk Nietzsche)
- VII Człowiek traci grunt pod nogami, kiedy traci ochotę do śmiechu. (Ken Kesey)
Zresztą co tu dużo gadać, od teorii zawsze lepsza jest praktyka, lepiej zajrzyj tutaj -> Wikipedia:Nietypowe artykuły (lżejszy kaliber), tutaj -> Wikipedia:Głupie dowcipy i czysty bezsens (zupełny odlot) lub tutaj -> Wikipedia:Dowcipy o Wikipedii. Zatwardziali ponuracy powinni raczej trzymać się od nich z daleka albo niech najpierw przeczytają wstępne ostrzeżenia, bo może się to dla nich źle skończyć i się w końcu uśmiechną :). W każdym bądź proszę potem nie mówić, że nie ostrzegałem... Wchodzicie na własne ryzyko!
[edytuj] Zbiór moich przekładów poezji
...Ręką przeczystą, ręką niewinną
W bruzd zbronowanych piach
Płodne rzucałem ziarno —
Trud poszedł jednak na marne,
Myśl tylko błogą straciłem i czas...
– Aleksander Puszkin (Wolności siewca)
Ostatnio mnie lekko ponosi i ulatuję na skrzydłach Pegaza ;)...
W związku z pewnym ogólnym zniechęceniem do wiki, spowodowanym niezdrową aktywnością niektórych kolegów (najazdem delecjonistów i nawiedzonych legalistów i związanym z tym przerostem formy nad treścią a osobiście nie uważam aby ciągłe kopanie się z koniem miało sens wielki) oraz pewną zmianą moich zainteresowań obecnie częściej przebywam w Ogrodzie Petenery, patrz: moja stroniczka. Tam też łatwiej mnie znaleźć bo sprawdzam tę stronę częściej.
Na wiki głównie wrzucam biogramy mniej znanych acz z jakichś powodów ciekawych twórców zagranicznych oraz opisy znaczących utworów muzycznych i lirycznych. Czasami bronię w Poczekalni przed delecjonistami godne pozostawienia arty. Zdarza się jednak, że od czasu do czasu, przypominając sobie stare dobre czasy, popełnię coś innego. Ale nieczęsto tak bywa bo od razu znajduje się jakaś dobra delecjonistyczna dusza, która nakładem znacznych sił i środków gotowa jest zawrócić mnie z tej błędnej drogi... I coraz częściej jej się to udaje.
[edytuj] Dzisiejszy stan urobku na Wikipedii: 883 634 artykułów
W związku z tym co napisałem w pierwszy akapicie poniższe wynurzenia mają raczej charakter historyczny ale dają pewien obraz moich dawnych zainteresowań:
No cóż. Leci rok za roczkiem a ja siedzę tutaj i bynajmniej się nie nudzę. A to już może o czymś świadczyć (bynajmniej nie tylko o tym, że powoli tracę wzrok od ciągłego wpatrywania się w monitor i że robią się mi odciski na wiadomej części ciała).
Jak może wskazywać mój nick skaczę to tu, to tam. Zwłaszcza jak się wzbudzę...
Jeśli nie mam humoru to edytuję hasła techniczne zwykle związane z metrologią (np. wzorcowanie, świadectwo wzorcowania, PRBS, maska telekomunikacyjna i takie nudy jak np. wynik pomiaru, niepewność standardowa pomiaru czy też niepewność rozszerzona pomiaru), ale nie tylko (np. opisałem kilka kodeków video o których ostatnio dużo się mówi, a mało kto naprawdę wie co to są za cuda: Qpel, GMC, N-VOP. Popełniłem nawet taki kawałek o najstarszym kinie na świecie: Kino Pionier 1909 oraz chociaż zawsze nienawidziłem fizyki to jednak coś mi niespodziewanie odbiło i opisałem 10 najpiękniejszych eksperymentów z fizyki).
Jakiś czas temu słysząc na okrągło w TV magiczne słowo cellulit w końcu postanowiłem sam zbadać co to za zwierzę. Ogromnie zdziwiło mnie to, że po wpisaniu tego słowa do naszej wiki nie pojawiło się na ten temat dosłownie nic. Postanowiłem więc temat drążyć i chociaż sam nie mam szansy aby coś takiego załapać (bo jestem niestety samcem) to ulitowałem się nad płcią piękną i skrobnąłem na ten temat słów kilka (tak między nami mówiąc to dziwne aby udręczona tym choróbskiem płeć piękna sama nie pisnęła na ten temat słówkiem).
A jak humor mi dopisuje to biorę się za coś lżejszego (np. ściąganie, ściąga, kaftan bezpieczeństwa lub pałka policyjna o ile ten pełen finezji przyrząd można uznać za coś lżejszego ;) Nie będę tego ukrywał, że człowiekiem jestem (to brzmi dumnie), nic nie jest mi obce i czasami (zwłaszcza jak mnie mocno przypili ;) kręcę się także wokół (nie bójmy się tych wielkich i pięknych słów): wychodka, sławojki i tego typu wielce ciekawej acz delikatnej materii.
Ponieważ jestem stworzeniem leniwym nie umknęło mojej uwadze karygodny brak szczegółowych danych na temat lenistwa co oczywiście szybko naprawiłem w artykule o stosownym tytule (hi, hi ale mi się tak jakoś rymnęło): lenistwo.
Był też taki moment kiedy nadęszła ta wiekopomna chwiła kiedy to poczułem wenę twórczą i po raz pierwszy w życiu zabrałem się za tłumaczenie poezji (niezły kawałek z Peru: El cóndor pasa).
Jak widać, słychać i czuć nie są to może tematy wielce wysublimowane i humor raczej taki plebejski. No, ale w końcu ma mnie to także bawić, a przy okazji może zainteresuje kogoś z szerokiej publiczności czytelników wiki...
No i oczywiście wtykam zawsze swoje trzy grosze tam, gdzie raczej nie powinienem.
Tyle chyba wystarczy. Proszę znacząco nie chrząkać i nie klepać mnie po ramieniu - sam widzę, że wstępniak mi się zaczął strasznie rozłazić na boki i jest nieprzyzwoicie długi. Już kończę.
To na razie tyle o mnie. To naprawdę koniec. Dalej nie ma już nic.
[edytuj] Ocalone od zapomnienia
To taki brudnopis: tylko do użytku prywatnego...
| To jest strona użytkownika Wikipedii.
Jeśli ta strona jest osadzona w serwisie innym niż Wikipedia, jest tylko kopią, która może już być nieaktualna. Jej użytkownik jest związany z Wikipedią i prawdopodobnie nie jest w żaden sposób związany z serwisem zawierającym kopię. Oryginał jego strony znajduje się pod adresem: |